Darren Fletcher ani na moment nie zwątpił w awans Manchesteru United do finału Pucharu Ligi.
„Czerwone Diabły” w dobrym stylu pokonały w rewanżowym meczu półfinałowym Manchester City 3:1 i na londyńskim Wembley będą bronić wywalczonego przed rokiem trofeum.
– Każdy chciał zwycięstwa. Nawet po bramce Carlosa nie byliśmy specjalnie zmartwieni – przyznał Fletcher na antenie Sky Sports.
– Po wyrównanej pierwszej połowie, dominowaliśmy w drugiej. Wayne wyskoczył z niesamowitą bramką. Gra świetnie od początku sezonu.
– Spodziewaliśmy się, że w tym meczu może dojść do dogrywki. Myślę jednak, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo – dodał Fletcher.
Rywalem Manchesteru United w finale Pucharu Ligi będzie Aston Villa. Spotkanie odbędzie się 28 lutego.
Wiem że to dziwne,ale chciałbym by Arsenal przegrał teraz z nami w następnym meczu (Chelsea) też by przegrał...Wtedy Arsenal przestał by się liczyć :] a Cfelsów byśmy dogonili,Ewentulanie Arsenal moze przegrać z Liverpoolem (Mecz po Chelsea)
Ja od początku wierzyłem w zwycięstwo Czerwonych Diabłów. Teraz aby tak zagrali w niedzielę z Arsenalem to będzie cudnie.
» Czwartek, 28 stycznia 2010, 00:40#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi devils18
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.