Manchester United jest tak przyzwyczajony do finałów, jak inni do jedzenia śniadania – mówi przed niedzielnym spotkaniem menadżer Aston Villi Martin O’Neil.
Irlandzki szkoleniowiec chciałby regularnie występować z Aston Villą w finałach krajowych rozgrywek, ale na razie musi zadowolić się najbliższym starciem na Wembley.
– Zdobycie Pucharu Ligi byłoby fantastyczne. Jest to jednak niezwykle trudne zadanie – twierdzi O’Neill.
– Pamiętam, że będąc jeszcze zawodnikiem Nottingham Forest wygraliśmy coś nazywane Pucharem Anglo-Szkockim. W początkowych rundach graliśmy z Ayr i Kilmarnockiem, a w finale zmierzyliśmy się z Leyton Orient. Wygraliśmy to trofeum, a menadżer był zachwycony, bo było ono naszym pierwszym.
– Uważał, że to początek czegoś wielkiego. Oczywiście trofea, które klub wywalczył w latach kolejnych miały podstawę w tym właśnie pucharze, który okazał się bardzo, bardzo istotny – twierdzi O’Neill.
Menadżer Aston Villi doskonale zdaje sobie sprawę, że pokonanie Manchesteru United w finale krajowych rozgrywek nie będzie łatwe.
– Mają bardzo dobrych zawodników. Niektórzy z nich są w tym klubie długie lata, grali w ważnych meczach i wiedzą jak sobie w takich sytuacjach radzić – mówi Irlandczyk.
– Kiedy grasz dla Manchesteru United, to uważam, że każdy mecz jest ważny. Gra w finałach jest dla nich niczym zjedzenie śniadania. To wspaniałe, że przez cały czas są w stanie grać na tak wysokim poziomie – dodaje O’Neill.
Pabblo1228 --> nie bądźmy tacy pewni zwycięstwa United, bo A.Villa też ma dobry sezon i będzie ciężko wygrać z nimi, ale myślę że będzie 1:2 dla United.
Villa już dwa razy w tym sezonie pokazała, że mecz z United nie jest dla nich większym problemem. pokonali nas 1-2 u nas w domu i ukradli 2 pkt u nich. będzie to bardzo ciężki mecz. jedna wpadka może zakończyć się porażką. mam nadzieję, że drużyna będzie maksymalnie skoncentrowana i wygramy puchar.
bardzo trudny mecz ! Z Villą nie udało się jeszcze wygrać w tym sezonie , a jedyna porażka to porażka właśnie z AV. Ale trzeba wygrać , bo nie wiadomo jak z LM i jak z ligą , Chelsea będzie bardzo zdeterminowane i nie odda tak łatwo 1 miejsca , a wyjazdy mamy słabe . Wracając do meczu musimy zagrać dobrze w środku i na skrzydłach , trzeba uwalniać podaniami Rooneya i będzie dobrze . Powinien zagrać Berbatov i Valencia napewno .
mam nadzieje ze SAF wystawi 2 napastnikow bo ostatnio odziwo nawet niezle prezentuje sie Berbatov takze wg mnie boss powinien dac mu kolejna szanse :) razem z Valencia i Rooneyem stworzyli we wtorek wspaniale akcje wiec nei mam nic przeciwko zeby to powtorzyli w niedziele :) mam nadzieje ze nie wystawi za to Neville'a bo ten gosc ostatnio gra suche buly xdd GLORY GLORY MANCHESTER :)
no sezon wkracza w decydujaca faze.spodziewam sie zacietego meczu i minimalnej wygranej 1:0.Villa to solidny i poukladany zespol bardzo dobry fizycznie.moj typ pierwszej 11
W zasadzie nadzieję ma bo ma 50 % szans na to że wygra...Aston zaszła w tym turnieju daleko i ma szanse wygrać....będą chcieli ta wisienkę na torcie mieć ale my znowu słąbi nie jesteśmy...mamy Roo, Owena Berbatova, Valencie i reszte tych którzy radzili sobie z gorszymi drużynami :)
Jak zagramy twardo w srodku i bez błedow w obronie to mecz jest nasz no chyba ze jakas super akcja albo strzal z dystansu nas powali no ale mecz zapowiada sie dobrze ;]
» Czwartek, 25 lutego 2010, 21:14#3
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi valdrake
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.