Wysoka forma Ji-sung Parka nie mogła przyjść w lepszym momencie. Koreańczyk nie zamierza jednak dreptać w miejscu i deklaruje dalszą chęć rozwoju.
Park ostatnie tygodnie może zaliczyć do naprawdę udanych. Ji-sung był wyróżniającą się postacią w dwumeczu z Milanem, a za ostatnie spotkanie z Fulham, choć zagrał tylko kwadrans, zebrał doskonałe noty.
– Jestem bardzo zadowolony z mojej obecnej formy, ale do końca sezonu chcę się jeszcze poprawić – mówi Park w rozmowie z ManUtd.kr.
– Na początku obecnych rozgrywek byłem kontuzjowany i opuściłem kilka spotkań. Sztab szkoleniowy przygotował dla mnie plan, który pozwolił mi poprawić formę. Od tego czasu gram coraz więcej, więc częściej mam okazję na dobre występy.
Postawa Ji-sung Parka nie jest jednak w stanie przyćmić fenomenalnego w tym sezonie Wayne’a Rooneya. Koreański pomocnik formą swojego kolegi nie jest zaskoczony, bo na co dzień ma okazję obserwować go podczas treningów.
– Ma wielki talent, a od pewnego czasu ludzie wymagają od niego, że pokaże, że jest jednym z najlepszych zawodników na świecie – mówi Park.
– W tym sezonie zdobył mnóstwo bramek. Nie jesteśmy tym zaskoczeni, bo od dłuższego czasu wiedzieliśmy na co go stać. W poprzednich latach brakowało mu doświadczenia, a teraz dorósł i wszyscy mogą podziać jego umiejętności – dodaje Park.
Szanowałem i szanuje tego zawodnika tylko jakoś wcześniej sądziłem, że nie nadaję się do marki takiej jak Manchester United teraz zwątpiłem w tą tezę i wierze, że na zapowiedziach i krótkim przebłysku formy się nie skończy, gdyż widać, że chłopak się stara i chce się pokazać od lepszej strony.
Mam identyczne odczucia co do Parka. Wcześniej jego jedyną zaletą była duża ilość pracy wkładana w mecz, z czego rzadko kiedy coś wynikało. Teraz, będąc w formie jest naprawdę solidnym elementem drużyny, robi dużo zamieszania wśród przeciwników, potrafi być nieprzewidywalny, to się chwali :) Oby tak do końca. O mistrzostwo będzie ciężko, ale jest w zasięgu, najcięższy chyba będzie mecz z City. Z resztą damy sobie radę. Glory MU ;)
Co najdziwniejsze, zaczynam lubic tego kolesia, fakt, czasem mimo wielu kilometrow wybieganych na murawie nie ma z niego pozytku, ale ostatnio tak jakby popracowal nad soba (glownie przyjecie i panowanie nad pilka), nie ma szalu, ale jest niezle. Ostatnio zrobil roznice wchodzac na boisko. No i koszulki sie sprzedaja ;)
» Wtorek, 16 marca 2010, 12:37#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi sancezz
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.