Dymitar Berbatow przyznał, że taka samą radość czerpie z asystowania przy golach co z ich strzelania. Bułgar przyznał również, że z chęcią zrezygnuje z wpisania się na listę strzelców, jeżeli dzięki temu zdobędzie więcej medali na koniec sezonu.
Berba wypracował świetne podanie przy drugiej bramce Rooneya oraz ustalił wynik na 3:0 strzałem ze szczupaka w końcówce meczu. Dla napastnika nie ważne jest jednak kto strzela gole, póki United wygrywa kolejne mecze.
- Jestem zadowolony. To część mojej pracy, asystować i strzelać bramki. Jeżeli jednak wygrywamy, nie ważne czy to właśnie ja strzelę gola, o ile koniec końców zostaniemy mistrzami. Bardziej cieszyła mnie akcja przy drugim golu Wayne’a niż moje trafienie – mówił Bułgar dla MUTV.
- Uważam, że Rooney może przekroczyć granicę 40 bramek. Mamy jeszcze przed sobą masę meczów do końca sezonu, tak więc życzę mu powodzenia. Wszyscy pomożemy mu osiągnąć ten cel. Uważam, że w tej chwili jest najlepszy na świecie.
- Nadal jest młody, więc ma szansę stać się jeszcze lepszy. Tak jak mówiłem wiele razy, jeżeli tylko pozostanie zdrowy, może osiągnąć wszystko – zakończył Dymitar Berbatow.
Nie zapominajmy, że każdy ma na boisku swoją rolę do odegrania!! W tym sezonie zadaniem Rooney'a jest strzelanie bramek, a nie robienie zamieszania jak wcześniej....Bardzo mnie to cieszy, bo to urodzony egzekutor.Jest szybki i piłka go szuka...
Inaczej sprawy się mają z Berbatovem, który potrafi się świetnie zastawić i zrobić miejsce dla 2 napastnika... Uważam,że dobrze pełni swoje zadania, bo prócz kilku ważnych bramek dorzuca jeszcze asysty.
Moim zdaniem jest bardzo ważnym zawodnikiem dla United. Piłka to gra zespołowa i chodzi w niej o to, żeby wszystkie elementy się uzupełniały. Tak jest z Berbą i Rooneyem.
Nie przesadzajcie, że jest tak bardzo nieskuteczny
10 bramek w ciągu około 1500 minut
a Rooney 25 bramek w ciągu około 2300 minut
Gdyby grali po tyle samo czasu ta równica nie była by tak duża :)
Dodajmy do tego asysty Berbatova więc nie jest tak źle... Najważniejsze, że nareszcie zaczął trochę biegać
Dziś dał popis DB9 ^^ Widać było, że potrzebna mu była ta asysta i taki skill:D Ten gest w strone trybun - jakby chciał powiedzieć "I co ku**a? Szczeny opadły?" :D
no wypowiedzial swiete slowa :) Rooney juz jest taki dobry a moze byc jeszcze lepszy :) a co do Dymitara to mnie nawet ostanio zaskakuje i niektore jego zagrania sa naprawde klasy swiatowej :) tak jak np asysta przy bramce na 2;0 :) Brawo
Darze sympatią Berbatov'a ale jego skuteczność jest naprawdę mizerna. Choć momentami gra United z nim w napadzie naprawdę potrafi zachwycać pby jak najczęsciej.
berbatow tylko tak mówi.każdy napastnik kocha strzelać gole.on napewno też.jednak w klubie jest ktoś lepszy o nieg i musi pogodzić się z rolą asystenta.wątpię czy jest w stu procentach szczery w swojej wypowiedzi.
Idealna pozycja dla Berbatova to środek pomocy a za nim fletcher i Carrick, tak jak ostatnio Scholes grał przeciwko Milanowi. Musi tylko jeszcze troche popracować nad odbiorem piłki i grą ciałem. Jest obok Naniego najbardziej zaawansowanym technicznie piłkarzem Manchesteru. Niesamowicie potrafi przyjąć 60-cio metrowe podanie ze zwodem i jeszcze idealnie wypatrzyć partnera. Gdyby jeszcze trochę był szybszy...wtedy nikt by się nie odważył nazwać go drewniakiem.pozdrowienia dla Wszystkich fanów!
fakt, Rooney może osiągnąc wszystko. Tylko z United osiągnął już wszystko klubowe. Złota piłka, korona króla strzelców no i coś z reprezentacją. A Berbatov coraz bardziej mi się podoba. Właśnie on jest idealnym piłkarzem za napastnika, na dogrywanie piłek.
ale ja nierozumiem tych co mówią że berba to drewno oni chyba niewiedzą co to znaczy drewno w pilce nożnej bo to jak on panuje nad piłką potrafi przyjąć każdą piłke nawet najtrudniejsze i mu nieodskoczy a oni mówią że to drewno ponieważ nieszczela bramek;(
w zasadzie nic dodać, nic ująć. przy bramkostrzelnym napastniku Berbinho sprawdza się bardzo dobrze, ale w momencie, kiedy to on musi przejąć rolę napastnika, jest tragedia. mam nadzieję, że więcej kawałów typu Berba na szpicy, już więcej nam Ferguson nie zafunduje. tak ustawiony i grający United, jak dziś, może ograć wszystkich. szkoda, że Nani i (szczególnie) Valencia dziś tak sobie. jeszcze wszystko nie jest zgrane, a miejsca na pomyłki coraz mniej.
Bardzo dobrze, że Berbatov'owi nie przeszkadza rola asystenta ale moim zdaniem byłby jeszcze bardziej efektywny gdyby więcej czasu spędzał w polu karnym przeciwnika. Niech robi zamieszanie, absorbując obrońców i odciągając ich uwagę od Rooney'a. A przy okazji dokładając nogę lub głowę wykańczając podanie ze skrzydła. Właśnie w tym meczu Bułgar tak zagrał i widać efekty(1 bramka, 1 asysta). Problem występuje w momencie gdy nie ma Rooney'a na boisku. Berba jako jedyny napastnik zabiera się za rozgrywanie i nie ma kto wykańczać akcji. Wtedy bramki muszą strzelać pomocnicy.
Ave Marszałek!!
» Niedziela, 14 marca 2010, 19:27#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi pilsudczyk
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.