Nie podniecam się i mam prawo do pokazywania swojego zdania - dokładnie tak, jak Ty. Ponad to robię to w jak najbardziej kulturalny sposób, a ostatnie zdanie mojej poprzedniej wypowiedzi uzasadniam tym, że gdy obrażasz kibiców United, musisz mieć sensowny powód. Ty sobie, jak mniemam mimowolnie, grupujesz fanów Diabłów i do jednego schowka (tego lepszego, prawdziwszego, dojrzalszego etc.) pakujesz przekraczających dajmy na to piętnasty rok życia, a do drugiego dzieci. Co Ty do nich masz, w ogóle? A jak ktoś nie umie inaczej ukazać współczucia i łączenia się w myślach z ofiarami tragedii w Monachium, to umieszcza ten wirtualny znicz. I niech ma! Zgadzam się z Tobą, że zapewne część tych osób nie pamięta nic z roku 1958 i nie wie o tym wydarzeniu więcej, niż to, co mogli wyczytać w tym artykule (być może mieli styczność z tym wydarzeniem po raz pierwszy w życiu właśnie dziś), więc na co miałby się taki ktoś wypowiadać? Myślisz, że powiedziałby coś sensownego, skoro jak ma mało lat, to nie wie za bardzo, co gada? Więc chyba lepiej, że walą tego jednego znicza (albo dziesięć, zależy, jak komu zależy na gwałceniu klawiatury) niż gdyby pisali głupoty i wypowiadali się na tematy, o których w dużej mierze nie mają bladego pojęcia. Dlatego nie rozumiem, co tak Ci przeszkadza. Myślę, że oznaką większej dziecinności byłoby, gdyby osoby tego rodzaju umieszczały słowa współczucia i tym podobne, przy czym siedziałyby po drugiej stronie monitora z głupimi uśmieszkami na twarzach, po czym zamykały stronę i zaczynały grać w jakieś głupie gry - bez uczuć. Tak czy inaczej myślę, że jeśli komuś wygodniej jest umieszczać znaki, niż rozwodzić się na dany temat, to niech to robi, a nikomu z nas nie powinno to szczególnie przeszkadzać, zatem proponuję zajęcie się własnym czubkiem nosa, niż krytykowaniem innych i dyktowaniem, co jest głupie, co żenujące, a co przystoi osobie w danym przedziale wiekowym.
Koniec tematu.