Roy Hodgson był pełen podziwu dla Wayne’a Rooneya za jego występ w przegranym przez Fulham 0:3 meczu z Manchesterem United.
Dwie bramki angielskiego napastnika sprawiły, że Fulham odjechało z Manchesteru bez żadnej zdobyczy punktowej. Dla Rooneya niedzielne trafienia były odpowiednio 31. i 32. w tym sezonie.
– Wayne Rooney w każdym tygodniu udowadnia, że jest jednym z najlepszych zawodników na świecie – przyznał po spotkaniu Hodgson.
– Zdobywa wiele bramek w ciężkiej lidze, jaką jest Premier League. Oprócz tego dobrze sobie radzi w reprezentacji Anglii i Lidze Mistrzów.
– Bezcelowe jest mówienie, że Wayne Rooney to doskonały zawodnik, bo możecie to usłyszeć od każdego człowieka w pubie – dodał szkoleniowiec Fulham.
Pytany o ocenę spotkania Hodgson odpowiedział: – Myślę, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu była naprawdę dobra. Cała nasza praca została jednak zaprzepaszczona w minutę po zmianie stron, kiedy straciliśmy bramkę. Od tego momentu grało się nam trudno.
– Jestem nieco zawiedziony, że straciliśmy trzy bramki, biorąc pod uwagę postawę chłopaków w pierwszej części. Zostaliśmy pokonani przez lepszy zespół – dodał trener londyńczyków.
Czołem!
Proponuję zorganizowanie małej akcji na Devilpage. Moglibyśmy pójść za przykładem kibiców na Old Trafford i przez jakiś czas używać barw Newton Heath. W tym celu każdy z użytkowników mógłby w swoim avatarze umieścić obrazek, który widnieje przy moim nicku. Mam nadzieje, że wielu z Was przyłączy się do tej akcji. Efekt powinien być bardzo fajny i jednocześnie zaznaczymy nasze poparcie dla przeciwników rodziny Glazerów. Z góry przepraszam administratorów, którym moja propozycja nie będzie się podobać a tych, którym to nie przeszkadza proszę o pomoc.
Ave Piłsudski!!
No szacunek dla trenera . Fulham to dobry zespół pokazali to ogrywając nas w pierwszym meczu 3-0. I w tedy zasłużenie wygrali. W niedziele byliśmy jednak lepsi. Jednak pan Hodgson po prostu mówi że przegrali z zazsłużenia nie jak to co niektórzy menagerzy iż nie sprawiedliwie coś lub na sędziego .
wyglądało jak by Fulham postawiło cięższe warunki niż Milan:P
szacunek dla trenera! na prawdę zagrali dobrze, świetnie obrońcy blokowali strzały, dosyć wysoko wychodzili z pressingiem, podwajali krycie... tylko że bez strzelenia bramki ciężko się wygrywa:P
Premiership jest co raz lepsze i ja się cieszę... , bo zawsze był zacięte mecze nawet z tymi z dołu tabeli... , ale mam nadzieje , że jak najwięcej zespołów z PL będzie walczyć o LM i LE, a wtedy będzie naprawdę co podziwiać w TV.
Mi również podobają się postępy Fulham. Stwarzali dobre sytuacje, rzadko. Jednak podziwiam postęp jaki dokonali. Chociaż niektórzy z was widzą tylko czubek własnego nosa. Fulham to dobra drużyna, oby tak dalej, a na pewno zajdą daleko. Brawo dla Manchesteru.
Ale i tak imponujące jest to, co Hodgson zrobił z tą drużyną. Jeszcze niedawno Fulham znacznie bliżej było do Championship niż do europejskich pucharów, a dziś? To ekipa, z którą trzeba się liczyć.
Już niech nie przesadza, że jego drużyna zagrała dobrze w 1 połowie... Tylko ogromnemu fartowi i niemocy strzeleckiej naszych zawodników mogli zawdzięczać korzystny wynik po pierwszych 45 minutach :D
» Poniedziałek, 15 marca 2010, 03:57#2
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi tarantula1990
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.