Gary Neville wyraził gotowość do gry w reprezentacji Anglii na mistrzostwach świata. Kapitan Manchesteru United przyznaje jednak, że powołania od Fabia Capella się nie spodziewa.
Włoski selekcjoner reprezentacji Anglii być może będzie zmuszony sięgnąć po doświadczonego obrońcę Manchesteru United. Z gry do końca sezonu wykluczony jest bowiem Wes Brown. Do gry po kontuzji wraca dopiero Glen Johnson.
– Reprezentacja jest poza moim zasięgiem – mówi Neville.
– Nie dostałem powołania przez dwa czy trzy lata. Nie spodziewam się powołania, choć nie zrezygnowałem z gry w kadrze. Nigdy tego nie zrobię.
– Gram dla Manchesteru United i mogę grać dla swojego kraju – dodaje Neville.
To, że Glen Johnson jest numerem jeden na prawej stronie w reprezentacji to nie mam co do tego wątpliwości, ale biorąc pod uwagę to, że Wes Brown może nie pojechać do RPA to uważam, że Gary może spokojnie jako zmiennik Glena wystąpić na tych MŚ.
Z całym szacunkiem dla Nevilla ale jedynie co za nim przemawia to doświadczenie i fakt że jest zawodnikiem topowej drużyny. Poza tym niestety jest rażąco słaby, wolny i kompletnie nie potrafi grać lewą nogą-nawet w spotkaniu z Milanem raziło mnie to że za każdym razem musi przekładać piłkę na lewą stronę. Z dośrodkowaniami też było słabo, zazwyczaj na jedno celne były 2 kiksy. Po meczu wszyscy wystawili mu dobre noty, tylko że on specjalnie nie miał gdzie nawalić bo ataki Milanu były nieskładne i głównie prowadzone środkiem. W mojej opinii Ferguson trzyma Nevilla tylko ze względu na jego zaangażowanie i udział w sukcesach Manchesteru, bo pod względem czysto piłkarskim to młody Rafael już go dawno przewyższył. Podsumowując, jeżeli miałbym życzyć reprezentacji Anglii porażki na MŚ, z pewnością poleciłbym im Nevilla.
Mam pytanie kiedy będzie losowanie następnych par Ligi Mistrzów??
» Piątek, 12 marca 2010, 12:09#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi JoKeR
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.