AKTUALNOŚCI

Tevez ratuje United!

Data 26 grudnia 2008, 15:44 Bart, własne
Tevez ratuje United!
Czytaj więcej:
» Carlos Tevez
» Premier League
» Stoke City
A A A
Manchester United po ciężki boju na Britannia Stadium wywalczył komplet punktów przeciwko Stoke City. Bohatrem meczu został Carlos Tevez, który w końcówce meczu strzelił zwycięską bramkę po asyście Berbatowa.

Groźnie rozpoczęli zawodnicy Stoke City. Po dośrodkowaniu głową uderza Ricardo Fuller. Od traty gola Edwina van der Sara uratowała tylko poprzeczka. Następnie bramce Sorensena zagrażali gracze Manchesteru United. Jako pierwszy niezłą okazję wypracował Ryan Giggs na lewej flance. Nie zdołał jednak dobrze dośrodkować ani oddać strzału. Chwilę później ładnie dośrodkował Gary Neville. Do piłki doszedł Carlos Tevez, jednak jego strzał również okazał się niezbyt celny.

Odpowiedź graczy Stoke była bardzo szybka. W 11. minucie Fuller ładnie minął Fletchera w polu karnym i już składał się do strzału, kiedy to Paul Scholes świetnym wślizgiem od tyłu czysto odebrał mu piłkę. Na kolejną akcję The Potters nie trzeba było długo czekać. Szybkie podanie, zwód i dośrodkowanie w pole karne. Na szczęście i tym razem udało się obronić przed atakiem. Piłkę głową wybijał Jonny Evans.

Walka o piłkę trwała nadal. W 16. minucie świetne podanie górą trzymał Fuller i znalazł się w sytuacji sam na sam z Edwinem van der Sarem. Holender jednak zareagował odpowiednio szybko i wyłuskał piłkę spod nóg napastnika Stoke. Dwie minuty później Rory Delap miał dwukrotnie okazję zagrozić bramce Edwin swoim słynnym wrzutem z autu. Jednak i tym razem lepszy okazał się goalkeeper United.

W 23. minucie świetną kontrę wyprowadzili gracze Stoke. Po długim podaniu Fuller miał kolejną świetną okazję. Po drodze jednak stracił buta i poślizgnął się na murawie, automatycznie tracąc piłkę. Chwilę później Ronaldo ładnie podaje do Neville'a, ten wrzuca w pole karne, a tam Rooney uderza głową! Piłka poleciała jednak prosto w ręce Sorensena.

Kolejna akcja wywołała spore kontrowersje w trakcie meczu. Rooney wychodził na dogodną pozycję z lewej strony i został powalony na murawę. Sędzia nie odgwizdał jednak faulu. Kilka sekund później Evans odebrał czysto piłkę Shawcrossowi, po czym ujrzał żółty kartonik od Chrisa Foya.

Groźnie pod polem karnym Sorensena zrobiło się w 30. minucie meczu. Po dośrodkowaniu Scholesa przed polem bramkowym zrobiło się spore zamieszanie. Do piłki doszedł Jonny Evans. Nie pilnowany mógł oddać strzał na wagę gola. Zdecydował się jednak uciec na bok i spróbować dośrodkować. Niestety decyzja ta okazała się niesłuszna.

W 38. minucie Rooney ładnie przeciął podanie między obrońcami Stoke City. Po zwodzie zdołał oddać strzał, jednak będąc w takiej pozycji, pilnowanym przez czterech defensorów Rooney nie miał szans na powodzenie.

Niedługo potem Scholes świetnie wykorzystał przewinienie jednego z zawodników Stoke i wywalczył rzut wolny tuż przed polem karnym. Gracze Stoke ustawili się w jeden wielki mur, przez co Ronaldo nie miał innej możliwości jak oddanie strzału, co też uczynił. Portugalczyk trafił jednak tylko w mur.

Przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę jeszcze jeden strzał oddali zawodnicy Stoke. Po podaniu z linii końcowej boiska, z ostrego kąta uderzał Rory Delap. Efekt był oczywiście mizerny. Za to w doliczonym czasie piękną wymianę podań zaprezentowali nam Rooney i Tevez. Carlos przerzucił piłkę górą do Anglika, który złożył się do strzału z woleja. Arbiter boczny szybko jednak odgwizdał spalonego.

Po przerwie od ostrego uderzenia zaczęli gracze Manchesteru United. Jako pierwszy okazję do pokonania Sorensena miał Carlos Tevez. Niestety bramkarz Stoke nie dał się zaskoczyć Argentyńczykowi. Chwilę później uderzali jeszcze Rooney oraz ponownie Tevez. Nikomu nie udało się jednak wpakować piłki do siatki.

W 57. minucie po raz kolejny bramce Stoke zagroził Paul Scholes, ładnym uderzeniem z dystansu. Sorensen zdołał jednak na raty obronić strzał Anglika. Chwilę później Fuller próbował z dystansu pokonać van der Sara. Holender był zmuszony do wybicia piłki na rzut rożny.

Kilka minut później fatalny błąd popełnił Edwin van der Sar, który wypuścił piłkę z rąk przed nogami Ricardo Fullera. W całym tym zamieszaniu na szczęście trzeźwość umysłu zachował John O'Shea, który wypił piłkę. Z drugiej strony sędzia odgwizdał rzut wolny po faulu Vidica.

Stoke przystąpiło do ostrej ofensywy. Pi kilku niegroźnych atakach, świetny strzał głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego oddał Ab Faye. Van der Sar z trudem wyłapał piłkę, która leciała pod poprzeczkę jego bramki.

Ostatnie 20 minut meczu Stoke musiało grać w 10, po tym jak Andy Wilkinson po raz kolejny sfaulował Cristiano Ronaldo, w wyniku czego otrzymał drugą żółtą kartkę. Chwilę później Cris próbował w swoim stylu oddać strzał zza pola karnego. Tym razem nie trafił nawet w bramkę. Dzisiejszy mecz w ogóle był chyba jednym z gorszych w historii młodego Portugalczyka.

W 78. minucie po podaniu Berbatowa strzał sprzed pola karnego oddał Wayne Rooney. Z powodu braku miejsca i czasu do ustawienia piłki uderzenie okazało się zbyt słabe, aby pokonać Sorensena. W odpowiedzi Cresswell próbował przedrzeć się między zawodnikami United, jednak został skutecznie powstrzymany. Stoke jeszcze kilkukrotnie próbowało indywidualnych rajdów, jednak przejście solidnej defensywy United wydawało się niemożliwe do osiągnięcia.

W 82. minucie meczu, po wielu próbach padła upragniona bramka dla Manchesteru United. Akcję rozpoczął Gary Neville, dośrodkował do Berbatowa. Ten świetnie przyjął piłkę, jednocześnie mijając obrońcę Stoke, po czym podał na 5. metr do Teveza. Ten bezlitośnie wpakował piłkę do bramki Sorensena.

Pięć minut później po faulu na Neville'u ładnym strzałem z wolnego popisał się Cristiano Ronaldo. Portugalczyk o centymetry przestrzelił bramkę Stoke City.

Mimo aż czterech doliczonych minut przez sędziego technicznego, żadna z drużyn nie zdołała wypracować sobie już dogodnej sytuacji strzeleckiej.

Stoke City 0:1 (0:0) Manchester United

Bramka: Carlos Tevez 82'

Stoke: Sorensen - Wilkinson, Ab Faye, Shawcross, Higginbotham - Delap (Davies 74'), Whelan, Am Faye (Olofinjana 90'), Pugh - Cresswell (Pericard 90'), Fulle

Man Utd: Van der Sar - Neville, Evans, Vidic, O'Shea (Barbatow 64') - Ronaldo, Scholes (Carrick 90'), Fletcher, Giggs - Rooney, Tevez
» Pulis zainteresowany Owenem Pulis zainteresowany Owenem
Owena łączy się z coraz większą lic...
» Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez Berbatow: Nigdy nie postąpię jak Tevez
Dymitar Berbatow najprawdopodobniej...
» Owen zostanie Świętym? Owen zostanie Świętym?
Michael Owen niebawem przestanie by...
» Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek Rooney: Wrócimy do gry silniejsi niż kiedykolwiek
Wayne Rooney zapowiada, że Manchest...
» Evra: Tevez pokazał brak szacunku Evra: Tevez pokazał brak szacunku
Czy to koniec przyjaźni dla obu pan...
» Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya Zobacz niezwykłe zdolności van Niestelrooya
Van Nisterlooy zdobył aż 150 bramek...
» Schmeichel dla DevilPage.pl: „Lewy” pasowałby do MU Schmeichel dla DevilPage.pl: „Lewy” pasowałby do MU
Prezentujemy pierwszą część wywiadu...
» „Mój najcięższy sezon na Old Trafford” „Mój najcięższy sezon na Old Trafford”
Francuz twierdzi, że ubiegły sezon ...
» Solskjaer wróci do Premier League? Solskjaer wróci do Premier League?
Ole Gunnar Solskjaer dobrze radzi s...
» Tevez: Nie przeproszę Fergusona Tevez: Nie przeproszę Fergusona
Carlos Tevez od przejścia do City l...
» United przyjęli przeprosiny City United przyjęli przeprosiny City
Carlos Tevez znowu narozrabiał...
» Ryan o przyszłym sezonie i występie na IO Ryan o przyszłym sezonie i występie na IO
Ryan Giggs pomimo 38 lat wciąż jest...



Poprzedni news:
Giggs: Jesteśmy w dobrej formie
Następny news:
Mecz Stoke - United do pobrania!

Komentarze (4)


Kacprzakj4
Kacprzakj4 pisze:
Nareszcie gol Tevez w lidze i to na wagę 3 pkt.

GLORY MANCHESTER UTD>
» Piątek, 26 grudnia 2008, 23:00 #4
R7oB9eR10T32o
pamietajcie, ze chel i liver maja 19 meczy rozegranych a manu tylko 16 :P
» Piątek, 26 grudnia 2008, 19:24 #3
kiju096
kiju096 pisze:
No i warto dodac ze mamy jeszcze 2 zalegle mecze a jak bysmy je wygrali to i tak 3 miejsce ale 38 punktow czyli tyle ile chealsea i o jeden punkt mniej od liverpoolu wiec liga jest nasza
GLORY GLORY MANCHESTER UTNITED!
» Piątek, 26 grudnia 2008, 17:38 #2
mwmanu
mwmanu pisze:
Brawo United!!
3 miejsce znów nasze jeszcze tylko 2 pozycje i będziemy liderami!
GLORY, GLORY MAN UNITED!! ;P
» Piątek, 26 grudnia 2008, 16:19 #1

Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
REKLAMA
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: uraz pachwiny
Kiedy: 06.05.2012
Powrót: przyszły sezon
Federico Macheda
Zawodnik: Federico Macheda
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 24.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Uraz mięśni nóg
Kiedy: 08.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY