AKTUALNOŚCI

Manchester United gromi Everton 3:0!

Data 21 listopada 2009, 19:24 rogi, własne
Po dwóch tygodniach przerwy stadiony Premiership ponownie zapełniły się kibicami. W ostatnim z sobotnich spotkań na Old Trafford Manchester United walczył o trzy punkty z Evertonem.

Najpoważniejszym kłopotem Manchesteru United wydawała się być przed tym meczem obrona. Formacja ta jeszcze przed paroma dniami była w kompletnej rozsypce, jednak w wyjściowej jedenastce ostatecznie znaleźli się zapowiadani Patrice Evra, Nemanja Vidic, Wes Brown oraz Rafael da Silva.

Pierwsze minuty spotkania przebiegły dość spokojnie, żadna z drużyn nie ruszyła do szybkiego ataku. Podania w środku pola, szczególnie te od Carricka, nie zawsze znajdowały swojego adresata. Dopiero po dziesięciu minutach inicjatywę przejął Manchester United. Bardzo aktywne było prawe skrzydło, na którym w tam i z powrotem biegał Luis Valencia. Wrzutki Ekwadorczyka stwarzały wyraźne zagrożenie pod bramką Evertonu. Nieco rzadziej na dośrodkowania decydował się Ryan Giggs, który częściej schodził z piłką do środka.

The Toffies na ataki stać było tylko z kontry, jednak obrona United, mimo iż w niepełnym składzie radziła sobie z nimi całkiem przyzwoicie.

Pierwszą żółtą w kartkę w tym meczu w 26. minucie zobaczył Rafel da Silva za faul na Louisie Saha. Młody Brazyliczyk próbował dosłownie zatrzymać rękami Francuza, uniemożliwiając mu wyjście z piłką z własnej połowy.

W 34. Minucie, po dłuższej chwili bezproduktywnego oblegania pola karnego Tima Howarda przez Czerwone Diabły, padła wreszcie bramka. Można śmiało powiedzieć, że jest to trafienie miesiąca. Wrzutkę w pole karne Valencia strącił tuż przed szesnastkę. Tam do strzału z woleja ustawił się Fletcher i silnym lecz niezwykle precyzyjnym uderzeniem posłał piłkę w samo okienko bramki Amerykanina. Jak stwierdził angielski komentator - Żaden bramkarz na świecie nie obroniłby tego strzału.

Po objęciu prowadzenia wzmógł się doping na Old Trafford, a podopieczni sir Alexa Fergusona zaczęłi grać pewniej. W 42. minucie bliski podwyższenia był Michael Owen, jednak podanie od Rooney’a wygoniło go za bardzo do boku i kąt okazał się zbyt ostry do oddania strzału.

Po przerwie w zespole Evertonu zaszła jedna zmiana. Za Goslinga na boisko wszedł Yakubu. Gracze sir Alexa Fergusona nie stracili natomiast nic ze swojego dotychczasowego animuszu i nadal kontrolowali grę.

Everton po wyjściu z szatni postanowił jeszcze coś zwojować w tym meczu. Heitinga na początku drugiej części meczu znalazł wystarczająco dużo miejsca przed polem karnym, aby oddać strzał na bramkę van der Sara. Dobrze ustawiony Holender złapał jednak piłkę.

Gorąco zrobiło się ponownie w 56. minucie, kiedy Fellani umieścił piłkę w siatce United. Sędzia liniowy okazał się jednak szybszy i podniósł chorągiewkę sygnalizując spalonego. Bramka nie została uznana.

Po raz kolejny mogło być 1:1, kiedy sam na sam z bramkarzem znalazł się Cahill. Van der Sar nie dał się jednak oszukać i obronił strzał Australijczyka.

Po trzech groźnych sytuacjach United wzięło się porządnie do pracy. Dobre podanie od Giggsa dostał w 63. minucie Rooney, jednak jego strzał powędrował tuż nad poprzeczką. Kilka minut później na 2:0 podwyższyć mógł Owen, jednak jego strzał obrońcy zdołali odbić na rzut rożny.

Do 68. minuty musieli poczekać kibice zgromadzeni na Old Trafford na drugiego gola. Jego autorem po dobrym dograniu z narożnika boiska od Giggsa był Michael Carrick. Strzał Anglika po ziemi w długi narożnik bramki Howarda okazał się nie do obrony.

Po siedmiu minutach dalszego oblegania połowy gości padła trzecia bramka. Tym razem jej strzelcem okazał się Antonio Valencia, który wbiegając z piłką w pole karne zdecydował się na strzał. Piłka trąciła jeszcze nogę obrońcy i wpadła do siatki.

Pomiędzy bramkami miała miejsce jedna zmiana w United. Rafaela zmienił Scholes. Kolejne minuty to spokojna gra gospodarzy i ich ataki pozycyjne. W 82. minucie meczu kolejne zmiany - dwie w Evertonie, jedna w drużynie Fergusona. Jo wszedł za Cahilla, a Hibbert zmienił Sahę.

Kiedy sędzia doliczył cztery minuty do regulaminowego czasu gry, po raz kolejny w szeregi obronne United wkradło się niedopatrzenie. Niedokładnie pokryty Hibbert zdołał oddać strzał, zmuszając do interwencji Edwina van der Sara.

Do końca nie zdarzyło się już nic interesującego. Manchester United we wspaniałym stylu powrócił do walki o mistrzostwo Anglii po przegranym meczu z Chelsea. Trzy punkty dla podopiecznych Fergusona są bardzo cenne, gdyż swój mecz z Sunderlandem przegrał dzisiaj Arsenal, natomiast Liverpool zremisował z Manchesterem City.

Manchester United 3:0 (1:0) Everton


Strzelcy:
Manchester United:
Darren Fletcher 34', Michael Carrick 67', Antonio Valencia 76'

Kartki:
Manchester United:
Rafael da Silva 26', Michael Carrick 70'
Everton: Tim Cahill 36', Marouane Fellaini 40'

Manchester United: Edwin van der Sar - Rafael (Scholes 64'), Nemanja Vidic, Wes Brown, Patrice Evra - Antonio Valencia, Darren Fletcher, Michael Carrick (Gibson 82'), Ryan Giggs - Michael Owen, Wayne Rooney (Obertan 74')

Everton: Tim Howard - Lucas Neill, Yoseph Yobo, Sylvain Distin - Leighton Baines, Dan Gosling (Yakubu 46'), Jack Rodwell, John Heitinga, Tim Cahill (Jo 82') - Marouane Fellaini, Louis Saha (Hibbert 82')
» Evra i Suarez będą mogli podać sobie ręce Evra i Suarez będą mogli podać sobie ręce
Patrice Evra i Luis Suarez będą mog...
» Smalling: Chciałbym strzelić gola Smalling: Chciałbym strzelić gola
Smalling chciałby strzelić gola i u...
» Grzywna i zakaz stadionowy dla fana United Grzywna i zakaz stadionowy dla fana United
Jak widać nie dla wszystkich mecze ...
» Valencia wybrany piłkarzem miesiąca Valencia wybrany piłkarzem miesiąca
Valencia w pełni zasłużył na wyróżn...
» Pojedynek skrzydłowych: Andriej vs Antonio Pojedynek skrzydłowych: Andriej vs Antonio
Antonio jest ostatnio w wybornej fo...
» "United może wygrać kolejne 14 spotkań"
Włoch nie zamierza przejmować się p...
» Rok 2006: Paul i Rio odprawiają The Reds Rok 2006: Paul i Rio odprawiają The Reds
Paul w swoim 500. występie wpisał s...
» Diabelscy królowie jedenastu metrów Diabelscy królowie jedenastu metrów
Javier był 13. piłkarzem United, kt...
» De Gea: Zamierzam być najlepszy! De Gea: Zamierzam być najlepszy!
Hiszpan nie zamierza się poddawać
» Cleverley gotowy do powrotu Cleverley gotowy do powrotu
Tom jest gotowy do gry
» Taylor: Evra i Suarez muszą podać sobie ręce Taylor: Evra i Suarez muszą podać sobie ręce
Dyrektor PFA zaapelował do piłkarzy...



Poprzedni news:
Ferguson: Możemy odzyskać fotel lidera
Następny news:
Ferguson zadowolony z postawy United

Komentarze (238)


ravvvv
ravvvv pisze:
[link usunięty].
to na starcie- erudyto. przeczytaj, a nuz odkurzysz nieprzyzwyczajony do zdobywania wiedzy mozg;)
'jesteś dla mnie nikim'- ojej.
a co do calej tej rzecowej argumentacji 'palancie pi**dolony', 'nteligencie j**any', 'narazie ciotunio'- drodzy admini, po co przy profilu taka bzdurka jak 'ilosc ostrzezen'? co trzeba zrobic, zeby takowe dostac?
pa wspolrozmowco;).

adam!
'przesadą były prymitywny dowcip jaki ravvv odniósł w moją stronę (ale nie tylko) o homoseksualistach.'- brzmi to tak, jakby skierowal ow 'dowcip' do tlumu jakiegos, wiec zaznacze tylko- byles to Ty i lubiacy Cie chyba mocno kris, nie mniej jednak- jeszcze raz chetnie przepraszam za niepopranowsc polityczna tamtego tekstu;).
'Gdybyś częściej pisał w ten sposób jestem przekonany, że możnaby uniknąć wielu niepotrzebnych sporów. Być może we wszystkich wcześniejszych wypowiedziach przyświecało Ci przekazanie podobnej treści, ale sposób w jaki to robiłeś, forma jaką się posługiwałeś, powoduje (tu już czas teraźniejszy), że często nie chce się z Tobą gadać... Pomyśl o tym.'- ale czy Ty widziales od czego cala rozmowa sie zaczela? ironiczny elaborat zakonczony skierowaniem do 'frajerow'. forma odpowiedzi na komunikaty niemal zawsze uzalezniona jest od tresci tychze komunikatow. z pewnoscia napisalbym inaczej, gdybym z poczatku uslyszal 'ravvvv, co powiesz po tym meczu? bo moim zdaniem fletcher potwierdzil swoja wielka, swiatowa klase'. ponadto bardzo bym chcial, 'zeby na moja 'zlosliwosc' odpowiedzia byla 'zlosliwosc' na podobnym poziomie. nie 'zarzuty', ze nie jestem kibic, ze jestem frajer, ze chce zablysnac, ze ZAWSZE WSZYSTKIEGO sie czepiam, etc. z reszta. jesli cos jeszcze -na priv.
elo!
» Środa, 25 listopada 2009, 18:44 #238
Adam11
Adam11 pisze:
Mixtape99 -----> Może Cię i nie zabolały te teksty (chociaż wątpię) ale po tonie jaki tu zaprezentowałeś z całą pewnością można powiedzieć, że słowa jakie wcześniej napisał ravvv Cię poruszyły:-)))) Pewnie również nie będzie Cię obchodzić to co powiem teraz, ale właśnie takimi wypowiedziamy dostarczasz drugiej stronie argumentów - teraz ravvv będzie mógł znowu powiedzieć (tym razem w pełni zasadnie), że jest obrażany. Ja nie chcę się z Tobą wykłucać bo z 90% rzeczy jakie pisze ravvv fundamentalnie się nie zgadzam. Ale to co tu napisałeś to już przesada tak jak przesadą były prymitywny dowcip jaki ravvv odniósł w moją stronę (ale nie tylko) o homoseksualistach.

ravvv -----> "szacunek do nich pelen. oczywiscie. tez sezon trzeba przetrwac. rowniez oczywiscie. ale wciaz mowimy o zestawie gora 4 zawodnikow. i wcale sie ich nie czepiamy. jestesmy wdzieczni za wszystko. jednak mamy watpliowsci czy ich gra zapewni nam puchar lm. nie drugie miejsce, nie polfinal tylko puchar. bo kibicowanie z serii 'przeciez to nie roboty' zostawiam dla wisly krk. manchester to klub, ktory musi wygrywac. do tego przyzwyczaja i tego sie od nich oczekuje. a niektorych dodatkowo kiedys przyzwyczail do ladnej gry.
w kazdym razie: to nie jest skrajny pesymizm i zakladanie konca swiata, a niepewnosc, czy wygramy rzeczywiscie z kazdym, z kim bedzie trzeba wygrac by zdobyc wazne 4 trofeum lm, lub historyczny 4 z rzedu tytul ligi." ---------------> Gdybyś częściej pisał w ten sposób jestem przekonany, że możnaby uniknąć wielu niepotrzebnych sporów. Być może we wszystkich wcześniejszych wypowiedziach przyświecało Ci przekazanie podobnej treści, ale sposób w jaki to robiłeś, forma jaką się posługiwałeś, powoduje (tu już czas teraźniejszy), że często nie chce się z Tobą gadać... Pomyśl o tym.

Pozdro!
» Środa, 25 listopada 2009, 08:23 #237
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
jaki jesteś beznadziejny palancie pi**dolony, żal mi ciebie, już miałem nie odpisywać ale zrobię to ostatni raz i więcej nie mam zamiaru.. aha tylko to ci napisze inteligencie j**any.. jest konformizm i nonkonformizm debilu a nie antykonformizm, w sumie już pokazałeś jaki jesteś płytki więc dyskusja z tobą nie ma sensu.. aha i tak na marginesie nie bolą mnie twoje teksty bo jesteś dla mnie nikim wiec pisz sobie zdrów ;) narazie ciotunio
» Środa, 25 listopada 2009, 00:11 #236
ravvvv
ravvvv pisze:
czaplak.
szacunek do nich pelen. oczywiscie. tez sezon trzeba przetrwac. rowniez oczywiscie. ale wciaz mowimy o zestawie gora 4 zawodnikow. i wcale sie ich nie czepiamy. jestesmy wdzieczni za wszystko. jednak mamy watpliowsci czy ich gra zapewni nam puchar lm. nie drugie miejsce, nie polfinal tylko puchar. bo kibicowanie z serii 'przeciez to nie roboty' zostawiam dla wisly krk. manchester to klub, ktory musi wygrywac. do tego przyzwyczaja i tego sie od nich oczekuje. a niektorych dodatkowo kiedys przyzwyczail do ladnej gry.
w kazdym razie: to nie jest skrajny pesymizm i zakladanie konca swiata, a niepewnosc, czy wygramy rzeczywiscie z kazdym, z kim bedzie trzeba wygrac by zdobyc wazne 4 trofeum lm, lub historyczny 4 z rzedu tytul ligi.

Mixtape99
'masz racje On przeżywa, ja przeżywam i inni prawdziwi kibice warci tego żeby tak o nich napisać'- lejecie w gacie po zwyciestwie manchesteru, tak? prosze, zobaczmy razem mecz, zlej sie ze szczescia, a obiecuje, ze zjem te gacie. typie to, ze niektorzy wpisuja w kibicowanie wszelka radosc swojego zycia, wmawiaja sobie, ze sa zdolni do Bog wie, jakich rzeczy w obornie swojego klubu i ze sa toksycznie zwiazani emocjonalnie z klubem do tego stopnia, ze popelnia samobojstwa po kompromitujacej porazce- jest a) oczywiscie smiesznie nieracjonalne, b) zalosnie glupie. nie byloby nas na tej stronie, gydybysmy nie kibicowali temu klubowi. i dam sobie leb uciac, ze wszyscy robimy to podobnie. teksty odnosnie tego, kto potrafi kibicowac mocniej sa slodko dziecinne. rozumiem, ze ta sfera dyskusji z racji malych wymagan jest dla Ciebie najbardziej komfortowa. your fuckin' business.
'ty nie bo to nie jest twój klub'- chlopczyku. w dupie byles i gowno widziales. to, ze jestes tepy mozna Ci wybaczyc, ze czytasz po jednym komencie z kazdej dyskusji- tez, ze ch**a wiesz o moim kibicowaniu- rowniez. ale tego, ze jestes na tyle zj**any, ze kazde inne kibicowanie niz 'GLORY, GLORY- JESTESMY k***a NAJLEPSI I Ch**' jest dla Ciebie be- nie mozna Ci wybaczyc. tepy ch**.
'starasz sie być najmądrzejszym krytykiem, próbujesz nadrabiać "mądrymi" tekstami'- ktorych niektorzy nierozumieja, stad to rzepienie sie, prawda?;)
'aha i to ty się tutaj bronisz'- tak, wiem. masz racje.
'kopiujesz i wklejasz tekst do analizy, analizujesz go po swojemu tak jak ty go sobie odbierzesz a nie tak jak na prawdę powinien być jego przekaz'- racja- kopiuje i wklejam. pretensje miej do mojej nauczycielki j. polskiego, ktore zawsze mowila 'pracuj na konkretnych cytatach ujmujacych cala, dana mysl!'. moze nie miala racji, mozesz jej to powiedziec. pf. po swojemu analizuje? zatem prosze o 1 przyklad blednego zrozumienia czyjegos tekstu. 1 chlopku.
'starasz się ośmieszyć osobę która go napisała, ale niestety nie wychodzi ci, tobie nic się nie przetłumaczy więc chyba wszyscy doszli już do pewnych wniosków, do tego lubisz być w centrum- wytlumacz (lub jak napisales 'przetlumacz'?) ! smialo. proszee. oswiec mnie swa madroscia. lubie byc w centrum? a moze niektorzy po prostu sie wyrozniaja i chcac niechcac beda w nim, co?;) a moze po prostu w centurm sie jest niebedac zj**anym konformista, co?;) uprzedze Twoje pytanie- nonkonformizm ponad wszystko, ot jest cecha, ktora sprawia, ze czuje sie fajny!:).
'mam nadzieję że wszyscy zaczną cie ignorować i traktować jak powietrze'- alez typie, strasznie nudno wtedy bedzie!;) wiesz, wiele bym dal, by byc ignorowanym. looknij na ktorakolwiek z tych pseudodysput, a zrozumiesz, jak wiele bym dal, by nie bylo stu, z ktorych kazdy chce mi cos napisac, nim ja w ogole wejde na strone. ta rozmowa np zaczela sie od krisa, ktory napisal jakies bzdurki po zakonczeniu meczu. bzdurki te kierowal do mnie. och, ilez bym dal za byc powietrzem. by byc debilem, ktorego teksty komlepetnie ludzie puszczaja mimo uszu, bo slyszy sie tu ich setki;). a teraz pomysl, czy lepiej nie miec mozgu i wciaz uskuteczniac konformizm badz antykonformizm, czy tez lepiej miec mozgu na tyle, by tworzyc wlasne opinie, otwierajace czasem kogokolwiek interesujace dyskusje?;)
'spięcie w inkubatorze czasem się zdarza nie martw się.'- czemu im powiedziales? to byla tajemnica, glupek.
"ELO chłopku" pff..'- widze, ze zabolalo. no to masz- specjalnie dla Ciebie:
elo chlopku!. i nie odpisuj- jak musisz, na priv. bo ta dyskusja zupelnie jest nie na temat.
» Wtorek, 24 listopada 2009, 21:03 #235
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
na koniec tej dyskusji napisze tylko tyle... zacytuje ciebie ravv -
"ale mozesz zahaczyc do kris'a. on ma nadmierne zamilowanie do przezywania wszystkiego co zwiazane z jego klubem;).
elo chlopki."
masz racje On przeżywa, ja przeżywam i inni prawdziwi kibice warci tego żeby tak o nich napisać, ty nie bo to nie jest twój klub, starasz sie być najmądrzejszym krytykiem, próbujesz nadrabiać "mądrymi" tekstami.. aha i to ty się tutaj bronisz, kopiujesz i wklejasz tekst do analizy, analizujesz go po swojemu tak jak ty go sobie odbierzesz a nie tak jak na prawdę powinien być jego przekaz, starasz się ośmieszyć osobę która go napisała, ale niestety nie wychodzi ci, tobie nic się nie przetłumaczy więc chyba wszyscy doszli już do pewnych wniosków, do tego lubisz być w centrum - udało ci się ale na tym skończymy bo mam nadzieję że wszyscy zaczną cie ignorować i traktować jak powietrze.. spięcie w inkubatorze czasem się zdarza nie martw się. "ELO chłopku" pff..
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 22:35 #234
Czaplak
Czaplak pisze:
Panowie stare czasy się mi przypominają, długie posty konstruktywne rozmowy:) hehe;) Oj szkoda że nie mam czasu popisać jak kiedyś.


Powiem jedno, z United odszedł najlepszy strzelec, na którym opierała się gra, w jego miejsce ( nie jako następca) przyszedł solidny prawy skrzydłowy ( typowy), wiec siłą rzeczy jest że nasza gra wyglada tak a nie inaczej, ten sezon można nazwać przejściowym, może po sezonie nastaną pewne czystki, przetasowania, więc pewna jazda userów na piłkarzy troszkę nie uzasadniona, to nie roboty, to nie Fifa, ci ludzie mają w nogach 3 fantastyczne sezony, kto wie czy 4 nie zapisze się w pamięci fanów jako historyczny, 4 z rzędu mistrzostwo.

Pozdrawiam, i bez obrażania bo zaczne karać.
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 21:19 #233
ravvvv
ravvvv pisze:
' piszesz o tym że inni wszystko przekręcają ale jak zwykle Ty to robisz.'- dowody? ja swoje podaje: a)'prosze o odp najwyzej na priv.'- to zrozumiales? b), 'grają tam same drewna' (rzekomo moje slowa)- powiedzialem tak? c) ' nie mają żadnych sukcesów' (rzekomo moje slowa)- powiedzialem tak? d) 'no bo co to jest 3 razy z rzędu mistrzostwo Permiership, jakies tam zwycięstwo z Chelsea w finale ligi mistrzów'- a ktorym momencie kwestionowalem poziom druzyny, ktora odnosila te sukcesy? e) 'zdobyli to grą na stojąco i antyfutbolem.'- wskaz mi fragment, w ktorym to napisalem? f) 'juz nie gadasz nic na temat prawa Fletchera do roziwjania się'- a ktorym momencie kwestionowalem to, ze sie rozwija? g) 'Bądź sobie dzieckiem komerchy statystyki i bilbordów'- skad wnioski, jakobym takim byl? bo mowie, ze xavi jest lepszy od fletchera i podaje statystyki?. takich 'a), b), c)...' mozna by podawac w nieskonczonosc. kompletnie nie rozumiesz, co sie do Ciebie pisze. rozumiesz niekiedy pojedyncze zwroty i rozwlekasz z nich jakies dziwne hiperbole.
'jak mówisz o 2 facetach to pisz obaj a nie oboje no chyba, że nie jesteś facetem'- kolejny przyklad tego, o czym wyzej pisalem. kiedy zwracam sie do 'mazziego', zwracam sie do 'niego' bo domyslnie Twoj nick jest meski. kiedy zwracam sie do osoby, ktora kryje sie pod nikiem uzywam zwrotu 'oboje', bo wlasnie tego zwrotu uzywa sie jezeli mowi sie o mezczyznie i o podmiocie, ktorego plci sie nie zna. w razie watpliwosci, zapraszam do szkoly podstawowej.
'Zarzut do mnie, że ja lubię hiperbole jest chyba troszkę nie na miejscu to Twoje sztandarowe podejście.'- tam chyba brakuje znaku interpunkcyjnego. waznego. w kazdym razie- czemu nie na miejscu? oczywiscie, ze sam ich uzywam. z tym, ze ja- do sakrastycznych uwag, Ty do nieudolnych prob tresciwego ujmowania czyichs mysli. a to jest zasadnicza roznica.
'My, no troszkę osób tu jest co mają podobne poglądy.'- u. ale to Cie wcale nie upowaznia do wypowiadania sie za nich w ten sposob. acz rozumiem, ze daje Ci to 'poczucie sily' ;)
'nie wypowiadaj sie bo nie posiadasz żadnej wiedzy na ten temat'- alez ja nigdy nie twierdzilem, ze posiadam jakakolwiek wiedze. nie mniej jednak komentujac nie musze takowej posiadac. to jest publiczna strona i publiczne komentarze. nie zawsze na nieziemskim poziomie. inna sprawa, ze uwagi na temat wiedzy nie powinny chyba wyplywac od Ciebie. acz rozumiem, ze nie zakladasz posiadnia takowej.
'a w statystykach jej nie znajdziesz'- haha. jasne, ze nie znajde. znajde ja w Twoich komenatarzach! cos Ty sie uczepil tych statystyk? bo zaklamane? bo nie przemawiaja na korzysc Twoich tez? nie lapie. statystyki stanowia obiektywne zrodlo faktow dla kazdego ekonomisty, analityka, dziennikarza. dla fana o analitcznym umysle tez moga. zwlaszcza w takim temacie jak pilka. czy mozna powiedziec, ze druzyna byla obiektywnie lepsza gdy oddala 5 strzalow na 25 strzalow przeciwnika i miala dwukrotnie mniejsze posiadanie pilki? przedstaw mi hipotetyczny obraz takiego meczu to uznam, ze dokladnie wszystkie statystyki mozna skrajnie rozmaicie interpretowac.
'za każdym razem jak przekręcisz coś z mojej wypowiedzi, co widzę już Ci weszło w nawyk, ja zawsze się do tego przyczepię.'- zrob to prosze choc raz! przyczep sie do chocby jednego przekrecenia, prosze.
'Z Tobą sie nie da normalnie gadać'- ojej- smutne. nie martw sie. kup sobie psa, bedziesz mial z kim rozmawiac.
'nie płacz mi, że buntuje pół świata przeciwko Tobie nie muszę.'- mazzi, niekiedy przechodzisz sam siebie. ot jest bowiem szczyt mozlwego niezrozumienia. no chyba, ze jestes w stanie podac mi slowa, na pdst ktorych da sie z czystym sumieniem trzasnac taki osad.
ilekroc sie min. z Toba gada, tylekroc w kolko powtarzasz to samo, a ja staram sie przedstawic absurd kazdego Twojego zwrotu. i zawsze rozmowa konczy sie moim komentem, na ktory odpowiedzi juz nie ma. blagam, zdradz mi- jaki Ty w tym widzisz sens? jezeli widzisz jakikolwiek, jezeli problem masz ze mna- pisz mi to prywatnie. a nie wklejaj sie w komenatzrze z jakas nic niewarta dysputa. sprawiasz wrazenie goscia, ktory stara sie bronic na sto sposobow, bo ma wrazenie, ze jest osmieszany i musi zatem publicznie trzasnac kontratak.
efekty sa pozniej takie, ze doklejaja sie Bogu ducha winni ludzie, ktorych ja mam ochote zjechac za to, ze przeczytali ze dwa ostatnie komenty, a wypowiadaja sie o calej dyskusji. i trudno, zeby czytali wszystko. ale nie byloby problemu, gdyby nie Twoje ciagniecie tego. jezeli chcesz cos jeszcze pisac- zrob to na priv. elo.
na koniec. do goscia, ktory wie, ze pisze do niego.
'nie widzę powodów do tak zażartych dyskusji sa wały i ludzie sa sezonowy i sa kibice placz nie placz nic ci to nie da ty tam nie grasz, a jesli grales kiedys w jakiejs druzynei czy tam gdzie nawet z ziomami... etc'- nie ma tu nikogo, kto twierdzi, ze manchester juz przegral sezon. a dyskusje to nasza sprawa, jedni tylko ogladaja mecze, inni gratis- gadaja o nich. ktos placze? nic mi o tym nie wiadomo. ale mozesz zahaczyc do kris'a. on ma nadmierne zamilowanie do przezywania wszystkiego co zwiazane z jego klubem;).
elo chlopki.
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 21:05 #232
cristiano9270
no no Fletcher, strzał życia... ; )
ale akcję też bardzo dobre, ładne klepanie i w ogóle ;)

"Widzieliśmy Manchester United!"
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 17:58 #231
zylnor
zylnor pisze:
Odradzają sie po chwilowym załamaniu :D Glory Glory United
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 17:31 #230
masrzisz
masrzisz pisze:
bramka fletchera palce lizac ;) i sa 3 pkt ;) ale co z tym owenem bo mial kilka okazji i nic ;/
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 15:53 #229
sakjaszfili
sakjaszfili pisze:
klub się rozlicza dopiero na za kończenie sezonu. Jest 13 kolejka Man Utd jeszcze nie miał tak dobrego startu w ostatnich sezonach jak wiadomo moc przyjedzie z czasem Everton będzie przełamaniem w tamtym sezonie była wielka passa zwycięstw nie widzę powodów do tak zażartych dyskusji sa wały i ludzie sa sezonowy i sa kibice placz nie placz nic ci to nie da ty tam nie grasz, a jesli grales kiedys w jakiejs druzynei czy tam gdzie nawet z ziomami na murawce to wiesz ze mecze co 3 rozgrywane nie sa fajne nie wychodzi wszystko jest prawie grudzien jestesmy 2 mamy 5 pkt starty nie widze nic zlego w dalszej fazie lm jestesmy na co kupowac walow jak sie okarze ze uefa wprowadzi przepis ze 5 wychowankow bedzie musialo grac...
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 10:10 #228
mazzi
mazzi pisze:
Tak Ravvv jak zwykle masz tę sama gadkę, piszesz o tym że inni wszystko przekręcają ale jak zwykle Ty to robisz. I słuchaj jak mówisz o 2 facetach to pisz obaj a nie oboje no chyba, że nie jesteś facetem :) Zarzut do mnie, że ja lubię hiperbole jest chyba troszkę nie na miejscu to Twoje sztandarowe podejście. My, no troszkę osób tu jest co mają podobne poglądy. Co do zażyłości nie wypowiadaj sie bo nie posiadasz żadnej wiedzy na ten temat a w statystykach jej nie znajdziesz. Poza tym myśl sobie co chcesz i pisz, tylko za za każdym razem jak przekręcisz coś z mojej wypowiedzi, co widzę już Ci weszło w nawyk, ja zawsze się do tego przyczepię. Z Tobą sie nie da normalnie gadać i nie płacz mi, że buntuje pół świata przeciwko Tobie nie muszę.
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 09:25 #227
patriceevra
patriceevra pisze:
5 bramek Benta
» Poniedziałek, 23 listopada 2009, 08:54 #226
ravvvv
ravvvv pisze:
no mazzi, wyglada na to, ze cel osiagnalem- stalem sie glownym punktem dyskusji, teraz o ravvvv'ie wszyscy mowia, buhaha;).
postaram sie, jak najkrocej.
bar, moj drogi redaktorze.
bazowal bede na tym fragmencie 'nie będę odnosił się do Twojej wypowiedzi, bo dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu;]'. a) nie bedziesz sie odnosil? a co robisz w reszczie komantarza?:) b) 'Jak można się nie cieszyć ze zwycięstw United i wyciągać porażki z przeszłości? '- nie ciesze sie? rzeczywiscie- 100% racji- nie odnosisz sie do moich wypowiedzi:). wyciaganie porazek z przeszlosci? tak, to w pewnym sensie element mojego sposobu kibicowania. przegryway kilkukrotnie, wiec po jednym zwyciestwie nie pobadam w euforie. tyle. ale Ty ADMINIE chyba powinienes cieszyc sie, ze kwitna rozne systemy kibicowania, a nie narzucac wylacznie swoj. jako poprawny. wydaje mi sie, ze popleiasz blad- stanowisko zobowiazuje:). c) 'Ja osobiście cieszę się że Darrena nie dostrzegają inni managerowie'- alez ja tez sie ciesze, niezmiernie. nigdy dosc dobrych zawodnikow. nie wybitnych, ale rzemieslnikow. takich nigdy dosc, niech beda. acz widzialbym ich glownie na lawie. co zupelnie nie zmienia faktu, ze z jakiegos powodu nikt sie nim nie interesuje. refleksje odnosnie podowu zostawiam Tobie. d) 'tutaj widać Twoją filozofię... gwiazdy gwiazdy gwiazdy... popatrz na 'gwiazdy' realu a później krytykuj grę z jakże 'słabego' Fletchera.'- leze. wybacz redaktorze, ale cos Ci musze powiedziec. szacunek do czlowieka przejawia sie min w sluchaniu go. Ty masz w totalnej dupie, co ja pisze niestety:). widzisz 2 zdania i juz wszystko wiesz. acz nie wiem, jakie zdania musiabys zobaczyc, zeby uznac, ze ja preferuje team gwiazd. te gwiazdy zostaja gwiazdami z jakiegos powodu. nie dlatego, ze po prostu sa przystojni i lubia ich media. pilkarze, ktorych wymienialem to bodaj iniesta, xavi, ramos, czy gerrard. ale kazdego z nich ocenialem tylko na plaszczyznie umiejetnosci. umiejetnosci, z ktorymi konkurowac w srodku pola bedzie musial fletcher. narazie mu to nie wychodzi.
'co do homoseksualizmu' - tu popenilem chyba wielki blad. zapomnialem, ze wspomnienie o homoseksualizmie bywa politycznie niepoprawne. ale Ty i reszta- to byl zwykly prymitywny zart. nie lubie wazeliny, a jej w relacjach tych dwoch panow bylo duzo. tyle. czytaj czesciej komentarze to uslyszysz drogi sadzie najwyzszy, jakich tekstow ja wysluch**e. ja i wielu innych. z tym problemu nie masz. ale zartobliwa sugestia co do orientacji jest zbordnia przeciw narodowi. poczulem sie, jakbym napisal 'PEDALE j**ANY'. pf:).
teraz drugi na odstrzal.
mazzi, jak milo, ze wrociles, szkoda, ze znow wylacznie by czepic sie mnie:)
'pomawia ludzi o homoseksualizm no no jak nieładnie.'- co tzn pomawia? to jakas zbrodnia? bar, mazzi to homofob!;)
'Straszne, jak zwykle napastliwie ze statystkami z całego świata i bez wiary.'- no, lubie je, z reszta wiesz o tym. ale Ty zwsze potrafisz najwyzej probowac osmeszyc ich sensownosc, nigdy sie nie zmienisz;) wiary? mam wiare, racjonalna. polecam sprobowac;).
'po kiego wała kibicujesz United skoro Ci sie ten klub nie podoba i grają tam same drewna co potrafia wygrywać tylko ze słabiakami i nie mają żadnych sukcesów...(wiecej juz mi sie nei chce kopiowac)'. oj mazzi, mazzi. kazde slowo generalizujesz, lubisz obracac kota ogonem, hiperbole smakuja Ci najbardziej, a sposobem na czytanie jest wyciagnie kilku slow z tekstu i ukladanie w teze;). co mam napisac? najaltwiej by bylo, ze wszystko cos napisac, ze to gowno prawda, ze nie czytasz, ze nie rozumiesz. ale nie! to wszak obrazliwe moze byc. napisze tak: rzemieslnikow mamy, tak, ze 4. na 40 zawdonikow to rzeczywiscie 'sami'. zadnych sukcesow? niepewnosc co do przyszlosci do kwestiowanie przeszlosci? nie wiem, czy nie chcesz czytac, czy masz z tym problem, ale kiepsko Ci to wychodzi. z reszta, niestotne- i tak oboje mamy to w dupie.
'Ty jesteś najbardziej zaj**isty ze wszystkich podobnie jak Twój upór i poglądy no i statystyki, to już wiemy,nie raz nam o tym mowiłeś i chciałes do tego przekonać.' Wam? ilu Was jest. pozdrow kazde swoje ego. a mi sie wydaje, ze Ty nigdy nie miales swojego zdania. ze zyles wsrod ludzi, gdzie waznych bylo kilku , a reszta miala robic, to co oni i stad ten uraz do opinii innej niz wiele;)
'Bądź sobie dzieckiem komerchy statystyki i bilbordów. Tylko nie wal smut bo jeszcze w depreche wpadniesz w młodym wieku a to nic dobrego :)'- e. ot poziom mazzi'ego. dobrze, jestesm takowym dzieckiem. ubostwiam swoje hiszpanskie gwiazdy, a tak naprawde jestem fanem barcy, ktory sieje tu zament. nie trac na mnie czasu, dziekuje za porade i elo!;)
bull77
a ten to kto? nastepny specjalista od czytania pierwszego zdania wypowiedzi. mnozycie sie jakos? a moze on w ogole nic nie przeczytal? wystarczylo mu tyle, ze inny nazwal mnie fanem barcy. hm.. bull to fan realu! (i niech sie kula toczy..) ;).
'misiu. Masz pecha po na początku sezonu wyjechałeś z ta krytyką Fletechera i z tym afirmowaniem gry Barcelony a teraz wszystko co mówisz, każda Twoja teza ulega falsyfikacji. Każda jedna.'- bar! slyszales, jak mnie nazwal! dotknelo mnie to. zrob mu cos, proszeee. moj heteroseksualizm zostal spoliczkowany. masz racje, ulega. jestesmy pierwsi w lidze, trzelamy po 3 bramki na mecz, z wielkimi radzimy sobie bez problemu a nasz srodek pola jest powszechnie szanowany za manchesterowe sukcesy z tego sezonu. ze nie wspomne o miejscach fletchera na rankingach, setkach ofert i tych naglowkach gazet 'rozkwitl niedoceniany talent, kibice calego swiata zachwycaja sie'. a do tego barca, od poczatku sezonu przegrywa regularnie. tyle juz druzyn klepalo ich bedac rzeczywiscie lepszymi. nikt nie musi grac antyfootballu, by z nimi wygrywac. och. .. adam.. coz. interpretacja rzeczywistosci to dla niektorych trudna sztuka, nawet gdy zasypuje sie ich faktami, opiniami specjalistow, czy setka innych bzdurek. google sie przyssaly? bywa. ;).
Mieliscie fajna dyskusje. szkoda, ze o mnie, acz beze mnie, ale np;) w kazdym razie skoro Wam wolno bylo pozwolic sobie na taka bezetycznosc, to teraz ja!;). o, tylko najpierw jeszcze chwilka smiechu.. 'Rozmowa jasne że jeśli jest konstruktywna i podparta argumentami to ma arcje bytu', 'po co dyskredytowac każdy dobry występ', 'krytyka na siłe tylko po to by się z kimś spierac i móc zaprezentować swoje odrebne zdanie juz niekoniecznie.'. w niektorych momentach to juz nie mam sily wstawac z podlogi. ale dobrze. wszak smiech to zdrowie. ofc, wszystko jest 'by mazzi'- i mozna by oczywiscie mnozyc takie cytaty w nieskonczonosc. mazzi, gotuj sie na szok! wiesz, jak bylo? ogladam dobry mecz, jestem zadowolony. wbijam na komenty i co widze. obsliniony tekst kris'a. kierowany bylo nie bylo do mnie;). przeczytaj go, a zrozumiesz, dlaczego ostatni z przytoczoych przeze mnie Twoich cytatow dedykowalbym jemu;). ow tekst pozdrawia rowniez drugi z przytoczonych Twoich cytatow. pozdrawia go tez umiejetnosc czytanie ze zrozumieniem. sprobuj zrozumiec, ze jest roznica miedzy skrajnym pesymizmem, a delikatnym gaszeniem niezdrowej euforii, zwlaszcza gdy na jej fali plynie obsesyjna satysfkacja z niby posiadania racji. albo nie, nie probuj. ma to sens? co sie tyczy pierwszego cytatu.. kostruktywnosc, argumenty? sprobuj przeczytac swoje komenty jeszcze raz, lokknij na to, co odpiszujesz na moje 'zaklamane liczby', looknij co robisz, gdy ja pisze 'rozmowa nie ma sensu, konczmy'. hipokryci- dla mnie daremnie ukryci..:).
chcialem wrocic do mojego pomyslu, ale chamstwo ma swoje granice. Ciebie w kazdym razie mazzi, mozna z usmiechem cytowac w nieskonczonosc. teraz przeczytalem to o besztach:) odzywa sie mazzi, ktory swoimi besztowymi 'sugestiami' zaczyna kazda dyskusje (wtracenie sie do takowej) ze mna:) a ja- prosty czlowiek. besztany, sam zbesztam niestety:) ale tu uwaga!- nigdy sam nie zaczynam chocby aluzjami besztac. i to juz mowie zupelnie serio. jezeli klamie, podaj mi przyklad prosze nim mnie oskarzysz.
o, kris- ostatnia adnotacja.
'Twarde stąpanie po ziemi zostawmy przede wszystkim zarządowi, działaczom, menadżerowi'- musze? nie moge chciec po swojemu? i miec przy tym swietego spokoju?
'Jednak ten klub, jak każdy inny, potrzebuje kibiców, ale kibiców, którzy wspierają, mocno wierzą, a nie takich którzy doszukują się wiecznie w nim słabych stron, szukają dziury w całym, popadając przy tym w zachwyt nad jego rywalami.'- tak uwazasz? co by bylo, gdyby istnieli tylko fani slepo zapatrzeni w swoje zespoly? gdyby niczego sie nie wymagalo? komunistycznie to pachnie. pomysl o konsekwencjach. a co do tych 'zlych fanow'- czytuesz profesjonalne felietony? zjedz tych dziennikarzy. toz to za fani.
' I nie jest to z mojej strony ślepa wiara, tylko pewne zasady, które są ważne dla każdego kibica, który świadomie wiąże swoje sympatie z klubem piłkarskim. '- bzdura. to sa Twoje zasady. patetycznie wygloszone. i nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia. na calym swiecie kibice potrafia domagac sie zwolnienia trenerea, wyrzucenia pilkarza, reelekcji prezesa zwiazku pilki noznej. ja od zawsze z poblazaniem patrze na kiboli zdolnych oddac zycie za klub. a tu ktos mi mowi, ze kibolowy sposob kibicowania jest jedynym dobrym. nie jest. mozna kibicowac swiadomie, angazowac sie w to, a mozna tylko ogladac mecze i lac w gacie.
'na koniec, przyznaję się otwarcie - za każdym razem kiedy United wygrywa, ba za każdym razem kiedy strzela bramkę "mam mokre portki" i nie wstydzę się tego przyznać. Robię tak niezmiennie już od wielu lat i będę robił nadal.'- jeszcze patetyczniej. mowca rosnie. nie masz, choc pewnie bys chcial. dam sobie glowe uciac, ze radosc przezywamy tak samo. Ty kochasz swoj klub miloscia slepa, ja miloscia dojrzala. moze Twoja rzeczywiscie jest lepsza, ale szanuj to, ze nie kazdy z natury jest 'romantykiem'.
rany, frajerstwem blyszcze zbyt czesto. wiara, ze postawie jedna odpowiedz krisowi i bedzie koniec byla zgubna. wlasciwie powienienem wyciagnac wnioski z przeszlosci, bo slepa wiara bywa zgubna (warto zapamietac!;) ). ale to zupelnie nie jest miesce na takie dyskusje. dlatego jezeli ktokolwiek jeszcze uzna, ze pisanie tu nie jest marnotrawieniem czasu- prosze o odp najwyzej na priv. to sum up calego tematu:
kibicuje manchesterowi. od zawsze i na zawsze. szanuje i podziwiam barcelone. o niej pisze najwiecej, bo obok chelsea jest najpowazniejszym rywalem w walce o najbardziej interesujace mnie trofeum. raz wierzylem w potege manchesteru i skulem sie. dlatego teraz dmucham na kazde zimne. nienawidze zbiorowych euforii, marnownia czasu na bezsensowne dyskusje, zbednej wazeliny i braku tolerancji wobec niecodziennych opinii. tesknie za manchesterem z '99- skutecznego ale i pieknego. i wierze, ze jezeli nie bedzie przyzwolenia na gre 'byle skuteczna' wsrod kibicow- manchester nigdy nie stoczy sie na antyfootball. ten akapit prosze przyswoic, zanim ktokowleik cokolwiek napisze mi na priv.
pozegnam sie z jedynym rozmowca, z ktorym rozmawiac zamierzalem- elo kris!;).
» Niedziela, 22 listopada 2009, 22:30 #225
kris9
kris9 pisze:
Panowie
Bardzo ciekawa dyskusja, która daje wiele do myślenia i zmusza do refleksji - wszystkich :)
Co do moich różowych googli, noszę je bo zawsze wierzę w swój team, jednak nie oznacza to tego, że nie widzę słabych stron, wszak każdy je ma. Jednak ta wiara, te różowego google mówią jedno - Manchester United stać na wiele, nawet na 4 z rzędu tytuł, nawet na kolejny finał Ligi Mistrzów, bo tak jak słusznie wspomniał bar, ten team ma jaja, poza tym wiele innych atutów, które predestynują go do kolejnych sukcesów. Twarde stąpanie po ziemi zostawmy przede wszystkim zarządowi, działaczom, menadżerowi, bo to od nich zależy, aby racjonalną polityką finansową, szkoleniową, transferową etc. zapewnić klubowi sukcesy w Anglii oraz na arenie międzynarodowej. My jesteśmy tylko kibicami i możemy spierać się o niuanse. Jednak ten klub, jak każdy inny, potrzebuje kibiców, ale kibiców, którzy wspierają, mocno wierzą, a nie takich którzy doszukują się wiecznie w nim słabych stron, szukają dziury w całym, popadając przy tym w zachwyt nad jego rywalami. I nie jest to z mojej strony ślepa wiara, tylko pewne zasady, które są ważne dla każdego kibica, który świadomie wiąże swoje sympatie z klubem piłkarskim.
I na koniec, przyznaję się otwarcie - za każdym razem kiedy United wygrywa, ba za każdym razem kiedy strzela bramkę "mam mokre portki" i nie wstydzę się tego przyznać. Robię tak niezmiennie już od wielu lat i będę robił nadal.
Pzdr.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 22:06 #224
michureddel
michureddel pisze:
cudowna bramka Fletchera naprawde wielki szacun!! Żadko kiedy pada bramka tak iwelkiej "urody" ale Darrenowi to się udało i oby tak dalej!!



LUBISZ GRAĆ W FIFĘ??
mam coś w sam raz do ciebie fifa10.eloforum.pl
na tej stronce rozgrywamy rózne turnieje pomiędzy graczami online
Wnajbliższym tygodniu zapisy do Orange Ekstarklasy a z czasem do Barclays więc już zachęcam do odwiedzenia strony i zajerestrowania się!!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 22:02 #223
Polipek32
Polipek32 pisze:
Bardzo dobry mecz ale niektórzy gracze znów pokazali mi, że nie są na poziom United. Najpierw bramki: Fletcher kapitalny strzał jeden z piękniejszych goli jakie widziałem, Carrick też dobre uderzenie przy słupeczku i Valencia trochę szczęśliwie ale ważne, że skutecznie. Edwin bardzo pewnie. Nie miał nic do roboty ale w niektórych sytuacjach dobrze wyszedł. Obrona prawie też bez zarzutów. Evra jak zwykle jeden z najlepszych, Brown i Vidić też pewnie ale Rafael. Znów pokazał, że jest za słaby na United. Bezsensowne faule, kartka, spóźniał się. Dla mnie osobiście cienizna. Pomoc też dobrze, szczególnie środek. Giggs miał kilka fajnych podań ale trochę spuścił powietrze. Atak też nieźle. Rooney miał pecha przy tej poprzeczce ale ogólnie dość nieźle. Owen też trochę bez formy. Mógł coś strzelić ale dużo pokazuje się do gry i stara się rozgrywać. Obertan niestety znowu nic. Wszedł na boisko na 20 minut i nic nie pokazał. Pierwszy kontakt z piłką to było niecelne podanie do Evry(na aut). Jest szybki ale reszta bardzo słabo. Ja zamiast niego wystawił bym Tosica.
Oby tak dalej United. Pozdro fani ;)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 20:31 #222
Adam11
Adam11 pisze:
[link usunięty]

Skrót meczu tottehamu - naprawdę duży skrót bo tylko 1 minuta ale są wszystkie bramki:-)

Właściwie wszystkie są super ale dwie ostatnie dla mnie najlepsze!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 19:59 #221
martin86
martin86 pisze:
sluchaj kris9 zyjemy w wolnym kraju i mam mowic co mi sie podoba i tyle a co do valenci on jest dla mnie sredniakiem brown to wogole coda jakes odwala owen to juz nie ten poziom co kiedys obarnet dla mnie to jakis anonim a fletcher raz na jakis czas strzeli gola i wcale nie zachwyca mnie on
» Niedziela, 22 listopada 2009, 19:55 #220
augen
augen pisze:
tymekos

Niektórzy ludzie tacy jak TY nie mają pojęcia o futbolu. Jaki Bent strzelił 5 bramek? Chyba Defoe...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 19:53 #219
tymekos
tymekos pisze:
Kurde 9:1 jaki wynik 5goli Benta xd Oj to tottenham wziął się do roboty
» Niedziela, 22 listopada 2009, 19:26 #218
Lewy56
Lewy56 pisze:
coś z wiadomości o premiership:
tottenham 9-1 wigan
mimo że można było oczekiwać spokojnej wygranej spurs wynik 9-1 potwierdza moje zdanie że koguty będą groźniejsze niż city w tym sezonie-
mimo że z nimi wygraliśmy
» Niedziela, 22 listopada 2009, 19:13 #217
mazzi
mazzi pisze:
1wolf1 masz racje niektorych cięzko do czegos przekona ci nie robmy tego na siłę to sie odnosi do jednej jak i drugiej strony. Rozmowa jasne że jeśli jest konstruktywna i podparta argumentami to ma arcje bytu, jednkaże cóz obrażanie to nie tylko wyzwiska i inne epitety ale także pewne sugestie i aluzje, których niektórzy tu dość dużo używają. MOżna rozmawiać z sesnem i spokojnie przytaczając argumenty o ile naturalnie się czlowiek nimi właściwie podpiera a nie przekręca to co jest wnich zawarte. Za taką dyskusją jestem jak najbardziej :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:46 #216
Adam11
Adam11 pisze:
Macie jakieś skróty tego meczu tottenhamu? bo ja też nie widziałem spotkania a chętnie bym bramki zobaczył.!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:29 #215
staslasota
staslasota pisze:
nie oglądałem tego meczu ale widziałem powtórki goli
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:27 #214
Manutd777
Manutd777 pisze:
Dobry mecz Manchester wczoraj zagrał naprawdę dobry fajnie że Carrick pokazal się z tej jego dobrej strony brameczka Darenna to było to COOL a Antonio solidnie :)
a teraz się skończyło spotkanie Kogutów z Wigan 9:1 nie kłamię na prawdę ;p SZOK BIEDNE WIGAN....
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:25 #213
Adam11
Adam11 pisze:
1wolf1 ----> i na tym poprzestańmy:-) Zgadzam się w 100%. I dzięki za tą wymianę myśli bo mimo iż wielu nie podobają się takie dyskusje to ja uważam, że od czasu do czasu warto porozmawiać tylko na dyskutowany temat jakim jest piłka nożna ale i zwrócić uwagę na to w jaki sposób o niej rozmawiamy bo to też wzbogaca.

Zmieniam temat!

Mamy dwóch super snajperów po tej kolece.

Po 11 bramek Defoe i Bent! Zajmują dwa pierwsze miejsca! Jako, że zakup Defoe wydaje mi się mało realny to apeluje żeby kupić Benta!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:24 #212
1wolf1
1wolf1 pisze:
mazzi --- Wszystko zalezy od charakteru czlowieka. Niektorych trudno przekonac do czegos i nie uda ci sie tego zmienic nigdy.

Moim zdaniem warto rozmawiac na tematy sporne, bo takie rozmowy wzbogacaja nas i ucza jak postepowac z innymi ludzmi. Jednak niejednokrotnie na tej stronie nie udaje sie takich rozmow przeprowadzic, poniewaz wszystko w krotkim czasie sprowadza sie do wulgarnych epitetow. I to mnie bardzo razi.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:18 #211
Damian1991
Damian1991 pisze:
Ja też postawiłem w typerze 2:0 dla Tottenhamu a tu 9:1 masakra. Do tego Defoe 5 bramek. W klasyfikacji strzelców nieźle podskoczył.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:11 #210
1wolf1
1wolf1 pisze:
Moj poprzedni post odnosi sie do slow mazziego.

Adam11 ---- Niestety nie zrozumielismy sie w kwesti 2 cytatu:
„Ale nie zmienia to faktu, ze osoby jak ravv sa nieustatanie obrazane i pietnowane przez szersze grono userow, dlatego ze maja odmienne zdanie. I to nie jest zadna teoria spiskowa, to sa fakty.”

Piszac te slowa mialem na mysli to, ze zaraz moge poszukac w newsach komentarze obrazajace ravv'a - i to jest wlasnie ten fakt, niepodwarzalny, bez znaczenia kto ma jaki punkt widzenia. I nie jest to zadna teoria spiskowa dziejow.
Co do 2 czesci twojej wypowiedzi, to zapewne masz racje, ze jest to obustronne, ale moim zdanie czesciej to on i jego stronnicy sa obrazani, bez wiekszej potrzeby i uzasadnienia. A jego zachowanie jest typowo ludzkie. Wiem, ze w Bibli jest napisany kawalek o tym, ze nalezy nadkladac 2 policzek, no ale badzmy sczerzy - malo kto sie tak zachowuje. Gdy ktos obraza mnie, ja najpierw go upominam, gdy nie reaguje przechodze do kontrataku.

A co do dyskredytacji naszego rozmowcy, to w 100% sie z toba zgodze. Sam czesto stosuje wybiegi pozwalajace mi na ukazanie mojego adwersarza w gorszym swietle, ale nigdy niesprowokowany nie korzystam przy tym z obrazy.

I wcale nie obrazam sie za Twoje slowa. Jestem wielkim zwolennikiem podobnych utarczek slownych, ale zawsze na zasadzie argumentacji...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:11 #209
mazzi
mazzi pisze:
Niech sobie i ma to prawo do krytyki ja mu tego nie bronie ale po co dyskredytowac każdy dobry występ. NIe musze patrzec na to co było dla mine w tym sezonie United może zdobyc i wicemistzrostwo i też się będę cieszył może nie tak jak z mistrzostwa ale dlatego jestem kibicem i poczekam na kolejne triumfy. Nie zmaierzam niczego zwalac na kontuzje choć jakby nie patrzeć sa one faktem czyż nie? Tak nie będzie takiej serrii jak rok temu a czy musi być? Kazdy sezon jest inny, zmieniają się realia. Juz pisalem że dla mnie nie ma sensu kibicowanie skoro z gory wiem jaki będzie wynik i że to będa same sukcesy. Nie jestem z tych co zaraz po jednym meczu piszą że juz mamy bądź nie mamy mistrzostwa. Tylko że jak mówie jesli United gra dobrze naprade dobrze to po co na siłę się doszukiwac zcegoś czego nie ma i ciągle wytykac porażke z liverpoolem i porównyać United do Barcelony bo ona taka wspaniałą tak pieknie gra i w ogóle? Rozumiem słuszna krytyka jest jak najbardziej konieczna - krytyka na siłe tylko po to by się z kimś spierac i móc zaprezentować swoje odrebne zdanie juz niekoniecznie.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 18:02 #208
vrub
vrub pisze:
5 bramek Defoe szok!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:56 #207
MUforever9
MUforever9 pisze:
Totenham rozwalił wigan 9-1 a ja w typerze dałem 2-0 dla totenhamu ;P ale są w formie !
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:55 #206
1wolf1
1wolf1 pisze:
Widzisz problem polega na tym, ze ciagle widzicie ten Mu z zeszlych sezonow. W obecnym sezonie trudno mowic o dominacji, gdy przegrywa sie w ciagu 12 meczy 3 razy i jest sie na 2-3 miejsu w lidze, ze spora juz jak na ta czesc sezonu strata.( 5 punktow to albo 2 porazki, porazka i remis, badz 3 remisy - oczywiscie przy zalozeniu ze Mu wszystko wygra).
Po za tym w zeszlych sezonach zdazaly sie porazki, ale zawsze w tych przypadka towarzyszyla MU dobra gra w przekroju kilku spotkan, a nie tylko sporadyczne bardzo dobre wystepy, jak ten wczorajszy. Prawda jest taka, ze w poprzednim sezonie wygralismy lige seria meczy bez straty gola. W tym sezonie Mu traci mase goli i nie zapowiada sie, zeby taka serie mogli osiagnac. Wiem oczywiscie, ze zaraz podniosa sie glosy, ze mamy kontuzje w obronie itd. Ale to nie jest tylko problem obrony, bo za utrate bramek odpowiada caly zespol, a nie tylko obrona. I wlasnie dlatego czepiamy sie srodka pomocy, ktory w naszym mniemaniu jest dziurawy jak szer szwajcarski. Mozemy w ten sposob odbiegac od glownego tematu godzinami.
Nadla jednak bede twierdzil, ze nawet zagorzaly fan ma prawo do krytyki, jezeli cos mu w jego druzynie sie nie podoba. I jezeli ma troche inny charakter i latwo nie ulega emocja, to nawet 1 wystep go nie przekona do niczego.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:55 #205
Adam11
Adam11 pisze:
1wolf1 -----> "kolko wzajemnej adoracji, które stara sie ciagle ośmieszyć i zdyskredytować osoby o których piszesz ty.”---- > pomijając to co pisałeś o kółku wzajemnej adoracji to przyznaję rację co do tej dyskredytacji. Ale kolego to się dzieje po obu stronach. Jeśli przyjmiemy, że na jednym krańcu continuum jest kris9 a na drugiej ravvv a jednego i drugiego wspierają jakieś osoby, które myślą podobnie jak jeden albo drugi to to dyskredytowanie rozmówcy odbywa się tak w jednym przypadku jak i w drugim.
„Ale nie zmienia to faktu, ze osoby jak ravv sa nieustatanie obrazane i pietnowane przez szersze grono userow, dlatego ze maja odmienne zdanie. I to nie jest zadna teoria spiskowa, to sa fakty.” ---> tutaj dwie uwagi;
Po1 Co to fakty? To co ma miejsce na tym forum podobnie zresztą jak w przypadku innych aren, na których odbywają się dyskusje to właśnie negocjowanie tych faktów. To co dla mnie jest faktem nie jest faktem dla takich osób jak ravvv. Dlatego dyskutujemy, aby ustalić co jest a co nie jest faktem – na tym kolego polega dyskurs.
Po2 Mówisz o obrażaniu takich ludzi jak ravvv. Osobiście biję się w pierś bo wielokrotnie w stosunku do tego osobnika używam krytyki ad personam. Chciałbym jednak zauważyć, że i z drugiej strony odbywają się tego typu praktyki. Mimo, że dość często wchodzę na tą stronę to nie śledzę dzień i noc wszystkich dyskusji dlatego popraw mnie jeśli się mylę – jeśli mówisz o obrażaniu to śmiem twierdzić, że pan ravvv w dzisiejszym swoim tekście o homoseksualistach przebił wszystkich włączenie z samym sobą. Jest to bardzo często spotykane u osób, którym w dyskusji grunt usuwa się spod nóg. Dziś w tym tekście o homoseksualistach wyszło wszystko.
Moje zdanie jest takie. W naszych wypowiedziach bardzo często chcemy zdyskredytować rozmówcę, z którym się nie zgadzamy. Piszę w „naszych” bo nie widzę powodu dlaczego mielibyśmy wypowiedzi takich ludzi jak ravvv umieszczać w nawias i przymykać na to oko.

Mimo, że ta wypowiedz ma charakter konfrontacyjny chciałbym jasno zaznaczyć, że nie jest moim celem zdyskredytowanie Twojej osoby. Właściwie mógłbym napisać ogólny komentarz, który jedynie zwracałyby uwagę na to co chciałem przekazać w mojej myśli.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:52 #204
mazzi
mazzi pisze:
Tak każdy kibicuje jak potrafi tyle że ciagłe wyciaganie słabych spotkań z przeszłości, gloszenie tez, które z prawdą maja nie wiele wspólnego i proba ich narzucenia innym oraz udowodnienie że to jedyna racja, prezentowane przez jednostkę wybitną, za którą kolega ravvv sie najwyraźniej uważa, a inni ludzie się mylą bo jest ich kilka osob i maja podobne zdanie, weług niego jest populistyczne i owa grupa ludzi probuje zaciemnić faktyczny obraz sytuacji czyli tezy ravvva - tej jedynej słusznej i niepodważalnej. Sorki ale dla mnie to jest w pewnym sensie teoria spiskowa. Nie kapuje jak można cieszyć się z osiągnięć drużyny, która mimo że wygrywa, w pewnym sensie dominuje w Europie jest ciągle przez swojego kibica krytykowana i wytykane że brakuje jej tego tego i tamtego, że nie gra tak jak inne zespoły i w ogóle??
Nie wiem szukanie na siłe dziury w całym i próba spierania się tylko po to żeby mieć audytorium oraz pokazania że się ejst nierozumianym przez cały świat bo "ciemne masy" się myla gdyż steruje nimi grupa ludzi która im mydli oczy to co to ma być? Pokazywanie jaki to ja jestem nierozumiany co to ma wspólnego z kibicowaniem. Opinie na temat tego że mamy same drewna w drużynie i tzreba ich wywalić bo grac nie potarfia ajk strzelą gola to to jest fart bo akurat tam stał czy piłka mu na glowę spadła to jakoś mi nie podchodzi do kibicowania i bycia z drużyną na dobre i na złe.
Cudze chwalicie a swego nie znacie...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:41 #203
1wolf1
1wolf1 pisze:
mazzi --- Kazdy kibicuje jak potrafi i jak ma ochote. Ale nie zmienia to faktu, ze osoby jak ravv sa nieustatanie obrazane i pietnowane przez szersze grono userow, dlatego ze maja odmienne zdanie. I to nie jest zadna teoria spiskowa, to sa fakty.

Tak jak napisalem, kazdy ma swoje zdanie( a przynajmniej wiekszosc ludzi) i ta strona po to ma pod newsami komentarze, zeby je wyrazac. A sposob reakcji czesci userow na krytyke i odmienne zdanie nie opierajacy sie zupelnie na argumentacji, a jedynie na obrazie i wysmiewaniu kogos, zakrawa na kpine.

Wiekszosc z nas jest tu kibicami MU( sa wyjatki dzieci neo, kibicujace chelsea) i chce dla naszego ukochanego klubu jak najlepiej. Nasze wizje sa jednak odmienne, ale to nie znaczy, ze ktos sie myli. Bo punky widzenia zalezy od punktu siedzenia.
Ja osobiscie prosilbym o zastosowanie se do zasad polemiki i prezentowanie swoich argumentow. Jezeli wszyscy zaczniemy pisac swoje zdania popierajac je dowodami bedzie tu calkiem milo. Ale jak narazie nie widze takiej checi ze strony ludzi o odmiennych do nas opiniach. A na teksty typu : Bo tak i juz z regoly odpowiadam zlosliwie, ironicznie, badz wcale.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:16 #202
mazzi
mazzi pisze:
Tylko 1wolf1 wiesz że to takie pisanie "WY" jest zbyt ogólne i może odnosić się do każdego i zbyt generalizujące. Poza tym co to za teorie spiskowe, że jest kolko wzjamenej adoracji? To że ktoś ma podfobne poglądy i się nawzajem rozumie i popiera jedną etze to już widze zakrawa na zbrodnię jak co poniektórzy twierdzą. No jakas mania prześladowcza widze panuje. Wiara jest podstawą kibicowania i jej się trzymajmy. Cieszmy się ze zwycięstw martwy porażkami ael nie traćmy wiary. Kibicujesz to na dobre i na złe ale szukanie dziury w cąłym i wieczna krytyka nawet jak jest dobrze moim zdaniem może i jest jakąś tam formą kibicowania ale chyba jednak nie taką jak należy.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 17:02 #201
oradek123
oradek123 pisze:
glory glory man united
» Niedziela, 22 listopada 2009, 16:51 #200
1wolf1
1wolf1 pisze:
Adam11 --- Jest wielu takich userow na tej stronie. Nie chce mi sie przytaczac personalnie, bo nie mam ochoty tracic czasu na takie blazenady. Ale tyczy sie to userow, ktorzy w mojej opini sa choragiewkami na wietrze, a jest tu na tej stronie ich multum. Irytujace jest tez to kolko wzajemnej adoracji, ktore stara sie ciagle osmieszyc i zdyskredytowac osoby o ktorych piszesz ty.

A Te osoby, o ktorych napisale wilce szanuje, poniewaz rowniez nie poddaja sie presji otoczenia i potrafia wyrazac swoje wlasne opinie, a nie zaslyszane od kogos i powtarzane puste slowa...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 16:48 #199
Adam11
Adam11 pisze:
1wolf1 ----> siema mam pytanie a kim są Ci enigmatyczni "Wy" ? Bo to mi przypomina retorykę w stylu: „ W Polsce jest dużo ludzi biednych bo „ONI” wszystko kradną”. Kim są Ci ONI? Kim są przytaczani przez Ciebie „WY”. Jeśli mam być szczery to ja dostrzegam to samo co Ty – faktycznie część ludzi na co dzień wypowiadający się na tym forum ma tendencję do przechodzenia od skrajności w skrajność – raz Ferguson jest wspaniały a raz jest głupi i „coś mu na starość odj**ało” – mój ulubiony tekst. Mimo to wypowiadają się też ludzie, którzy są bardzo konsekwentni w swoich opiniach. Nie wypada mi tu mówić o sobie więc przytoczę tu dwie bardzo konsekwentnie wypowiadające się persony: Kris9 i Ravvv. To chciałbym zauważyć.

Pozdrawiam.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 16:35 #198
1wolf1
1wolf1 pisze:
Mixtape99 --- wiem doskonale co to znaczy United no jestem ich fanem od lat. I pamietam tez okres w ktorym Mu prze 3 lata nie wygralo nic. Bylem ich fanem mimo to i czekalem na lepsze czasy.

Ale jestem tez z Devilpage od lat, jeszcze na swoim starym nicku wolf 12, ktory utracilem w wyniku ataku na strone. I nie raz juz widzialem dokladnie takie sytuacje o ktorych pisalem wczesniej, dzis wygrywamy i jest pieknie, jutro przegrami i wszyscy sa winni. I wtedy wy nie przebieracie w srodkach do wylewania swoich zali i madrosci. Mam nadzieje ze w tym sezonie to nie nastapi, bo nie bede mial zadnej przyjemosci wtedy w przytaczaniu swoich obecnych slow....
» Niedziela, 22 listopada 2009, 16:24 #197
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
heh jakbyś czytał wszystko uważnie to wiedziałbyś do czego odnosi się ten tekst.. myślę że sam odbiorca tekstu będzie wiedział. Co do tego co napisałeś, że będzie lament itd itp.. Ja jestem z United zawsze na dobre i na złe. Ty chyba nie wiesz co to znaczy. UNITED !
» Niedziela, 22 listopada 2009, 16:17 #196
1wolf1
1wolf1 pisze:
Mixtape99 --- rozbrajasz mnie gosciu. A ten twoj koncowy tekst to boki zrywac. Poszesz ze cos cie denerwuje, bo nie patrzymy jak ty przez rozowe okulary na MU. A wyobraz sobie ze twoje komentarze denerwuja nas. Bo dzis piszecie ze jest pieknie, nie daj boze za miesiac jak Mu nie pojdzie to zaczniecie zwalac wine na sedziow brak szcescia itd. A gdyby Mu sie nie poszczescilo w tym sezonie i nic nie zdobyli to dopiero bedzie lament. Wtedy wszscy grenialnie zaczniecie najezdzac na kazdego gracza Mu w tym na waszego obecnie ukochanego Flechera, jak i na FERdka ze jest juz za stary i zeby spadal na drzewo. Wasza hipokryzja nie pozwala wam na trzezwie spojrzenie na problem.

Ja nie twierdze ze nie kce aby Mu wygrywalo nawet w slabym stylu. Jak dla mnie Mannchester moze wygrywac do konca zycia po 1:0 aby jedynie wygrywali. Niestety problem polega na tym, ze coraz czesciej nie stac ich nawet na to 1:0. A gra kuleje. I w przeciwienstwie do was nie mam hustawki nastroju. Skoro Mu wygralo 1 mecz to juz bedzie lepiej.

Owszem podobal mi sie wczoraj Mu. Zagrali tak jak sie od nich tego oczekuje. Ciagly pressing, nie pozwalal rozwinac przeciwnikom skrzydel. Razila mnie jedynie ta nieskutecznosc w ostatnim podaniu. Gdyby sie mocniej przylozyli mozna bylo ich rozjechac z 6:0, co by napewno sie oplacilo w dalszej czesci sezonu.

Nie zmienia to faktu ze nadal dobre wystepy przeplatamy miernymi. To jest pilka i takie rzeczy sie zdazaja. Ale od Mu oczekuje sie zeby te slabe mecze przytrafialy sie raz na miesiac a nie raz na 3 mecze. I w tym jest wlasnie caly problem. Dlatego mamy 5 punktow straty do chelsea, bo nie wygrywamy meczow, ktore wygrac powinnismy. Tak jak to robili przez 3 ostatnie sezony....
» Niedziela, 22 listopada 2009, 16:05 #195
Sadyzta
Sadyzta pisze:
Kapitalny mecz United BRAWO !
Jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, świetna gra całej drużyny, 3 pkt i Arsenal znowu za nami ;] Chelsea jeszcze nie wygrała mistrzostwa, jeszcze ich dogonimy,a wtedy... 4 in a row ?
» Niedziela, 22 listopada 2009, 15:39 #194
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
...ravvvv nie komentuje już twoich postów bo to nie ma najmniejszego sensu, jesteś zagubionym chłopcem, który stara się nadrabiać krytyką "kochanego klubu", właśnie tak starasz się budować, myślisz że staniesz się kimś przez takie obelgi rzucane w stronę swojego klubu.. "drewno" " spójrzcie na statystyki mielibyśmy mokre gacie gdyby to były celne strzały" "nie gramy nic" "porównujesz "NAS" mówię tu o United gdybyś nie ogarnął za bardzo.. do barcelony realu, te kluby nie dorastają nam do pięt, piłka nożna jest takim sportem że nie zawsze się wygrywa ale jeżeli jest się prawdziwym fanem jest się z tym klubem na dobre i na złe.. idź może do programu mam talent bo masz na prawdę, wku**iasz ludzi swoją "osobistością" ale może o to ci chodzi, albo umów się z Kazimierą Szczuką która również lubi krytykować, to nie ta branża ale kto wie.. może karierę zrobisz fanie United.


aha i nie odpisuj ;) buźka
» Niedziela, 22 listopada 2009, 15:39 #193
Adam11
Adam11 pisze:
Ravvv --> nie będę odnosił się do tych bredni bo mimo, że co zawsze podkreślam znasz się na piłce to nic z tego nie wychodzi misiu. Masz pecha po na początku sezonu wyjechałeś z ta krytyką Fletechera i z tym afirmowaniem gry Barcelony a teraz wszystko co mówisz, każda Twoja teza ulega falsyfikacji. Każda jedna. Ale nie przejmuj się nawet jeśli Barca nie wyjdzie z grupy w LM i nic nie osiągnie w swojej słabej lidze to zawsze będziesz mógł powiedzieć, że to przez rak jaki toczy współczesną piłkę nożną nazywany przez takich jak Ty antyfutblem. :-)

...And Peace For All Devil Fans! ...And Ravvv:-)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 14:56 #192
bull77
bull77 pisze:
ravvvv żal poprostu...... idź sobie pokibicuj tej barcelonie, która akurat wczoraj nic specjalnego nie pokazała... w porównaniu ze wczorajszą grą United to była padaka. Miałem "(nie)przyjemność" oglądać ten mecz , ja to dopiero ziewałem( na pewno nie ze względu na późną porę)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 14:55 #191
MarianHAHA
MarianHAHA pisze:
psychoboby 22.11.2009, 12:17
Mam prośbę do administratora aby zablokował konta albo pousuwał wszystkie posty które są nie na temat!! Czytać sie nie da jezeli co drugi post to jakieś przekomarzania , obelgi itp.

Pisałem dwa tygodnie temu że nie ma co pekać i że United zacznie strzelać a reszta drużyn zacznie gubić punkty, no na Chelsea trzeba jeszcze poczekać ale to jest kwestia czasu:)
A ty możesz zmieniac teamat co co co
a MANCHESTER fajny mecz tempo było i nareszczie była wygrana a nie jak z live i chelsią prowadzilismy gre a wtopa BRAWOOOOOO
» Niedziela, 22 listopada 2009, 14:50 #190
ManUnited1878
Skrót meczu : [link usunięty]
» Niedziela, 22 listopada 2009, 14:37 #189
zarazek
zarazek pisze:
z meczu na mecz jest coraz lepiej :) " ruszyła maszyna juz nikt nie zatrzyma ..." GLORY
» Niedziela, 22 listopada 2009, 14:00 #188
Fenek
Fenek pisze:
Piękny gol Fletchera, znakomity gol Carricka no i kolejna cenna bramka Valencii.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 13:52 #187
fan11
fan11 pisze:
Super wygrana! Mam pytanie jak grali nasi bo wczoraj nie moglem ogladac ??
» Niedziela, 22 listopada 2009, 13:43 #186
ManUnited1878
Brawo CZERWONE DIABŁY ;] Bardzo dobry mecz, liczę na takich więcej !
» Niedziela, 22 listopada 2009, 13:08 #185
mazzi
mazzi pisze:
oj nasz Pan Zgorzkniały czciel wspaniałej ofensywnej gry pomawia ludzi o homoseksualizm no no jak nieładnie. Straszne, jak zwykle napastliwie ze statystkami z całego świata i bez wiary. Ravvv to powiedz mi po kiego wała kibicujesz United skoro Ci sie ten klub nie podoba i grają tam same drewna co potrafia wygrywać tylko ze słabiakami i nie mają żadnych sukcesów, no bo co to jest 3 razy z rzędu mistrzostwo Permiership, jakies tam zwycięstwo z Chelsea w finale ligi mistrzów(przecież to zespól angielski a nie hiszpański więc co oni potrafią tam grać, nawet ładnych goli nie stzrelają), potem dojście znow do finału, to przecież nic takiego. Na drodze do tych zwysięstw grało się tylko z miernotami, nikt wielki nie stał na drodze United. No a na dodatek zdobyli to grą na stojąco i antyfutbolem. Sranie w banie ravvv.
Tak Ty jesteś najbardziej zaj**isty ze wszystkich podobnie jak Twój upór i poglądy no i statystyki, to już wiemy,nie raz nam o tym mowiłeś i chciałes do tego przekonać. No ale ale co tam juz nie gadasz nic na temat prawa Fletchera do roziwjania się ,bo co jednak sie chłopak rozwija tak? A po Scholesa to kiedys były wielkie kolejki? Hmm no chyba nie bardzo.
ale co tam Ty wiesz swoje, wiesz które drużyny najlepsze i jak mają grac ale wbij sobie do główki że Manchester leży na Wyspach Brytyjskich a nie w Hiszpani, ma zawodników jakich ma i gra w taki a nie inny sposób za co go ludzie kochają, a jego menadżerem jest wciąz Ferguson i raczej United się do Barcelony nie teleportuje .
Przykro mi ale to rzeczywistośc i nie ma szans na sytuacje jak w Sladersach że będziesz miał alternatywną rzyczywistość. Bądź sobie dzieckiem komerchy statystyki i bilbordów. Tylko nie wal smut bo jeszcze w depreche wpadniesz w młodym wieku a to nic dobrego :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 13:05 #184
Elk
Elk pisze:
Taki mały request, mógłby ktoś wrzucić skrót na coś innego ni rapidhsare? Megaupload albo coś :)

Z góry dzięki.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 13:00 #183
bar
bar pisze:
ravvvv---> nie będę odnosił się do Twojej wypowiedzi, bo dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu;]

ale odpowiedz sobie na jedno zasadnicze pytanie:

Czy ty może jesteś krytykiem, znawcą futbolu czy może kibicem United? Bo jeśli jesteś tym pierwszym to strony pomyliłeś, a jeśli tym drugim, to nie rozumiem Twojego podejścia;/ Jak można się nie cieszyć ze zwycięstw United i wyciągać porażki z przeszłości?

Ja osobiście cieszę się że Darrena nie dostrzegają inni managerowie, ponieważ jego sprzedaż była by niezwykłym osłabieniem, i tutaj widać Twoją filozofię... gwiazdy gwiazdy gwiazdy... popatrz na 'gwiazdy' realu a później krytykuj grę z jakże 'słabego' Fletchera.

co do homoseksualizmu polecam: [link usunięty] - Wojciech Cejrowski prawdę Ci powie;]

pzdr
» Niedziela, 22 listopada 2009, 13:00 #182
ravvvv
ravvvv pisze:
jak zwykle, wzajemna wazelina, az sie cieplo w brzuszku robi:) jezeli to nie jest jeden uzytkownik, a po prostu 2 strasznie lubiacych sie chlopcow- z calego serca zycze legalizacji zwiazkow homoseksualnych w tym kraju:).
na sam poczatek: 'Polska mentalnośc jest zaiste zadziwiająca i mamy tego przykład w wielu dyscyplinach sportu- zgadza sie. wiesz jak ona wyglada? 'jestesmy zaj**isci, zawsze , wszedzie i mimo wszystko!'.
'żal mi tych, którzy twierdzą że klasa zawodnika jest wtedy kiedy robi się z nim milion wywiadów i jest na wiellkich bilbordach reklamowych.'- a mi zal takich, ktorzy slepo wierza, ze zawodnik jest boski, mimo ze tych wywiadow nie ma, ze nikt w europie go nie cene, nikt sie nad nim nie rozplywa, nikt sie po niego nie zglasza, nie ujmuja go zadne rankingi, swiat go nie zna, nie nominuje sie go do zadnych nagrod mimo pozycji, jaka ma w takim klubie, a jedyni, ktorzy uwazaja, ze jego brak byl ogromnym problemem w finale lm to jednostkowi kibice manchesteru. oferty sa za vidica, za evansa, za naniego, ferdinanda uwaza sie powszechnie za jednego z najlepszych na swiecie, rooney to wielka gwiazda, vds dostal nagrode, o berbatova bily sie czolowe kluby, carick wyladowal bodaj w rankingu 100najlepszych, giggs rowniez, na litosc- kazdego chocby bardzo dobrego jakos sie docenia. a fletcher co? 9lat w klubie, 15 goli i promowanie go na wielka gwiazde tylko dlatego, ze w pomocy zostali albo starzy, albo mlodzi, albo ofiary. a teraz:
'pożyczyłbym Tobie moje różowe google, ale się waham, bo nie mam pewności, czy czasem nie zajdą szarością.'- one na pewno nie. predzej Twoje spojrzenie takowa szaroscia zajdzie, gdy tylko je zdejmiesz. rzeklbym 'racjonalna szaroscia'.
'Przegraliśmy mecze z czołowymi drużynami świata, wygraliśmy "fuksem" z dobrymi drużynami. Cóż nam pozostaje - może zagrajmy w Fifę, tam zakupimy czołówkę światową z Xavim, Iniestą i Ramosem na czele- oj nie. ja proponuje taka teze 'wygralismy mecz z evertonem! zapomnimy o miejscu w tabeli, o bilansie bramek, o wczesniejszych meczach! nazwijmy sie dominatorem europy, nazwijmy WSZYSTKICH naszych zawodnikow najlepszymi na swiecie. i wyczekujmy jakiegos waznego spotkania, w ktorym zobaczymy zestaw: o'shea, andersona, parka i fletchera, tylko po to, by znow czytac tu w komentarzach 'ee, przegralismy przez caricka (chocby go na boisku nie bylo)/ gralismy lepiej, ale mielismy pecha/ to przez kontuzje!/ coz, byli lepsi, zdarza sie. ye. Czymze sa xavi czy iniesta wobec naszego kochanego fletchera?! ssac mu moga. GLORY.
'a właśnie jeśli chodzi o Barce to oglądałeś drugi mecz w Kazaniu? - wylapal kolega jeden mecz, czepil sie i nie pusci. ot sa statystyki tego spotkania: strzaly: 5-19, posiadanie pilki: 30-70. a teraz dodam statsy z pierwszego spotkania (dodam- przegranego przez barce!): strzaly: 24-3, posiadanie: 69-31. wybacz 'mistrzu', ale smiem miec wrazenie, ze meczu nie ogladales. a jakoze nie ogladales, spytam Cie o cos- sposob na pokonanie obecnej barelony? ja obstawiam taki: antyfootball, pilka zachowawcza, ktorej autorzy oddaja po 5 strzalow na mecz i moze sie uda. broniac sie przy tym wciaz niemal w 10ciu. myle sie? znowu podaje 'zaklamane statystyki'? przypominij mi, kiedy ostatnio barcelone ktos pokonal bedac rzeczywiscie lepszym? kiedy to bylo?.
ten typ pisal jeszcze 'Idąc tokiem rozumowania kilku wypowiadających się tu osób powinno być łatwiej niż z Evertonem. '- az sie chce rzec: rany, Ty naprawde swoje 'kibicowanie' ograniczasz do wiedzy o jednym klubie. everton ma problemy, mowi sie o 'kryzysie'. i wlasnie tego wyznacznikiem jest pozycja w lidze. oni sa aktualnie slabi, generalnie nie powinni stwarzac wiekszego zagrozenia pod nasz bramka. my grajac bez 3 najwiekszych drewien, bedac u siebie, zmotywowani by pokzac sie po porazce z chelsea potrafilismy wykazac sie w koncu skutecznoscia. ta skutecznosc wydaje sie kluczowa, wiesz dlaczego? cos Ci pokaze: 12 Strzały 11, 5 Celne 5. wiesz co to jest? wiesz co by bylo, gdyby to oni mieli troche wiecej skutecznosci, szczescia? mielibyscie suche gacie. i mokre chusteczki chlopcy. zupelnie czym innym jest fakt, ze west ham choc generalnie slaby- potrafi sie motywowac na wazne spotkania. ale ciekaw jestem, czy i z nimi nie wygramy ze 3:0.
co sie tyczy wszechobecnej radosci- super. wszyscy sie cieszymy. w ogole bym sie nie odezwal, gdyby nie to 'Ten tekst to "dedykacja" dla frajerów, którzy mają za gówno umiejętności oraz formę poszczególnych piłkarzy MU'. masz mokre gacie, opijales pewnie cala noc potrojna korone, ktora mamy jak w banku. ciesze sie, Twoja sprawa. ale nie sprawiaj, ze kazdy mecz musi byc powodem takiej pseudodyskusji, tylko dlatego, ze kazdy pozytywny wynik, niezaleznie od wszystkiego traktujesz jako zapowiedz wieloletnich sukcesow. Twoje google- Twoja sprawa, ale przestan sie rzepic. bo sprawiasz wrazenie typa, ktory wszelka zyciowa radosc czerpie z 'o, o ! jest fajny wynik! tzn, ze mialem racje- ze mu jest nieziemskie! napisze im wszsytkim, ze to ja mialem racje i 3h spedze na stronce by upajac sie sytuacja!'. czy ja po kazdym 10ym pietrze fletchera wbijam na forum, by sie poszczycic, ze to ja mialem racje? dla mnie, na pilke patrzysz jak 7latek. rany. elo:)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:41 #181
danielako1989
Panowie macie może jakis lepszy skrót niż na DW ??:D:D moze nawet 200 mb zajmowac :D
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:41 #180
thrall87
thrall87 pisze:
smieszy mnie tylko jedno....ze niektorzy pisza ze byl to jeden z lepszych meczow manutd w tym sezonie ahaha.... moze i wygrali moze i everton nic nie gral ale manutd gralo przecietnie i to bardzo strasznie pilka powoli chodzila az moj straszy cala pierwsza polowe ziewal i besztal ze graja padake (oczywiscie nie jest kibicem manutd tylko lubi ogladac mecze) i ja jako kibic manutd o wileu lat tez tak stwiersdzilem ze strasznie WOLNO GRALI I czesto wycofywali do obrony i dziwic sie ze manutd mailo duze posiadanie pilki...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:23 #179
psychoboby
psychoboby pisze:
Mam prośbę do administratora aby zablokował konta albo pousuwał wszystkie posty które są nie na temat!! Czytać sie nie da jezeli co drugi post to jakieś przekomarzania , obelgi itp.

Pisałem dwa tygodnie temu że nie ma co pekać i że United zacznie strzelać a reszta drużyn zacznie gubić punkty, no na Chelsea trzeba jeszcze poczekać ale to jest kwestia czasu:)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:17 #178
manfan87i
manfan87i pisze:
Napiszę jedno - takiego Flerchera brakowało nam podczas finału z Barceloną!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:11 #177
mazzi
mazzi pisze:
Polska mentalnośc jest zaiste zadziwiająca i mamy tego przykład w wielu dyscyplinach sportu, a zewłaszcza w piłce nożnej. Jak tylko pojawi się jaki sukces to oczekiwania tak rosną, że dana drużyna jeżeli tylko przegra mecz z jakąś słabszą drużyną, to zaraz się mówi o tragedii spadku formy ble ble ble itd. Kurde z klubem jest się na dobre i na złe. Kibicujesz im czy wygrywają czy przegrywają nie ma to znaczenia jesli sercem jesteś za drużyną. Ja wole oglądac mecze gdzie może idzie cięzko jest dramatyzm, walka do końca i zwycięstwo w ostatniej minucie. Po co oglądac mecz skoro od razu wiadomo że będzie 5 do 0? Zero emocji to jakby oglądac tylko statystyki i do nich bramki. Nie to sie liczy.
Jak juz wspomniał bar United kocha się właśnie za to że "mają jaja " i się nie poddają a tacy malkontenci, którzyszukają dziury w całym mnie dobijają. Jaki jest sens poniżać zespoł ktoremu kibicujesz i na dodatek nie dawać mu szans i nie wierzyć w niego. To jest kibicowanie?

Co do Darrena, jest jak Scholes dawniej jeśli chodzi o rozgłos i cóż żal mi tych, którzy twierdzą że klasa zawodnika jest wtedy kiedy robi się z nim milion wywiadów i jest na wiellkich bilbordach reklamowych. Twierdzenie oprate na komercji i mediach. NIz z własnej wiary w zawodnika i klub. A już twierdzenie, ze w wieku 25 lat facet sie nie może rozwijac jest po prostu pozbawione sensu i ma z logiką wspólnego tyle , co gówno wpadające do przerębla.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:06 #176
tylkochelsea
tylkochelsea pisze:
czesty1
co do fletchera to on jest od czarnej roboty, tak jak u nas ballack, gołym okiem się wydaje, że to ciota i nic nie robi, ale on robi więcej niż inni ;]
a no i cudo brameczka.;p
pozdro
» Niedziela, 22 listopada 2009, 12:01 #175
Parekek
Parekek pisze:
A panowie widzieli mecz Chelsea ?
W takim stosunku bramek Chelsea powinna wygrywać z beniaminkami. Florent i Essien zaliczyli dziś kapitalny występ. Byli bardzo aktywni co zaowocowało pięknymi bramkami. Brawa też dla Carlo, który wprowadził 2 młodych zawodników. Wszyscy zaliczyli udane występy i pokazali się z dobrej strony.
A co do innych meczów, to 6 remis z rzędu City i porażka Arsenalu. Po raz enty dobry start i zadyszka. Dziś porażka, z tydzień również 0 ptk i tak zakończą się marzenia i majstrze. Pzdr ;-)
A jeśli chodzi o United.To dla mnie my już wygraliśmy tak samo jak czułem sezon temu ,że wy wygracie i wygraliście nara
» Niedziela, 22 listopada 2009, 11:52 #174
adiczol1989
adiczol1989 pisze:
widzialem wszystkie mecze ManUtd w tym sezonie oprocz wczorajszego i wiem jedno - Fletcher to solidny srodkowy pomocnik ale nie dorownal jeszcze np Scholesowi z jego najlepszych lat
gdyby pewnie mial ladna buzke i nazelowane wlosy kazdy latalby z jego koszulka i bylby pewnie tak slawny jak CR7
» Niedziela, 22 listopada 2009, 11:22 #173
misiek98
misiek98 pisze:
Typer123-->

Rio ma 28 lat??

Nieno poprawiłem sobie humor na cały dzień haha niezłe :D
» Niedziela, 22 listopada 2009, 11:17 #172
mervel
mervel pisze:
szkoda strzępić języka na tych 'znawców'... dla nich jeśli pacjent nie jeździ pół boiska i nie wymawiają jego nazwiska w każdych wiadomościach to jest słaby ;] Fletcher to najlepszy środkowy pomocnik od 2 sezonów ale mało kto to dostrzega. dodatkowo zaczął sporo hukać goli :)
w końcu dobra, pewna wygrana i za tydzień w razie zwycięstwa zmniejszamy odległość do chelsea.... bo arsenal na pewno nie przegra u siebie,tym bardziej że wczoraj wtopił
a zbliżają się mistrzostwa Afryki i paru wymiataczy z chelsea pojedzie papa ;-)
wtedy będzie szansa na nadrobienie strat
» Niedziela, 22 listopada 2009, 10:38 #171
Adam11
Adam11 pisze:
bar ----> szacuneczek:-)

Jestem też ciekaw ile meczy musi zagrać Fletcher, żeby po kolejnym świetnym występie nikt nie mówił rzeczy w stylu: "jeden mecz i już z niego bohatera robią'.

Do wszystkich, którzy krytykują Szkota - bardzo Was proszę zastanówcie się czy aby na pewno to ciągle jest "tylko jeden mecz":-)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 10:33 #170
gazunited
gazunited pisze:
bar -->
To jest właśnie zarąbiste podejście :D I tutaj się zgadzam w 100 % :D
» Niedziela, 22 listopada 2009, 10:29 #169
bar
bar pisze:
Duża część z was jest stereotypowymi Polakami, czyli chodzącymi pesymistami... Zamiast cieszyć się z sukcesu, jakim niewątpliwie jest pokaźna wygrana z Evertonem, klubem który od lat jest siłą wiodącą w PL to wielka smuta: "Fletcherowi się udało", "A na początku przegraliśmy z Burnley", "dostaliśmy baty od Liverpoolu".

Co takiego Darren wam zrobił, że nie możecie się do niego przekonać? Od dwóch sezonów chłopak jest podstawowym środkowym pomocnikiem klubu który ostatnio 2x z rzędu zaszedł do finału LM, ma szanse na to aby po raz kolejny z rzędu stać się mistrzem Anglii!

Fletcher nie gra średni, czy słabo... On gra ostatnio rewelacyjnie(ostatnio mam na myśli 2 sezony) kreuje grę United. Rozumiem że pewnie niektórzy z was chcieliby widzieć u nas Xaviego czy Inieste ale to nie możliwe...

Wracając do ogółu: wracamy na ścieżkę zwycięstw, zagraliśmy słabo 2-3 ostatnie spotkania, ale mecz z Evertonem był koncertowy. Zagraliśmy jak Manchester United(w sumie z chelsea też źle nie było)

Cieszmy się ze zwycięstwa jak kibice! Szlag mnie trafia jak po wygranej czytam że: "Udało się" czy wyszukiwanie porażek z przeszłości. Popatrzmy na to jeszcze inaczej;] W ostatnich latach wygrywaliśmy wszystko co się dało, jeśli zdarzy nam się rok bez sukcesów to się świat nie zawali, ale... dlaczego tak miało by być? mamy silny skład zdolny zwojować Europę, mamy młodych talentów, świetnych szkoleniowców!

Na koniec pytam tych zasmarkanych pesymistów: Czym odstajemy od Barcy, Realu, Chelsea czy Arsenalu? ja mówię że we wszystkim jesteśmy lepsi, bo w moim odczuciu "mamy jaja"! Zwycięstwa w ostatnich minutach, mordercza walka do końca to jest to co kocham w United, to jest to co United ma a inne kluby nie mają!

pzdr
» Niedziela, 22 listopada 2009, 10:18 #168
gazunited
gazunited pisze:
adiczol1989-->
A nigdy nie słyszałeś o czymś takim jak chociażby poprawna pisownia w internecie?? Potem takie właśnie społeczeństwo rośnie, że w rodzimym języku robią takie gapy?? A co do reszty mojego posta, negowałem jego wg mnie śmieszne spojrzenia na zespół w tym momencie. Tyle.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 10:17 #167
Adam11
Adam11 pisze:
Chciałbym odnieść się do kilku komentarzy, w których przewija się motyw związany z tym, że nie ma co się nadmiernie cieszyć ze zwycięstwa z drużyną zajmującą 13 miejsce w lidze. Ja się z tym oczywiście zgadzam pisałem to w moim pierwszym komentarzu (to był moje Po2). Fakt nie ma co popadać w euforie ale cieszyć się należy bo to jak już wcześniej pisałem KOLEJNY po meczu z Chelsea (który również zaliczam na plus – przynajmniej jeśli chodzi o styl gry), w którym diabły się bardzo dobrze zaprezentowały. Tutaj dygresja. W 15 kolejce będziemy grali z West Hamem w Londynie. Ta zacna drużyna zajmuje obecnie 17 miejsce w PL czyli o cztery oczka niżej niż Everton. Idąc tokiem rozumowania kilku wypowiadających się tu osób powinno być łatwiej niż z Evertonem. Faktycznie jednak będzie dużo trudniej bo z tą drużyną podobnie jak z Evertonem nigdy nie gra się łatwo. Tak się składa jakby ktoś zapomniał, że Manchester United gra w najlepszej lidze na świecie! To nie ma chłopców do bicia! Everton mimo, że gra w niebieskich trykotach to nie Chelsea – pełna zgoda! Trzeba zachować odpowiednie proporcje. Ale na litość boską mamy się z czego cieszyć! Jak pisałem wcześniej jesteśmy na fali wznoszącej i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej.

Więc mnie nie "stają suty" a jedynie uśmiech z twarzy nie zchodzi:-)

...And Peace For All Devil Fans!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 10:15 #166
adiczol1989
adiczol1989 pisze:
i to mnie najbardziej roz*ierdala na kazdych stronach internetowych!
typer123 wypowie swoje zdanie (moze zle i z bledami ort) i kazdy marszczy fiuta przed monitorem co tu mu napisac zeby wygladal na madrzejszego.
Czy jak ktos by sie wypowiedzial na ulicy tez byscie tak jechali z nim?
czy wasza madrosc opiera sie na ochronie odleglosciowej?
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:56 #165
Jelon5550
Jelon5550 pisze:
Glory Glory Man United
Do sylwestra odrobią strate do Chelsea
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:42 #164
gazunited
gazunited pisze:
typer123-->

Jesteś, z tych kibiców United ktUrych nie szanuję. Przede wszystkim popracuj na ortografią, gdyż ktÓry pisze się przez Ó ;) Może ściągnij Firefoxa, tam jest korektor błędów ;) Dobra, pominę już tą kwestię.
Twoje poglądy na temat zespołu sa dla mnie co najmniej śmieszne. Pisanie, że dziękujemy już Flectherowi jest na ten moment co najmniej głupie. Nie wiem, czy oglądałeś przez ostatni rok jakiś mecz United. Ale radzę sobie przypomnieć takie mecze jak bodajże 2 lata temu w F.A. Cup z Arsenalem gdzie Darren strzelił 2 bramki, czy kapitalne spotkanie z City tego roku czy chociażby wspaniałe wczorajsze. Chłopak jest w formie od dobrego roku i z dobrego rzemieślnika moim zdaniem wyrasta nam taki drugi Gerrard :D Chłopie, puknij się w głowę, jeszcze rok takiej jego formy ( a cały czas się rozwija ) i będzie powolutku stawiany koło Xaviego i zaczną się o niego bić najlepsi.
Giggs... gdyby nie on, w kilku meczach w tym sezonie bylibyśmy poważnie w dupie. Wiadomo, kondycja już nie ta co 10 lat temu ale nadal potrafi wkręcać w ziemię. jego doświadczenie, opanowanie w kluczowych momentach ( co było doskonale widać przy ostatniej asyście w meczu z City) i nadal dobra forma dysygnują go nadal do grania w United. On się nam jeszcze wiele razy przyda.
Co do Scholesa i Nevilla mogę się już w sumie zgodzić. Paul ostatnio nie może ustabilizować formy i ma coraz więcej gorszych występów niż tych dobrych. No ale nie przekreślam go nadal, bo nadal może jeszcze odzyskać formę. W końcu nie bez przyczyny Zidane powiedział, że Paul to najlepszy pomocnik przeciwko, któremu grał.
Najgorzej jest z Garrym. Chłopak nie może odzyskać formy po ponad rocznej kontuzji. Dlatego tutaj w 100% postawiłbym na Rafaela.

Podsumowując, chłopie pooglądaj trochę meczów United zanim podejdziesz do tak " Gruntownej " analizy.
Wczorajsze spotkanie bardzo dobre i zostaje mi tylko powiedzieć : Glory United i oby tak dalej :D
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:34 #163
zapermu
zapermu pisze:
Ale bramka Fletcher'a fantastyczna :D
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:33 #162
MUforever9
MUforever9 pisze:
Damian90---> to samo chciałem napisać temu typer123 ciekawe od kiedy flecher ma 30 lat jak debilu ma 25 i Rio ma 31 ;P
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:33 #161
Damian90
Damian90 pisze:
typer123 -->ale głupoty wypisujesz,nawet nie wiesz ile kto ma lat...
Dla twojej informacji:Evra 28,Rio 31,Vidic 28,O Shea 28,Fletcher 25,Nani 23,Scholes 35,Roo 24,Berba 28,Valencia 24,Macheda 18...Popatrz w metryki zanim coś napiszesz...A co do młodych to od tego są puchary żeby się ogrywali, gramy teraz LM i na pewno zagramy rezerwami,potem 1 grudnia z Tottenhamem Puchar Ligi też młodzi zapewne zagrają...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:26 #160
typer123
typer123 pisze:
A ja napisze tak: 1. nie oglądałęm tego meczu więc nie będę pisał tutaj o tym czy ktoś sie zjechał jak dzika swiania na tym boisku czy ktos podawał czy sie kiwał lub czy robił inne dziwne akcje xD Po poprostu każdy się podnieca, że "o tak ale super wygraliśmy" a mi po tym zwycięstwie suty jednak nie stały dlaczego? Ponieważ wygrana z drużyna która jest poza 10 w lidze bodajże na miejscu nr16-17 to powinna być tradycja gdyż drużyna z najwyrzszej półki jaka jest Manchester United FC powinna wszystkie drużyny oprócz tyvh 3 czołowych powinna jechac ich jak masło na kanapce. I każdy muwi tutaj o tym że ten cały Darren Fletcher ma znakomity sezon! OK dobra zgodze sie z tym lecz powinnismy patrzec przyszłościowo bo ja np nie widze Darrena Fletchera np za 5lat w tak szczytowej formie a np Federico Machede widzę w takiej formię jeżeli tylko będzie otrzymywał szansę gry w pierwszym skłądzie bądz tez jezli chociarz 3 razy na 3 mecze wejdzie z ławki na te 30 - 35 gry to jednak cos tam bedzie jakies doswiadczenie bedzie zdobywał. Więc proszę się nie podniecac bo moim zdaniem na pierwszym miejscu teraz powinien stac federico macheda wielki młody talent niz ten stary dziadek darren...takie jest prawo dzungli gdy "podstawowy zawodnik" bo jednak przez ostatnie 3 lata to tylko siedział na tej ławie, więc gdy ten oto zawodnik staje się coraz starszy i kostki w kolanach zaczynają strzelać to trener jak ten lekarz zaleca temu o to piłkarzowi zeby sobie sobie usiadł na przytulnej ławeczce i odpoczął gdy na tej samej pozycji pojawia sie młody z wielkim potencjałem i zapałem to gry z wielkimi ambicjami 19-latek który nie będzie moze strzelał i zachowywał się jak rasowy napadzior bo te cechy trzeba nabyc to powinno wejśc w krew, ale gdy juz tak sobie pogra i przy okazji zrobi cos porzytecznego dla druzyny ten nawyk znajdowania sie pomiedzy obronacami w polu karnym i wykanczanie akcji niczym kiedys Włodzimierz Lubański stanie się jego nawykiem! Teraz wezmę pod uwagę rzeczy materialne, gdy po raz pierwszy przekroczył białą linię autową to wart był 1mln funtów a gdy tak sobie pogra i nabyje te jakże potrzebne cechy to wart będzie 70mln i będzie się o niego starał RM ale oczywiscie nie pozwolimy zeby nasza gwiazdeczka sie zmarnowała w tym całym zbiorowisku ronaldo i kaka i pokarzemy im fakasa a nasza gwiazdka w tym przypadku federico dalej będzie dla nas strzelał i z dumą będzie nosił naszego diabła na piersi także Darrenie Fltecherze, Ryanie Giggsie, panie Schlosie PANOM JUŻ DZIĘKUJEMY,oczywiscie nie zapomnimy o tym co zrobiliscie dla manu ale niestety czas dobiegł konca pora wracac do domu i zajac sie zona podczas gdy nasze gwiazdki beda krolami strzelcow!! To mój jakze długi wywód moze niektorych zanudził chciałbym zakonczyc na skłądzie naszych diabłów przed reformacja i po reformacji:

Przed reforamcja:

--------VDS 39 lat ------
---evra 26 lat - Rio 28 lat---Vidic 26lat----O'Shea 26/27 lat
---Ryan Giggs 36 lat - Poul Scholes 36 lat ---Carrick 25 / 26 lat ---nani 24l.
-------Fletcher 29/30 lat---Owen 30/31 lat
-------Berba 27/28 lat -----ROO 25lat
z tego wynika ze jeednak 4 piłkarzom podziekujemy

Po reformacji:
----------Akinfiejew ?? lat wiem ze mlody-------
----evra 26lat - RIO 28lat---Vidic 26 lat --- Rafael/Fabio 20/21 latek
----Valencia 28 lat--- ?? ---Carrick 25/26lat ---nani 24 lata
----------Macheda 19 lat -- Roo 25 lat
----------Berba 27 lat---- ??
Jak widac gdy odrzucimy sobie tych starych beretów to zauwazymy luke na pozycjach srodkowego i napadziora wiec tam wstawic powinnismy mlodych zawodnikow z zimowego okienka

P.S. CHciałbym dodac ze jedynym piłkarzem ktury sie juz odsunal jest nasz Garry Neville kturego serdecznie pozdrawiamy
GLORY GLORY MAN UNITED@@@@@@@@@@@@@@@@ POZDRO ALLL
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:05 #159
vrub
vrub pisze:
Liczyłem na jakieś dwie bramki Rooneya, szans było tylko szczęścia brakowało.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 09:01 #158
ILoveMU
ILoveMU pisze:
Chelsea na wyjeździe z Arsenalem
» Niedziela, 22 listopada 2009, 08:50 #157
Manchester13
Manchester13 pisze:
Ładny meczyk był.
Oby jeszcze tak wygrali w środę ;)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 08:43 #156
MUforever9
MUforever9 pisze:
A chelsea gra u siebie w meczu z arsenalem ?
» Niedziela, 22 listopada 2009, 08:40 #155
ToMuS22
ToMuS22 pisze:
Wczoraj nie mialem okazji ogladac meczu niestety, ale dzisiaj widzialem przepiekna bramke Fletchera , oby tak dalej ;)
Przypomnial mi sie od razu gool Zidana w LM , bardzo podobne brameczki ;)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 08:27 #154
ILoveMU
ILoveMU pisze:
to jest do NaniDevil17
człowieku Valencia gra lepiej niż nani...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 07:07 #153
m4ci3k
m4ci3k pisze:
martin valenciagra super i napewno lepiej niż ten kiwaczek nani.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 06:33 #152
kris9
kris9 pisze:
mazzi
ja się piszę naturalnie :)
nie pisze się naturalnie, tylko naturalmiente seńor, mi seńor
Visca el United!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 03:29 #151
mazzi
mazzi pisze:
ja się piszę naturalnie :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 03:26 #150
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
hehehe jestem za ;)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 03:26 #149
kris9
kris9 pisze:
zakładam fanklub prawdziwych fanów MU, będzie nazywał się MUFansThePinkGoogle
Kto wchodzi w tą grę??
;)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 03:24 #148
mazzi
mazzi pisze:
no dobra wygrałeś 9 też mi sie podoba no usuneli trudno sie mówi może nieco przegiąłem :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 03:08 #147
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
ej ja chciałem 7.. :( mam pomysł, kto bardziej nażeluje włosy będzie miał 7.. hehe taki żarcik niesmaczny ;p a komentarz czytałem i jak to go usunęli? nieładnie.. chyba nie było żadnych obraźliwych bądź wulgarnych treści? sama prawda tak? no.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 03:05 #146
mazzi
mazzi pisze:
Tak gramy my i wywalamy wszytskich ale fajnie. To ja chce 7 :)
Ależ chamstwo komenatrz mi usunięto no. buuu
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:57 #145
kris9
kris9 pisze:
martin86
najlepiej wywalić wszystkich i rozpi**dolić Old Trafford, najlepiej żeby nie było niczego cytując tego z Białegostoku :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:49 #144
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
No i Ferguson też niech odejdzie.. co on zrobił dla United przez te "pare lat" ? Niech odejdą jeszcze Rooney Ferdinand Vidic.. po co nam oni? Wiem sami zagrajmy! A Obernet to chyba jakiś nowy działacz United ;) ?
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:44 #143
kris9
kris9 pisze:
Mixtape99
no to strzeliłeś gola lepszego niż Fletcher :)
Zapisujesz się do klubu MUFansThePinkGoogle??
Pozdro :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:41 #142
martin86
martin86 pisze:
valencia obarnet i owen fletcher i brown powinni odejsc
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:30 #141
Mixtape99
Mixtape99 pisze:
Nie no brat szacun za komentarz, podpisuje się pod nim ;) hmm.. a może to ja jestem kolejnym uosobieniem kris9, adam11, mazzi'ego? Kto wie. A może to po prostu zazdrość ravvvv? Chłopaki mają podobny tok myślenia, są obiektywni, a co najważniejsze widać że mają w sercu United. W sumie każdy ma swój świat i swoje kredki, tobie chyba dali tylko szare.. dobrze że kris9 ma chociaż różowe google.. może też sobie takie sprawie.. pozdrawiam cię :))
Widzę, że dołączają kolejni sojusznicy ;) heh.. a może to jedna i ta sama osoba.. co ravvvv?

co do meczu.. "brawo dla drewnianych chłopców, wszystkie bramki były po fuksie, nie ma co, ale najważniejsze że jeszcze możemy walczyć o utrzymanie" ;) z dedykacją oczywiście dla tych kolegów których wymienił kris9 w swoim komentarzu. UNITED !
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:28 #140
kris9
kris9 pisze:
1wolf1
jak Ty policzyłeś te statystyki, zrobiłeś to sam, czy posiłkowałeś się jakąś rzetelną stroną w internecie?
30% niecelnych podań? 4-5 strat?
Z tego co widziałem oglądając mecz, a wierz mi oglądam dosyć uważnie, Fletcher stracił co najwyżej 3 piłki (chociaż sam nie wiem czy nie przesadzam), a co do podań wg. mnie przynajmniej 90% było celnych.
Jeśli masz argumenty to proszę o polemikę.
Pzdr.
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:14 #139
1wolf1
1wolf1 pisze:
parada --- lol uwielbiam takich ludzi jak ty. Czy sadzisz ze wszyscy sa osobami twojego pokroju i po jedym golu nagle obwieszcza ze Flecher przestal byc przecietniakiem i jest nastepca Ronaldo w MU. Nie rozsmieszaj mnie. Trzeba przyznac, ze bramke jaka strzelil w tym spotkaniu byla nieprzecietnej urody. Jednakze stawiam duza kase, ze to 1 i ostatnia jego tak zdobyta w ciagu wielu kolejnych lat. I nadal nie zmienia to faktu, ze jak mono byscie nie piali z zachwytu nad jego wyczynami, to dzis w meczu mial conajmniej 4-5 strat i jakies 30% niecelnych podan. Dlatego nadal bede obstawal przy swoim, ze nalezy znalesc zastepstwo dla niego...
» Niedziela, 22 listopada 2009, 02:03 #138
kris9
kris9 pisze:
parada
takie United chce się oglądać - to prawda - chociaż to jeszcze nie max.
Myślę, że stać nas na więcej, ale mam nadzieję, że jeszcze lepsza forma przyjdzie z każdym kolejnym meczem :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 01:44 #137
parada
parada pisze:
Gdzie sa te wypowiedzi ze Fletcher to drewno?
Kmiotki hahah!

Graliśmy pięknie, po strzeleniu 1 bramki nie przestaliśmy atakować lecz poszlismy za ciosem! Mam nadzieje ogladac taki United zawsze!
Duza role odegral w dzisiajszym meczu Giggs, gdyby gral Nani nie wiem czy było by tak kolorowo!
» Niedziela, 22 listopada 2009, 01:35 #136
kris9
kris9 pisze:
a tak poważnie
dziś swoją grą zachwycił mnie Rafael. Niesamowita siła i determinacja oraz wspaniałe umiejętności. Mamy przyszłość na prawej obronie, a jest to zawodnik, który będzie się jeszcze rozwijał. Młodzieńczy zapał zgasił Fergie zdejmując Brazylijczyka w obawie o kolejną żółtą kartkę. Garry powoli może oddawać miejsce, ale nie obrażę się o rozsądną rotację.
Valencia - czasem niewidoczny, ale widać, że z każdym meczem gra coraz odważniej, poza tym jest silny, nieustępliwy, twardy, bramka mu się należała, rokuje na przyszłość.
Fletcher i Carrick - obaj zdobyli dobre bramki, w wykonaniu tego pierwszego chyba bramka kolejki :) Obaj zagrali wspaniale w destrukcji, Szkot pokazał ponadto, że jest uniwersalnym piłkarzem, dobrze spisał się później w roli prawego obrońcy.
Owen i Rooney dużo biegali i walczyli, wyręczyli ich dziś pomocnicy (i dobrze), ale zaangażowanie warte uwagi.
Wspaniale zagrał dziś w obronie Brown i na dzień dzisiejszy jest dla mnie najlepszą alternatywą dla Rio, który nie jest w stanie poradzić sobie z kontuzjami.
Poza tym Giggs, Evra, Vidic, van der Saar po prostu zagrali swoje, czyli wysoki europejski poziom :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 01:30 #135
Gjorgiewicz
Gjorgiewicz pisze:
AX1D :p -> jeżeli gol Carricka był fuksem to takim samym fuksem można nazwać gol Fletchera, też niemierzony. W mojej ocenie ten strzał był bardzo dobry... nie tak widowiskowy jak Darrena, ale także nie do obrony - po ziemi, tuż przy słupku. A podanie Giggsa przy tej bramce było normalne, zwyczajne, nie ma się czym podniecać, kopnął piłkę.

Podpis: "Dzieciarnia".
» Niedziela, 22 listopada 2009, 00:37 #134
kris9
kris9 pisze:
czesty1
po prostu... pozdrawiam :)

Adam11
Ja, jak zawsze reszka :)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 00:09 #133
Adam11
Adam11 pisze:
Kris -----> "dlaczego musiałeś nadmienić temat Barcy...'?

Nie wiem...:-) może dlatego, że widziałem jak dziś skiepścili mecz z inną potęgą czyli Athletic Bilbao remisując z nimi 1:1 i uwaga tracąc fotel lidera na rzecz Realu:-) Tak jakoś skojarzyłem te dwa śmieszne remisy:-)

Teraz idę poczytać tylko nie wiem na co się zdecydować? Bo przecież Ty to Ja a Ja to Ty! Więc rzucę monetą! Pamietaj ja zawsze biorę Orła:-)
» Niedziela, 22 listopada 2009, 00:04 #132
kris9
kris9 pisze:
Adam11
Co Ty robisz? Podpisałeś na siebie wyrok śmierci!
Przecież teraz zostaniesz zlinczowany, obnażony, zgnojony, dlaczego musiałeś nadmienić temat Barcy...
Mam nadzieję, że się wybronisz, bo w pojedynkę nie będę w stanie przeciwstawić się sile rażenia kałasznikowa. Pamiętaj ja to Ty, Ty to ja :)
A tak w ogóle, przeskoczyłem na inny temat, słyszałem, że idziesz w zaparte? Oj nie dobrze, nie dobrze ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:45 #131
NaniDevil17
NaniDevil17 pisze:
sakjaszfili---> człowiekiem :)
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:42 #130
czesty1
czesty1 pisze:
Darren Fletcher Darren Fletcher...
Kolejny swietny wystep wykonaniu Fletchera zawsze jest tam gdzie powinien odebrał wiele kluczowych pilek i jeszcze ta zaj**ista brameczka ale mu pileczka naszła poprostu MIODZIO:D
Fletcher po raz kolejny pozdrawia swoja wspaniała gra krytyków ktorzy caly czas patrzą w przeszłosc a wiadomo ze liczy sie to co tu i teraz a ten sezon w wykonaniu Fletchera jest mistrzowski.
Jeszcze jedno mysle ze kazdy nawet 10 latek zauwazy talent w Xavim w Messim czy CR7 ale zeby dostrzec talent i wielkie serce do gry Fletchera trzeba sie jednak troszke znac na pilce
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:39 #129
sakjaszfili
sakjaszfili pisze:
''a to ze taki Fletcher czy Giggs zagrają dobry mecz i trafią bramke to w coraz wiekszym stopniu swiadczy o szczesciu(dzisiejsza bramka Fletcha).'' kim ty jestes?
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:37 #128
Adam11
Adam11 pisze:
ravvvv ----> a właśnie jeśli chodzi o Barce to oglądałeś drugi mecz w Kazaniu? Naaa pewno oglądałeś mistrzu:-) Tam Twoja Barcunia grała piękny futbol:-) Tylko szto się stalo, że oni nie potrafili jednej bramki strzelić tej potędze z Kazania:-) O pierwszym meczu już nie wspomne:-) Parafrazując znanego klasyka : "Ciebie ravvv nic nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe" :-)

Pozdrawiam
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:33 #127
kris9
kris9 pisze:
ravvvv
chętnie pożyczyłbym Tobie moje różowe google, ale się waham, bo nie mam pewności, czy czasem nie zajdą szarością.
Przegraliśmy mecze z czołowymi drużynami świata, wygraliśmy "fuksem" z dobrymi drużynami. Cóż nam pozostaje - może zagrajmy w Fifę, tam zakupimy czołówkę światową z Xavim, Iniestą i Ramosem na czele, może jakoś będzie. Tam przynajmniej średniaków typu Everton będziemy ogrywać co najmniej 12:0. Visca el United!
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:23 #126
NaniDevil17
NaniDevil17 pisze:
ravvvv w 100% sie z tobą zgadzam :)nie wydaje mi sie zeby Giggs czy Scholes przez wiecej niz do konca tego sezonu grali na wysokim poziomie.
SAF powinien wziasc to pod uwage i dac szanse Obertanowi i młodym piłkarzom:) mamy młode nieszlifowane diamenciki w kadrze :) im trzeba tylko ogrania i nawet w tak młodym wieku bedą wygrywac. na ten przykład (wiele osob napisz zebym skonczył- ale nie skoncze:))
Nani powienien grac wiadomo nie wychodzi mu wszystko co by chciał, ale probuje swoje zwody wyrabia sobie swoj styl chce byc wielkim piłkarzem.
Macheda on ma niesamowity talent ale kilka mało waznych spotkan w ciagu roku zeby sie rozwinac to za mało. Bracia da Silva tez maja talent :)
a to ze taki Fletcher czy Giggs zagrają dobry mecz i trafią bramke to w coraz wiekszym stopniu swiadczy o szczesciu(dzisiejsza bramka Fletcha).
Trzeba pozwalac grac młodym zeby oni w przyszlosci dawali czadu i pokazywali na co ich stac :)

pozdro
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:19 #125
ravvvv
ravvvv pisze:
tam, gdzie kris- tam i adam. czy to nie jest aby jeden user?:) pod kazdym komentem wzajemne wsparcie i uwielbienie. gasna dopiero, gdy wiekszosci, ktora niespecjalnie sie z nimi zgadza- zechce sie trzasnac kilka komentow:). pozycz mi kiedys te swoje rozowe google kris.
zagralismy ladny mecz. na pewno. moznaby sie czepic, ze przeciwnik w kryzysie, ze problem mial ze skladem, ze gralismy u siebie, czy ze wynik nie oddaje meczu (sytuacje bramkowe 16-11 bodaj, takze blysnelismy zwyczajnie skutecznoscia), ale mecz fajny byl. to na pewno. tylko, ze ten sam niemal sklad tydzien wczesniej nie pokonal chelsea, wczesniej zostal rozwalony przez l'pool, z arsenalem wygral z truudem, a od barcy w koncowce poprzedniego sezonu oberwal. do tego dochodza mecze, jak z sunderlandem, czy burnley. swietnie rozumiem, ze te 2 ostatnie mecze to jakies wpadki. a przeciw najwiekszym legli 1, lub 2 bramkami. ale chelsea nie miewa tylu wpadek, czy kiepskich meczy przeciw najlepszym. bilans arsenalu w lidze: +21, bilans chelsea: +25. nasz bilans: +11. wiem, ze sie czepiam, etc. ale rany- my nie chcemy miec 'dobrego skladu, ktoremu zdarzaja sie porazki', my chcemy miec 'najlepszy w europie sklad, ktory przegrywac bedzie tak rzadko, ze zdobedzie lige, czy lm.' Ani fletcher (dzisiejszy sprawca wilgoci w wielu gaciach spowodowanej ustrzeleniem bramki z serii '99 na 100 takich strzalow laduje w okolicach 10ego pietra, ale gdy raz sie uda- zapomina sie o probach wczesniejszych'), ani carick (ktorego powszchnie wieszano tu za jaja nim zdazyl pokazac, ze jednak umie strzelac bramki), ani o'shea (drewienko sympatyczne, acz nigdy przez europe niestety niedocenione), park (trzeba komentarzy?), anderson (najmniej bramkostrzelny pilkarz swiata, porzadany i doceaniany przez europejskich trenerow niczym o'shea), giggs scholes neville (niesety bez perspektywy gry jeszcze przez 5 lat) nie zapewnia nam ladnego stylu i zwyciestw w naprawde waznych meczach. uslysze, ze wyznacznikiem skilla jest dla mnie ilosc zgloszen po zawodnika- nie, ta ilosc to raczej swiadectwo tego, ze ktos mysli, jak ja. statystyki ogladac moze kazdy, mecze tez (acz niektorzy niedowidza), ale nie wszystkim sie chce- dlatego uzywam tego argumentu, jako generalnie wazniejszy.
fletcher biegal, walczyl, super, ze cos strzelil (ktory to gol? 15 na 9lat?;) ). ale na najwiekszych to nie starcza. ty widzisz wynik i walke, ja widze, ze kiedy dostawal pilke to, gdy obrona byla ustawiona- umial jedynie odegrac na bok. nie ma przegladu, nie ma zwodu, nie ma wzrostu, nie ma super szybkosci. ma 2 klody i rzemieslniczy warsztat. a teraz bedzie mial gratis- wiecej szans gry. tymczasem daj mi sie utopic w tym, co ja nazywam realistyczna ocena perspektyw, a Ty prymitywnym marudzeniem. Ty opijaj przez tydzien dzisiejsze zwyciestwo z 12stym w lidze evertonem, a ja w spokoju pomysle, skad nasze miejsce w lidze, skad mecz z chelsea, barca, l'poolem, city's czy arsenalem skoro tacys my nieziemscy. pozdro dla Ciebie i Twoich okularow, nie odpisuj:)
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:09 #124
kris9
kris9 pisze:
KalCFC
nie zgodzę się - o mistrzostwo będą walczyły dwie drużyny, że tak enigmatycznie powiem, jedna będzie z Londynu, jedna z Manchesteru...
:)
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:07 #123
KalCFC
KalCFC pisze:
Ta kolejka tylko utwierdza w przekonaniu, że o mistrza będą walczyły 3 drużyny. Można powiedzieć, że "początek" sezonu już się skończył, wszystko się ustabilizowało i niedługo zacznie się zabawa w matematyke, której osobiście nie lubię ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 23:00 #122
Jakubek722
Jakubek722 pisze:
Szczerze ? Mimo ,że tak długo kibicuję Man United to zdziwiłem się tak wysokim wynikiem po porażce w Londynie:) Glory ! ! !
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:58 #121
kris9
kris9 pisze:
Adam11
ale chyba nie spadłeś z krzesła...? ;)
Fala wznosząca - tak. Chociaż to jeszcze nie max, jednak jestem pewien, że jest to odpowiedni moment, aby trzymać formę i gonić skutecznie Chelsea. Wkraczamy w bardzo ważny moment sezonu, kiedy natężenie gry wzrasta i tylko najlepsi będą w stanie wytrzymać to tempo. Jestem pełen optymizmu, że zaczynamy walkę o czwarty tytuł z rzędu, historyczny tytuł :)
Chociaż, jak malkontenci powiedzą, przecież Arsenal rozwalił Everton na ich terenie 6:1. Czy mamy szansę?
Pozdro!
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:43 #120
Adam11
Adam11 pisze:
kris9 -----> Mega tekst!! Popłakałem się ze śmiechu!

Nie wiem co w sumie teraz napisać bo po takim komentarzu poprzeczka została zawieszona tak wysoko, że nie idzie jej przeskoczyć:-)

Pozdrawiam Kris!

Mimo wszystko coś napiszę...

Gdyby Kris nie napisał tego genialnego posta zacząłbym w taki sposób:


Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu United! Kolejny ponieważ dwa tygodnie wcześniej z Chelsea diabły miały prawo schodzić z podniesionymi głowami z boiska! Chelsea wygrała ale nas nie pokonała! Nie będę pisał o grze wszystkich zawodników bo każdy kto widział ten mecz i nie jest skończonym malkontentem zgodzi się z tym, że mecz był bardzo dobry! Ogólne refleksje jakie mi się nasuwają po tej kolejce są takie;
Po1Cieszmy się tym zwycięstwem bo widać, że United jest na fali wznoszącej!
Po2 Pamiętajmy, że dziś podobnie jak dwa tygodnie temu graliśmy z drużyną w niebieskich trykotach i że są to zupełnie dwie różne drużyny więc nie popadajmy w niepoprawny samo zachwyt!
Po3 Dużo na tym forum mówi się o wzmocnieniach jakie United powinno zrobić w styczniu bądź latem – najczęściej padają nazwiska zawodników z Hiszpanii, nigdy na ich temat się nie wypowiedziałem bo nie oglądam tych flaków z olejem w PD. Nie wiem co reprezentują ci zawodnicy i zaznaczam, że oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że pochlebne głosy na ich temat mogą być całkowicie uzasadnione. Ja ich nie znam. Jednak po dzisiejszej kolejce gdybym mógł zaapelować do SAF-a o zakup jakiegoś zawodnika to byłby to Darren Bent! Czas spojrzeć prawdzie w oczy w PL jest prawdziwa perełka! Koniec z dywagacjami na temat tego czy ktoś jest waleczny czy ma technikę itp. Ja chcę żeby kolejny napastnik jaki zjawi się w United przede wszystkim trafiał. Bent jest dla mnie zawodnikiem, który z całą pewnością dysponuje odpowiednim potencjałem! Do tego zna już trawę boisk PL tak dobrze jak trawę swojego ogródka! Chcę go zobaczyć w drużynie Manchesteru United!
Po4 Dziś też zobaczyliśmy kolejny remis drużyny City. Idę o zakład, że zremisują też z Chelsea!
Po5 Ostatnie! Zdobędziemy ten cholerny tytuł! Amen!


...And Peace For All Devil Fans!
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:31 #119
mero
mero pisze:
przyznaje mecz byl swietny braklo mi tylko jednej zeczy przelamania sie rooneya i strzelnia bramki
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:28 #118
KawkaManUtd
KawkaManUtd pisze:
GLORY MAN UTD

Brawo Fletcher :)

pozdr
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:22 #117
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
denis --> ja też się nie będe z Tobą kłucił bo nie na to pora.
Powinniśmy się cieszyć a nie wyzywać czy kłucić ale ty swoim wtykaniem nosa w nie swoje sprawy to prowokujesz...
pzdr
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:19 #116
kris9
kris9 pisze:
Damian1991
czasem trzeba uderzyć w inny deseń, po prostu krytyka United ze strony kibiców, którzy notorycznie doszukują się słabych stron sprowokowała mnie do tego tekstu ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:19 #115
froni04
froni04 pisze:
Gdzie są teraz Ci cokrytykowali skład? Żal mi Was ludzie ....
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:15 #114
denis
denis pisze:
nie będę się z Tobą kłócił buraku, a sobie nie mam nic do zarzucenia.
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:14 #113
Damian1991
Damian1991 pisze:
kris9 - lepiej nie pisać takich komentarzy bo większość przeczyta jedną linijkę i od razu zaczyna sie wyzywanie. A niektórzy nawet po przeczytaniu całości by cie zbluzgali bo kiepsko u nich z czytaniem ze zrozumieniem więc uważam, że nie warto tego pisać. I zaoszczędzi sie czytania tych wyzwisk. Pozdro ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:13 #112
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
denis ---> znalazł się dorosły to po pierwsze.
A po drugie może ja ten meczyk oglądałem później ee?
Nie jest napisane :pamiętny mecz który oglądałeś !"
A poza tym gówn* cię obchodzi co mam w profilu !!
Spójrz na siebie !
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:06 #111
Tobiasz12555
Tobiasz12555 pisze:
Brakuje mi Cristiano uwielbiam go jest moil idolem......szkoda gdy odchodzil az lzy lecialy ale braVo Manchester United zawsze bede z wami:):P
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:06 #110
kris9
kris9 pisze:
Steckov
ale przecież ja prosiłem na początku mojego komenta, przeczytaj tekst do końca...
Pozdrawiam ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:02 #109
Steckov
Steckov pisze:
kris9:
Hehe sorki, nie przeczytałem do końca. Zwracam honor i zgadzam się.
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:02 #108
denis
denis pisze:
ManUtdFun --> ej dziecko nie napinaj sie tak i czytak komentarze do końca to po pierwsze.
A po drugie to jak mogłeś zaznaczyć jako "pamiętny mecz" w profilu: finał LM 99 z Bayernem, skoro Ty wtedy miałeś 4 latka... :|

Co to mecu, to United się rozkręca ;] a Fletcher... uuu bramka sezonu!! :D
Glory, Glory Man United!!
» Sobota, 21 listopada 2009, 22:01 #107
Steckov
Steckov pisze:
kris9:

Valencia zero determinacji i słaby mecz? Valencia zagrał bardzo dobry mecz, wygrywał pojedynki nie tylko biegowe, ale różne spięcia i walki o piłkę. Próbował wielokrotnie strzelać, schodził nawet na klepkę do środka, w kontrze był motorem napędowym tyle, że Owen nie potrafił wykonać ostatniego celnego podania. Szkoda, że niezbyt dokładnie śledziłeś jego grę.
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:59 #106
wacha
wacha pisze:
no ladnie ladnie Pany!
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:56 #105
Rydlu7
Rydlu7 pisze:
Kurde nie zdążyłem wytypować kolejki ;/ MU gra coraz lepszy futbol ;] i to mnie bardzo cieszy, ze chyba wracamy do wysokiej formy :)
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:48 #104
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
sorki kris9 - zwracam honor :p
GLORY GLORY MAN UNITED !!
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:47 #103
kris9
kris9 pisze:
ManUtdFun
ale przecież ja pisałem - przeczytaj tekst do końca...
Pozdrowienia ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:45 #102
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
kris9 --> no chyba cię człowieku poje*ało
czyli my wygral;iśmy rzez przypadek tak??
weź ty się zastanów bo ty chyba mecz Arsenalu oglądałeś!
Myśl zanim coś napiszesz zje*ie !
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:39 #101
Putis
Putis pisze:
Szacunek dla Fletchera,piękna bramka.
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:37 #100
kris9
kris9 pisze:
MU vs Everton

Zanim zaczniecie mnie besztać, przeczytajcie tekst do końca ;)

van der Saar - kiepski refleks, fatalna antycypacja, cudem nie wpuścił bramki ;) - 7
Rafael - to ma być przyszłość MU? Zero agresji, dynamiki, zaangażowania i do tego żółta kartka świadcząca o bezradności Brazylijczyka ;) - 7,5
Brown - totalna indolencja w obronie, nie potrafił upilnować nikogo, mnóstwo przegranych pojedynków ;) - 7,5
Vidic - beznadziejny występ ;) - 7
Evra - zero techniki, której mógłby uczyć się od Ramosa, gdyby tylko chciał patrzeć na grę wybitnych skrzydłowych obrońców ;) - 7
Valencia - słaby fizycznie, zero determinacji, mam nadzieję, ze wróci do Wigan ;) - 7.5
Fletcher - drewno, beton, dno, nawet już nie przeciętniak,nawet już nie średniak, zerwał pajęczynę z bramki Howarda, dlaczego? Bo piłka dobrze mu weszła na nogę, nie rozumiem czemu Ferguson na niego stawia, nie rozumiem dlaczego Ci ślepi kibice skandują jego nazwisko na Old Trafford, totalne nieporozumienie ;) - 8
Carrick - beznadziejna gra w destrukcji, bramka przypadkowa, znalazł się w odpowiednim miejscu i po prostu walnął od niechcenia ;) - 7.5
Giggs - ten człowiek musi już odejść na emeryturę, bo niedomaga, w wieku 36 lat powinien zająć się działalnością charytatywną, momentami myślałem że zejdzie na zawał, dzięki opatrzności przetrwał ;) - 7
Rooney - zero kondycji i zaangażowania, nie nadążał za piłką ;) - 7
Owen - w ogóle nic nie grał, nie biegał, nie miał przyspieszenia, jednym słowem koślawa noga, koślawa forma ;) - 6,5
Scholes - ten człowiek nie potrafi rozegrać piłki, nie potrafi podać, czas na emeryturę ;) - 6,5
Gibson - zbyt krótki występ by oceniać, ale niech będzie ;) - 6
Obertan - totalne beztalencie, skąd on się wziął, aha wiem... niech wraca do Francji ;) - 6

Podsumowując, mało przekonujące zwycięstwo z Evertonem, kiepski rezultat, z taką grą i formą możemy szykować się na walkę o utrzymanie w lidze ;)

Ten tekst to "dedykacja" dla frajerów, którzy mają za gówno umiejętności oraz formę poszczególnych piłkarzy MU a także zmysł trenerski sir Alexa Fergusona.
Visca el United! ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:36 #99
DevilFan
DevilFan pisze:
Kurde Ta bramka Flethera bija na głowy bramka miesiąca !!

OnE LoVe OnE UniTeD

Oby tak dalej a The blues bd za nami !!
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:36 #98
Nani17WrC
Nani17WrC pisze:
Glory Glory ManU..
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:32 #97
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
Brawo Panowie ! Nie będe nic mówił. Po prostu :
GLORY GLORY MAN UNITED !!
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:26 #96
FanRooney
FanRooney pisze:
[link usunięty]
-manchester-utd-1-0-everton_en.html

niebiańsko fletcher

damian1991 prosze
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:08 #95
MU17Nani
MU17Nani pisze:
no i po co ciągle mówicie ,że transfer Valencii jest niewypałem ? przecież strzela bramki ;)
» Sobota, 21 listopada 2009, 21:05 #94
Damian1991
Damian1991 pisze:
Dajcie link do bramki Fletchera.
» Sobota, 21 listopada 2009, 20:59 #93
piotrz7
piotrz7 pisze:
O Ku...... Fletcher co za brama, masakra......
» Sobota, 21 listopada 2009, 20:53 #92
cris2406
cris2406 pisze:
piekny gol Fletchera:D
» Sobota, 21 listopada 2009, 20:51 #91
Lewy56
Lewy56 pisze:
To jest właśnie w końcu dobry mecz ;)
Mamy potencjał i musi zostać wykorzystany!
Myślę że gdy zaczniemy dostrajać do końca system gry nie opierający się na Ronaldo znowu zaczniemy być machiną nie do pokonania :)
Bo tylko o to chodzi !
GLORY
» Sobota, 21 listopada 2009, 20:48 #90
m4ci3k
m4ci3k pisze:
Z Sunderlandem.Dobrze dla nas.Glory GLory man utd.
» Sobota, 21 listopada 2009, 20:47 #89

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
Chelsea 3 : 3 Manchester United
5 lutego 2012 (17:00)
Stamford Bridge
» Ostatni mecz   » Następny mecz
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 24 57 +44
2. Manchester Utd Manchester Utd 24 55 +35
3. Tottenham Tottenham 24 50 +19
4. Chelsea Londyn Chelsea Londyn 24 43 +15
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 24 42 +5
» Pokaż pełną tabelę «
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 15 2 2 0 19
2. Dymitar Berbatow 7 1 0 1 9
3. Danny Welbeck 6 2 1 0 9
4. Javier Hernandez 8 0 0 0 8
5. Nani 6 0 0 0 6
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: Nie zidentyfikowano
Kiedy: -
Powrót: -
Tom Cleverley
Zawodnik: Tom Cleverley
Kontuzja: Uraz kostki
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Nani
Zawodnik: Nani
Kontuzja: Uraz kostki
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Nie zidentyfikowano
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Anders Lindegaard
Zawodnik: Anders Lindegaard
Kontuzja: Uraz stawu skokowego
Kiedy: 30.01.2012
Powrót: 04.03.2012
Phil Jones
Zawodnik: Phil Jones
Kontuzja: Drobny uraz kostki
Kiedy: 22.01.2012
Powrót: Nie określono
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Michael Owen
Zawodnik: Michael Owen
Kontuzja: Naderwany mięsień
Kiedy: 02.11.2011
Powrót: 14.02.2011
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Jak będą wyglądały najbliższe miesiące kariery Paula Pogby?

POLECAMY