Sir Alex Ferguson nie może się doczekać nadchodzącego meczu z Arsenalem, ze względu na możliwość oglądania Wayne Rooneya i Cesca Fabregasa.
Obaj gracze znacznie przyczynili się do objęcia przez swoje drużyny wysokich lokat w tabeli obecnego sezonu. Bez zwątpienia od ich formy będzie zależeć kto zdobędzie tegoroczny tytuł mistrza kraju.
- W Premier Leauge jest dużo wspaniałych piłkarzy, Rooney i Fabregas to właśnie jedni z nich. Cesc od dawana był ważnym ogniwem Kanonierów, również w ostatnich tygodniach, natiomiast Rooney ma teraz znakomitą formę.
Zabójcza Forma Wazzy w ostatnim tygodniu przejawiła się zdobyciem aż pięciu bramek, w tym aż czterech w meczu z Hull City oraz jednej przeważającej o losach półfinału z Manchesterem City w Carling Cup.
- Czasami się zdarza, że gracze strzelają regularnie przez pewien czas i wtedy masz nadzieję że ten okres będzie trwać jak najdłużej. Prezentuje się ostatnio znakomicie, ale nie zaskoczył mnie. Wiedziałem, iż posiada takie zdolności.
- Wayne myśli, że najodpowiedniejsza dla niego byłaby gra nieco cofniętego napastnika. Gra jednak znacznie skuteczniej na szpicy. Ma wole walki, siłę i pewność siebie by włączyć się do walki o piłkę w każdej sytuacji. Każdy napastnik powinien mieć takie cechy.
Mecz, który odbędzie się na Emirates Stadium będzie dogodną okazją do zwiększenia przewagi nad stołecznym klubem w tabeli ligowej.
- Patrząc na to jak kształtuje się nam kolejność w tabeli, ten mecz będzie najważniejszy. Chelsea zwyciężając nad Burnley odskoczyła na 4 punkty. Jednak ten mecz nie pozostaje bez znaczenia, ponieważ oba zespoły wciąż mają szanse na mistrzostwo - zakończył Ferguson.
2Fast4You
Ty to dopiero masz pojęcie!Villa stary........buahahahaha albo Buffon!Nie no co za gość!To najlepsze lata kolejno dla napastnika jak i bramkarza znawco!I nie obchodzi Mnie to czy wyłożą tą kase czy nie !Po prostu taki skład chciałbym widzieć.Pozdro expercie piłkarski buahahah
Villa stary? no to brawo dla znawców... będzie kończył dopiero 28 lat a taki Drogba ma 32 i dalej gra na świetnym poziomie... co innego że chyba nikogo nam nie potrzeba, chyba że dobra forma ostatnio okaże się chwilowa... nie ważne ;]
zgodzę się z panami że dzis zagramy 4-5-1 mam nadzieję że w pomocy w środku zagrają Fletcher, Carrick wraz z Giggsem a skrzydła zajmą Nani z Valencią... obrona standard taka jak reszta podała ;] btw. akurat na Arsenal trzeba wyjść 4-5-1 bo oni grają właśnie taką taktyką (no może bardziej 4-3-3)
Wazza85
chyba cię poje..... od kiedy ty jesteś kibicem mu i ile masz lat bo wydaje się że kibicujesz od wczoraj i masz 10 lat bo chyba nie wiesz kto jest właścicielem :P Glazer nigdy dużej sumy nie da ! A poza tym Villa jest już za stary , Buffon to samo . tylko Silva jeszcze jeszcze...
Prawda jest taka że wychodzimy 4-5-1 z Roo na szpicy bo reszta napastników jest słaba,Fergie nie ma do nich zaufania w ważnych meczach,2 napastników gramy wyłącznie ze średniakami...i w tym się zgadzam z Fergusonem
VDS
Rafael-Vidic-Evans-Evra
Valencia-Fletcher-Giggs-Scholes-Nani
Rooney
mervel ---> nie zgodzę się do końca, w mecz z Chelsea w tym sezonie na SB to ustawienie funkcjonowało dobrze - można oczywiście powiedzieć, że skoro nie strzeliliśmy bramki to potwierdza fakt że 4-5-1 jest do niczego, ja jednak sądzę, że w niekórych meczach stworzenie przewagi w środku pola okazuje się kluczowe dla całego meczu. Tamto spotkanie z Chelsea potwierdziło to co tu pisze, bo uważam, że zagraliśmy wtedy dobrze zabrakło trochę szczęścia.
Inną zupełnie rzeczą jest to, że nie lubię kiedy United gra ustawieniem 4-5-1 bo mimo, że nie jestem estetą futbolu to wówczas gra wygląda bardzo brzydko. Ale to, że gra nie jest ładna nie oznacza, że nie może być skuteczna.
Osobiście najbardziej bym chciał ustawienie 4-3-3, ale też mógę się założyć o to, że Ferguson będzie konsekwentny i wystawi 4-5-1.:-)
Dzis nie obchodzi mnie jak, ale mam nadzieję, że będą 3 pnk w przeciwnym razie szanse na mistrzostwo drastycznie zmaleją o ile w ogóle nie przepadną...
Prawda to będzie bardzo ważny mecz musimy gonić Chelsea, a po za tym to mecz z Arsenalem to już jest to coś, a no i jeszcze starcie dwóch najlepszych trenerów w Anglii . Ten mecz będzie ciężki mam jednak nadzieje, że wyjdziemy w ustawieniu 4-4-2 w ataku z Rooneyem i Berbą a nie z samym Rooneyem na szpicy.
idę o zakład na sporą kasę, że Ferguson wyjdzie znów magicznym ustawieniem 4-5-1, które w praktyce wygląda 6-4-0 ;] bo sam Rooney nie daje rady...było to widać w każdym meczu w miarę silnym rywalem ale on się upiera i raz mu wyszedł mecz (teraz z City, choć pierwsze 45 min to dramat) i tak pewnie będzie tłukł dziś tą taktykę...
a dzisiejsza ewentualna porażka może oznaczać w praktyce koniec sezonu
ten mecz będzie bardzo ciężki...
mam nadzieję że wyjdziemy z Owenem w pierwszym składze, bo doświadczenie w takim meczu będzie bardzo ważne, pozatym będzie odciągał obrońców robiąc miejsce Wazzie
» Niedziela, 31 stycznia 2010, 11:45#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi shick
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.