Przerwa Ferdinanda potrwa dłużej
25 grudnia 2009, 23:15
JSPark, MirrorFootball
» Uraz Ferdinanda wykluczy go na dłużej.
Sir Alex Ferguson przyznał, że przerwa w grze Rio Ferdinanda może jeszcze długo potrwać. Przypomnijmy, że rozpoczęła się ona już 25 października, a jej powodem są problemy z plecami.
Nadzieje 31-letniego Anglika na udział w zbliżających się Mistrzostwach Świata mocno ucierpiały po tym, jak Fabio Capello ogłosił, że do RPA zabierze tylko całkowicie zdrowych graczy. Powołanie dostanie jedynie wtedy, jeśli już niebawem zacznie grać. A jak twierdzi menedżer Manchesteru United, na to szans nie ma. Dodajmy także, że Ferdinand w bierzącym sezonie zagrał w jedynie sześciu meczach, dodatkowo opuszczając jego początek z powodu naderwania mięśnia udowego.
- Nie potrafię stwierdzić, kiedy wróci do gry. Rio solidnie pracuje na siłowni, a dwa tygodnie temu daliśmy mu zastrzyk. Sądziliśmy, że za niedługo będzie już dostępny, ale okazuje się, że wyleczenie jego kontuzji wymaga naprawdę dużo czasu - mówi Szkot.
- Przez tydzień odpoczywał, nie robił nic. Teraz znowu wrócił do treningów na siłowni. Nic więcej nie wskóramy. Jeśli ktokolwiek miał kiedyś problem z kręgosłupem, to mnie zrozumie. To poważna sprawa - dodaje.
- Ferdinand to ułożony i luźny chłopak, ale każdy piłkarz potrzebuje i chce grać. Niedługo także i on zacznie się denerwować. Opuścił mnóstwo spotkań i jego pragnieniem jest właśnie możliwość udziału w jedym z nich - kończy Sir Alex.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.