Sir Alex Ferguson uważa, że większym zagrożeniem dla Manchesteru United w walce o tytuł mistrza Anglii jest Arsenal aniżeli Chelsea. Kanonierzy są ostatnio w równie dobrej formie co Czerwone Diabły. Drużyna Wengera wygrała ostatnie 5 spotkań.
Zarówno Chelsea jak i Arsenal mają po 2 punkty straty do liderującego United. Jednak gracze Ancelottiego mają jeszcze jeden mecz w zanadrzu: - Wróciliśmy na prowadzenie, jednak Chelsea ma jedno zaległe spotkanie – mówił Ferguson.
- To będzie zażarta walka, szczególnie, że Arsenal rośnie teraz w siłę i mam podejrzenie, że mogą okazać się dla nas największym zagrożeniem. W pewnym zakresie tytuł jest już nasz ponieważ Chelsea musi jeszcze przyjechać na Old Trafford, co będzie ogromnie ważnym pojedynkiem. Jednak tak jak mówię, martwię się Arsenalem o ile ich kluczowi gracze nie odniosą kontuzji.
- W tej chwili wyścig po puchar wygląda bardzo zacięcie. Mamy tylko osiem spotkań do rozegrania, Chelsea ma dziewięć, więc nigdy nic nie wiadomo. Trzeba myśleć o różnicy bramkowej. Mamy cztery bramki więcej niż Chelsea. Chciałbym, żeby to było 14, jednak to zawsze coś na naszą korzyść – zakończył szkocki manager.
Czołem!
Proponuję zorganizowanie małej akcji na Devilpage. Moglibyśmy pójść za przykładem kibiców na Old Trafford i przez jakiś czas używać barw Newton Heath. W tym celu każdy z użytkowników mógłby w swoim avatarze umieścić obrazek, który widnieje przy moim nicku. Mam nadzieje, że wielu z Was przyłączy się do tej akcji. Efekt powinien być bardzo fajny i jednocześnie zaznaczymy nasze poparcie dla przeciwników rodziny Glazerów. Z góry przepraszam administratorów, którym moja propozycja nie będzie się podobać a tych, którym to nie przeszkadza proszę o pomoc.
Po zakończeniu spotkania 1/8 LM nachodzi mnie pewna myśl. Jak już wiemy Chelsea odpadła z rywalizacji w LM, a więc będzie mogła się skupić na spotkaniach ligowych. Dzięki tej porażce będą silniejsi w lidze. Dlatego nie mogę się zgodzić z sir Fergusonem. Cały czas wierzyłem (i wierzę) że Manchester zdobędzie w tym roku ponownie mistrzostwo kraju, ale powyższy fakt który przytoczyłem, wydaje się być silnym argumentem na rzecz The Blues, ponieważ w tym czasie który United będą poświęcali Lidze Mistrzów, londyńczycy będą poświęcali na Premiership.
Przypominam sobie jak wszyscy życzyliśmy "Kanonierom" zwycięstwa gdy Arsenal grał ostatnio przeciwko Chelsea. A jak wyglądałaby teraz tabela ligowa, gdyby to życzenie się wówczas spełniło? Arsenal o punkt wyprzedzający United przy tej samej ilości spotkań i swojej obecnej formie, a Chelsea tracąca 5 oczek przy jednej zaległej kolejce. Nieciekawie.
Więc potwierdza się powiedzenie: uważaj czego sobie życzysz, bo przypadkiem możesz to otrzymać...
Arsenal jest o tyle większym zagrożeniem, że United nie mają już meczu z nimi w zanadrzu. "Kanonierzy" przegrali ważne spotkania z najpoważniejszymi rywalami, ale nie gubią punktów ze średniakami i dalej pozostają w grze. Tak samo tytuł trafił do United w zeszłym roku. PL jest bardzo nieprzewidywalna i przy tak małej różnicy dzielącej czołowe drużyny wszystkie rozstrzygnięcia są możliwe.
PoOlak -no to w ubiegłym sezonie United też zdobył niesprawiedliwie tytuł.Bardzo słabo grali z zespołami top4,sporo wymęczonych wygranych po 1-0 a reszta to wygrane ze średniakami.
Prawda jest taka, że Arsenal ma gówno do powiedzenia w sprawie tytułu. wyszło im kilka dobrych meczy i zaraz mistrzostwo. Gdyby oni wygrali byłby to najbardziej niesprawiedliwy tytuł wszech czasów. ONLY UNITED!
Pzdr wszystkich.
Ten trzeci bramkarz Chelsea to Ross Turnbull i to nie jest aż takie osłabienie dla nich. Wg mnie jest lepszy niż Hilario i to o wiele lepszy. Hilario jest strasznie niepewny w tej bramce i wygląda jakby nie wiedział co ma robić tak do końca a poza tym jego wykopy to jest katastrofa. A Turnbull miał być następcą Boruca w Celticu z tego co pamiętam tak więc nie może być słaby :p
Mysle ze to jednak Chelsea bedzie dla nas grozniejszym rywalem m.in za sprawa drogby ktory jest tylko niec slabszy od Rooney"a fajnie jak by gral z naszym diablem w ataku United nik by nas nie zatrzymal
no nie wiem czy Ferguson nie probuje troche rozdraznic chelsea. my juz gralismy z arsenalem a z chelsea jeszcze nie i ten mecz na OT moze zadecydowac o mistrzostwie PL
PaBBlo1228 - Sam to wymyśliłeś? Jeśli tak, gratuluję, jeśli nie- gratuluję temu komuś.
Osobiście uważam że jednak Arsenal zadowoli się 3. miejscem, zaś przez tą końcówkę będzie walka między Chelsea a Man United o prym w Premiership. Pozdrawiam :)
GDY MAN UNITED ZACZNIE GRAĆ
KAŻDY RYWAL MA SIĘ BAĆ,
ZAWSZE NASI CHCĄ DO KOŃCA
BO W NICH SIŁA JEST RAŻĄCA,
NAWET JEŚLI PRZEGRYWAJĄ
TO I TAK SIE NIE PODDAJĄ,
KIEDY WIDZISZ TYCH PIŁKARZY
TO AŻ W SERCU TOBIE ŻARZY,
WAYNE, VALENCIA ORAZ NANI
ZAWSZE PIŁCE SĄ ODDANI,
NIGDY NIE CHCĄ ROZCZAROWAĆ
ALE ZESPÓŁ TEN BUDOWAĆ,
STROJĘ SĄ O BLASKU CHWAŁY
ABY PIĘKNA DODAWAŁY,
DROGBA ,LAMPARD BĄDZ ANELKA
W NICH JEST U NAS NIEMOC WIELKA
I NA ZAWSZE ZOSTANIEMY
WIELCY I... NIEZWYCIĘŻENI !!
dopiero teraz sie mowi o Arsenalu a ja juz jakis czas temu mowilem gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzystka, zobaczycie ze jeszcze Arsenal wygra lige :P wiem pojedziecie mnie teraz chcoiaz zycze Man Utd zwyciestwa w lidze oraz LM , bedzie dobrze:P
stwamp
tez mialem kiedys taki problem ze mecze byly przekrecone i teraz tez tak mam ale administatorzy wtedy naprawili ten blad teraz pewnie tez tak bd.pzdr
Mimo wypowiedzi sir Alexa, uważam, że to Chelsea będzie dla nas największym zagrożeniem- gra równo i ciężko będzie nam liczyć na ich potknięcie....natomiast ciężko jest mi przypomnieć sobie sezon, w którym Arsenal nie przechodziłby obniżki formy...Trochę to dziwne, bo to zespół który od lat jest sukcesywnie wzmacniany i budowany z głową. Bardzo mi się podoba to co, teraz prezentują kanonierzy.Mają pomysł na grę i prezentują radosny football ...
Sądzę jednak, że najwcześniej w przyszłym sezonie Arsenal będzie w stanie utrzymać równą i wysoką formę, niezbędną do walki o tytuł.
Prawda, że Arsenal groźniejszy, niż Chelsea...ale uważam, że ligę wygra zespół, który wykaże najwięcej mądrosci w grze - Manchester i Chelsea... , ale Arsenal jest nieoblczialny, jakos nie chce mi się wierzyć w ich Mistrzostwo, ale przecież są w najlepszej sytuacji jakby nie było... więc ja będę cierpliwie czekał na to, co się wydarzy.
haloo admini czy Bóg wie jeden kto odpowiada za ta strone... jest tu balagan ze ja pi**dziele... Byl mecz portsmouth - liverpool w typerze i postawilem 1-2... zmieniliscie na liverpool - portsmouth a wynik dalej jest 1-2 z tym ze dla por'mouth... to sa jaja jakies nieporozumienie...
Mecz z Chelsea i L'poolem to bedą najważniejsze pojedynki w tej czesci sezonu. Tak mi sie przynajmniej wydaje. Nie jestem jednak przekonany do tego co powiedział Ferguson. Chelsea nadal jest najgroźniejszym rywalem w drodze o prymat w PL. Arsenal oczywiscie tez, chyba jednak nie na tyle. Moze w nastepnym sezonie. 4. wygrana z rezedu to by było cos:D
No w tym momencie to jest prawda bo Arsenal teraz gra dobrze w przeciwieństwie do Chelsea a ta słaba forma Chelsea zemści się w meczu z Blackburn to jestem pewien ze Chelsea straci pkt dopiero w następnym miesiącu gramy u siebie bardzo ważny mecz który możne przesadzić o tytule
nie rozumiem.
od trzech sezonów o mistrzostwie decydowało max 6 punktów, a wy piszecie, jakbyśmy mieli tytuł na 5 kolejek przed końcem. w zeszłym sezonie wygraliśmy 4 punktami, dwa lata temu tylko różnicą 2 punktów, a trzy lata temu przewagą 6. o co chodzi z nudą w czubie tabeli? taki utarty slogan, jak mniemam, bo fakty za tym idą żadne.
Wierze w Man Utd ale bedzie ciezko zostaly na mecze m.in. z Tottenhamem,LIverpoolem,Chelsea, Man City bedzie ciezko bez porazki ale oby bylo jak najlepiej!:) Sory jezeli sie myle:P
Witam, oczywiscie bardzo sie denerwuje tym calym zamieszniem w pierwszej trojce Premiership, ale sa tez plusy! Nareszcie mozemy rywalizowac jak rowny z rownym, wkoncu cos sie w tej tabeli dzieje!! xD
To zwyciestwo bedzie o tyle ''pyszniejsze'' ze wywalczone do konca do ostatkow sil! Takie jest moje zdanie!
Oczywiscie wiadomo kto wygra :) xD
GLORY GLORY MAN UNITED !!
Arsenal tylko raz w tym sezonie wyglądał na piłkarsko bezradny - w meczu z nami na Emirates.
Widziałeś ich mecz z Chelsea na wyjeździe? Zaczęli tak, jakby chcieli ich zmiażdżyć, zmieść z powierzchni ziemi. Mieli w pierwszej połowie miażdżącą przewagę. Przegrali niecierpliwością i niedojrzałością. Piłkarsko Arsenal jest jedną z topowych drużyn na świecie. Są młodzi, więc mają problemy z dyscypliną, nie potrafią przeczekać ciężkich chwil - chcieliby wtłuc kilka bramek od razu. Czasami im się to udaje - jak z Porto, a czasami jak trafią na cwaniaków - jak Chelsea - to przegrywają. Nie potrafią, jak nie idzie, utrzymać takiego samego poziomu gry.
I tu upatruję naszej szansy. Nie zawsze będą pierwsi strzelać bramkę, nie zawsze mecz się będzie układał jak po maśle. W końcu stracą głowę i nerwy i coś przegrają.
skoro arsenal jest grozniejszy od cwelsow to czego 2 razy z nimi przegrali .. tylko ze cwelsi maja wpadki w innych meczach e rywalami z dolu tabeli a arsenal nie i w ten wlasnie sposob nadrabaiaja stracone punkty .. United po prostu musi wygrywac i zaden rywal nie bedzie straszny :)
pisałem o tym już przed sezonem. nie tych londyńczyków wszyscy się boją. to arsenal ma w tym sezonie potencjał, żeby namieszać i wciąż w nich upatruję największe zagrożenie. szkoda, że szczęśliwie wygrali ostatni mecz, byłoby nieco spokojniej. niestety, wciąż są wielkim zagrożeniem i obawiam się ich najbardziej. mam nadzieję, że nie wytrzymają ChL i EPL, bo jeśli w końcu 'dorośli', będzie z nimi ciężko. CFC ma przed sobą jeszcze United away i LFC, a Gunners mają w zasadzie już prostą do końca. jeśli nie zrobią jakiegoś upokarzającego błędu, mogą zgarnąć przerażająco dużo punktów i być bardzo groźnym rywalem do końca.
Nie tylko brak Cecha, ale Chelsea stracila swojego drugie bramkarza. Obecznie broni jakis 25 latek, ktory jest ich trzecim bramkarzem. DO tej pory rozegral 3 mecze z pierwszym zespole (ten ostatni z WHU, a wczesniej jeden w CC i jakis ligowy) Chelsea jest powaznie oslabiona z takim bramkazem.
Chelsea mnie nie przekonuje, bez Essiena, Bosingwy i teraz Cecha gdzieś jakieś punkty straci i sądzę, że przed bezpośrednim meczem będziemy już liderem nie 'wirtualnym' ( z jednym meczem rozegranym więcej ), ale tak naprawdę.
Arsenal to co innego. Imponuje mi ta drużyna, ma swój charakter. W sobotę brakowało np. Fabregasa a Arsenal nadał grał swoje, nic nie stracił ze swojego stylu. Gdy u nas zabrakło Roo, to można było sobie włosy z głowy rwać. Na szczęście Arsenal może stracić punkty wszędzie, bo ma tendencję do przegrywania ( albo remisowania ) z cieniasami - dlatego te niby 'dobry' kalendarz Kanonierów nie jest znowu aż taką przewagą. Mogą też coś stracić ze Spurs na wyjeździe, z City u siebie powinni spokojnie wygrać i choć wiem, że liczy się każdy punkcik, to życzę im tej wygranej, bo City nie cierpię jak chyba nikogo innego.
tak Arsenal gra świetnie co świadczy wygrana chociażby z Porto 5-0 Chelsea też nie jest złym zespołem ale ostatnie tak dobrze im nie idzie drużyna Wengera gra bardzo ładną piłkę dla oka z resztą tak jak my i co najważniejsze wykorzystuję nadane im okazje do strzelenia bramki
» Poniedziałek, 15 marca 2010, 11:12#6
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi oldtrafford
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.