Świetnie że wrócił :)
Ale do jego gry w pierwszym zespole , jedenastce długa droga.
Co do Glazerów , zadłużenia itp
Każdy z was tak się zna na ekonomii , na zasadach budżetów klubowych, ich długach że aż płakać się chce.
Klub może być najbogatszym klubem, przy okazji być bardzo zadłużonym. Przykłady ? ManUtd, Real...
Można mieć 400 milionowy budżet na sezon, jak Real, i przy okazji być zadłużonym na 250 milionów - Real.
To że mamy 700 milionów długu, nie znaczy że nie stać nas na transfery, że nie stać nas na nic, i że budżet mamy -700 milionów. Nie ! Cała kasa z biletów, od sponsorów, reklam, etc idzie na BUDŻET ! Nie na spłatę kredytów ! Tak robią Glazerowie, Tak Robi i Perez w Madrycie. Zadłużenie rośnie, a Klub ma wielki budżet, i jest w statystykach w czołówce najbogatszych i w czołówce najbardziej zadłużonych. Bo DŁUG A BUDŻET to dwie rożne sprawy.
I klub nie zbankrutuje. Nie. Bo ma budżet. Gorzej będzie jak UEFA wprowadzi tą zasadę ze kluby z długami w LM grac nie mogą, bo pożegnamy się z LM na kilka lat i jedyną szansą wtedy że spłacimy dług będzie odsprzedasz klubu przez Glazerów innym ludziom/człowiekowi który zapłaci za sam klub ale i przy okazji spłaci długi. Więc mamy do wyboru - Albo zadłużać się coraz bardziej, i żyć po prostu z długami, - albo sprzedać klub pozbywając się długu. I w tej drugiej opcji też jest wybór. Albo Azjaty,Muzułmanie - Albo mądrzy kibice United tacy jak Czerwoni Rycerze.
Nie chce Glazerów , Nie chce bogaczy którym się nudzi.
Kasa z biletów idzie na budżet, stąd kasa na wszystko, z reklam, to samo. Nic nie idzie na spłatę długu ! Dlatego trzeba wypieprzyć Glazerów!
A jak ich do tego zmusić ? nie przychodzić np na mecze. Wywierając presje protestami. Etc.
» Piątek, 19 marca 2010, 00:13
#27