Po tym jak wraz z końcem minionego sezonu Ritchie De Laet zadebiutował w barwach Manchesteru United z Hull, młody Belg otrzymał wczoraj szansę pokazania się przed publicznością z Old Trafford. Swoje 'pięć minut' obrońca wykorzystał niemal w pełni.
Solidna gra w obronie, śmiała gra na prawym skrzydle oraz duża pomoc Antonio Valencii, sprawiły, że obserwatorzy byli zachwyceni grą młodego Belga. Także sam De Laet jest zadowolony ze swojego debiutu na Old Trafford.
- O możliwości występu dowiedziałem się podczas przedmeczowej odprawy. To była krótka rozmowa, ale nie stanowiło to dla mnie problemu. Przez pierwszych kilka minut się denerwowałem. Udało mi się jednak kilka razy dobrze zagrać piłkę, Rio Ferdinand mnie pochwalił, a to mi zdecydowanie pomogło.
- Teraz mogę powiedzieć, iż jestem z siebie zadowolony. Mam nadzieję, że trener częściej będzie pozwalał mi grać w pierwszym składzie United. Lecz nie ma złudzeń - potrzebuję doświadczenia. Mogę je zdobyć tylko dzięki regularnej grze - zakończył.
kto by sie nie dzieszył gdyby zadebiutował wtakim klubie jak MU i jeszcze strzelił bramke
» Czwartek, 06 sierpnia 2009, 15:22#1
Edytuj swój post
Odpowiadasz użytkownikowi gruby872
Podaj powód zgłaszania komentarza do moderacji
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.