Sir Alex Ferguson jest zadowolony z formy, którą Manchester United zaprezentował w spotkaniu z Arsenalem Londyn oraz ze zwycięstwa w tym pojedynku 1-0.
Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Irlandczyk John O'Shea. Skromna wygrana sprawia, że Manchester United będzie faworytem przed rewanżem, który zostanie rozegrany na Emirates.
W meczu z Kanonierami Manchester tworzył wiele wspaniałych sytuacji, ale wspaniale bronił Manuel Almunia, a piłka po strzale Ronaldo trafiła w poprzeczkę.
Sir Alex Ferguson jest zadowolony nie tyle ze zwycięstwa, co z zachowania czystego konta. - Jestem zadowolony z tego pojedynku. Nasza gra była naprawdę dobra, przez cały czas utrzymywaliśmy odpowiedni solidne tempo.
- Może i powinniśmy strzelić cztery bramki, ale musisz sobie przypomnieć, że pytając mnie przed meczem o wynik, powiedziałem, że przede wszystkim chce zachować czyste konto. Nie można w życiu mieć wszystkiego. Wszystko jest teraz w naszych rękach. Gra się jednak nie skończyła. Chcemy tam pojechać i coś strzelić - zakończył Sir Alex.
ojj, widziales mecz Barcy z Chelsea?
Ja ogladalem caly i chelsea w ogole nie istniala!
Miala jedna sytuacje po bledzie obroncy ktory podal do drogby ten byl sam na sam i spudłował, dobitka tez w rece bramkarza... Chelsea nie wychodzila z wlasnego pola bramkowego, bronili sie 10 pilkarzami. Co prawda osiagneli cel Hidinga tj. miec czyste konto ale to wygladalo jak wyjscie na ring schowanie sie za podwójną garda i czekanie 12 rund..
Manchester zagral wczoraj najpiekniejszy football od czasu meczu z Roma (7-1) tylko teraz nie wpadlo tak duzo bramek..
hmm biorąc pod uwagę, że w dużo słabszej formie załatwiliśmy Porto raczej się nie martwię o finał stawiam, że będzie taki jak rok temu i nie mam nic przeciwko, żeby nawet wynik był ten sam ;p. Co sądzicie o Barcelonie? Moim zdaniem w starciu z dobrą drużyną robi się "KOMICZNA" a nie "KOSMICZNA"
moim zdanie w rewanzu powinien w ataku zagrac berba i tevez bez rooneya, a dlaczego? powód jest bardzo prosty rooney ma zolta kartke i jak dostanie kolejna to nie zagralby w finale.....ponadto musi uwazac evra i tevez
dla druzyn z wyzszej polki takich jak Manchester czy Arsenal to naprawde ma niewielkie znaczenie czy gra się na wyjeździe czy u siebie. Zawsze czujesz się pewnie na wlasnym stadionie, ale Manchester juz nie raz wygrywal na wyjazdach w meczach o wysoką stawke. wiec to ze "rewanż jest na emirates" nie jest zadnym argumentem.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.