FELIETONY

Bez nazwy, ale to norma



W poprzednich ośmiu wstępach do Bez nazwy zawsze starałem się być zabawny, błyskotliwy i przy tym pisać z sensem. Byłem po prostu sobą. Dlatego dziś będę sobą jeszcze bardziej i wstępu z powodu lenistwa nie będzie. Przechodzimy od razu do rzeczy.

Mamy marzec a nasi ulubieńcy poszczycić się mogą trzema pucharami za sezon 2008/2009. Tak, wracamy do wydarzeń z 1 marca. Wtedy to na Wembley w górę serca, wznosimy je do pana strzeliło konfetti, w górę poszły ręce i puchar, który wygląda tak:



Wtedy też kibice United zyskali nowego bohatera, Tomek Kuszczak przestał się kumplować z jednym angolem, a pewna amerykańska firma zyskała fana swojego produktu. O kim mowa? Tak, o nim. Ben Foster polubił I’poda. I’pod wygląda tak tak, a odtwarzacz autora wpisu tak. Wszyscy wiemy po co Fosterowi był I’pod i co dzięki niemu zrobił, dlatego nie będzie tutaj wspominania karnych. Ani słowa o tym jak Ben wyczekał O’Harę. Ani słowa o tym, że Foster już wcześniej wiedział „że jeśli O'Hara podejdzie do piłki to prawdopodobnie uderzy w moją lewą stronę. Świetnie, że dokładnie tak się wydarzyło, a ja zdołałem to wybronić.” Ani słowa. Już bez I’poda Foster w szatni w raz z kolegami i Tomkiem Kuszczakiem mógł świętować kolejny sukces. A wszystko wyglądało mniej więcej tak:



Był tekst, było video pora na “5pytań do…” Ostatnio niektórzy zarzucali mi, że wszystko wymyślam, najbliżej Manchesteru byłem na wycieczce szkolnej w Berlinie, nie mówiąc już nic o zobaczeniu piłkarzy United czy rozmowie z nimi. Dlatego dziś na uwiarygodnienie przekazu… Autor Bez nazwy z Paulem Scholesem UWAGA! Zdjęcie dla osób pełnoletnich z mocnymi nerwami. Najlepiej ze stali.

Skoro było zdjęcie ze Scholesem to chyba oczywiste, że dzisiejszym bohaterem 5 pytań będzie Johny Evans.


Johnny, pokaż jak robiłeś w Mazowszu!


Johnny czy jest coś czym chciałbyś podzielić się z Pamelą Anderson?
Moje DNA.

Czego nie pożyczyłbyś Ronaldo?
Swojego nowego Porsche.

Dużo mówi się ostatnio o zainteresowaniu Twoją osobą wielu klubów. W takich sytuacjach zazwyczaj pada pytanie o wymarzone miejsce do pracy. Nasz cykl łamie wszystkie zasady, więc czy jest jakieś miejsce, które w swoim życiu chciałbyś omijać szerokim łukiem?
Karny jeż.

Gdybyś mógł zatrzymać wszystko co przemija wybrał byś…
Nieśmiertelność.

Na koniec powiedz nam jakie były Twoje pierwsze słowa?
Habemus papa.


Wracamy do „normalnej” części Bez Nazwy. I do wiadomości, która jest dość brutalna i sprawiła, że serce zaczęło mi bić mocniej. Dramaturgia weszła na najwyższy szczyt (w przeciwieństwie do żartów autora) dlatego nie ma co przeciągać. Trzeba napisać prosto z mostu kuchni. A więc ta wiadomość pojawi się za cztery zdania. Licząc z poprzednim włącznie. Tak więc, po tym i następnym. W tej chwili nie po następnym a od razu po tym. CRISTIANO RONALDO JEST BRZYDKI! Tak przynajmniej twierdzi co drugi facet z kompleksami jak na przykład ja Steven Taylor. Co skłoniło piłkarza Newcastle do wyrażenia swojego zdania o urodzie naszego najlepszego nażelowanego piłkarza? Otóż w przerwie meczu z Newcastle, schodząc do szatni Ronaldo powiedział do Taylora „Jesteś słabym piłkarzem”. Taylor wyciągnął swój łuk w postaci języka w gębie i trafił Ronaldo wprost w jego piętę Achillesową umieszczoną na twarzy. Strzałą było sześć słów i jeden znak interpunkcyjny: „Wiem, ale ty ciągle jesteś brzydki”. Cała sytuacja zapewne skończyłaby się tragicznie gdyby piłkarzy nie rozdzielił Rio Ferdinand dzielnie wspomagany przez sędziego. Swoją drogą jeżeli Taylor uważa obecnego Ronaldo za brzydala, co by powiedział na Ronaldo we wczesnej młodości?



Skoro jesteśmy przy Ronaldo krótki news o nowym trenerze Ronaldo, którym będzie… Usain Bolt. Najszybszy człowiek na ziemi kibicuje najbardziej opalonemu człowiekowi na ziemi. A najbardziej opalony człowiek na ziemi kibicuje najszybszemu człowiekowi na ziemi. Wszystko wyszło na jaw, gdy Bolt napisał do Manchesteru United list z prośbą o autograf Ronaldo. Od słowa do słowa obydwaj doszli do porozumienia i w lato mają odbyć razem kilka treningów. Co da Ronaldo Bolt? Ronaldo szybciej odejdzie do Realu? Szybciej prześpi się z każdą fajniejszą dziewczyną po tej stronie równika? Będzie się cieszył z bramki już przed strzałem? Tego dowiemy się po wakacjach. Albo i nie.

Schodząc z Ronaldo warto wspomnieć o jego nowej wybrance serca. Z pewnością na całe życie:




We wtorek i w środę czeka na nas Liga Mistrzów. LM to stały element życia każdego kibica piłki nożnej. Za kibica uważa się też autor Bez nazwy, dlatego typowania Bez nazwy.

Juventus - Chelsea
Jedna z trzech par włosko-angielskich. I podobnie jak w pozostałych trzech tu też nic nie jest wiadome. W pierwszym meczu Chelsea u siebie wbiła Starej Damie jeden raz. Natomiast Dama (przez swą starość) mecz skończyła bez strzelonej bramki. Wiadomo jakie są Stare Damy. Jak wywęszą miejsce nagle przestaje je wszystko boleć, a tłok w autobusie pod bramką to nie problem. Jak miejsca nie ma starają się załatwić wszystko magią. Jednak teraz, zaklęcie „Ale ta młodzież nie wychowana… Moje nogi są z kamienia… A wojnę przeżyłam… A żylaki mnie bolą…” może nie zadziałać. Chelsea na takie prośby jest głucha i swojego miejsca w ćwierćfinale nie odda.

Mally typuje: Chelsea awansuje. Wygrać będzie cieżej, ale za Hiddinka londyńczycy grają lepiej.

Mally marzy: Juventus wygrywa 1-0. Dogrywka bez goli. W karnych wszystko zależy od Johna Terrego, który znowu się poślizgnął jednak piłka odbija się od słupka i wpada do bramki. Do Terrego podchodzi Lampard i pyta się „Nie mogłeś tego zrobić w Moskwie, nie?”.


Roma – Arsenal

Wydaje się, że to właśnie na takie okazje powstała piosenka Anity Lipnickiej. Arsenal wygrał, ale co z tego? Podopieczni Wengera w tym roku nie zachwycają, a sam Wegner z „managera najładniej grającej drużyny” został „managerem najładniej grającej drużyny, która nic nie znaczy”. Roma natomiast kolejny rok z rzędu dobija się do europejskiej czołówki. I w zasadzie to może być ta chwila, bo jak nie teraz to kiedy?

Mally marzy: Roma wygrywa, ale to Arsenal awansuje. A mecz jest taki nudny jak wykład z prawa rzymskiego i nikt, nigdy w TVP nie wpadnie na pokazywanie jakiegoś meczu Arsnenalu bez udziału Manchesteru United.

Mally typuje: marzy mi się, żeby ten mecz był inspiracją także dla innej piosenki.

Bayern – Sportnig
Naprawdę sądzicie, że mogę coś sensownego napisać*?
Dlatego miejsce na prywatę. Widzieliście trailer nowego filmu Woody’ego Allena?


Premiera w Polsce za nieco ponad miesiąc.

Mally typuje: Szału nie będzie. Bayern wyjdzie leniwie, a Storting będzie walczył do upadłego. I upadnie.

Mally marzy: Sporting jakimś cudem wygrywa 5-0. Dogrywka zbliża się do końca, ale wtedy rzut rożny bije jeden z nieznanych mi graczy Sportingu, drugi nie trafia czysto głową w piłkę, a trzeci… No wiecie…


Liverpool – Real Madryt

W pierwszym meczu faworytem był Real, ale wygrał Liverpool, dlatego logika nakazuje stawiać teraz na Królewskich. Jednak gdy do gry wchodzi Benitez cała logika może się schować. Co wymyślił/wymyśli/wymyśla na ten mecz geniusz taktyki? Bardzo możliwe, że na boisku najbardziej ofensywnym zawodnikiem będzie Reina, który po prostu będzie kopał daleko piłki. Reszta będzie miała bronić Częstochowy. Problemem Realu jest według mnie brak Ruuda van Nistelrooya. Ruud wie jak połączyć piłkę i bramkę Liverpoolu. Reszta napastników Realu miała z tym ostatnio problem.

Mally typuje: Liverpool przechodzi, ale samo spotkanie jest tak nieciekawe, że UEFA ma w planach wycofanie Liverpoolu we wszystkich swoich rozgrywkach. Przynajmniej do czasu gdy za wszystkim stoi Rafa.

Mally marzy: Real przechodzi, a samo spotkanie jest tak nieciekawe, że UEFA ma w planach wycofanie Liverpoolu we wszystkich swoich rozgrywkach. Przynajmniej do czasu gdy za wszystkim stoi Rafa.


Barcelona – Lyon
Typ: Innej ewentualności niż awans Barcelony mimo tego wszystkiego co tam ostatnio się wyprawia nie widzę. Lyon raczej nie ma atutów poza wolnymi i Benzemą.
Marzenie: Dużo goli, żeby Barcelona znowu była faworytem i na nas trafiła dopiero w finale.


Porto – Atletico
Typ: Porto przechodzi. Porto to ciągle niezła drużyna. Atletico w moich oczach ciągle niezłą drużyną nie jest, ale znając życie właśnie napisałem straszną głupotę.
Marzenie: Żeby, któraś z tych drużyn w kolejnej fazie nie trafiła na zwycięzcę pary


Panathinaikos – Villarreal
Typ: Gospodarz ma łatwiej. Szczególnie, że to nie to samo Villarreal, które było o krok od gry w finale LM.
Marzenie: Oprócz tego, żeby Grecy nie trafili w następnej fazie na Porto, albo Atletico to marzy mi się, żeby Wawrzyniak nie machał nogami jak leży.

„Naszego” meczu nie opiszę, bo moje marzenia i typy są zgodne z tym co będzie się działo na Old Trafford.

Na koniec ankieta:

create free polls | comment on this


A z okazji dnia kobiet, dla wszystkich kobiet i mężczyzn, których to kręci:



* o tym meczu rzecz jasna.


Autor: mally


Komentarze użytkowników:
Nikt jeszcze nie skomentował tego felietonu.




Aby móc komentować felietony musisz być zalogowany!


Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Pamiętaj! Pisz mądrze i szanuj innych!

MECZE
Chelsea 3 : 3 Manchester United
5 lutego 2012 (17:00)
Stamford Bridge
» Ostatni mecz   » Następny mecz
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 24 57 +44
2. Manchester Utd Manchester Utd 24 55 +35
3. Tottenham Tottenham 24 50 +19
4. Chelsea Londyn Chelsea Londyn 24 43 +15
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 24 42 +5
» Pokaż pełną tabelę «
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 15 2 2 0 19
2. Dymitar Berbatow 7 1 0 1 9
3. Danny Welbeck 6 2 1 0 9
4. Javier Hernandez 8 0 0 0 8
5. Nani 6 0 0 0 6
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: Nie zidentyfikowano
Kiedy: -
Powrót: -
Tom Cleverley
Zawodnik: Tom Cleverley
Kontuzja: Uraz kostki
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Nani
Zawodnik: Nani
Kontuzja: Uraz kostki
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Nie zidentyfikowano
Kiedy: -
Powrót: 11.02.2012
Anders Lindegaard
Zawodnik: Anders Lindegaard
Kontuzja: Uraz stawu skokowego
Kiedy: 30.01.2012
Powrót: 04.03.2012
Phil Jones
Zawodnik: Phil Jones
Kontuzja: Drobny uraz kostki
Kiedy: 22.01.2012
Powrót: Nie określono
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Michael Owen
Zawodnik: Michael Owen
Kontuzja: Naderwany mięsień
Kiedy: 02.11.2011
Powrót: 14.02.2011
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Jak będą wyglądały najbliższe miesiące kariery Paula Pogby?

POLECAMY