Sir Alex Ferguson wreszcie oficjalnie potwierdził, że Owen Hargreaves w przyszłym tygodniu zaliczy długo wyczekiwany powrót do gry. Anglik podobno ostatecznie uporał się z kontuzją.
Środkowy pomocnik ma zagrać w meczu rezerw z Manchesterem City w czwartek. Były gracz Bayernu Monachium zmagał się od września 2008 roku z kontuzjami kolan. Hargreaves ostatnie 18 miesięcy spędził w Ameryce, gdzie pod okiem doktora Richarda Steadmana przeszedł liczne operacje.
Zabiegi zakończono we wrześniu ubiegłego roku i zadeklarowano, że już kilka miesięcy później Owen odzyska pełną sprawność. Ostatecznie termin powrotu do gry kilkukrotnie przesuwano w trosce o zdrowie piłkarza.
Pojawiły się nawet głosy, że do końca obecnego sezonu pomocnik nie zagra już piłkę, ale obecnie sam Ferguson zapowiada, że Hargo znajdzie się w kadrze rezerw na mecz z City.
- Po raz pierwszy od czasu kontuzji Owen wygląda na naprawdę zdolnego do gry - powiedział zadowolony Ferguson. - Trenował już z pierwszym składem, miło było na to popatrzeć. Pojedzie także na mecz rezerw z City.
Fergie wspomniał również o innych piłkarzach, którzy wracają do sprawności po przebytych urazach. Jednym z nich jest Federico Macheda. Jego powrót może okazać się bardzo przydatny w obliczu kontuzji Michaela. Anglik nie zagra bowiem do końca sezonu. W składzie nie ma również Danny'ego Welbecka, który przebywa na wypożyczeniu w Preston.
- Kilku piłkarzy jest obecnie niezdolnych do gry, ale napływają też do nas dobre informacje. W przyszłym tygodniu treningi z pierwszym zespołem rozpocznie Federico Macheda, co jest bardzo dobrą wiadomością, gdy nie mamy Owena. Tak więc są złe wieści z powodu kilku kontuzji, ale jest światełko w tunelu w związku z powrotami innych ważnych piłkarzy.
No chociaż jedna dobra informacja :)
Ale i tak wolałbym Owen'a bo uważam że ten sezon naprawdę był udany dla Owen'a. Udowodnił to strzelając np. hat trick'a w meczu z Wolfsburg'iem albo w 94min z Wieśniakami City
mam nadzieję że to prawda i w końcu Owen zacznie wchodzić w normalny cykl meczowy (i to nie meczów rezerw a pierwszej drużyny) ale teraz ważne jest też żeby nie przeciążyć go za bardzo więc ten sezon to raczej będzie jeszcze walka Owena ze swoim organizmem a pełnie umiejętności zaprezentuje od nowego sezonu :) chociaż mam nadzieję że się myle i Owen wróci jeszcze w tym sezonie :) oby tylko wszystko było z nim w porządku bo nasz środek pomocy go potrzebuje :)
Mam nadzieje, że jak Hargo wróci to już nigdy nie złapie żadnej kontuzji. Na pewno się przyda. Ciesz mnie także powrót Machedy chciałbym ich obu zobaczyć na boisku.
"DevilFan 05.03.2010, 16:35
Zal mi Tych waszych postow
(...)
OnE LoVe OnE UniTeD"
Dokładnie niektórych postów/sposobu pisania, żal...
Grunt żeby nie było żalu po powrocie Hargo, niech nie szaleje za bardzo od razu, choć z drugiej strony, to odwlekali długo jego powrót i nie puszczą go na niepewne, skoro ma grać to pewnie wszystko jest ok.
Oby uniknął dalszych urazów, na pewno tych poważnych, i grał na takim poziomie żebyśmy byli zadowoleni z jego powrotu, to chyba oczywiste.
DevilFan----> mi nic do tego jak on go nazywa ;) po prostu rozśmieszyło mnie to... gdybym wiedział, że komuś aż tak ciśnienie podskoczy nie pisał bym tego...
Kurcze, żebysmy go mieli cały czas, to byśmy nie mieli straconych głupich punktów ze słabszymi drużynami. Już Owen by się zajął tymi kontrami. Od tego jest def. pomocnik. Innego w drużynie nie mamy
No nareszcie, mam nadzieję że na 100% już wraca, bo tych powrotów było sporo :) Długo na niego czekałem, jeśli powróci do formy to w środku pomocy ma murowaną pozycję w pierwszej 11 razem z np. Fletcherem. :)
Ciesze sie ze wraca ale nie spodziewal bym sie fajerwerkow w jego wykonaniu bo to beda jego pierwsze kroki po tak dlugiej przerwie.
Mysle ze raczej w przyszlym sezonie bedzie dopiero w stanie pokazac co potrafi ale wiem ze moze byc tak ze juz nigdy nie powrocic do sprawnosci i formy z przed kontuzj.
Zycze mu jak najlepiej ale zobaczymy...
kicorxD kolego nie wydaje mi sie zeby wogole dalo sie symulowac operacje i rechabilitacje, jednak jesli Owen tak robil to jest poprostu najwiekrzym symulantem swiata! Zoperowac sobie zdrowe kolana zeby wyludzac wyplate? no nie wiem
Nie wiem jak można uważać, że Hargreaves był zadowolony z tego że nie grał i brał pieniądze. Przecież on w kądym meczu dawał z siebie wszystko i grał dla drużyny a nie siebie. Ci co uważają go za nieroba chyba nie widzieli żadnego meczu z jego udziałem. Gdyby wolał siedzieć i dostawać za to kasę, byłby zawodnikiem 5 ligi polskiej a nie ManUtd! Jego ponad przeciętne umiejętności są wynikiem jego ciężkiej pracy! A mianem kontuzjogennego piłkarza można określać Michaela, a nie Hargo któremu pierwszy raz zdarzyło się coś tak poważnego.
ercraft----> właśnie tym co prezentujesz pogrążasz się... gryź, szczekaj... i szukaj problemu tam gdzie go nie ma... przecież na tym portalu chodzi o to żeby rzucać się każdemu do gardła...
btw cieszę się, że martwisz się moją edukacją... doceniam to, naprawdę...
Nie uwierzę jeśli nie zobaczę go na boisku . Ile to już było jego powrotów. Ale gdyby okazało się to prawdą byłoby to wielkim wzmocnieniem przed rozstrzygającymi sezon meczami.
Ani ziembi, ani parzy cała zaistniała sytuacja. Mam nadzieje, że będzie zwarty i gotowy, gdzie będą go omijały szerokiem łukiem kontuzje.
Licze, że bedzie przygotowany fizycznie i psychicznie, ale nie oczekujmy od Owen'a wiele zanim dojdzie do pełni formy troche minie. Jednak jestem pełen optymizmu i wielkie gratulacje dla Niego, że się nie poddał.
OMG...
a wy dalej swoje,jedno slowo-hargreaves i juz wszyscy robicie pod siebie z zachwytu...
niema sie czym podniecac,owen (moim zdaniem) dlugo niepogra...
znowu posymuluje ze 2 lata a kapuche za nic nierobienie bedzie trzepal
moze i negatywnie oceniam tego pilkarza,ale to juz moje zdanie,choc wiem ze wielu fanow z ta opinia by sie z nim zgodzilo...
stam91-----> myśl człowieku? jak piłkarza, który nie grał dwa lata w piłkę można wystawiać na tak ważne mecze jakie są w LM? Po pierwsze Hargo nic by nie dał w takim meczu drużynie, a po drugie występy w LM byłyby bardzo niebezpieczne dla jego zdrowia... dlaczego? w takich meczach nikt się nie oszczędza! mam nadzieję, że oświeciłem. Pozdrawiam
Niech w końcu wróci na stałe. Przyda się nam na ta fazę sezonu. Tyle czekania na Owena, mam nadzieje, że nie złapie kolejnej kontuzji, która wykluczy go z gry na 2 tyg.
Szkoda, że nie może zagrać z Wolves.
Pewnie, gdy wybiegnie na murawę OT w meczu ligowym, zostanie poitany brawami.
» Piątek, 05 marca 2010, 12:31#3
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi Kaczor5454
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.