Arsene Wenger świętuje wraz z Kanonierami awans do kolejnej fazy pucharowej Ligi Mistrzów, po efektownym zwycięstwie z FC Porto. Francuz postanowił także skomentować w kilku słowach awans Manchesteru United, a zwłaszcza wynik z rewanżowego starcia z AC Milanem (4:0).
Wenger przyznaje, że nie jest wcale zaskoczony rozmiarami porażki włoskiego zespołu dodając, że nie obawia się możliwości starcia z United w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
- Ten wynik nie jest dla mnie niespodzianką. Patrząc na to co stało się w pierwszym meczu, United wykorzystało swoją szansę i pokazało kto jest lepszy. Tak naprawdę po pierwszym spotkaniu było już wszystko wiadome. Milan przegrał ten dwumecz w swojej psychice - rozpoczął.
Arsenal w tym sezonie podczas ligowych pojedynków został dwukrotnie pokonany zarówno przez jedenastkę Chelsea, jaki i Manchesteru United. Mimo to, boss Kanonierów nie obawia się możliwości starcia z którymś z wyżej notowanych zespołów w walce o półfinał.
- Nie zaprezentowaliśmy się dobrze w spotkaniach z Chelsea i Manchesterem, więc spotkanie z nimi może nie okazałoby się złe. Nie mielibyśmy na sobie presji jako faworyci, więc nasz występ mógłby być zupełnie inny - zakończył Wenger.
A ja bym najbardzej chciał kogoś z pary Bordeux/Sevilla ewentualnie Lyon. Teraz po takim zwycięstwie nad Milanem dzieci Neo oczywiście od razu wrzuciliby nam na ćwierćfinał Chelsea lub Barcelone, prawda? ManUtd w ostatnich latach trafia naprawdę na cięzkie zespoły więc niech chociaz raz mają łatwiej i trafia na jakąs łatwiejszą drużynę. Jak spojrze jaką droge do finału bądź półfinału ma Barcelona to aż się śmiać chce. Wielcy mistrze, nawet teraz mają najłatwiejszą parę;/ frajerzy z Katalonii. Ogólnie te wszystkie losowania to ostatnio przeciwko Angielskim zespołom - UEFA jakby obawia sie narastającej dominacji angielskich zespołówi i to że w kółko w półfinałach widzimy 3 angielskie drużyny - to pokazuje jaka róznica jest między Premier League, a La Liga.
a ja bym chciał Lyon albo Bayern.obydwa fajne zespoły..obydwa dobre...ale bylibyśmy faworytami...napewno nie chce Barcelony...jeszcze nie...Arsenalu i Chelsea i Interu też nie chciałbym...reszta jest na spoko do pokonania....Bordeaux,Studgart,CSKA,Olympiacos,Sevilla.Każdego mamy szanse pokonać ale niektóre mecze wolałbym obejżeć jako finał.Pozdrawiam
no w kolenych etapach bedzie juz duzo ciezej .. szwaby rzeczywiscie radza sobie bardzo dobrze z Ribery'm i Robben'em :) wierze w to ze United nie spocznie na laurach i w kolejnych wystepach bedzie sie prezentowac jeszcze lepiej :) fajnie by bylo zagrac w finale 3 raz z rzedu a jeszcze fajniej bylo by go wygrac :) GLORY GLORY MANCHESTER :)
Ja osobiście chciałem żeby MU Trafiło na Real ale Real sie obsrał jak zawsze i nie jest nam dane ich pokonać :D dlatego chętnie widziałbym Szwabów (Bayern) jako naszego przeciwnika:)
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.