Hat-trick ustrzelony! Tytuł jest w piekle!
Manchester United trzeci raz z rzędu mistrzem Anglii! Czerwone Diabły zremisowały bezbramkowo z Arsenalem, a taki wynik w zupełności wystarczył im do świętowania sukcesu.
Od początku spotkania niewielką przewagę mieli zawodnicy United, ale ich ataki były nieskuteczne – zaporą nie do przejścia okazał się być stoper Arsenalu, Kolo Toure.
Jednak to Kanonierzy stworzyli pierwszą dogodną sytuację do zdobycia gola. W 14 minucie świetne dośrodkowanie z głębi pola otrzymał Robin van Persie, ale źle przystawił czoło do piłki i poszybowała ona wysoko nad poprzeczką.
Cztery minuty później dobrą okazję do wpisania się na listę strzelców miał Wayne Rooney, ale piłka po jego strzale przeleciała obok słupka bramki strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego.
W 25 minucie rzut wolny ze swojej ulubionej pozycji wykonywał Ryan Giggs, ale jego trzał był mocno nieudany.
Przez następne minuty obydwie drużyny sprawiały wrażenie zadowolonych z wyniku, a z boiska wiało nudą. Przysypiających kibiców na Old Trafford mógł w 41 minucie porwać Ryan Giggs, ale po raz kolejny po jego strzale piłka poleciała na wysokość szóstego piętra.
W doliczonym czasie gry pierwszej połowy po strzale Samira Nasriego w polu karnym United zrobiło się duże zamieszanie, ale ostatecznie Nemanja Vidic wybił futbolówkę w głąb boiska.
Później z rzutu wolnego próbował jeszcze Cristiano Ronaldo, ale bez powodzenia. Po tym stałym fragmencie gry sędzia Mike Dean zakończył niezbyt porywającą pierwszą część meczu.
Obraz gry po przerwie niewiele się zmienił. Zarówno gospodarzom, jak i gościom bezbramkowy remis wydawał się być jak najbardziej na rękę.
Pierwszą godną uwagi okazję w drugiej połowie stworzył sobie Arsenal. W 59 minucie uderzał Kieran Gibas, jednak trafił w boczną siatkę.
W 72 minucie gry Park Ji-Sung strzelił bramkę, jednak sędzia boczny dopatrzył się spalonego asystującemu Koreańczykowi Cristiano Ronaldo, Jak wykazały powtórki, ofsajdu w tej sytuacji nie było.
Siedem minut później w swoim stylu z rzutu wolnego z narożnika pola karnego uderzał Ronaldo, jednak piłka minęła słupek.
Na sześć minut przed końcem nonszalancka i zbyt spokojna gra gospodarzy mogła zostać skarcona – Cesc Fabregas trafił w słupek bramki Edwina van der Sara.
Do końca meczu wynik nie uległ zmianie – Manchester United został mistrzem Anglii sezonu 2008/2009 !
Manchester United – Arsenal 0:0
MU: van der Sar – O’Shea, Vidic, Evans, Evra – Ronaldo, Fletcher, Giggs, Carrick – Rooney (90 Anderson), Tevez (67 Park)
Arsenal: Fabiański – Sagna, Toure, Song Bilong, Gibbs – Nasri, Denilson, Diaby, Fabregas, Arszawin – van Persie
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.