Rio Ferdinand może nie zagrać w dzisiejszym spotkaniu z Manchesterem City, po tym jak został oskarżony przez Angielską Federację Piłkarską (FA) o niesportowe zachowanie w meczu z Hull City.
Ferdinandowi grozi trzymeczowe zawieszenie za uderzenie Craiga Fagana w niedawnym spotkaniu z Hull.
Angielski obrońca do godziny 19:00 może złożyć apelację. Jeśli tego nie zrobi, to nie będzie mógł zagrać w meczu z Manchesterem City.
Odwołanie się od decyzji FA może jednak skutkować jeszcze większą karą, jeśli komisja dyscyplinarna uzna, że apelacja Ferdinanda była bezpodstawna.
FA decyzję podjęła po analizie zapisu wideo sobotniego meczu. Sędzia Steve Bennett incydentu bowiem nie widział i w efekcie ukarał Chisa Fagana za dyskusję.
znowu Ferdinand ma nie grać??!! Ja już nie mogę z tym piłkarzem. Najpierw go bolą plecki, łydka a teraz grozi mu zawieszenie bo zachciało mu się uderzyć łokciem Fagana. A ponad 100 tys. funtów bierze tygodniowo za to, że nie gra. Żal.
Ave Marszałek!!
"Ferdinandowi grozi trzymeczowe zawieszenie za uderzenie Craiga Fagana w niedawnym spotkaniu z Hull." --- jeśli trzymeczowe to z Arsenalem też nie zagra a to już bedzie dramat!
w sumie to dobrze że przez kare nie zagra bo dziś i tak w teatrze marzeń city dowie sie że kasa to nie wszystko... a tevez będzie płakał... a pamiętajmy że Ferdinand jest po kontuzji i bardziej przyda sie w meczu z Arsenalem:)
no zachował sie jak ostatni głupek. ma tyle lat doświadczenia i zrobił takie coś;/ powinien wyleciec za to przewinienie z boiska dobrze ze sędzia nie widział zdarzenia...
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.