Zachwycony widokiem pokonanego AC Milanu, sir Alex Ferguson twierdzi, że jego zawodnicy nie mogą rozluźnić się z powodu wysokiego zwycięstwa.
Na łamach oficjalnej strony Szkot wyznaje: - Milan jest przykładem europejskich zwycięzców. Odnosili tutaj fantastyczne rezultaty, dlatego też wyeliminowanie zespołu z tak wspaniałą historią było dla nas bardzo ważne, szczególnie takim wynikiem.
- Mimo wszystko bardzo ważnym jest, by nie popadać teraz w hurraoptymizm. Wystarczy spojrzeć na ich zespół. Stracili Nestę na kilka godzin przed spotkaniem, ponadto w przerwie Bonera musiał opuścić plac gry. Z tego też powodu Ambrosini zmuszony był grać na pozycji stopera, co bez wątpienia nie było dla nich łatwe. Przypomniało mi to spotkanie z Fulham, z końcówki ubiegłego sezonu, kiedy musieliśmy występować bez nominalnych stoperów.
- Zagraliśmy na wysokim poziomie, w momencie kiedy zdobyliśmy drugą bramkę drzwi do ćwierćfinałów zamknęły się przed Milanem. Podsumowując, przyznaje osiągnęliśmy kapitalny rezultat, ale jak już mówiłem, musimy zachować teraz spokój. Cieszę się, że przeszliśmy dalej. Sądzę też, że nie ma znaczenia na kogo trafimy. Żaden mecz nie będzie łatwy - zakończył Szkot.
zgadzam się z bossem że nie powinniśmy popadać w hurraoptymizm. Milan zagrał bardzo ale to bardzo przeciętnie bez wiary i walki. na pewno było to też spowodowane po części naszą dominacją ale po ostatnim meczu w mediolanie też było cudownie i nagle zimny prysznic od Evertonu. w lidze nikt nam nie odpuści i musimy uważać tym bardziej że mamy ciężki terminarz. ale jeśli nasza obrona dalej będzie grała w tym składzie to jestem spokojny o każdy wynik bo Rio i Vida robią różnice.
No na tym etapie LM nie ma juz slabych druzyn.Jednak ja bym sie nie obrazil jak w nastepnej rundzie by my sie spotkali z Arsenalem bo jest ze tak powiem "do zjedzenia". Pozyjemy zobaczymy
A Inter? A Arsenal? Faktycznie może Chelsea i Barcelona wyglądają na najgroźniejszych rywali w walce o CL, ale to nie są jedyne ekipy, które się liczą. United powinni się skupić teraz na meczach ligowych, bo nadchodzą bardzo istotne spotkania. Szczególnie z Chelsea. A dywagacje na temat CL zostawić co najmniej do losowania 1/4. W końcu nawet nie znamy jeszcze 4 ćwierćfinalistów.
Fulham radzi sobie w tym sezonie naprawdę dobrze będąc na 10 pozycji w Premier League. Pamiętając że w tamtym sezonie ledwo co się utrzymali to teraz im jakoś idzie. Myślę jednak że Manchester wygra 2 : 0 :)
Ma rację :) Musimy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, bo to fatalnie na Nas wpłynie na następne ważne mecze, tym bardziej że zbliżają się mecze z liverpoolem i chelsea.
Nie zapominajcie panowie też o Arsenalu...po tym jak wygrali z Porto 5-0 będą zapewne uskrzydleni i stanowią także realną konkurencję do wygrania LM jak i również włączą się zapewne do walki o zwycięstwo w lidze...choć tak naprawdę Arsenal to jedna wielka niewiadoma...raz zagrają fantastycznie po to tylko żeby za chwilę przegrać z ekipą o wiele słabszą...no ale dla mnie kibica Manchesteru Utd. nie przeszkadza taki stan rzeczy w żaden sposób ;D
zgadzam sie z Abrez Poza Chealse i Barca nikt nam nie dorównuja
» Piątek, 12 marca 2010, 20:21#2
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi ronney
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.