Tom Cleverley liczy, że występami w Watford utoruje sobie drogę do pierwszego składu Manchesteru United.
– Oczywiście, że chciałbym być częścią składu w przyszłym sezonie. Takie ambicje ma każdy młody zawodnik w Manchesterze United – mówi Cleverley.
– Na wypożyczeniu spisuje się dobrze i robię wszystko, aby dostać się do składu „Czerwonych Diabłów” w przyszłym sezonie – dodaje młody zawodnik.
Cleverley dołączając do Watford za cel postawił sobie zdobycie dziesięciu bramek. Anglik plan zrealizował w lutym. Nie oznacza to, że Cleverley może spocząć na laurach, bo sir Alex Ferguson wymaga od swojego zawodnika kolejnych trafień.
– Powiem wam po zakończeniu sezonu, czy osiągnąłem cel – mówi Anglik.
Ale przecież on nie jest obrońcą aktualnie. Jest bardzo uniwersalny: Grał na obronie, jako defensywny pomocnik, lewoskrzydłowy a obecnie jest bardzo ofensywnie nastawionym pomocnikiem
Nie oszukujmy się - dopóki jest Ferdinand, Vidić, Brown i Evans nie ma zbyt dużych szans na pierwszy skład w obronie, chyba że 3 będzie kontuzjowanych...
SAF powinien go śmiało wprowadzić do kadry United na przyszły sezon zwłaszcza , że jest naszym wychowankiem i to jeszcze anglikiem , a to anglicy stanowią , stanowili i mam nadzieję , że będą stanowić o sile United bo nie wyobrażam sobie takiej orientalnej wręcz zbieraniny w MUFC jaka ma miejsce w Arsenalu ''nie idźcie tą drogą'' .
Moim zdaniem Tom powinien w następnym sezonie zostać włączony do kadry pierwszego zespołu. Liczę na to, że to właśnie Cleverley będzie następcą Sholesa.
» Poniedziałek, 15 marca 2010, 18:03#2
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi devils18
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.