FELIETONY

Bez nazwy, ale o historii.



To już ponad rok. Ponad rok od pierwszego, histeorycznego Bez nazwy. Teleport dla ciekawskich tu, dla wierzących przypomnienie, że pierwsze Bez nazwy nie miało loga. Tak, kiedyś radziłem sobie bez tego:

Bez nazwy, ale o transferach poruszało kilka ważnych i mniej ważnych spraw. I tak na przykład w pierwszym Bez nazwy wyśmiałem plotki na temat przenosin do Realu Jermaine’a Pennanta. Okazało się jednak, że w tej plotce było ziarnko prawdy i anglik w końcu przywdział trykot Królewskich. Tyle, że zamiast Królewskich z Madrytu Pennant zasilił tych z Saragossy. To tak jakby zamiast do Ameryki trafić do Ameryki. Zastanawiałem się czy Marcos Senna łączony wtedy z Manchesterem City leci na kasę. Dziś zastanawiam się nad tym czy co trzeci piłkarz na nią leci, bo chyba co trzeci piłkarz łączony jest z City. Najlepszym tego przykładem jest Craig Bellamy. Rok temu łączony z Tottenhamem, dziś zawodnik City. W zeszłym roku zwiastowałem także przybycie na Old Trafford następcy Ryana Giggsa – Zorana Tosica. Tosic przyszedł i prawdopodobnie pójdzie nie pokazując niczego. Dosłownie niczego. Zajmowaliśmy się też sprawami Arshavina i jego transferu do Arsenalu (jedyna plotka, która okazała się prawdą), osłabienia Aston Villi przez oddanie do Realu Madryt Ashley Younga, osłabienia Aston Villi przez pozyskanie z Realu Madryt Rafaela Van der Vaarta i karierze Carlosa Teveza pod banderą Wengera. Jak widzicie skuteczność prognoz w pierwszym BN wyniosła 12%. Pozostaje mi mieć nadzieję, że nie wyszedłem z wprawy!

Dawno się nie widzieliśmy, mamy dużo zaległości, jednak nie będziemy ich wszystkich odrabiali. Wybiórczy i mocno subiektywny przegląd wydarzeń mijających dni miesięcy zaczynamy od…

Nowego trenera Manchesteru City. Roberto Mancini, bo o nim mowa, zastąpił na stanowisku Marka Hughesa. Zastąpił w najlepszym do tego momencie, czyli… po wygranej 4:3 z Sunderlandem. Hughes zdaniem szefostwa klubu spisywał się poniżej oczekiwań przegrywając aż dwa ligowe spotkania co było najlepszym wynikiem w lidze. Co prawda City zremisowało także 8 meczów (także przewodzą pod tym względem w lidze), ale to chyba nie powód do tak radykalnych zmian. Już na początku swojej przygody z angielską piłką Mancini przekonał się, że twardy charakter Craiga Bellamy’ego nie jest legendą. Walijczyk był niezadowolony ze zwolnienia Hughesa i podobno dał o tym znać. Nasz bohater (R.Mancini – przyp. Autor) nie dał się jednak tak łatwo. W meczu ze Stoke Bellamy usiadł na ławce. Choć na mecz z Wolverhampton Walijczyk wrócił do składu w prasie pojawiły się informacje o tym, że Włoch chce mięć swojego, włoskiego Bellamy’ego w drużynie. Menager City zainteresowany jest bowiem pozyskaniem Antonio Cassano. A przy Cassano, Bellamy wygląda (przynajmniej według Spoilerowców) jak nieśmiały brat Garego Linekera. Życzmy więc powodzenia. Poza tym w planach Manciniego znajdują się ponoć Gennaro Gattuso, Simon Kjaer i Milos Krasic, nie mówiąc już o niemalże tradycyjnych przy takich okazjach Fernando Torresie, Sergio Aguerro i Francku Ribery’m. Nie mój cyrk, nie moje małpy, przejdźmy więc do innego wątku trenerskiego.

Rafa Benitez. Liverpool jest w wielkim dole. Odpadli ze swoich ulubionych rozgrywek, szansę na mistrzostwo Premier Leauge zamiast tradycyjnie po stracili jeszcze przed nowym rokiem, a na dodatek coraz częściej mówi się o odejściu Beniteza z Liverpoolu. Sprawa Beniteza jest niezmiernie ważna także dla fanów United o czym najlepiej dowodzi wpis z zaprzyjaźnionego (hłe, hłe) z Devilpage serwisu Redlog. Autor wpisu, Danny93, stawia tezę, której później, ani nie broni, ani nie obala. Dlatego, żeby nie wyjść na hipokrytę najpierw przedstawię zdanie zespołu Bez nazwy, a później obalę to co postawił Danny93. Zdanie ZBN najlepiej przedstawiające stosunek ZBN do Rafy najlepiej oddaje zdanie „w czasie suszy szosa sucha”. Jakkolwiek by tego nie interpretować chodzi o to, że Benitez jest dobrym managerem, potrafiącym naprawdę sporo, ale jest także słabym managerem, który musi się naprawdę sporo nauczyć. I po tym krótki wyjaśnieniu pora na punkt G kulminacyjny programu, czyli obalamy tezy Dannego93. Benitez robi kiepskie transfery. To fakt niezaprzeczalny. Niezaprzeczalny jest też fakt, że kilka transferów mu wyszło. Benayoun i Kuyt w Liverpoolu grają powyżej (moich) oczekiwań. Mascherano pomimo swojego wrodzonego ilorazu boiskowej inteligencji sprawuje się również dobrze. Lucas, Agger i Aquilani to gracze, którzy mogą namieszać. Johnson i Reina to jedni z najlepszych graczy na swoich pozycjach w lidze, a Torres jest numerem jeden wśród wszystkich napastników na Wyspach.
Danny93 uważa, że „jedziemy na Anfield Road” nie jest już dla nikogo straszne. Kibice United jednak i Anfield i Liverpoolu na Old Trafford nie wspominają ostatnio dobrze. Liverpool może być w nie w dołku, a nawet w Rowie Marsjańskim, ale na mecz z United zapewne znajdzie formę. Owszem nie ma się czego bać, bo wygrywać na wyjeździe z Liverpoolem też umiemy, ale ani dla nas, ani dla żadnego innego zespołu Anfield nie jest drugim domem.
Bardzo ciekawy jest też fakt, że Benitez już dawno się pogubił. Poprzedni (najlepszy od 2005 roku) sezon zakamuflował bezradność Rafy. Mam nadzieję, że jeżeli kiedykolwiek sir Alex Ferguson wpadnie w ślepy zaułek zaliczy także swój najlepszy od dawien dawna sezon.
Tekst D93 pełny jest innych tez, z którymi można się nie zgodzić. Zgodzić się jednak trzeba z tym, że Benitez ma gorszy czas, jednak mam nadzieję, że pozostanie na swoim stanowisku. Wszak, słabszego dowódcy Liverpool mieć już nie będzie.

Dla rozluźnienia: Szaleństwa Rafy na zczuba.

Zaczęliśmy od historii, historią więc skończmy. Wejście w nową dekadę to świetny czas na wszelkie podsumowania i rankingi. Te już w następnym BN. Dzisiaj jednak popatrzymy w przeszłość i sprawdzimy w jakim składzie grały zespoły z Wielkiej Czwórki.

Manchester United swój pierwszy w mijającej dekadzie mecz grał z Mecaxą z Klubowych Mistrzostwach Świata. Mecz zakończył się remisem 1-1. Gracze United wyszli w następującym składzie:
Mark Bosnich - Gary Neville, Mikael Silvestre, Jaap Stam, Denis Irwin - David Beckham, Nicky Butt, Roy Keane, Ryan Giggs - Andy Cole, Dwight Yorke.

Informacja dla młodszych czytelników. Mark Bosnich miał być następcą wielkiego Petera Schmeichel. Lecz los był okrutny, a Mark po prostu za słaby. Gary Neville to ten sam Gary Neville. Tyle, że słabszy. Dla Silvestre’a był to pierwszy sezon na Old Trafford, dla Stama ostatni. Denis Irwin to świetny egzekutor rzutów karnych. David Beckcham zanim był aktorem mesjaszem soccera jednym z najmłodszych pomocników Milanu, był naprawdę kapitalnym prawym pomocnikiem. Nicky Butt to jeden z ulubieńców Fergusona, człowiek od czarnej roboty, który nie obrażał się gdy siedział na ławce. Roy Keane i Ryan Giggs to legendy. Jeden żywa, drugi żywa i grająca ciągle na poziomie. I Andy Cole i Dwight Yorke to napastnicy słabsi od naszych dzisiejszych napastników. Jednak jako para byli lepsi i skuteczniejsi nawet od naszego kwintetu.

Chelsea swój pierwszy mecz w roku 2000 grała z Coventry i zagrała bardzo dyplomatycznie strzelając przeciwnikowi dwie bramki i również dwie bramki tracąc. A kto był w korpusie dyplomatycznym Londyńczyków?
Ed de Goey - Albert Ferrer, Marcel Desailly, Emerson Thome, Celestine Babayaro - Gus Poyet, Didier Deschamps, Dennis Wise, Roberto Di Matteo, Tore Andre Flo,Gianfranco Zola

Informacja dla młodszych czytelników: tak dobrze widzicie. W składzie Chelsea nie ma Franka Lamparta

Równie dyplomatycznie rok 2000 zaczęli podopieczni Arsena Wengera. Zremisowali 1-1 z Sheffield Wednesday. Skład Arsenalu na to spotkanie:
David Seaman - Oleg Luzhny, Tony Adams, Gilles Grimandi, Sylvinho - Freddie Ljungberg, Patrick Vieira, Emmanuel Petit, Marc Overmars - Nwankwo Kanu, Thierry Henry

Informacja dla Sami-Wiecie-Kogo NIGDY NIE DOSTANIESZ HARREGO POTTERA!!! To był naprawdę fajny Arsenal. Świetna linia pomocy, świetny atak (z nieobecnym wtedy w składzie Denisem Berkampem), dobrą obroną i Davidem Seamanem na bramce. No i Henry jeszcze wtedy nie musiał używać rąk…

I na tym kończymy ostatnie w 2009 roku Bez nazwy. Kolejne już za rok.
Bez nazwy zazwyczaj kończy się jakimś żartem, śmiesznym obrazkiem, lub filmem. Dziś jest inaczej. Dziś żartem jest nieobecność. Nieobecność Liverpoolu w Wielkiej Czwórce. Jak na to zareagował Rafa Benitez:



Autor: mally


Komentarze użytkowników:
#17
ax1d   29.12.2009, 19:57
masz przebaczone :)
osobiście, czekam na następne Bez Nazwy.
zawsze przyda się powiew świeżości :)

a swoją drogą, bo może czegoś nie wiem, a może powinienem wiedzieć...
co znaczy: "wpis z zaprzyjaźnionego (hłe, hłe) z Devilpage serwisu Redlog" ?
#16
mally   29.12.2009, 15:20
Word, panie Word. Word zmienił Lamprada w Lamparta i Word pewnie też zmienił rów mariański w marsjański.

@ax1d właśnie miałem zamiar napisać D93, żeby tu zajrzał. Co do Beniteza to jestem zdania, że jest on najgorszym z najlepszych, dlatego gorszego dowódcy Liverpool mieć nie będzie, mimo, że Benitez wcale nie jest taki zły.

dzieki za opinie ;)
#15
jacaKONA   29.12.2009, 14:55
chyba rów Mariański anie marsjański kurna. sam jesteś marsjański.
#14
badkins   29.12.2009, 13:10
fajniusio ;) teraz trza się za OT100 zabierać!
#13
ax1d   29.12.2009, 12:18
trochę prostacko, że "obalasz" tezy Dannego tu, nie wiedząc nawet, czy on zagląda na tę stronę, przez co ograniczasz jego możliwość bronienia się.
na dodatek, piszesz, że obalasz mnóstwo tez (mimo, że chodzi Ci o argumenty) Dannego, a akapit kończysz zdaniem "słabszego dowódcy Liverpool mieć już nie będzie", czym główną tezę potwierdzasz w 100%.

oprócz tego, wciąż śmiesznie, ale jakby polot mniejszy..
chyba przerwa zrobiła Ci źle. mam nadzieje, że nie zrobi tak Hargreavesowi.
ale, zaczynam dzisiejszy dzień optymistycznie, więc i ten komentarz tak zakończę - jak pochodzisz kilka miesięcy na rehabilitację (albo poćwiczysz zjadliwe, uszczypliwe i ważkie komentarze tam, gdzie ich prawowite miejsce), to na pewno wrócisz do formy, jak Owen, drugi Owen na przykład ;)

pozdr.
#12
grz8siu   29.12.2009, 12:10
Leżę:D Po prostu umieram z tym żartem :D
#11
Pimq3k   29.12.2009, 12:03
Jak dla mnie - kiepskie.
#10
wodar14   29.12.2009, 11:36
Są 2 bledy...Frank LamparDa i przy imieniu Ljungberga:D Ale ogolnie Fajne;p
#9
2Fast4You   29.12.2009, 11:34
Śmieszne to za bardzo nie było ale news na zczuba o "idealnym" śędzinie :D był świetny ;p np. Czy nie uważa pan że F.Torres miał szczęście że nie wyleciał z boiska po uderzeniu łokciem? Benitez: Sędzia był Idealny
#8
Hairdryer   29.12.2009, 11:05
Chyba trzeba postarać się bardziej żeby było śmiesznie. Póki co jest miło, bo miło sie czyta o słabość Looserpool'u ale to wszystko...
#7
17pershing   29.12.2009, 10:27
Literacka Nagroda Nobla się należy!
#6
Lewy7   29.12.2009, 10:22
;))) Dobra Robota ;D

czekam na next ;D
#5
oskid   29.12.2009, 10:08
Dla mnie nie było jakoś mega śmiesznie, ale tekst uśmiech na twarzy niewątpliwie wywołuje i w ogóle zawsze się dobrze czyta Bez Nazwy więc trzymaj tak dalej ;)
#4
chodnik   29.12.2009, 09:58
Bardzo fajne.
dzięki Mally.
nie mogę doczekać się następnego.:P
#3
Xevy   29.12.2009, 09:50
hahaha
- sędzia idealny.
- jego praca była idealna.
- idealny.
brzuch mnie boli ze śmiechu ^^
#2
jacomanufan   29.12.2009, 09:36
BN to jedne z najlepszych "newsow" na tej stronie:D



a co do L'pool to chyba ich fani na devilpage nie wejda juz długo zeby sie z nami podraznic:PPP
#1
jaszary   29.12.2009, 06:01
Jak zawsze Bez Nazwy poprawiło mi nastrój :)

Kilka razy solidnie się uśmiałem i z przykrością muszę udać się do pracy...

Dzięki wielkie Mally za kolejną porcję dobrego humoru!

Pozdrawiam



Aby móc komentować felietony musisz być zalogowany!


Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Pamiętaj! Pisz mądrze i szanuj innych!

MECZE
Chelsea 3 : 3 Manchester United
5 lutego 2012 (17:00)
Stamford Bridge
» Ostatni mecz   » Następny mecz
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 24 57 +44
2. Manchester Utd Manchester Utd 24 55 +35
3. Tottenham Tottenham 24 50 +19
4. Chelsea Londyn Chelsea Londyn 24 43 +15
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 24 42 +5
» Pokaż pełną tabelę «
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 15 2 2 0 19
2. Dymitar Berbatow 7 1 0 1 9
3. Danny Welbeck 6 2 1 0 9
4. Javier Hernandez 8 0 0 0 8
5. Nani 6 0 0 0 6
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: Nie zidentyfikowano
Kiedy: -
Powrót: -
Tom Cleverley
Zawodnik: Tom Cleverley
Kontuzja: Uraz kostki
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Nani
Zawodnik: Nani
Kontuzja: Uraz kostki
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Nie zidentyfikowano
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Anders Lindegaard
Zawodnik: Anders Lindegaard
Kontuzja: Uraz stawu skokowego
Kiedy: 30.01.2012
Powrót: 04.03.2012
Phil Jones
Zawodnik: Phil Jones
Kontuzja: Drobny uraz kostki
Kiedy: 22.01.2012
Powrót: Nie określono
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Michael Owen
Zawodnik: Michael Owen
Kontuzja: Naderwany mięsień
Kiedy: 02.11.2011
Powrót: 14.02.2011
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Jak będą wyglądały najbliższe miesiące kariery Paula Pogby?

POLECAMY