AKTUALNOŚCI

Everton rozstrzelał Manchester United

Data 20 lutego 2010, 15:44 Mathe0, DevilPage.pl
Everton rozstrzelał Manchester United
A A A
Choć pierwszy do bramki na Goodison Park trafił Dymitar Berbatow, to Manchester United przegrał z Evertonem 1:3 w meczu 27. kolejki Premier League. To szósta ligowa porażka mistrzów Anglii w tym sezonie.

Sir Alex Ferguson od pierwszych minut zdecydował się na grę dwoma napastnikami. Wayne’a Rooneya w atakach wspierał Dymitar Berbatow. Szkot postawił również na Antonio Valencię, który świetnie spisał się w ostatnim meczu z Milanem. Na ławce rezerwowych zasiadł natomiast Nemanja Vidić.

Everton do meczu z mistrzami Anglii przystąpił bez kompleksów, co przekładało się na odważne akcje w wykonaniu gospodarzy. Bliski pokonania Edwina van der Sara w 14. minucie był Louis Saha. Francuz zdecydował się na potężne uderzenie zza pola karnego, które holenderski bramkarz zdołał przed siebie odbić.

Manchester United miejscowym odgryzł się dwie minuty później. Na prawym skrzydle świetnie Rooneyowi pokazał się Antonio Valencia. Ekwadorczyk nie zastanawiając się długo posłał dośrodkowanie na piąty metr, gdzie futbolówkę spokojnie przyjął Dymitar Berbatow i mocnym strzałem pokonał Tima Howarda.

Odpowiedź Evertonu była piorunująca. W 19. minucie Edwina van der Sara pokonał Diniar Bilialietdinow. Rosjanin posłał kąśliwą piłkę w kierunku bliższego słupka, a zasłonięty przez Wesa Browna i Patrice’a Evrę Holender nawet nie próbował interweniować.

Strzelona bramka zmobilizowała zespół Davida Moyesa do jeszcze większego wysiłku. W 25. minucie przed szansą znów stanął Bilialietdinow, ale tym razem uderzył piłkę nad poprzeczką.

Minutę później doskonałą okazję zmarnował Wayne Rooney. Angielskiego napastnika świetnie dostrzegł Dymitar Berbatow, Wazza minął Tima Howarda, ale mając przed sobą pustą bramkę dał się ubiec Philowi Neville’owi. W 28. minucie Howard obronił lekkie uderzenie Parka.

Everton jeszcze przed przerwą stworzył sobie dobrą okazję na objęcie prowadzenia. W 37. minucie błąd w polu karnym popełnił Wes Brown, ale z prezentu nie skorzystał Landon Donovan.

Drugą połowę lepiej zaczęli piłkarze z Liverpoolu, ale to Manchester United w 51. minucie miał dogodną okazję na ponowne objęcie prowadzenia. Z półwoleja zza pola karnego uderzył Darren Fletcher, ale futbolówka nieznacznie minęła światło bramki. Trzy minuty później z trudnej pozycji przestrzelił Dymitar Berbatow.

W kolejnych minutach zaznaczała się przewaga „Czerwonych Diabłów”, ale mistrzowie Anglii nie potrafili stworzyć sobie klarownej sytuacji. W 60. minucie w poprzeczkę trafił Rooney, lecz i tak uczynił to po zagraniu Parka zza linii końcowej boiska.

W 65. minucie sir Alex Ferguson dokonał pierwszy zmian. W miejsce Dymitara Berbatowa i Ji-sung Parka weszli Paul Scholes i Gabriel Obertan. Decyzja Szkota mogła dziwić, bo na placu gry w ataku pozostał osamotniony Wayne Rooney.

Na kwadrans przed końcem Edwin van der Sar skapitulował po raz drugi. Błyskotliwą akcję lewą stroną przeprowadził Steven Pienaar, a na piątym metrze nogę do precyzyjnego zagrania dołożył wprowadzony chwilę wcześniej Dan Gosling.

W 80. minucie sir Alex Ferguson desygnował do gry Michaela Owena, którego ostatnio konsekwentnie pomijał przy ustalaniu wyjściowego składu. Anglik niczym szczególnym się jednak nie wyróżnił.

Bliski wyrównania stanu gry był w 87. minucie Wayne Rooney. Wazza był faulowany na 20 metrze i sam postanowił wymierzyć sprawiedliwość. Oddał precyzyjny strzał i gdyby nie lekkie trącenie piłki przez Sylvaina Distina byłoby 2:2.

Zamiast remisu mecz zakończył się porażką Manchesteru United 1:3. W 90. minucie Jonny’ego Evansa z łatwością ograł Jack Rodwell i strzałem w długi róg nie dał szans Edwinowi van der Sarowi.

Everton - Manchester United 3:1

Bramki: Diniar Bilialietdinow 19', Dan Gosling 75', Jack Rodwell 90' - Dymitar Berbatow 16'

Everton: Howard – Baines, Heitinga, Distin, Neville - Bilialietdinow (Gosling 70'), Donovan, Arteta, Pienaar (Rodwell 88'), Osman - Saha

Man Utd: Van der Sar – Neville, Evra, Brown, Evans - Park (Obertan 66'), Carrick, Fletcher, Valencia (Owen 80') - Berbatow (Scholes 66'), Rooney
» Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy Giggs: Londyn był dla nas szczęśliwy
Miniony sezon United z pewnością mo...
» United walczy o Bainesa United walczy o Bainesa
Manchester United zamierza sprowadz...
» Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa Galatasaray bliskie pozyskania Berbatowa
Dymitar Berbatow przeniesie się do ...
» Berbatow: Mój czas w United dobiega końca Berbatow: Mój czas w United dobiega końca
Dymitar Berbatow latem odejdzie z M...
» Pulis zainteresowany Owenem Pulis zainteresowany Owenem
Owena łączy się z coraz większą lic...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Owen zostanie Świętym? Owen zostanie Świętym?
Michael Owen niebawem przestanie by...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...



Poprzedni news:
Saha nie musi niczego udowadniać
Następny news:
Zmiany w terminarzu

Komentarze (211)


Tennant
Tennant pisze:
trudno.. trzeba się pozbierać i wygrywać:D
Glory Glory MU
» Środa, 24 lutego 2010, 17:07 #211
misiek98
misiek98 pisze:
No cóż trudno.

GLORY!!
» Środa, 24 lutego 2010, 12:13 #210
Adam11
Adam11 pisze:
Elwibrator ---> "JA CIEPŁY NIE JESTEM TAK WIEC ZNAJDŹ SOBIE INNA OFIARĘ DO SWOICH NIECNYCH PLANÓW !" --- bardzo ciekawą projekcję tu uskuteczniłeś hehehehe:-)
» Niedziela, 21 lutego 2010, 20:41 #209
Elwibrator
Elwibrator pisze:
aha i jeszcze jedno JA CIEPŁY NIE JESTEM TAK WIEC ZNAJDŹ SOBIE INNA OFIARĘ DO SWOICH NIECNYCH PLANÓW !
» Niedziela, 21 lutego 2010, 19:36 #208
ttlbtg
ttlbtg pisze:
Master123>> no i dobra, Ty jesteś realistą zakładającym, że otaczająca rzeczywistość jest dla Ciebie nie za ciekawa (jeśli chodzi o sprawy związane z United) mając szansę na to, że możesz się mile zaskoczyć. Nie twierdzę, że to Twoje przekonanie jest błędne. Odnośnie mnie, powiem tylko tyle, że ja z kolei jestem realistą doszukującym się pozytywów, kierującym się zasadą, że ta szklanka do połowy zawsze pełna i w ogóle. Nie żebym się zadowalał tym co jest, bo co do moich aspiracji to są one z najwyższej półki (i wierze, że i Ty masz podobnie). Mam tylko świadomość tego, że lepiej być odwrotnym paranoikiem, niż kimś kto z góry zakłada najgorsze. Napisałem, nie wiem czy w tym komentarzu, że przyszłość ma to do siebie, że wszystko się w niej może zdarzyć. Wierzę, że United kieruję się tym samym, że to co się zdarzy na koniec obecnego sezonu zależy tylko i wyłącznie od nich i nikogo innego. To jest mój tok rozumowania (i nie twierdzę, że Twój jest odmienny, po prostu odczułem takie wrażenie, jakbyś spisywał na straty ich cały pot wylany przez te 27kolejek BPL). To tyle co mam do dodania. A i jeszcze jedno. Co do Twojego

"(...)Nie wiem dlaczego nie mam prawa denerwowac sie tym ze w klubie ktoremu kibicuje graja miernoty kupione za gruba kase(...)"

to zapytam, dlaczego ktoś inny ma dyrygować Twoim zachowaniem? Wiesz, chodzi mi o to, że gdyby ktoś w sklepie odburkął Ci lekką drwiną i ironizmem z lekką złością, to dlaczego masz mu zniżać się do jego poziomu? Dla mnie lepiej olać temat, rzucić lekką obojętnością przy tym grzecznie podziękować za odpowiedź. O to mi chodzi. W moim przypadku jakoś nie pozwalam na to by inni swoim brakiem panowania nad emocjami i lekkim nietaktem decydowali o tym jak to ja mam się zachować. Ale ok, przecież nie mnie jest to oceniać. Więc musisz wybaczyć, jeśli wszedłem lekko za daleko na pewien temat.

No i już na sam koniec.. to przez różowe okulary wykluczają realizm u człowieka. Ja jestem optymistą, ale nie skrajnym (czytaj. niepoprawnym) ale skrajnie umiarkowanym. Jeden wyraz a tyle zmienia w ocenie człowieka. No i co najważniejsze, w moim

"(...)obwieszczasz światu (a dokładniej sugerujesz), że szanse na mistrzostwo zostały na Goodison Park? Czy zatem przegrana United z TT świadczy o tym, że E'Liverpool jest klubem lepszym od Manchesteru? Czy ich ósme miejsce świadczy o tym, że mają lepszy skład niż nasz, który znajduje się na miejscu drugim ze stratą (dla mnie) zaledwie 4pkt do lidera? Czy to Chelsea broni mistrzostwa i walczy o nie po raz 4ty z rzędu (pierwszy historyczny)? Czy w takim razie Everton powinien grać zamiast nas w LM z Milanem (bo wygrał z nami w lidze)? Czy to świadczy, że skoro Everton z nami wygrał, a my z Milanem na wyjeździe, to Milan niesłusznie jest w Lidze Mistrzów i na 3miejscu we włoskiej lidze? Czy to znaczy, że Everton mógłby walczyć o o mistrzostwo z Interem i Romą, a to że sobie nie radzi w angielskiej lidze to czysty przypadek? I co najlepsze, to twoje stwierdzenie(...)"

zadałem pytania a nie wysuwałem stwierdzeń. Pytania hipotetyczne, rodzące się i pokrewne Twojemu stwierdzeniu

"(...)gdy zdobywalismy mistrzostow EPL mniej wiecej teraz mielismy wlasnie 4-6 pkt przewagi ,w tym sezonie sytuacja sie odwrocila(...)"

No właśnie czy jest gdzieś opracowany schemat osiągania mistrzostwa w lidzę? Czy co sezon musi być tak samo, że np i w tym powinniśmy mieć akurat na tym etapie rozgrywek ok 6pkt przewagi jako lider? Czy jeśli mamy 4pkt straty, to już nie mamy szans na mistrzostwo, jak to ładnie określiłeś

"(...)nie mamy skladu na wealke o mistrzostwo(...)"

To jest Twoja opinia, a czy United zdobędzie mistrzostwo to już jest jednak w ich rękach, a nie naszych. Mam odczucie, że Twój realizm ociera się o lekki pesymizm, a możesz mi wierzyć, jeśli teoretycznie piłkarze i Ferguson stwierdzili by że nie mają składu na mistrzostwo to go nie zdobędą, bo wątpliwości zabijają nadzieję i wszelką motywację. To już nie moja bajka. Dla mnie gra jest warta świeczki do samego końca (do momentu metematycznego wykluczenia szans na tryumf.

Tak czy tak, najważniejsze jest to, że Ty i ja, kibicujemy tej samej drużynie i zagłębianie się w szczegóły nie ma większego sensu. Tym bardziej, że nie mam interesu ingerować w Twoje życie z zakresu (wielbienia naszego klubu). Wierzę w United tak jak jestem pewien, że Twoja miłość do Diabłów nie różni się od mojego zaangażowania w dzieje tego klubu:)

Pzdr dla Ciebie. Zakończmy to i bo rozmawianie o tym co było, a nie jest, to nie moja specjalność:)

WAY TO GLORY! !
» Niedziela, 21 lutego 2010, 19:16 #207
Elwibrator
Elwibrator pisze:
nom w sumie zgodzę się z tobą (jeszcze zapomniałeś dodać ze Glazerowie mieli zły dzień , Gill miał zły dzień i może jeszcze rodziny piłkarzy hmm kto tam jeszcze mógł mieć zły dzień pewnie Solckjear no i jeszcze Pan Phelps i kibice MU którzy byli na tym mecz aha jeszcze Pan Kaczyński podobno miał zły dzień (pewnie to najbardziej miało wpływ na postawę naszych zawodników ). Tak wiec zgadzam się z twoim stwierdzeniem)
» Niedziela, 21 lutego 2010, 19:06 #206
Master123
Master123 pisze:
ttlbtg ---> generalnie 3/4 tego co napisałeś bylo nie na temat i niejak sie odnosiło do tego co napisałem . Ja pisze o mistrzostwie EPL ty cos piszesz o meczu z Milanem . Mam nadzieje ze nie musze tlumaczyc roznicy pomiedzy gra w pucharze raz na 2-3 tygodnie a gra w lidze niekiedy co 3 dni . Potem zaczynasz mi wmawiac ze napisałem, że Everton jest od nas lepszym klubem . Gdzie ja napsałem ze my wlaczymy o mistrza/miejsce w LM z Evertonem ? Poźniej jakis znowu pokretny tok rozumowania i wtracenia o Milanie . Ja napisałem tylko tyle ze Everton był w tym danym meczu lepszy . A cześć graczy ktora wystapiła w tym spotakniu w niebieskich koszulkach poprostu zjada na sniadanie takie nasze gwiazdy jak parkinoson,drewniak a w tym danym meczu nawet Carricka, Browna i Evansa (przyp. autora przeczytaj to zdanie 3 razy ze zrozumieniem).


"...Powiem Ci tak, drogą Twojego toku rozumowania w jednym z ważniejszych meczy Unietd w 99roku nie zdobyli by bramek w 92minucie w przeciągu 30sekund, gdyby piłkarze wtedy grający myśleli podobnie do Ciebie. ... "

No właśnie sznsa na mistrzostwo jest nie wiele wieksza w porownaniu z czestotliwoscia tego typu come back'ow podczas spotkan .

"...wskazałeś na to, że nad panowaniem emocji musisz popracować..."

Nie wiem dlaczego nie mam prawa denerwowac sie tym ze w klubie ktoremu kibicuje graja miernoty kupione za gruba kase, a w dodatku traktowane sa jak swiete krowy przez wiekszosc kibicow . Natomiast po kazdej porazce pojazd dostaje legenda klubu Neville ewentualnie Rooney dlatego ze nie strzelil 30 z kolejnosci bramki mimo ze nie dostał raptem 1 dobrego podania przez caly mecz :/

Kończąc ja jestem relista, nie patrze na swiat przez rozowe okulary analizuje fakty i wyciagam wnioski w minionych doswiadczen . Poprostu wole mile sie zaskoczyc niz spaść na zbity pysk z wysoka . Pozatym lepiej zalozyc najgorsza ewentualnosc aby potem byc na nia przygotowanym .
» Niedziela, 21 lutego 2010, 15:26 #205
Adam11
Adam11 pisze:
Elwibrator ---->"Everton zagra mądrze i przede wszystkim dobrze taktycznie na boisku było widać prawie cały czas Everton." ---- zgadzam się w 100%

" to było brak umiejętności " ---- chcesz mi przez to powiedzieć, że piłkarze grający w Evertonie mają więcej umiejętności niż ci grający w United? hahahahahhaa To Ty mnie nie rozśmieszaj:-) Albo rozśmieszaj bo po tej przegranej nadal mam kiepski nastrój:-(

Cała drużyna włącznie z trenerem miała zły dzień. Ferguson podejmował fatalne decyzje. Ale czy to oznacza, że i w jego przypadku mamy do czynienia z "brakiem umiejętności" jak to łaskawie nazwałeś? hahahahaha pisz takie rzeczy to może do wieczora jakoś mi się nastrój poprawi:-)

Pozdrawiam ciepło!
» Niedziela, 21 lutego 2010, 15:02 #204
ttlbtg
ttlbtg pisze:
"(...)fakty sa oczuwiste nie mamy skladu na wealke o mistrzostwo(...)"

- fakty przyjacielu są takie, że mamy drugie miejsce i stratę 4pkt do Chelsea. Stwierdzenie Twoje, że

"(...)nie mamy skladu na wealke o mistrzostwo(...)"

jest jedynie Twoją opinią czy jak kto tam woli przypuszczeniem. Jeśli wg opinii fanów Milanu, zaliczka dwóch bramek jest do odrobienia na OT, to czy faktem jest, że nie awansujemy? (bo przecież szanse są do momentu matematycznego rachunku na możliwość zdobycia mistrzostwa bądź awansu). Czy faktem jest niezbitym to, że jesteśmy straceni? Bo wydaje się, że w Twoich oczach. Nie wiem, czy wiesz, ale świat zewnętrzny jest postrzegany przez człowieka tylko i wyłącznie przez pryzmat myśli jakie są w jego sercu. Nie zarzucam Ci paranoi,ale o dopatrywanie się przez Cieibe pozytywów raczej Cię nie osądzę. Zarzucasz im brak umiejętności i stwierdzeniem

"(...)gdy zdobywalismy mistrzostow EPL mniej wiecej teraz mielismy wlasnie 4-6 pkt przewagi ,w tym sezonie sytuacja sie odwrocila(...)"

obwieszczasz światu (a dokładniej sugerujesz), że szanse na mistrzostwo zostały na Goodison Park? Czy zatem przegrana United z TT świadczy o tym, że E'Liverpool jest klubem lepszym od Manchesteru? Czy ich ósme miejsce świadczy o tym, że mają lepszy skład niż nasz, który znajduje się na miejscu drugim ze stratą (dla mnie) zaledwie 4pkt do lidera? Czy to Chelsea broni mistrzostwa i walczy o nie po raz 4ty z rzędu (pierwszy historyczny)? Czy w takim razie Everton powinien grać zamiast nas w LM z Milanem (bo wygrał z nami w lidze)? Czy to świadczy, że skoro Everton z nami wygrał, a my z Milanem na wyjeździe, to Milan niesłusznie jest w Lidze Mistrzów i na 3miejscu we włoskiej lidze? Czy to znaczy, że Everton mógłby walczyć o o mistrzostwo z Interem i Romą, a to że sobie nie radzi w angielskiej lidze to czysty przypadek? I co najlepsze, to twoje stwierdzenie

"(...)w tym sezonie stracimy punkty mamy mecze z smerfami,liverpoolem,city ktorych na 100% wszystkich nie wygramy(...)"

trochę wprawia w zadumę, ale nie nad sytuacją ale nad systemem Twojego prognozowania pozostałej części rozgrywek United. To może niech nie grają tylko oddadzą walkowerem te mecze, bo po co się pocić i zdrowie tracić? Nie pomyślałeś o tym, że może być im pomógł w ten sposób w męczarni i (wg Ciebie) złudnym chapaniu się szansą na mistrzostwo)?

Widzisz różnimy się tym, że ja nie spisuję na straty 27kolejek najtrudniejszej ligi świata i nie obrazuję po tym jedym spotkaniu klęski drużyny w walce o cenne trofeum twierdząc, że szanse są już nikłe. Powiem Ci tak, drogą Twojego toku rozumowania w jednym z ważniejszych meczy Unietd w 99roku nie zdobyli by bramek w 92minucie w przeciągu 30sekund, gdyby piłkarze wtedy grający myśleli podobnie do Ciebie. Co do Twojego stwierdzenia odnośnie

"(...) to byl jego piepszony obowiazek to strzelic !(...)"

to (nie wspominając o tym, że przez określenie "(...)pieprzony(...)" wskazałeś na to, że nad panowaniem emocji musisz popracować) gdzie jest tak napisane, że jego obowiązkiem było strzelić tą bramkę? Ja bym to raczej nazwał nie nakazem, ale powiinością (a tu już jednak delikatna róznica się zaznacza). I na koniec odnośnie Twojego

"(...)I niech sobie piewcy naszej potegi i optymisci pomysla co sie stanie gdy :
1.Rooney dostanie kontuzji .
2.PS, Giggs,VDS odejda na emeryture .
3. OH nie wroci do formy co raczej jest pewne.
Alebo wyobrazacie sobie taka 11:(...)"

jednocześnie podsumowując cały swój komentarz, powiem Ci, że optymiści to ludzie potrzebni temu światu. Nie jest trudnością postrzegać świata jako miejsca pozytywnego i ogólnie jako coś dobrego (o tym napisałem już wcześniej). Ja jestem optymistą i przez to życie wydaje się być o niebo łatwiejsze, bo wierzę w to, że rzeczy z czasem ułożą się po mojej myśli. Wiesz, życie trzeba sobie ułatwiać a nie komplikować. Nie ma co źle myśleć o tym co bedzie, bo przyszłość ma tą jedyną pozytywną i najważniejszą zależność, że w niej może stać się dosłownie wszystko.

P.S. Jeśli uraziłem Cię choć jednym słowem w swoim komentarzu powyżej, to chcę Cię przeprosić. Nie mam na celu wytykać błędów, ale moim głównym zamierzeniem jest choć w jednym procencie zmienić tok Twojego rozumowania na temat naszego ukochanego United, który dla mnie walczy o 3trofea w tym sezonie. I przynajmniej 2 z nich zdobędzie (w tym najważniejsze 4z rzędu mistrzostwo Anglii). I już kończąc, co do Twojego

"(...)Szczerze mowiac nie wiem czy sie smiac czy plakac :/(...)"

proponuję to pierwsze, dobry na to trening to zamknięte usta i policzki wysoko do góry i tak kilka razy, aż wejdzie Ci to w nawyk:)

Pzdr dla Ciebie i chapeau bas _o /

WAY TO GLORY ! !
» Niedziela, 21 lutego 2010, 14:01 #203
Elninio
Elninio pisze:
Nie ma co ukrywac kolejne punkty uciekl slaba obrona i do tego nie widac poprawy trzeba budowac i wzmacniac MU i co najgorsze ze gwiazdy porno z Chelski moga wygrac lige MASAKRA.Zapytam gdzie ci ludzie co bronili Andersona ktory nie gra wogole gwiazdeczkan za taka kapuche powinien orac boisko jak wsciekly to tylko przyklad.Nie ma ducha wtym zespole ja wiem krytyka ktora powie ze ciezki mecz rozegrali w milanie dla tego przegralismy.Guwno prawda nie ma zapalu juz w nich i tyle.Kazdy ktory jest z nas na stadionie to wie.
» Niedziela, 21 lutego 2010, 13:14 #202
Master123
Master123 pisze:
Wszyscy widze jakies teorie wymyslaja a fakty sa oczuwiste nie mamy skladu na wealke o mistrzostwo . Chel$ea wcale nie jest mocniejsza w tym sezonie niz wczesniej prawda jest taka ze to my jestesmy slabsi . Juz po meczu z Birmingham gratulowalem mistrza smerfom i jak widze mialem racje . Jak ktos sie jeszcze łudzi to jego sprawa nie moge mu tego zabronic , sugeruje jedynie pomyslec rozsadnie i zobaczyc jak wygladala nasza sytuacja gdy zdobywalismy mistrzostow EPL mniej wiecej teraz mielismy wlasnie 4-6 pkt przewagi ,w tym sezonie sytuacja sie odwrocila . Najlepsze jest to ze jeszcze w tym sezonie stracimy punkty mamy mecze z smerfami,liverpoolem,city ktorych na 100% wszystkich nie wygramy nie mowiac o pozostalych spotkaniach .

Porażka z Evertonem mnie osobiscie nie dziwi gdy zobaczylem parkinsona i stacza w skladzie jedyna mysl jaka przychodzi do glowy to oby tylko remis,oby nie przegrac . Druga sprawa to to ze Everton nie mial w skladzie wczoraj duzo gorszych grajkow od nas tak na oko :
VdS>Howard
G.Neville=P.Neville
Brown=Heitinga
Evans>>>Distin -w teori tak ale w praktyce okazalo sie odwrotnie
Evra>>>Baines - z tym ze Evra zakatowany 3k minutami na boisku w tym sezonie
Saha>drewniatow
Bilaletdinow Pienaar >>>>>>>>> parkinson z reszta od niego lepszy jest praktycznie kazdy skrzydlowy w EPL
Naszymi jedynymi atutami wczoraj byli Rooney i Fletcher z tym ze ten 2 zostal zabiegany przez 3 pomocnikow rywali w srodku , natomiast Carrick jak to sie czesto mu zdarza statystowal .


Niech nikt mi nie piepszy bzdur ze drewniak byl wczoraj bogiem bo prawda jest taka ze pilka dograna na noge napastnikowi na 9 metr przed bramka musi sie w niej znaleźć , to byl jego piepszony obowiazek to strzelic ! Powiem wiecej kazdy inny napastnik w lidze by to strzlil !



I niech sobie piewcy naszej potegi i optymisci pomysla co sie stanie gdy :
1.Rooney dostanie kontuzji .
2.PS, Giggs,VDS odejda na emeryture .
3. OH nie wroci do formy co raczej jest pewne.
Alebo wyobrazacie sobie taka 11:

Kuszczak

Rafael Smalling Evans Evra

Nani/Valencia Fletcher Carrick/Anderson Parkinson

Drewniak Diouf

Szczerze mowiac nie wiem czy sie smiac czy plakac :/
» Niedziela, 21 lutego 2010, 12:53 #201
ttlbtg
ttlbtg pisze:
Każdy myśli jak uważa. Dla mnie to nie przypadek bycia tylko i aż na drugim miejscu w lidze, być w finale pucharu i mieć dobrą zaliczkę przed rewanżem z Milanem. Nie piszcie, że mecz z Evertonem był "brakiem umiejętności 14tu zawodników" bo Ci sami praktycznie doprowadzili do obecnej sytuacji klubu na trzech różnych frontach o jakich wspomniałem. Na tym skończę, bo nie wdaje się w zbędną wymianę zdań. Napisałem wcześniej... wiesz lepiej (jeden z drugim) zadzwoń na OT i powiedz o swoim sposobie na sukces. Ja nie zadzwonię, bo moja polityka nie odbiega od polityki klubu. Pzdr _o /
» Niedziela, 21 lutego 2010, 12:32 #200
Yuki
Yuki pisze:
hehehe gdy czytam wypowiedzi niektorych z was to mi sie chce glosno smiac:D jeszcze po meczu z milanem kazdy mowil, ze Rooney jest najlepszy, ze niepotrzebny ronaldo itp. itd... porazka i nagle to wszystko przez brak krystyny, Rooney nie jest w formie, nie potrafi grac :D No k... HAHAHA :D

Mecz przegralo 3 zawodnikow: Neville, Brown, Evans. Kolejno pierwszy powinien juz od sezonu byc na emeryturze, drugi po kontuzji sprzedany a trzeci poki co wchodzic z lawki. W tym sezonie gral w miare przyzwoicie ale cos mu poszlo nie tak, a szkoda. W obronie zero asekuracji ( np. Bramka Rodwella), powtorze sie teraz, Brown gasi pilke Donovanowi, a Neville gra jak poczatkujacy w ekstraklasie podajac pilke, do naciskanego VDS, tak ze robi ona jeszcze 2 czy 3 kozly... No smiech.
Duzo osob wrzucalo na Berbatova ale w tym meczu to Blugar byl najlepszym pilkarzem na boisku. Cos tam dryblowal, potrafil przytrzymac pilke przy polu karnym Evertonu. No i w koncu strzelil gola. Zapowiadalo sie ladnie... No ale samym atakiem meczu sie nie wygra.
Parka nie bede komentowal, bo nie raz juz to robilem i swoje zdanie podtrzumuje. Jest w United tylko po to, zeby mu Konami w PESie dobre statystyki robilo...
» Niedziela, 21 lutego 2010, 12:04 #199
Elwibrator
Elwibrator pisze:
No oczywiście cala 11 plus 3 rezerwowych miała słabszy dzień hahahaha no proszę nie rozśmieszaj mnie to było brak umiejętności i zlanie przeciwnika. Everton zagra mądrze i przede wszystkim dobrze taktycznie na boisku było widać prawie cały czas Everton.
» Niedziela, 21 lutego 2010, 11:55 #198
ttlbtg
ttlbtg pisze:
Zgadzam się co do słabej dyspozycji w meczu z Evertonem. Powiem nawet, że dyspozycji słabszej niż słabej. Ale przecież na tym polega urok piłki nożnej, zresztą nie tylko w świecie futbolu się to sprawdza. Wg mnie, można się cieszyć z faktu przegranego meczu (nie zrozumieć mnie źle tylko), patrząc na to ze strony wyciągniętej na przyszłość lekcji. Lepiej, że przegrali teraz niż mieli by stracić punkty później (choć punkty jeszcze polecą). Chodzi mi o to, że przed nami na 11meczy z pewnością dużo więcej jest wygranych spotkań, aniżeli takich, w których nie zdobędziemy kompletu punktów. No klasa drużyny jest na to dowodem. Mecz ogólnie ciężki, trudny i to pokazało ogólny brak sił i pomysłu na grę. Zresztą, czy jest jakiś klub, który gra nieustannie na max swoich możliwości i zgarnia z puli wszystko co jest do wygrania? - na jak długo jeśli już nawet? Warto pamiętać, że jeśli Ty cieszysz się ze zwycięstwa swojego klubu, ktoś inny łyka pigułkę goryczy po przegranej swojej drużyny. I na odwrót, kiedy Ty się doświadczasz przegranej i lekkiego rozczarowania, kogoś rozpiera duma. I nie jest to nic nadzwyczajnego, po prostu trzeba, w stronę słońca twarz kierując - cień zostawiać z tyłu:) Przyjdą jeszcze chwile naszego tryumfu i w to nie ma co wątpić. Nasza wiara to większe zaangażowanie drużyny w meczu i tym większa motywacja. No z pewnością plucie im w twarz i kopanie tzw "leżącego" pewnymi emitetami (niekoniecznie z zakresu tych wulgarnych) pełnych szyderstwa i drwiny, nie świadczą o nas dobrze, a już na pewno nie są zachętą dla United do gry na najwyższym poziomie.

Co do obrony, to jak najbardziej potrzebny jest dla mnie tylko i wyłącznie Rafael za Garego (choć dla mnie to ikona prawej obrony). Czas anglika dobiega końca, a to raczej jest odpowiedni moment dawanie coraz częstsze szansy brazylijczykowi by mógł zbierać cenne doświadczenie. Prócz tego, nie widzę potrzeby zmian. Evans jest tur z perspektywą na przyszłość. Sprytem coraz częściej przewyższa o głowę wyższych kolegów, Rio to klasa sama w sobie, Vidić - przyjdzie moment, że powróci do pełnej dyspozycji, Evra - no to dla mnie czarny Irwin (a to już świadczy o tym, że jest "Bogiem" na swojej pozycji). W pomocy przez wzgląd na częstą rotację (nadmiar pomocników) dyspozycja co poniektórych jak najbardziej normalne, że jest chwiejna. Myślę, że po tym sezonie nastąpi tzw. "defragmentacja" (bo nie "format") składu, bo ten sezon można zaliczyć jako próbny po pewnej metamorfozie związanej z odejściem kluczowych niegdyś zawodników. Co do napaści to Rooney - wiadomo "geniusz", a co do reszty... Berba ma potencjał, ale jego główną wadą jest brak determinacji w meczu. Co do umiejętności nie można mu nic zarzucić, ale jego zaangażowanie już w meczu kłuje czasem w oko (widząc obok cisnącego bardzo na każdym kawałku boiska Wazze). Owen...- Teoretycznie lepszy niż Berba. Bilans podobny ale mając na uwadze, że to anglik wchodził tyle razy z ławki ile bułgar w pierwszym składzie i na odwrót, to jednak Michaelowi nieznaczny, ale jednak większy plusik. Jak dla mnie nowych transferów nie potrzeba w klubie, bynajmniej można o nich dopiero zacząć rozmawiać po tym sezonie. Wtedy się okaże gdzie potrzeba nam ewentualnie wzmocnić skład.

Póki co jak dla mnie jest dobrze i nie ma się co dziwić, że jest tak jak jest. Wiem, że od najlepszych wymaga się najwięcej, ale oni są tylko ludźmi a nie maszynami. Nie różnią się od nas zupełnie niczym i to jest fakt nie podważalny! Co do meczu z Evertonem to nie United zagrało słabo, ale TT było lepszą drużyną w tym meczu! I to by było póki co na tyle. Pzdr

WAY TO GLORY ! ! _o /
» Niedziela, 21 lutego 2010, 10:53 #197
barnaba1987
barnaba1987 pisze:
Michalekxxx kolego- ''Owen? nie te lataa'' on ma 29 lat gdyby zagral z 5 meczy w pierwszym skladie z rzedu to by duzo wiecej pokazal bo to taki typ gracza ze musi byc nr1 w zespole ( tak bylo w liverpool i gral swietnie , a w realu mial ten sam problem co u nas)
''Brown ?? Evans ?? kto to ? Mistrz Angli ma takich zawodnikow ktorym sie pare razy cos udalo i maja miejsce w skladzie'' przeciez to sa zmiennicy ja wiem ze ty bys chcial zeby w podstawowym skladie gral Ferdinand i Vidic a na lawce siedzial Nesta i Terry na zmiane no ale niestety...
Mnie ten wynik az tak bardzo nie dziwi zwazajac na fakt ze gralismy 3 rezerwowymi obroncami , wiedzialem ze stracimy bramke albo dwie i mialem nadzieje ze strzelimy ich wiecej. Teraz zaczolem bac sie o mistrza w tym sezonie
» Niedziela, 21 lutego 2010, 10:48 #196
pizdarek
pizdarek pisze:
federicoo>

nie bezpośrednio do mnie, ale do mnie też! Więc nie dziw się, ze pozwolę ci na takie żałosne komentarzyki pod publiczkę.

Chelsea na 100% wyeliminuje Inter - oni zawsze odpadają z lepszymi zespołami, zwłaszcza z tymi z Anglii. Podejrzewam, że jak LM wejdzie w decydującą fazę to zaczną gubić wtedy pkt - ale ManUtd też będzie - nie wierzę, że do końca sezonu nie przegrają żadnego meczu... Ktos wspomniał, że mamy u siebie bezpośredni mecz z Chelsea? No tak, ale ten mecz trzeba będzie wygrać, a to wcale takie łatwe nie będzie. Ewentualny remis bądź porażka juz kompletnie przekresli szanse... Trzeba wygrywać konsekwentnie każdy mecz, ale w tym sezonie kompletnie to nie wychodzi (4 wygramy,piąty porażka - i tak w kółko) ... niech ktos mi przypomni sezon gdzie na tym etapie rozgrywek United miało 6 porażek w lidze? Dość dziwna sytuacja i pokazuje, ze w tym roku strasznie się męczą. Latem musi ktoś przylezc na Old Trafford bo grając tylko na Rooney'a długo tak nie pociągnął. Lepszy klub z dobrą defensywa wyłaczą go z gry od pierwszego gwizdka.
» Niedziela, 21 lutego 2010, 10:46 #195
mario8
mario8 pisze:
psychiczny
stary co ty mowisz w poprzednim sezonie ronaldo strzelil 18 bramek to niejest 50% poza tym nawet gdyby gral teraz ronaldo to pewnie nic by to niedalo manchester ma ewidetne luki w obronie a nie w ataku!
» Niedziela, 21 lutego 2010, 10:23 #194
damiant94
damiant94 pisze:
Chyba każdy wielki klub ma takiego piłkarza, bez którego drużyna jest sporo słabsza... W ManU jest Rooney, w Arsenalu Fabregas, w Chelsea Drogba. Co do gry ManU to słabo...
» Niedziela, 21 lutego 2010, 10:20 #193
ttlbtg
ttlbtg pisze:
A wg mnie Chelsea powinna ograć Inter, ponieważ z dwojga złego wolę zwycięstwo Niebieskich. Nie lubię włoskiej piłki i myślę, że to jest już dostateczne wytłumaczenie. Jeśli finał Ligi Mistrzów to United tylko Chelsea lub Bayernem. Ten sezon jest dziwny. Polega to dokładnie na tym, że mentalność innych umocniła się po odejściu portugalczyka z klubu. Wszyscy wiedząc, że gra łożona była pod CR stali się bardziej odważni i pewni siebie, a my umniejszyliśmy sobie potencjału w ich odczuciu. W sumie nie ma się co dziwić. Z drugiej strony, United lekko się z początkiem migało, między być albo nie być - uwierzyć, lub nie. Wybrali to drugie, ale chyba ostatni procent całej pewności jeszcze do nich nie dotarł... Nie ma się co dziwić, bo w sumie to ich pierwszy sezon grą pod nowe ustawienie i zawodników na boisku i możliwe, że jeszcze całkiem nie wypocili z siebie 6lat coraz częściej układanej pod portugalskiego skrzydłowego taktyki i ogólnie formacji klubu. W nowym otoczeniu i sytuacji zawsze aklimatyzacja nie mija średnio po tygodniu. Więc co do dalszej gry, jak najbardziej widzę mistrzostwo, co do finału Champions League? - jak najbardziej widzę finał(a co za tym idzie wygraną). Najchętniej w finale widziałbym dwie drużyny - Chelsea lub Bawarczyków. To raczej tłumaczy, jakiego klubu zwycięstwo wiedzę bardziej ochoczo. Choć ich nie lubię, to jednak prezentują naszą ligę na arenie międzynarodowej i niech tak zostanie. W sumie rywal jest godny poszanowania a rozliczanie The Blues z faktu, że ich historia jest tak uboga jak pustynia w wodę, jakoś mnie nie bawi i nie powoduje znacznego poziomu endorfin w moim organizmie. No ale nic.

WAY TO GLORY! ! _o /
» Niedziela, 21 lutego 2010, 09:47 #192
Adam11
Adam11 pisze:
Elwibrator ---> To, że Everton był lepszy nie wyklucza tego, że Manchester miał słabszy dzień.
» Niedziela, 21 lutego 2010, 09:37 #191
thrall87
thrall87 pisze:
nie wiem jak wy ale chcialbym aby chelsea ograla inter w lidze mistrzow....dlaczego?

bo wydaje mi sie ze jak odpadna to maksymalnie skupia sie na lidze, beda mieli wolne srodki tyg beda mniej zmeczenia i latwiej bedzie sie im gralo w PL... i ManUtd moze ich juz nie dogonic
» Niedziela, 21 lutego 2010, 09:16 #190
Elwibrator
Elwibrator pisze:
Cała drużyna miała swój gorszy dzień ?? Nic podobnego po prostu nie którzy sobie nie radzili bo są słabi a po za tym Everton zagrał zaj**iście tu nie ma nic do rzeczy ze mieliśmy słabszy dzień! Można tak mówić przy każdej porażce ze mieliśmy słabszy dzień(śmiech) po prostu EVERTON BYŁ LEPSZY I TYLE !
» Niedziela, 21 lutego 2010, 07:41 #189
Calineczka93
Calineczka93 pisze:
Nie czytałam wszystkich komentarzy także jak kogoś zacytuję to przepraszam.

Mecz cieniuśki, faktycznie... No niestety, każdy ma swój gorszy dzień - ten był naszym gorszym dniem. Nie wiem czyja wina, bo nie umiem się odnaleźć w tym spotkaniu... Odebrałam w sumie jako dość nietypową grę v d Sara, tzn. uważam, że gra coraz gorzej. Odbieram to jako starzenie się. Twierdze, że gdyby tylko Kuszczak znalazł się na ławce można byłoby wymienić Edzia i mecz wypadłby trochę lepiej.

Co do tematu C.Ronaldo, bo zwróciłam uwagę, że został poruszony:
Moim skromnym zdaniem z jednej strony brakuje go i brakuje wygranych, z 2 zespół zaczął się rozwijać. ManU to nie sam Cris R. ale Wazza, Berbatov, Valencia, Carrick, Fletcher itd...

Brakowało mi trochę żwawego rozegrania piłki, myślę tu o Nanim i Andersonie...

Także mój odbiór jest taki po tym meczu. Możliwe, że jest to przyczyną mojego złego samopoczucia i nie dopatrzenia poszczególnych sytuacji w tym spotkaniu... :(
» Niedziela, 21 lutego 2010, 02:53 #188
kris9
kris9 pisze:
Dzisiejszy mecz był słaby w naszym wykonaniu. Zawiódł mnie cały zespół, ale szczególnie Ci na których liczyłem najbardziej. Rooney nie powinien grać przeciwko Evertonowi na Goodison, bo najwyraźniej za bardzo się spina, Valencia był słabiutki. Obrona grała bardzo niepewnie i nie nadążała czasami za akcją. Zmiany nie dały nic. Everton jest w dobrej formie, a każdy mecz z nimi jest twardy i trudny. Przegraliśmy zasłużenie.

Oglądałem również mecz Chelsea - i aż boli fakt, że w tabeli prowadzi drużyna, która gra brzydki i niezbyt dobry futbol - tak, tak, to nie jest futbol godny mistrzów, to nie jest błyskotliwa forma. Gdyby Wilki były bardziej doświadczoną drużyną, a na linii każdego ich strzału nie znajdował się Cech to The Blues nie wywieźliby z Molinoux nawet punktu. Jak patrzę na gości pokroju Anelki, czy Terrego w obecnej formie to aż boli na samą myśl, że ta ekipa jest na drodze do mistrzostwa. Mam jednak nadzieję, że na finiszu wyprzedzi ich MU, bo gdy będzie odwrotnie to będzie to ogromna porażka futbolu na Wyspach.

Oby Chelsea dostawała baty w meczach, w których nie zasługuje na punkty, oby MU nie powtórzył już meczu z Goodison.

van der Saar - 6
Neville - 5
Brown - 5
Evans - 5,5
Evra - 6,5
Valencia - 5
Carrick - 6
Fletcher - 6
Park - 5
Rooney - 5
Berbatov - 7
Scholes - 5
Obertan - 5
Owen - 5

psychiczny
zabawny jesteś :)
Ta teoria, że jesteśmy w słabej formie jest mistrzowska, faktycznie przegraliśmy z Evertonem, chyba mamy kolejny kryzys :P Bez Ronaldo nie ma MU - pewnie - bez niego nic nie wskuramy, szkoda że nie mamy chociaż Drogby, mielibyśmy na bank króla strzelców PL w swoich szeregach :D
» Niedziela, 21 lutego 2010, 01:20 #187
DT8
DT8 pisze:
[link usunięty]
ne/633888896102356873.jpg JA CHCE TAK SAMO!
» Niedziela, 21 lutego 2010, 01:15 #186
kojot
kojot pisze:
Tak czy siak musimy się przyzwyczaić do grania bez Rooneya,więc mam taki pomysł w następnym sezonie bo w tym nie da rady bo mamy bardzo pod górkę jeśli chodzi o terminarz ,zagrać np. w Carling cup czy Fa cup bez Rooneya przecież też jest człowiekiem i smoże np. złapać kontuzje i co wtedy ?Dlatego Manchester musi się przyzwyczaić to grania bez Roo ,a jeśli chodzi o napastników mamy bardzo szeroką kadrę,Diouf bardzo dobry i młody napastnik ,teraz błyszczy formą w rezerwach ,fakt rezerwy to nie to samo co pierwsza 11 lecz każdy tam zaczynał ,a gola w PL już ma,Berbatov bardzo dobrze wyszkolony technicznie zawodnik,co dziś pokazał świetne panowanie nad piłką ,grał tak jakby przeciwnika nie było , warto poeksperymentować ,Michael Owen hmm z nim mam właśnie problem ,bardzo dobrze radzi sobie w polu karnym,ale nie wiem jak z nim jest teraz bo ostatnio mogłem go zobaczyć długo w meczu z Wolfsburgiem, strzelił 3 gole to imponuje ale myślę ,że nawet obrońca mógłby je strzelić(chociaż nie każdy ale Evra oczywiście),ale nie mam prawa się czepiać bo zrobił co do niego należało,czy to były 100% akcje na gola czy nie spisał się. Tak więc trzeba poeksperymentować.
» Niedziela, 21 lutego 2010, 00:59 #185
federicoo
federicoo pisze:
pizd*ek "maly lachmanie" jakbys ty (male 't' zamierzone) czytal ze zrozumieniem wywnioskowalbys ze to wtracenie nie jest tylko o tobie, wiec nie jest tez skierowane bezposrednio do ciebie barnino . Poza tym tez jestem wiernym kibicem Manchesteru United i rozumiem poniekad twoje obawy o tytul lecz ja bym sie az tak nie przejmowal tym meczem .. pamietajmy ze United gralo z Milanem pare dni temu .. ok wiem Everton ze Sportingiem, ale panowie to nie te klasy nie ma sie co oszukiwac .. Chelsea dostala lanie z Evertonem mimo iz nie miala zbyt wymagajacych rywali wczesniej. (nie oszukujmy sie Arsenal nie jest zbyt wymagajacy). Wiec reasumujac uwazam ze to United ma wieksze szanse na tytul poniewaz czeka nas tez mecz z nimi na OT wiec poniekad mozemy zdobyc 3 pkt. choc nie mozemy byc tacy pewni.. Wszystko sie moze zdarzyc..
» Niedziela, 21 lutego 2010, 00:41 #184
masrzisz
masrzisz pisze:
jak berbatov gra lipe to go fergie trzyma do samego konca jak gosciu dzisiaj strzelil brame to fergie zdjal :d do konca jeszcze jest pare kolejek badzmy dobrej mysli :)
» Niedziela, 21 lutego 2010, 00:11 #183
Kingaa
Kingaa pisze:
trudno się mówi,chociaż mogli się postarać, jeszcze nic straconego. Miejmy nadzieję, że następny mecz zagrają lepiej.;-)
» Niedziela, 21 lutego 2010, 00:01 #182
Adam11
Adam11 pisze:
psychiczny --> tak tak jasne:-)
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:54 #181
DT8
DT8 pisze:
No niestety to jest fakt;-((((((((((
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:50 #180
psychiczny
psychiczny pisze:
drogba na pewno wygra rywalizacje z rooney'em poniewaz strzela bramki w kazdym meczu.Wazza jest z przodu bo drogba byl na PNA a wiadomo jakby sytuacja wygladala jakby nie pojechal.Co do meczu everton - mu.dzisiaj mu nie mialo szans.everton pokazuje ze jest w swienej formnie wygrywając z nami i chelsea.forma united jest tragiczna a to dlatego ze nie ma ronaldo i taka jest prawda.czlowiek ktory zdobywal 50 % bramek dla tego klubu i smieszą mnie wypowiedzi gowniarzy ( 85%) tej strony ,ktorzy uwazaja ze MU jest tak samo silne jak bez c.pedaldo.Co byscie powiedzieli jakby wazza zlapal kontuzje na 2 miechy ??gra MU opiera sie na jednym zawodniku.bez nie go klub nie istnieje
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:48 #179
martin86
martin86 pisze:
cóż meczu nie widziałem niestety w robocie byłem jeszcze MU ma szansze na mistrza tak czy siak nasi pupile to nie roboty
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:43 #178
pizdarek
pizdarek pisze:
federicoo >

zamilcz i nie wyzywaj mnie od idiotów mały łachmanie! Skomentowałem postawę United tak jak ty (małe 't' zamierzone'), mam do tego pełne prawo. Co do Rooney'a to odkąd przyszedł na Old Trafford nazywam go 'świniak' z dużą dawką ironii - bo ma taki charakterystyczny wyraz angielskiej twarzy ;D oczywiście sobie żartuje, ale nie miałem na celu obrażanie go itp, poniewaz jest wspaniałym zawodnikiem i gdybyś choć trochę czytał ze zrozumieniem to byś wywnioskował, ze w mojej wypowiedzi jeszcze go broniłem, ale widac jestes gnój i lubisz napinać się pod publikę - na mnie nie robisz wrażenia gimnazjalisto.
Jako wierny kibic United po prostu pierwszy raz w tym sezonie widzę, że będzie trudniej niż myślałem - już kilka razy ManUtd było blisko Chelsea, ale zawsze w decydującym momencie znowu zawalają jakiś ważny mecz i smefry dystansują nas o 3/4pkt - w taki sposób nie da rady ich złapać. Wierzę, że jednak i Chelsea zacznie gubić jakieś pkt (może nawet za kilkanaście dni przy okazji rewanżu z Interem) lub gdy LM wejdzie w decydująca fazę...
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:33 #177
enigmatyk
enigmatyk pisze:
Co do meczu :
Trudno przegraliśmy , ale trzeba wierzyć , że będzie lepiej następnym razem oraz , że SAF mądrze dobierze zmienników ( chyba nie tylko ja nie rozumiałem dzisiejszych posunięć Szkota) . Walka trwa i nabiera rumieńców :D Bądźmy optymistami .
PS:
Rzadko zdarza mi się pisać bądź czytać komentarze w trakcie meczu , ale te dzisiejsze wpisy po prostu wzbudziły we mnie ogromny niesmak .
Tyle przekleństw,wyzwisk, chłamu i szczeniackiej agresji nie widziałem na żadnej stronie poświęconej poważnemu klubowi . Każda zła akcja czy strata zawodnika United była wyklinana przy pomocy pijackich inwektyw .
Mam prośbę, do redaktorów , aby nie puszczali płazem takich zachowań tylko umiejętnie karali dzieciarnię bluzgająca na lewo i prawo . Wstyd mi za takich "pseudo-kibiców" podpinających się pod fanów United.
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:28 #176
Mattys31
Mattys31 pisze:
dziękuje wam Evans i Brown to przez was przegralismy mecz,ja na miejscu fergusona bym was wyslal do rezerw,a niech mi ktos powie czemu nie gral vidic z ferdinandem??
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:27 #175
Sheep
Sheep pisze:
Zawalił ferguson moim zdaniem po co wystawił Nevila i Browna jak Vidic byl już zdrowy jeszcze te zmiany żałosne najlepszych graczy zdją z boiska tak jakby chciał żeby Manchester Przgrał:P
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:14 #174
tomek7cr
tomek7cr pisze:
Została chyba ostatnia szansa na mistrzostwo: wygrać z Chelsea i nie robić więcej wpadek takich jak dziś. Nie wygląda to też dobrze w LM.

Jak patrze na naszą grę to wydaje się że tylko na Rooney'a musimy liczyć, bo na kogo? W tej sytuacji często chce się powiedzieć Ronaldo lub Tevez wróć i pomóż trochę.

Jak już dużo osób tutaj zauważyło że gra Neville'a i Brown'a dużo nie daje.
Brown jeszcze sobie poradzi w różnych sytuacjach, ale już legendarny prawy obrońca Man U musi sobie dać spokój. Jeszcze parę lat a z Rafael'a będziemy mieli jednego z najlepszych prawych obrońców- czyli następce Neville'a.

Oby jakoś to się zmieniło jeszcze na lepsze, bo gdyby naprawdę Berbatov wziął się za grę, wtedy nasz "przód" mógłby coś zwojować, a tak? Ronney sam nie stworzy cudów, choć i tak dużo już w tym sezonie zrobił dla nas.
» Sobota, 20 lutego 2010, 23:04 #173
gaham1
gaham1 pisze:
Zabrakło może szczęścia a może czegos innego. Ale pamiętajmy "this is Manchester United" to my zawsze wracamy po kryzysie. Jaka inna drużyna po takiej katastrofie jak w Monachium by sie podniosła? ŻADNA! Wróci Vidic i Rio i obrona nie do przejścia. Jeszcze kupic Sareza i kogos dobrego na środek (będzie rządził z Fletcherem) i lewe skrzydło. I przepędzic Glazerów.
I po następne mistrzostwa. (Nie wszystko naraz trzeba robic, po kolei.)

GLORY GLORY MAN UTD !!
» Sobota, 20 lutego 2010, 22:57 #172
federicoo
federicoo pisze:
wiedzialem, ze znajdzie sie paru panikantow ale nie wiedzialem ze az tylu ... ;/ ludzie .. to tylko jeden mecz . przegrali trudno .. Chelsea tez z Evertonem przegrala... Po mistrzostwie mowicie ? Hmm przypominam, ze jeszcze gramy z Chelsea u siebie wiec dzieci spokojnie...

pizd8rek -> kogo nazywasz swiniakie* ? siebie ? no to chyba ...

"Nie wiedzialem ze na swiecie jest tylu idioto*, dopoki nie poznalem Internetu" .
Majek -> świetny wtrącenie !
» Sobota, 20 lutego 2010, 22:53 #171
pizdarek
pizdarek pisze:
Niestety ale po tym meczu mistrzostwo bardzo się oddaliło;/ mecz oddany praktycznie bez walki... bedzie cięzko zdobyć mistrza w tym sezonie. Po takim meczu z Milanem widac było że nikt nie miał ochoty lub siły by grać. Moim zdaniem Ferguson popełnił błąd stawiając w ataku na świniaka, który nic nie pokazał i nawet nie biegał tak jak zawsze, ale to na 100% spowodowane zmęczeniem - kto jak kto ale w jego przypadku można to zrozumieć. Mógł postawić od początku na głodnych gry, czyli Berbatova i Owena i być może byloby lepiej - chociaż patrząc na grę całej defensywy to i tak ten wynik był nieunikniony ;/
Osobiście dla mnie najgorszy był dzisiaj Carrick - te jego wszystkie dośrodkowania były żałosne (zwłaszcza z rożnych) - świece do góry, z tego nic nie dało się zrobić - za nim piłka spadła obrońcy Evertonu wybijali swoimi czarnymi głowami ...

ps. no i drogba jednak pokazał, że nie odpuści walki o króla strzelców.
» Sobota, 20 lutego 2010, 22:40 #170
goolll
goolll pisze:
rio juz zagra wtorek
» Sobota, 20 lutego 2010, 22:32 #169
MatiWazny
MatiWazny pisze:
Moim zdaniem od początku meczu powinniśmy grac jednym napastnikiem, mimo to Berba bardzo ładnie sie spisał! Poprostu mieliśmy pecha, (Barcelona tydzień temu też przegrała więc nie martwmy się), poprostu było czuc to zmęczenie po meczu z Milanem ale musimy byc bardziej czujni przeciwko West Hamowi, LICZYMY NA PORAŻKE Chelsea i mamy spokój do Kwietnia jeżeli będziemy 3mac dobry poziom!
» Sobota, 20 lutego 2010, 22:24 #168
DT8
DT8 pisze:
Mam pytanko, Rio zagra juz w e wtorek, tak?1
» Sobota, 20 lutego 2010, 21:55 #167
arkonada
arkonada pisze:
Moim zdaniem mecz zawalił Ferguson, wogóle nie trafił ze zmianami . Po co sciągał Berbatova , przecież grał dobre spotkanie , potrafił uspokioć grę , zdobył bramkę. Druga zmiana .......Obertan on jest za słaby , grał jak dziecko , Park był o niebo lepszy. I trzecia Valencia............też grał bardzo dobry mecz , asysta , pare fajnych wrzutek natomiast Owen to już nie ten sam co kiedyś. Przez ten czas co był na boisku nic ciekawego nie pokazał ......3 razy piłki się dotknął . Ferguson pieprzy bzdury mówiąc że piłkarze są zmęczeni..... Ostatnio mało grał Valencia, Berba, Park a przecież to oni byli filarami ataku United . Uważam że SAF mógł zostawic Berbe , Parka i Valencie...................... nie moge patrzeć na te zakały : Obertan i Owen....:( Żal
» Sobota, 20 lutego 2010, 21:53 #166
Michalekxxx
Michalekxxx pisze:
Neville ? ? ? ? ? Kto to jest ? ile on ma lat ? czy on wogole zyje jeszcze po tym meczu... bozeee...! jak on sie zbieral, czemu on nalezy do zespolu jeszcze? rozumiem kiedys.. cos tam gral ale ile mozna.. czasami nie rozumiem SAF :(( gadaliscie na Berbatova.. nie jest jakis super napastnikiem ale mial pare dobrych zagran ... to za malo ale kto ma grac w ataku ? Owen? nie te lataa .. obrona : Brown ?? Evans ?? kto to ? Mistrz Angli ma takich zawodnikow ktorym sie pare razy cos udalo i maja miejsce w skladzie.. Rooney sam nie bedzie wygrywal kazdego meczu... i zmiany najlepsze wzmocnienie na koncowy wynik 3:1 ...Scholes ktory juz swoje przezyl , Obertan?? , no i Owen o ktorym juz wspomnialem ... mam nadzieje SAF pokaze niedlugo ile maja pieniedzyy...

gloryy!
» Sobota, 20 lutego 2010, 21:50 #165
Timmy71
Timmy71 pisze:
@Adam11

Cześć,

Wiem, że przynudzam, ale powtórzę - nie należy zapominać o Arsenalu, który ma tylko 6 punktów straty do Chelsea i praktycznie wszystkie mecze z drużynami z topu za sobą. Został mu tylko City u siebie.

Wszyscy przejmują się Chelsea, która jednak terminarz ma ciężki, a Arsenal - niesłusznie - skreślono po dwóch porażkach z rzędu: z nami i niebieskimi. Ok, stracili wtedy 6 punktów, ale od tego momentu my straciliśmy 5 ( AV + Ev ) i Chelsea - 5 ( Hull + Ev ).

Gdzie dwóch się bije...
» Sobota, 20 lutego 2010, 21:36 #164
mario8
mario8 pisze:
Neville i Brown oni niepowinni miec miejsca nawet w rezerwach!
kto mi wytlumaczy jak to mozliwe ??
» Sobota, 20 lutego 2010, 21:08 #163
kicorxD
kicorxD pisze:
w typerze aby wytpowac nowa kolejke wolves gra z wiganem i z boltonem...cos sie komus pomylilo ;p
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:57 #162
Adam11
Adam11 pisze:
Timmy71 ---> mam takie same odczucia jak Ty. Od Chelsea dostaliśmy już kilka prezentów, których nie wykorzystaliśmy. 10 meczy to już jest naprawdę mało. Ale myślę, że nawet jak doznamy porażki w kwietniu to też znajdą się tacy co powiedzą, że nic się nie stało i że jeszcze jest kilka meczy, w których Chelsea może stracić punkty.

Panie MUforever9 za tydzień Chelsea wygra z City zobaczysz:-( A co do meczu z niebieskimi na OT to nasi główni rywale do tytułu mogą w tym meczu spokojnie zadowolić się remisem i jestem przekonany, że stać ich na to, żeby wywieźć z Manchesteru 1 pnk.

Ja nie mówię, że szans nie ma. Podkreśliłem to w moim pierwszym komentarzu. Ale podobnie jak Timmy71 zazdroszczę Ci optymizmu.
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:49 #161
Polipek32
Polipek32 pisze:
Niestety słabiutka gra. Nie zasłużyliśmy chyba nawet na remis :( Przede wszystkim beznadziejna obrona i gra Evansa. Nie wiem co się z nie stało. Zmiany dokonane przez Sir Alexa były krótko mówiąc beznadziejne. Dlaczego zdjął Berbatova i Valencię nie wiem. I przejście na taktykę 4-5-1. Nie mamy niestety lewego skrzydła. Według mnie Park już dawno powinien gdzieś odejśc a Obertan nic nie pokazuje. Powinniśmy kupic latem lewego skrzydłowego! Trudno trzeba grac dalej i liczyc, że inne drużyny nam pomogą w walce z Chelsea.
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:33 #160
wojteksmiglo
wojteksmiglo pisze:
Nie wiem co się stało z manchesterem to do końca 11 kolejek a oni z dośc prostym rywalem przegrywają Chelsea wygrywa mecz po meczu i przewaga rośnie myśle że manchester pokaże na co go stac
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:29 #159
MUforever9
MUforever9 pisze:
Damian90
no wiem dla twego mówię że jeszcze nic straconego. . .
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:18 #158
axel52
axel52 pisze:
czytam,czytam i myślę co z was za kibice,co chwila ktoś pisze że jeszcze 10 lub 12 meczy do końca ze dwa razy tylko ktoś wspomniał że 11 kolejek zostało
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:12 #157
Damian90
Damian90 pisze:
MUforever9 poza AV z resztą zespołów my również zagramy...
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:07 #156
pumbiks17
pumbiks17 pisze:
To jest tak:
Evans, Brown, Park, Fletcher, Carrick, Park - to nie sa zawodnicy klasy United! ... gdy sie gra w takim klubie to trzeba wkladac 150% w mecz a oni tego nie robia, moze poza Parkiem, ktory biega, walczy ale poprostu brakuje mu techniki i strzalu. Po raz kolejny to powtorze ze z takim srodkiem pola nic nie osiagniemy w tym sezonie - no niestety prawda jest bolesna :]
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:07 #155
Timmy71
Timmy71 pisze:
Zazdroszczę wam panowie optymizmu, serio.

Luz to mieliśmy w zeszłym sezonie, kiedy mogliśmy sobie pozwolić na porażkę z Poolem u siebie a tabela nawet nie drgnęła.

A z Chelsea trzeba jeszcze wygrać, skoro są tacy ciency, że na pewno ich ogramy, to jakim cudem są topie? Fartem?

W każdym razie - jeśli nie wygramy ligi, to możemy winić tylko siebie. Dostaliśmy masę prezentów od losu, nawet Chelsea gubiła głupie punkty, a Arsenal, który uważam w tej chwili za najsilniejszy zespół w PL, ma niesamowitego pecha.

Tak jak ktoś napisał - od teraz trzeba wygrać wszystko, nie tylko z Chelsea, ale też na przykład z City na wyjeździe. Ten sezon doprowadzi mnie do zawału ;-)
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:06 #154
MUforever9
MUforever9 pisze:
Adam11
Człowieku 10 meczów to mało za tydzień Chelsea gra z City może stracić pkt jeszcze nie grali z AV, Tottenhamem, United, Liverpoolem i tak dalej więc na pewno stracą pkt już w sobotę z City będzie remis zobaczysz...
» Sobota, 20 lutego 2010, 20:03 #153
fan11
fan11 pisze:
uwazam ze taka forma bedzie do konca sezonu. Wygrywamy po 4:0 aby w nastepnym meczu przegrac 0:3. Licze ze wyjdziemy z tego zawirowania formy ale chyba juz nie w tym sezonie... ale kto wie
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:59 #152
Bartoosh21
Bartoosh21 pisze:
przepraszam, to przeze mnie.. nie oglądałem i dla tego przegrali pewnie :P a tak serio.. szkoda.. mam nadzieję że zdobędziemy ten tytuł... trzeba liczyc na słabsza grę Chelsea.. może stracic punkty niedługo bo w środę grają z Interem także będą się nastawiać na LM a nie na PL także, może się potkną.. jedyne co jest pewne... do końca sezonu trzeba wygrać wszystko...
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:51 #151
Adam11
Adam11 pisze:
MUforever9 ---> dlaczego tak pewnie zakładasz, że my odrobimy 3 pnk z Chelsea? 10 meczy to już nie jest dużo. Na tym etapie powinniśmy wygrywać mecz za meczem. Szanse na mistrzostwo oczywiście mamy. To bardzo dziwny sezon, w którym wszystko może się zdarzyć.

Jednak po raz pierwszy w tym sezonie muszę powiedzieć, że choć szanse cały czas są to już naprawdę bardzo bardzo małe.

...And Peace For All Devil Fans! :-((((((( /o/o/o
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:35 #150
MUforever9
MUforever9 pisze:
Ludzie jest jeszcze 10 meczów do końca sezonu wszystko może się zdarzyć nawet Arsenal może wygrać Premiership więc nie wkurzajcie mnie pisząc możemy pożegnać z mistrzostwem bo 3 pkt odrobimy w meczu z Smerfami więc ludzie wyluzujcie. . . !

Zna ktoś jakąś stronę co są podane mecze na następne tygodnie ?
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:25 #149
2Fast4You
2Fast4You pisze:
Moim zdaniem to był nasz kiepski mecz , ale uważam że zdjęcie Bułgara z boiska było błędem Dimitar kreuje nam tyle okazji a Fergie nadal swoje z tym 4-5-1 ;/ ja chcę klasyczne 4-4-2 ! Moim zdaniem Carick nic nie prezentuje , potrzebny nam środkowy pomocnik. Rodwell tym zagraniem prawdopodobnie zawyżył swoją cenę na rynku transferowym :P Chelsea wygrała z wilkami trochę w swoim stylu. Tamci mieli okazje ale to oni wygrywają. Gdyby nie Cech to by punkty zgubili. Trzeba jakąś serie zanotować zwycięstw bo jak tak dalej pójdzie to będzie źle... Pozdro dla tych którzy wierzą do końca ;]
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:14 #148
ILoveMU
ILoveMU pisze:
Nawet jakby Chelsea wygrało ten puchar ligi angielskiej?
To i tak jest duża różnica miedzy trofeami United a Chelsea
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:13 #147
dkwart123
dkwart123 pisze:
Gaspar12 Chelsea też przegrała tydzień temu. a wracając do meczu to wyszedł nam słabo można gdybać, mieliśmy sporo sytuacji sam Rooney miał ze 4. Everton miał trochę szczęścia w ataku i w obronie a naddatek nasza obrona zagrała kiepsko. nam też chwilami sprzyjało szczęście.

Moje oceny:
VDS: 7 przy dwóch bramkach bez szans
evra:6 słabo jak na niego
Evans: 6
brown: 6 obaj ze środka zagrali słabo błędy przy bramkach
Neville: 5,5 wiele przegranych pojedynków biegowych
Park: 5,5 niedokładne podania, mało widoczny
Valencia:7 dobry mecz starał się walczył dośrodkowywał asysta
carrick: 6 bez polotu mało widoczny w ofensywie
Fletcher: 6,5 podobnie jak partner ze środka pola. jeden dobry strzał
Berbatow:7 strzelił gola, walczył, miał kilka sytuacji które nie wykorzystał Rooney 7 jak przystało na niego walczył próbował pieny strzał z wolnego bliski strzelenia gola ale mało skuteczny
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:08 #146
Shirai26
Shirai26 pisze:
Apeluję do wszystkich kibiców Chelsea na tej stronie, żeby wzięli trochę na wstrzymanie i nie wygadywali głupot na temat MU. Tak bardzo podnieca Was prowokowanie fanów rywali? Trochę szacunku, Manchester w ostatnich 3 latach zwyciężał 3 razy w walce o mistrzostwo Anglii, dlatego używając debilnych ("cioty", "szmaty") w stosunku do tak wielkiego klubu, sami pokazujecie, żeby nie traktować Was poważnie. Co za tym idzie, robicie cholernie złą opinię wszystkim kibicom 'The Blues', a nie wszyscy tacy są. Jak widzę, na szczęście nie jestem jedynym kibicem Chelsea, który nie zachowuje się tutaj jak ktoś, kto wyszedł z rynsztoku. Pamiętajcie też o tym, że zespół CFC strasznie się dziś męczył i nie naprawdę nie ma co się wywyższać, bo forma jaką prezentuje jest daleka od ideału...
Manchesterowi zdarzyła się wpadka, ale jest jeszcze 12 kolejek do końca - 36 punktów do zdobycia. Na razie są tylko 4 punkty straty, wystarczy że drużynie z Londynu powinie się noga i MU znowu będzie bardzo blisko Chelsea. Nie ma co podniecać się na zapas, cieszę się z dzisiejszych wyników, ale nie dzielę skóry na niedźwiedziu.
Swoją drogą mam nadzieję, że walka o mistrzostwo będzie niesamowicie wyrównana, aż do ostatniej kolejki. Jeszcze raz powtórzę: niech wygra lepszy.

Powodzenia!
» Sobota, 20 lutego 2010, 19:01 #145
FmanUCK
FmanUCK pisze:
Dobry mecz Evertonu, natomiast słaby MU ... Chelsea też dzisiaj nie grała porywająco, lecz liczy się to co w siatce ! Zostało jeszcze 12 kolejek do zakończenia sezonu, więc wiele się jeszcze może wydarzyć !
Kibiców MU przepraszam za zachowanie moich kolegów i życzę udanego sezonu !
I niech wygra lepszy !

"Wszyscy czekają aż Chelsea przestanie wygrywać. Kiedy w końcu przegramy ogłoszą święto narodowe. Jesteśmy na to gotowi"
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:37 #144
dzaru
dzaru pisze:
POPRAWCIE TYPERA zły wynik Arsenalu wpisaliście
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:37 #143
Arek1974
Arek1974 pisze:
disanto, taka wypowiedź jak twoja świadczy o tobie. Cieszysz się z naszej przegranej - rozumiem. Ale po co piszesz takie pi**doły, że bramka Berby to fuks ? Przyjął piłkę, strzelił nie do obrony. Daruj sobie swoje wypowiedzi i przenieś się na inne forum, najlepiej swoich ulubieńców. Tam możesz sobie używać do woli, pewnie daje ci to wielką satysfakcję.
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:35 #142
Arek1974
Arek1974 pisze:
Fakt, przestancie pisać przy zwycięstwach Chelsea o farcie. Może fartem czasami nie tracą bramek (tak jak dzisiaj z Wolves), choć często to zasługa świetnego bramkarza (Cech dzisiaj wybronił im ze 2 - 3 sytuacje, VdS dzisiaj nie wybronił nam praktycznie nic). Cech broni, Drogba strzela, reszta gra w miarę równo. Nam tej równości brakuje. Zwycięstwa przychodzą nam z trudem, nie potrafimy zagrać 90 równych minut. Z Milanem wygraliśmy, ale czy gra była chociaż dobra ? Nie mamy dobrych zmienników. W zimie praktycznie zero transferów, wypadli nam Rio i Vidic, Evra bez formy i ... masakra, nasza obrona jest bardziej dziurawa, niż drogi we Wrocławiu. Rooney na chwilę gubi formę i nie ma kto nam wygrać meczu. W poprzednich sezonach grał i strzelał cały zespół - Carick, Vidic, Park, Berba, Scioles, Giggs. Co mecz to inna lista strzelców. Teraz gramy na Rooneya który ma wielki talent. Ale i jemu trafi się co jakiś czas kiepski mecz. Musimy mieć na łąwce zawodników, którzy odmienią mecz. A takich na dzisiaj nie mamy.
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:27 #141
guzik85
guzik85 pisze:
nie chce najezdzac na nevill'a ale fergie powinien juz mu podziekowac, zrobil duzo ale jego czas sie skonczyl, pora by united w koncu sciagnelo klaskowego prawego obronce ktorego nie bylo od lat zamiast wydawac gruba kase na napastnikow, jak dla mnie nevill'e najslabszy na boisku dzisiaj
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:25 #140
Zawias
Zawias pisze:
Jak zobaczyłem w pierwszym składzie Neville'a i Browna to od razu wiedziałem że będzie kijowo. Gary z całym szacunkiem ale on powinien być wystawiany na łatwiejsze meczu np we wtorek z WHU. U Gary'ego szybkość już nie ta, a to co zrobił przy przy drugiej bramce woła o pomstę do nieba! Wie, że mu ucieka za plecami , a ten się patrzy na Valencię.. no bez jaj. Gdzie te rajdy Evry?? W meczu z Milanem też nie zagrał wspaniale. Evans o tym jak się zachował przy 3 bramce to nie będę mówił. Nie było dziś środka pola, Carrick jest zupełnie bez formy, wcale go nie było widać na boisku( no może prócz jednego strzału w drugiej połowie). Antonio nic nowego .. tylko dośrodkowania... Fletcher ciut lepiej, ale bez szału, Park jak zwykle dużo biega , a nic z tego nie wynika. Rooney dziś tez be z rewelacji.. i ta sytuacja sam na sam..:( za to Berba ładnie. Kiwał,d ryblował i to skutecznie, no i bramkę ukuł. Wg mnie Owena, Obertana trzeba sprzedać bo nic nie wnoszą do gry. A KUPIC VILLĘ I SILVĘ I TO NATYCHMIAST! o znająć życie przejdą do Realu, Barcy lub czelsi. A sam Villa mówił , że chciałby grać w Anglii. i niech SAF nie mówi, że nie potrzebuje nowych piłkarzy bo ma wystarczającą kadrę. Pozdrawiam i dzięki dla tych co to przeczytali :)
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:12 #139
yourself
yourself pisze:
Witajcie! Nie było mnie trochę, bo miałem urlop, stąd byłem poza domem. Chelsea dziś wygrywa 2-0, choć ostatnio z Evertonem dali ciała, tak samo jak dziś Manchester. Ale jest dopiero luty i jeszcze wiele się wydarzy w Premier League, stąd nie widzę powodów do większych niepokojów. Nie oglądałem meczu United z Evertonem, więc nie widziałem jak wyglądała gra, ale myślę, że ktoś tak doświadczony jak SAF ustawi wszystko do pionu.
A czy Chelsea wygrała fartem? Kolejny mecz Chelsea i kolejne komentarze o farcie. Nie sądzicie, niektórzy, że tych fartów byłoby jakoś nieprawdopodobnie dużo? Czas zostawić subiektywizm za sobą i popatrzeć na sprawę obiektywnie, Chelsea jest dobra czy tego chcemy, czy nie. Choć sprawa "kto jest lepszy w sezonie 09/10" przesądzi się w meczu Manchesteru i Chelsea, więc te spekulacje odstawmy na bok.
Głowa do góry, fani Manchesteru United.
Po rozum do mrówek, sezonowcy CFC!
Pozdrawiam,
yourself :]
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:03 #138
Terry26
Terry26 pisze:
lovelas ---> Kolejny cwaniak przed monitorem . Ludzie ogarnijcie się , co wy chcecie zaprezentować ? A mi nic innego nie pozostaje jak tylko wam współczuć ,że macie do czynienia z takimi debilami ;) Proponuje abyście im dawali bany bez pytania , bo to co oni tu robią to jest chore ;)
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:01 #137
Paps
Paps pisze:
Szkoda tej porazki,ale kibice CFC musza wiedziec ze czeka ich wycieczka NA OT i beda musieli sie sporo natrudzic zeby tego meczu nie przegrac,glowa do gory.Everton jest w swietenj formie i wykorzystali nasze bledy i atut wlasnego boiska,w nastepnej kolejce to CFC moze przegrac,a my wygramy.Jest jeszcze troche meczy wiec jeszcze nic nie jest pewne;)
» Sobota, 20 lutego 2010, 18:00 #136
Timmy71
Timmy71 pisze:
Też uważam, że coś 'się stało'. Kolejek jest do rozegrania coraz mniej a nie więcej, a nasz terminarz wcale nie jest taki dobry, jak mogłoby się wydawać.

Nie mówię już nawet, że większość z automatu dolicza nam 3 punkty w meczu z Chelsea u siebie, ale popatrzmy - mamy również ciężkie spotkania na OT z Liverpoolem i Tottenhamem ( tu walka idzie na noże o 4 miejsce w lidze ) plus wyjazd do City, który będzie rzeźnią.

Najlepszy kalendarz ma Arsenal, który grał już praktycznie ze wszystkimi silnymi, pozostał mu, zdaje się, tylko mecz z City u siebie, a jak dzisiaj wygra, to będzie miał tylko 2 punkty straty do nas - a jak zagramy z Chelsea, to ktoś punkty straci i zagra dla Arsenalu - nie ma bata.

Jasne, ten sezon jest inny niż poprzednie i można dużo więcej przegrywać, aby ciągle liczyć się w stawce, więc nadzieja ciągle jest. Niemniej nie będzie trwał w nieskończoność i boję się, że ta porażka z Evertonem będzie tą jedną za dużo. Kto pierwszy się ogarnie i przestanie zaliczać wpadki, ten będzie miał mistrza.

Pozdrawiam
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:56 #135
MarcinKa
MarcinKa pisze:
Arek1974: Zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Chelsea wygrywa fartem z Wilkami, ale nie możemy ich winić. Trzeba było wygrać swój mecz i nie narzekać jakim oni fartem wygrywają. Ferguson nie potrafi wybrać 11 na mecz, co już jest tradycją, a zmiany to lepiej wybrałbym po pijaku. Po raz 100któryś z rzędu zmienił 11 meczową względem poprzedniego meczu. Kombinuje jak kucharka w kuchni. Cenię go, ale jak widzę siedzącego na ławce i nicnierobiącego, to aż chce się odkładać na bilet do Manchesteru i powiedzieć mu, co myślę o jego pupilkach w składzie. Park to w polskiej lidze by się nie wyróżniał, a co dopiero w MU.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:51 #134
oldtrafford
oldtrafford pisze:
macie rację panowie nie wiem po co on wchodzi na naszą stronę po to żeby psuć opinię kibicom którzy wiedzą coś o piłce Terry 26 i AV 25 zgadzam się z wami w 100% do końca sezonu jest jeszcze dużo czasu więc wszystko się może zdarzyć piłka jest nie przewidywalna
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:45 #133
Arek1974
Arek1974 pisze:
Czasami komentarze po przegranych meczach mnie lekko irytują, przypominają mi, jak często nasi rodzimi sportowcy przegrywają, a kibice im śpiewają "nic się nie stało, chłopaki nic się nie stało". Uważam, że po takim meczu jak z Evertonem nie można napisać, "jest OK, jeszcze 11 kolejek, glory glory Man United".Otóz stało się, przegraliśmy ważny mecz, który w sytuacji, gdy Chelsea wygrywa z Wolves 2:0 powoduje, że tracimy do nich 4 pkt. A to oznacza, że musimy na OT wygrać i jeszcze Chelsea musi potracić punkty w innym meczu (o ile my już nic nie stracimy). Ale najbardziej boli to, dlaczego przegraliśmy i w jakim stylu. Proste: nie da się wygrać meczu, w którym 2 środkowi obrońcy grają tak, że każda akcja pod naszą bramką niesie ryzyko utraty gola. To co prezentuje Brown w każdym meczu, w którym gra to jest tragedia. Bez formy od jakiegoś czasu jest Carick, Park bardzo chce, ale niewiele może, Scholes nic nie wnosi do gry, Evra ma wyraźny kryzys (czemu nie zagrał Silva, z Ronaldinho jakoś tam sobie radził). Niestety, tak jak w poprzednich latach - kilka kontuzji i idzie nam jak po grudzie. A z całym szacunkiem dla SAF-a, zmiany których dokonał były fatalne, szczególnie na tle zmian Evertonu.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:42 #132
faaz
faaz pisze:
nawet jak nie bede mistrzostwa cos sie stanie?
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:39 #131
pathon
pathon pisze:
Terry26-->najwyraźniej ty jesteś dzieckiem jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem ! Nigdy nie przeklinałem na tej stronie i wcale nie wyłaniam mistrza, jestem daleki od tego. Jeśli chcesz kogoś przepraszać to tylko za siebie
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:38 #130
Terry26
Terry26 pisze:
Chciałbym tylko dodać ,że Chelsea też przegrała z Evertonem.Może troche lepiej grała od Manu , ale jednak przegrała.Tak w ogóle to widać ,że Everton jest w formie.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:36 #129
oldtrafford
oldtrafford pisze:
Nie możemy się załamać że przegraliśmy na pewno w pewien sposób pomogliśmy Arsenalowi poprzez przybliżenie się do nas i do Chelsea bo myślę że pewnie wygrają z Sunderlandem jak na razie po pierwszej połowie prowadzą 1-0 i jak mi wiadomo grają dobrze i to samo tyczy się Chelsea która prowadzi po bramce Didiera Drogby 1-0 po 45 minutach. Naszym najważniejszym celem jest otrząsnąć się po porażce i wygrać z West Hamem u siebie w Manchesterze poprawić dotychczasowe błędy i będzie dobrze strata do Chelsea nie będzie gigantyczna
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:36 #128
sprinter07
sprinter07 pisze:
To morze wygrali z Wolverhampton ale następny grają z Manchesteru City i tam morze stracić punkty a jak straci to my dołorzymy 3 punktyz Chelsea i mamy Premier League!!
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:34 #127
Terry26
Terry26 pisze:
Pathon --> Weź się dzieciaku zamknij lepiej , przynosisz tylko wstyd naszej drużynie swoim zachowaniem . Nie masz swojej strony ? Jest ich od cholery ... Przepraszam was w imieniu tego debila , niestety są ludzie i są ... . Każdego rywala należy szanować , dla mnie to jest chore , do końca sezonu jeszcze kilkanaście meczy więc nie należy wyłaniać mistrza.

Pozdrawiam prawdziwych kibiców ;)
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:32 #126
mat23
mat23 pisze:
Wiadomo, ten mecz nic nie przesądza. Ale nie wolno tracić punktów w taki sposób. Trzeba sobie odbić z West Hamem.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:30 #125
UnMishii
UnMishii pisze:
do końca jeszcze 11 (!) kolejek, a wy już piszecie że możemy pożegnać się z mistrzostwem. Gol Berby ładny, chyba jak każdy w tym sezonie ( no oprócz tego co wygraliśmy 5:0).
panie pathon, to strona o Man United a nie Chelsea, a więc wcinanie się w rozmowy kibiców innej drużyny jest dla mnie nie na miejscu. Bye
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:29 #124
Deluxe
Deluxe pisze:
Ajajaj.
Póki co Chelsea wygrywa 2:0 z Wilkami, zatem mamy już właściwie te 4 punkty straty. Zgadzam się w stu, ba, nawet w dwustu procentach, że SAF powinien nareszcie dać Rooneyowi odpocząć. Wazza jest zaj**isty, ale nie oznacza to, że jest też niezawodny i niezniszczalny. Za to Owen? Moim zdaniem jak na zawodnika z numerem 7 na koszulce mógłby wiele wnieść do gry, ale Fergie nie pozwala mu na pokazanie swych umiejętności (wpuszczenie go w ostatnim kwadransie meczu nie jest żadną możliwością dla zawodnika, zwłaszcza przy stanie 2:1). Prędzej czy później Owen przejdzie do innego klubu, a chyba nie po to myśmy go ściągali, żeby teraz go wypuścić z rąk i żeby grzał u nas ławę? Tyle w temacie.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:28 #123
ziomboy777
ziomboy777 pisze:
masakra... troche mi smutno i mysle ze nie jestem osamotniony w tym odczuciu... ale... zwracam uwage na pewne szczegoly ktore moim zdaniem sa bardzo istotne... otoz zauwazylem ze maszyna MU dziala dopiero wtedy jak Fergie ma do dyspozycji caly optymalny sklad! dzisiaj zabraklo moim zdaniem trzony druzyny... vidic, ferdinand, nani,giggs,rafael da silva i do tego slaba dyspozycja ronneya... pokazuje to ze nie mamy juz takj szerokiej i silnej kadry jak rok temu. i tutaj moga sie dopiero odbic na naszej dyspozycji tegoroczne transfery....niestety ale SAF tez nie jest nieomylny...
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:26 #122
pathon
pathon pisze:
AV25-->no właśnie dlatego takie gadanie nie ma sensu :)
To Ty zacząłeś te gdybanie co by było gdyby
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:24 #121
Marson
Marson pisze:
@kubusss
a co ty myslisz ze carrick bedzie bramki strzelal czy co on jest defensywnym pomocnikiem i z tego sie dobrze wywiazuje niszczac kontry i ataki przeciwnikow ale ze dzisiaj nie poszlo calej druzynie to inna sprawa i niech saf da odpaczac rooneyowi wreszcie :/
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:23 #120
vrub
vrub pisze:
obawiałem się tego, ale spokojnie jeszcze trochę zostało do końca sezonu.
A wszystkim zidiociałym sezonowcom wieszającym co i rusz psy na MU po nie udanym meczu wielki murzyński ... między oczy.

Glory Glory Czerwone Diabłory
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:14 #119
kubusss
kubusss pisze:
a ja pozostaje optymistą mimo że przegraliśmy. Do końca sezonu będzie jeszcze dużo dużo wpadek naszych rywali, my jednak nie możemy sobie już na nie pozwolić.
ps SAF oddaj Carricka w dobre ręce bo wydaje mi się, że co mecz gramy w dziesiątkę.
UNITED UNITED UNITED
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:12 #118
devils18
devils18 pisze:
No cóż trzeba przyznać Everton zagrał fenomenalnie i zasłużył w pełni na to zwycięstwo. A co do naszej gry to najbardziej podobała mi się gra Fletchera i Valencii. Szczególnie pochwaliłbym Fletchera za te kilka świetnych krosowych podań i przerzutów. Tylko szkoda tych 3pkt i tego, że nasi gracze rezerwowi nic nie wnieśli do gry naszej drużyny. No i trzeba to przeboleć takie mecze się zdarzają.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:10 #117
Marson
Marson pisze:
ale i tak przyznacie ze zasluzyli szczegolnie mlodziki evertonu trener trafil z zmiana
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:10 #116
Marson
Marson pisze:
z mistrzostwem sie nie zegnamy jeszcze a co do meczu chelsea z wolves to wilki na poczatku do stracenia 1 bramki grali ladnie mieli wiecej okazji ale potem zgasli :/
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:05 #115
michal1449
michal1449 pisze:
@pathon
Dozobaczenia w Kwietniu
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:05 #114
pathon
pathon pisze:
A nie mówiłem Panowie, to się ze mnie śmialiście !
Pisałem żebyście uważali na silny Everton no i przegraliście więcej niż my.
I kto tu jest bez formy....
Na przyszłość trochę pokory.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:03 #113
Nendreal
Nendreal pisze:
MANUTDAIG - również oglądam ten mecz i musże powiedzieć, że niestety nie jest tak, jak ty mówisz. Wolves nie przeważają. Mówię niestety, bo gdyby tak rzeczywiście było to byłaby większa szansa na wyrównanie.

Proszę Was o obiektywizm. Wszyscy jesteśmy fanami ManUtd i raczej za CFC nie przepadamy, ale to nie oznacza, że mamy nie zauważać ich gry i zawsze mówić, że grają słabiej od danego przeciwnika.
» Sobota, 20 lutego 2010, 17:00 #112
Marson
Marson pisze:
everton w pelni zasluzyl na wygrana wedlug mnie manchester sie nie popisal i nie rozumiem czemu berbatov zszedl powinien zostac zmieniony tylko park na obertana mozliwe ze berba w przerwie mowil ze nie czuje sie na silach ma jakies problemy z kolanem moze jeszcze :/
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:58 #111
MANUTDAIG
MANUTDAIG pisze:
jakies fatum w tym sezonie ... wolves atakują , mają setki i przeważają a tu nagle jedna akcja chelsea i 0-1 ..
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:53 #110
Kaczor5454
Kaczor5454 pisze:
Bardzo przeciętny mecz MU, po wygranej z Milanem miałem nadzieję, że uda się wygrać z Evertonem, choć wiedziałem, że mecz łatwy nie będzie (wygrane nad Chelsea i Sportingiem, to nie mógł być przypadek). Ogólnie to Pan Moyes rozłożył na zmianami na łopatki, młodzi weszli i pozamiatali naszych diabełków. Inna sprawa, że obrona dziś grało bardzo przeciętnie (na środku widocznie musi grać przynajmniej jeden z naszych doświadczonych defensorów, Vidic lub Ferdinand, bo tak to Evans jeszcze sobie nie radzi). Pomoc też dziś nie zachwyciła, najbardziej rozczarował mnie Valencia. Bo wejściu smoka w spotkaniu z Milanem myślałem, ze wrócił do formy, ale występ według mnie średni. Zaliczył na początku spotkania asystę przy bramce i praktycznie to wszystko. Oprócz tego, Rooney nie dostał od niego ani jednego dobrego dośrodkowania w pole karne, więc jak miał strzelić bramke. Rooney nie zagrał dziś źle, dobre piłki, które dostał dzisiaj w meczu, mógłbym policzyć na palcach dwóch palców.Według mnie MU ma pewien problem ze skrzydłami. Nie chodzi mi o to, że są nieudolne, bo i Nani i Valencia potrafią zagrać na bardzo wysokim poziomie, problem tkwi w tyt, że oni nie potrafią utrzymać takiego poziomu przez parę meczy z rzędu, nie mówiąc już o grze na takim poziomie przez pełen miesiąc czy dwa. Co do Obertana robił co mógł, wszedł w meczu, w którym MU stało pod ściana. Nie mam do niego pretensji, Ferguson zamiast dawać mu szanse w wygranych już meczach przy stanie 2:0, 3:0 lub 3:1, to wprowadza go w takich chwilach licząc, że ten zmieni przebieg całego spotkania. Szkoda, że ten chłopak, zagrał może aprę meczy w tym sezonie, a jeszcze mniej w podst. składzie i jest jeszcze słaby psychicznie. Podobny błąd jaki zrobił Wenger z Fabiańskim.
Szkoda utraty 3 pkt. mogą okazać się kluczowe w walce o mistrza.
Mu ma jeszcze bezpośredni mecz z Chelsea, ale nam z nimi idzie bardzo średnio w lidze, więc na zwycięstwo raczej nie liczę.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:46 #109
Devil11
Devil11 pisze:
thrall87-->Wszystko jasne, każdy dziś się zdenerwował. Rozumiem, że martwi Cię taki styl gry, ja raczej nie zwracam uwagi na styl. Gdybym na tym skupiała uwagę to pewnie kibicowałabym Barcie. A dla mnie ważna jest nieustępliwość, walka do końca, a to prezentuje United. Więc nie martwi mnie to, że Milan grał ładniej, nie wykorzystali sytuacji to przegrali, w piłce właśnie liczy się skuteczność. Co z tego, że Arsenal gra ładnie, skoro od kilku lat nie mogą zdobyć trofeum.
Owszem, dla takich klubów jak United jedno trofeum pozostawia niedosyt, ale niektórzy to by chcieli wszystko od razu, a jak idzie gorzej to się wielce obrażają. Pewnie sam też to zauważyłeś na tej stronie.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:45 #108
MUruleZ
MUruleZ pisze:
Co poniektorzy to krytykuja MU ?? Najpierw wlaczcie mozg a potem krytykujcie : co drugi krytyk pisze "sciagnol" zamiast "sciagnĄł" a kolejni to wielcy matematycy , jedni mowia ze arsenal bedzie tracil 3 pkt , drudzy ze arsenal nas wyprzedzi a trzeci mowia ze chelsesa odskoczy nam na 5 pkt ... Co do meczu moge powiedziec tylko tyle , ze niema co obwiniac poszczegolnych graczy bo cala druzyna zagrala ponizej przecietnie , to wogole nie ten poziom co zawsze , gramy ladnie z takimi druzynami jak : tottenham , man city , arsenal , milan , wolfsburg itp zeby wpadac z takimi jak : leeds , burnley , sunderland , everton itp itp .. Tak jak ktos trafnie zauwazyl mistrzostwo wygrywa sie ze sredniakami a my tracimy na nich pkt ....
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:44 #107
LamboRonnie
LamboRonnie pisze:
Spokojnie, Chelsea przez pierwszą połowę gra piach, więcej okazji mają chłopcy z Wolves. Jeszcze będzie remis lub wygrana gospodarzy i wszyscy będziemy zadowoleni :P
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:40 #106
kalek
kalek pisze:
manua nie jest zle z united nie pieprz glupot dzisiaj bylo widac ze to nie byl ich dzien ale nie sadzilem ze az tak słaby dzisiaj united nie istnialowogole chyba ze tylko na poczatku meczu do strzlenia bramki potem wielkie G obrona nie dawała rady rooney slabo ale nie wymagajmy od niego zbyt wiele jemu ma prawo sie zdarzyc gorszy dzien tyle co on zrobil w tym sezonie to ten mecz mozna mu "darowac" i nie oceniac go zbyt surowo brakowalo dzisiaj koncepcji agresywnej gry srodek pola...... ja jestem za sciegnieciem jakiego klasowego rozgrywajacego ale doswiadczonego a nie jakiegos mlodziana ktory bedzie sie ogrywal tylko zeby od razu mogl grac na najwyzszym poziomie no i napstnika za owen on mnie wogole nie przekonuje ja go tylko widze jak zmienia kogos pozniej go wogole nie widac nie slychac o nim ze ma pilke przy nodze mysle ze to byl blad safa sciagajac go do United on itak wielkiego pozytku nie przynosi wiec ja bym go sprzedal i kupil innego np aguero
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:40 #105
thrall87
thrall87 pisze:
obertan nie jest ograny nie ma co go winic jak go ferguson nie wystawia...powinien go wpuszczac na chociaz 20 minut z takim druzynami jak wigan, blackbourn czy bunrly zeby sie ogrywal....
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:37 #104
Mikka147
Mikka147 pisze:
Po cholerę Ferguson ściągną Berbatova! Kurde ani razu nie widziałam Owena przy piłce a Oberton* to też koszmar. Czemu nie grał Vidić może by do tego nie dopuścił. A była szansa na zostanie liderem ciekawe jak pójdzie Chelsea
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:35 #103
thrall87
thrall87 pisze:
devil11

przyznaje sie do bledu zle napisalem to przez te nerwy dzisiaj:)

sprostowanie

bez formy gra nasza pomoc a ogolnie druzyna gra brzydki football...

nie napisalas tak ale mozna bylo wywnioskowac z wypowiedzi zle zrozumialem i tyle....ale styl byl gorszy od milanu

aha i chociaz mialo byc do obydwoch trofeow a nie jednego:) bo zakladam ze jeden napewno wpadnie:0

ale nie powiesz chyba ze ogolnie takie druzyny jak manu barca chelsea inter z jednym trofeum lub brakiem to troche malo i rozczarowanie
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:34 #102
masrzisz
masrzisz pisze:
ale wtopa masakra przy stanie 1;0 spodziewalem sie innego wyniku koncowego a tu prosze ;( rzeczywiscie dzisiaj nasza obrone zagrala lipe na maksa jedynie Evra jako tako na swoim poziomie :) nie bylo okazji to nie bylo bramek szkoda ze Rooney nie trafil wtedy co okiwal bramkarza ;/
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:34 #101
Alabamos
Alabamos pisze:
nie ma wyproś.. należały sie baty za taką gre
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:33 #100
bartek95
bartek95 pisze:
Manua czy Ty w głowe się nie uderzyłeś przypadkiem?? 2 miejsce w lidze to źle??!! Finał CC źle?? Pomyśl trochę za nim coś napiszesz.......
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:32 #99
serro
serro pisze:
Dziwią mnie zmainay Fergusona.
Ściągnoł najlepszych piłkarzy w naszym zespole...BERBATOV(najlepszy nasz grajek dzisiaj) VALENCIA(szarpał,asysta,brakowało podań od środka)PARK( dziś,dobry,ładnie podłaczał się pod akcje,trudno było mu odebrać piłkę)- Nie rozumiem krytyki wobec Koreańczyka,może oglądaliście inny mecz? Najgorzej Evans,zawalił dwie bramki,grał jak w juniorach czas na odpoczynek, niech wrócą wkońcu Ferdinand i Vidić,chociaż co do powrotu tej dwójki też nie był by pewny bo mecz Rio z Milanem kiepski,Vidić od dawana nie prezentuje dobrej formy do której przyzwyczaił nas z poprzednich sezonów
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:31 #98
grandes
grandes pisze:
Manua.... Manchester nie jest słabszy to Chelsea jest dużo mocniejsza !!
nie cierpię takiego gadani... po co trzymać Ronaldo skoro nie chciał grać już dla United zobacz jak to się kończy Roger w Legii, Rengifo w Lechu.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:31 #97
bouli777
bouli777 pisze:
Obrona dzisiaj koszmar. Niech tylko spróbuje ktoś zaproponować Nevillowi nowy kontrakt. Jego czas na szczęście już mija. Co do środka obrony to nie ma co zbyt narzekać, bo nie od dziś wiadomo, że Brown i Evans są graczami przeciętnymi.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:31 #96
thrall87
thrall87 pisze:
kurde nie bal by sie tylko chodzi o to ze teraz jak tak czesto mamy wtopy to pozniej tez pewnie beda i tu tkwi cala prawda....mozemy zrobic wiecej bledow niz zakladamy
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:29 #95
Devil11
Devil11 pisze:
thrall87-->Mój drogi, nie rób ze mnie idiotki. Brzydki football i brak formy to dwie różne rzeczy. Brak formy jest wtedy kiedy drużyna przegrywa swoje mecze, strzela mało bramek itp. Owszem, jest więcej strat czy nieprzemyślanych decyzji, ale nie wyolbrzymiajmy. Pokaż mi zdanie, w którym twierdzę, że United zagrali lepiej od Milanu. Po prostu nie twierdzę, żeby zagrali słabo.

"ale wierze, wierze ze jakos z farcimy i chociaz wygramy mistrza anglii i carling cup"-- to Twoje zdanie. Słowo 'chociaż' wskazuje na to, że to dla Ciebie mało. Zawsze jest ryzyko, że nie wygra się żadnego trofeum, a to nie powód do lamentu.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:29 #94
manua
manua pisze:
A. Villa jeszcze przed Milanem offfff. nie "wróże" dobrze united.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:28 #93
siowy7
siowy7 pisze:
oczywiscie Chelsea ucieknie na 4 pkt a nie 5, hehe mój błąd .
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:27 #92
ronald
ronald pisze:
thrall89 - nie bój żaby. jak sam słusznie zauważyłeś mamy (jeśli cheeelsewa wygra) 4 pkt straty. O zwycięstwie przesądzi silna psychika piłkarzy tj. szybkie wzięcie się w garść i wyciągnięcie lekcji przez SAFA.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:26 #91
DrunkenBear
DrunkenBear pisze:
Nie chciałbym być w skórze Evansa, kolejny opie...l zaliczy.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:26 #90
BroneK1878
BroneK1878 pisze:
manua 20.02.2010, 16:21
Kto następny West Ham, AC Milan................

West Ham, Aston Villa, Wolvenhampton, Milan
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:25 #89
manua
manua pisze:
ktoby przypuszczał, że bez C. Ronaldo będzie aż tak źle z united
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:25 #88
thrall87
thrall87 pisze:
oczywiscie marzy przez rz:)

no jasne ja kibicuje juz wiele lat:)

ale to wszystko przez ronaldo ktory nastawil nas na liczne wygrane i sukcesy itp:) a teraz jest strasznie w kratke


zagraja swietnie meczy aby nastepny przegrac....
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:24 #87
siowy7
siowy7 pisze:
Co za żenada niee !
Z Arsenalem i Milanem umią wygrać ale ze słabszą drużyną jaką jest Everton to nie.
Wogóle po co SAF sciągał Berbatova ?! Dobrze grał (nawet nie wiem czy nie najlepiej z całego dzisiejszego składu) a go sciągnoł ;/

No i teraz wygra Chelsea i znów uciekną nam na 5 pkt no i Arsenal się zbliży na 2 .
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:23 #86
ronald
ronald pisze:
oczywiście nie będzie to sukces. chodzi mi tylko o to, żeby być znimi na dobre i na złę (obojętnie jaki sezon by nie był). Mam nadzieję że ty należysz do grona tych kibiców.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:22 #85
thrall87
thrall87 pisze:
naszczescie starta punktowa nie jest jeszcze duza....jak chelsea wygra to bedzie 4 pkt...ale zaj****cie mi sie mazy pogrom chelsea tak 3-0:)
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:22 #84
manua
manua pisze:
Kto następny West Ham, AC Milan................
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:21 #83
Igla89
Igla89 pisze:
tak jakby nadal jest 1pkt straty! bo jestem pewny na 100% ze chelsea u nas dostanie !
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:19 #82
thrall87
thrall87 pisze:
ronald

no ja wiem ze sa takie sezony:) i one sa uznawane za porazke nie?:) to jak manutd nnic nie zdobedzie to bedzie sukces:)?
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:19 #81
DT8
DT8 pisze:
Jasmin- Park sie nie nadaje, po prostu moja ocena dla niego -5/5
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:18 #80
ronald
ronald pisze:
thrall87 - ale są takie sezony że drużyna nic nie zdobywa i tyle. Przecież doświaczyliśmy tego wielokrotnie po odejściu beckhama. Przecuież kiedyś nawet nie wyszliśmy z fazy grupowej lm. w tym sezonie jest wszystko możliwe.

Weż=źmy się w garść panowie.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:17 #79
MANUTDAIG
MANUTDAIG pisze:
oj ciężki terminarz mamy zaraz po meczu z milanem , everton , teraz west ham u siebie , finał carling cup z aston villa i zaraz rewanż z milanem , gra praktycznie co kilka dni, obawiam sie tego .. Ale oby nasi dali radę.. Niestety porażka trudno to jest piłka , moim zdaniem dzisiaj aż tak zanacząco nie byliśmy gorsi od evertonu po za wynikiem.. W drugiej połowie częsciej rozgrywalismy piłke niestety mając 2,3 sytuacje z których mogły paść bramki zmarnowaliśmy everton kontrował i stało sie , jedynie teraz trzymać kciuki za wolverhampton pozostało ale i tak może być lipa -4 pkt są do odrobienia bo meczy jeszcze dużo pozostało jednakże raczej nie możemy sobie pozwolić już na większe straty punktowe co niestety będzie ciężkim wyczynem tym bardziej że mamy takie mecze przed sobą jak wyjazd na City a także u siebie : Chelsea,Liverpool,Tottenham .. nie mówiąc o tym że nie możemy gubić punktów ze słabszymi..
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:17 #78
ronald
ronald pisze:
thrall87 - ale są takie sezony że drużyna nic nie zdobywa i tyle. Przecież doświaczyliśmy tego wielokrotnie po odejściu beckhama. Przecuież kiedyś nawet nie wyszliśmy z fazy grupowej lm. w tym sezonie jest wszystko możliwe.

Weż=źmy się w garść panowie.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:17 #77
gambit
gambit pisze:
jedynego dobrego zawodnika dzisiaj Berbatova dać do zmiany ... genialne posuniecie.... zasłużona przegrana ...
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:17 #76
mefiu85
mefiu85 pisze:
No cóż, słabiutko dzisiaj, ale chłopaki grają mecz praktycznie co 3 dni, bo przeciez puchar ligi, premiership i liga mistrzów, więc zawsze wszytskiego wygrywać nie mogą. A teraz czas na oceny pomeczowe, przy których bronił już nikogo nie będę:P

Saar - poprawny mecz Holendra, nie zawinił przy żadnej bramce - 6

Gary Neville - dla mnie ten gośc już od dłuższego czasu prezentuje podwórkowy wręcz poziom. Powinien już ze 2 sezony temu zakończyć karierę i odejść w chwale. Zostałby wtedy zapamiętany jako jedna z ikon MU, a tak? słaby występ - 5

Brown - kiedyś lubił sobie wpakować swojaka, osttanio jak nie rykoszet od niego, to napastnicy robią sobie z niego naturalną zasłonę by zmylić bramkarza, słabiutko - 5

Evans - lubię tego chłopaka i już sobie pomyślalem, że jako jedyny w środkowej obronie dostanie ode mnie przyzwoitą notę, a tu nagle w dziecinny sposób dał się przejść przez młodego snajpera evertonu i nici z dobrego występu - 5.5

Evra - z formacji defensywnej to jedyny zawodnik, o którym można dzisiaj mówić ciepło. W defensywie najlepiej się spisywał, choć też nie można mówić, że rewelacyjnie, ale ładnie podłączał się do akcji ofensywnych, faulowali go, ale on nie chciał symulować, niczego wymuszać tylko potykając się biegł dalej by po chwili dośrodkować w pole karne. Widać w nim było dziś ducha walki, mimo przeciwności losu - 7

Valencia - słynny nasz skrzydłowy "bez lewej nogi". Nie no, ale dzisiaj śmiać się z niego nie mogę, bo był jednym z najlepszych o ile nie najlepszym zawodnikiem MU. Zaliczył asystę. - 7

Park - gdybym sobie przed chwilą nie sprawdził, to bym nie wiedział, czy on dzisiaj grał czy też nie. Zupełnie nie widoczny. Pewnie jak zwykle dużo biegał, ale piłkarze evertonu zrobili sobie z niego głupiego jasia. Nic nie wskórał. - 5

Carrick - słabo dziś asekurował defensywę, nieco lepiej w ofensywie - 6

Fletcher - kilka niezłych podań, strzał na bramkę po czym piłka o metr minęła słupek. W ofensywie kilka razy zabłysnął, ale w defensywie bez rewelacji - 6.5

Berbatov - efektowne zagrania techniczne, kiwka, no i zimna krew zachowana w polu karnym, co zaskutkowało jedyną dziś bramką MU. Myśle, że niepotrzebnie fergie go ściągał, bo Berba miał dziś dobry dzień - 7

Rooney - jak zwykle walczył, ale dzisiaj mu ta piłka dość często odskakiwała, kilka razy po jego strzałach piłka minimalnie mijała słupek po niewłaściwej stronie:P - 6.5

reszta to rezerwa i nie mam na ich temat nic szczególnego do powiedzenia, bo krótko grali
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:16 #75
wielkifanMU
wielkifanMU pisze:
Jasmin --- ale mnie rozbawiłeś hahahah "Park ładnie grał " hahahhah śmieszne troche chyba nie ten mecz oglądałeś
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:16 #74
Jasmin
Jasmin pisze:
DT8, nie wiem co ty masz od Parka i Berbatova? O_o Park bardzo ładnie grał, starał się wrzucał, a Berbatov także nie grał źle, tylko sam w ataku by nic nie zrobił.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:14 #73
manua
manua pisze:
Za rok na zakończenie sezonu początek tabeli będzie wyglądał tak Arsenal, Liverpool, Man. City, A. Villa, Tottenham, Fulham, Everton.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:14 #72
Matheo7
Matheo7 pisze:
Fatalny mecz za co Ferguson nie wystawił Vidicia z Evansem na środku??
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:14 #71
thrall87
thrall87 pisze:
devil11

zle mnie zrozumiales...bez formy napisalem tzn ze graja brzydki football...i nie wnioskuje tego na podstawie dzisiaj tylko sporej czesci spotkan w tym sezonie....a o co mi chodzi ze brzydko graja? (zebys zrozumial) duzo strat, niedokladnych pilek nie przemyslane akcje nawet zle wybicia pilki przez bramkarza, straty pilki pod swoim polem lub w poblizu pola karnego (Głównie przez scholesa) a z milanem to manutd gralo dobrze 20 min i wykorzystalo szanse wiec nie wciskaj kitu ze ManUtd bylo lepsze od milanu!!

a po drugie sam wywnioskowales ze jest to malo bo ja tak nie napisalem...tylko napisalem ze mozemy nic nie ugrac, a wygranie w sezonie np tylko carling cup to dla klubu takiego jak manutd jest raczej porazka a sukces to moze byc dla aston villi ktora nic nie ugrala
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:14 #70
DT8
DT8 pisze:
Van Der Sar- nibydobrze ciagnal wrzutki, ale prze bramkach mógl sie lepiej zachowac.
Neville- za stary, za wolny, temu panu juz dziekujemy.
Evra-nie nadazal za akcjami, malo wejsc ofensywnych.
Evans-po raz kolejny bardzo slabo, 2 bramki z jego duzej winy.
Brown-duzo niepewnych interwencji.
Park-ten pan powinien grac w 5 lidze, a nie w Mu- kompletna katastrofa.
Valencia- ze 3 dobre wrzutki, poza tym nic, bardzo slabo.
Carrick-nic nie gral, nie wiem czy mial choc 1 dokladne podanie.
Fletcher-chyba za bardzo podniecil sie bramka z evertonem 21.11 jeden strzal obok bramki, duzo strat.
Berbatov- poza bramka nic, niedokladne podania, raczej nie wlaczal sie do akcji.
rooney- plakac mi sie chcialo jak go ogladalem, biegal, jakby mu torbe zwiazali, 0%skutecznosci-fatalny mecz w jego wykonaniu.


Scholes-wszedl na boisko, to jedyna sytuacja warta odnotowania w jego sytuacji.
Obertan-chcial zrobic ze 2 zwody, ale sie pogubil, to nie rezerwy, tu trzeba grac szybciej i dokladniej.
Owen- nie wiem czy nawet dotknal pilke, hat-trick z Wolfsburgiem to przypadek w kalectwie, moze by lepiej gral, jesli SAF by go czesciej wystawial.... TYLE Z MOJEJ STrONY!
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:11 #69
manua
manua pisze:
dziś Arsenal wygra z Sunderlandem i zbliży się do United na 3 punkty.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:11 #68
wielkifanMU
wielkifanMU pisze:
Devil11 --- wielka racja !!
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:11 #67
Paps
Paps pisze:
Spokojnie Panowie;)
To nie byl udany mecz,ale kazda dobra passa sie konczy,ja wierze ze wkoncowym rozrachunku to nasze bedzie na wierzchu;)
POZDRO!
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:10 #66
rad3bak
rad3bak pisze:
NIECH Pan G.Neville zejdzie juz nie wraca do podstawowego skladu. Brown powinien zagrac dzis na prawej stronie a w srodku trzymałby vidic i evans! Evans w parze z ktoryms z naszych najlepszych obroncow (mam na mysli Ferdinanda i Vidica) gra dojrzale i pewnie...

Carrick- poza meczem!! Owen- wszedł i zszedł!! Park- źłe posuniecie zdejmujac go z boiska!! Obertan- nawet nie probował wywierac presji na swobodnie rozgrywających piłkę pomocnikach Evertonu :)

z taka grą United nawet Liverpool moze nas wyprzedic :)
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:09 #65
manua
manua pisze:
a AC Milan zaciera ręce............................
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:07 #64
Elwibrator
Elwibrator pisze:
Nuda wiało przez cały mecz jeżeli chodzi o nasza grę.
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:07 #63
wielkifanMU
wielkifanMU pisze:
i jeszcze dal Fergusona ocena :

Sir Alex Ferguson - 4 , fatalna decyzja jak by stracił swoje doświadczenie trenerskie w 66 minucie zmieniając Berbatova za Scholesa !
» Sobota, 20 lutego 2010, 16:06 #62

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: uraz pachwiny
Kiedy: 06.05.2012
Powrót: przyszły sezon
Federico Macheda
Zawodnik: Federico Macheda
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 24.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Uraz mięśni nóg
Kiedy: 08.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY