Rio Ferdinand i Anderson nie zagrają w niedzielnym finale Pucharu Ligi Angielskiej z Aston Villą. Anglikowi odnowił się uraz pleców, a Brazylijczyk doznał kontuzji w ligowym spotkaniu z West Ham United.
Powrót Andersona do pierwszego składu Manchesteru United po dwumiesięcznej przerwie trwał zaledwie dziewiętnaście minut. Brazylijczyk, z powodu kontuzji kolana, został zmieniony przez Park Ji-sunga.
– Wysłaliśmy go na prześwietlenie. Mamy nadzieję, że uraz nie jest poważny, chociaż dobrze to nie wygląda – przyznał po meczu sir Alex Ferguson.
Szkot nie miał również dobrych wieści w sprawie Rio Ferdinanda. Anglikowi odnowiła się kontuzja pleców na porannym treningu przed meczem z „Młotami”.
– Ferdinand poczuł ostry ból w plecach podczas porannych zajęć. Wcześniej trenował i na nic się nie skarżył – mówił Ferguson.
– Nagły ból, to poważna sprawa i nie mogliśmy ryzykować. Rio nie będzie gotowy na niedzielę i niestety opuści kilka meczów – dodał Szkot.
masakra..... nie mamy zadnej stabilizacji przez te kontuzje obronców w tym sezonie:/.... zle wyglada obecny sezon pod tym wzgledem. Dobrze ze SAF siegnął po Smailinga i ze bedziemy mieli wzmocniona obrone od nastepnego sezonu bo baboli w duecie Evans-Brown juz sie naogladalismy wystarczajaco duzo....
Ja sie pytam, czy w tym sezonie nasza obrona zagra w skladzie RAFAEL,FERDINAND,VIDIC,EVRA?! Takiego oustawienia nie widzialem kilka miesiecy...............:-(
Anderson grał wczoraj koło 10 minut...wszedł, dostał szanse chciał sie wykazać i po 10-11 minutach gry musiał zejść...szkoda...co do Rio to plecy to jest niełatwa sprawa ;/ może rzeczywiście warto dac mu jakiś czas odpocząć ...w sumie to Rio będzie nam brakowało w obronie ale ważne że Vidic chociaż wrócił :)
Niestety ... plecy to nie ręka czy nawet noga są przy każdym ruchu obciążane i do tego wiek Rio potrzebuje. rio potrzebuje dluższej przerwy mysle ze SAF powinien dac mu spokoj do 1/4 LM ;p
Anderson na pewno naderwał więzadła w kolanie. Widać było jak jego noga lekko wygięła się ku środkowi i nadszarpnęła całe więzadło boczne. Oby to nie było nic poważnego, ale to na prawdę nie wyglądało dobrze z mojego punktu widzenia. Obym się mylił. Co do Rio, cóż...ile lat można grać bez przerwy na najwyższym poziomie jako stoper? to dlatego Ferguson rozgląda się za nowymi stoperami, widzi co się dzieje. Rio i Vida starzeją się-niestety...gdy nie są kontuzjowani i są w formie-dla mnie grają na najwyższym światowym poziomie-są najlepsi na swoich pozycjach.
"mario8 24.02.2010, 09:18
kontuzja hmmm.
Kto widzial wczorajszy mecz i zauwazyl to co ja ??
zaraz po zejzciu anderson skierowal sie ku szatni i niekulal czy cos w tym stylu zachowywal sie jak zdrowy zawodnik!"
nie aż tak zaraz po zejściu, bo United grali trochę w 10, a Anderson leżał za boiskiem, z pewnością jakiś masażysta się z nim zajął
no ale szkoda i Ferdinanda i Andersona
jak tylko ta tabelka z kontuzjami pomniejsza się do 2 zawodników, od razu muszą się przytrafić kolejne kontuzje... -.-
Tak , Anderson chciał zagrać piłkę zewnętrzną stroną buta i wtedy tak się dziwnie rozkroczył położył się na murawę lekarze klubowi mu pomogli potem trochę rozbiegał ten uraz ale potem wyraźnie machnął rękami w stronę ławki prosząc o zdjęcie z boiska. Z Ferdinandem może być trochę gorzej. Jeśli kiedykolwiek jeszcze zagra z Vidićiem to cieszcie się tym widokiem bo rzadko spotykany będzie.
bo to nie byla kontuzja po ktorej sie kuleje jak masz cos z kolanem a raczej z rozkrokiem bo jak bylo widac 1 grymas bolu na jego twarzy byl jak podawal pilke z lewej strony i rozkrok zrobil i wtedy sie zaczelo
obawiam sie ze juz powoli koniec z ferdinandem...ten uraz juz raczej bedzie nie do wyleczenia... ciagle wraca juz od 2 lat wiec watpie zeby wyleczyl go na stale
kontuzja hmmm.
Kto widzial wczorajszy mecz i zauwazyl to co ja ??
zaraz po zejzciu anderson skierowal sie ku szatni i niekulal czy cos w tym stylu zachowywal sie jak zdrowy zawodnik!
Trzeba sprowadzić w letnim okienku jakieś doświadczonego środkowego obrońcę, bo bądź co bądź podczas jesieni i zimy wypadają nam najczęściej właśnie oni. ;) Nie mówię, że nie mamy ławki, ale widzicie jak grywa Evans ostatnio, a Brown nie wrócił jeszcze do szczytowej formy.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.