Ronaldo - dzieciak czy niewolnik? Prawo Blattera?
Nie chciałem pisać o serialu pod tytułem „Odejdę – nie odejdę”, w reżyserii i wg scenariusza Cristiano Ronaldo. Temat mnie śmieszył, bo wiedziałem, że odtwórca głównej roli zupełnie niedawno podpisał nowy, jeszcze bardziej lukratywny, kontrakt ze swoim pracodawcą, klubem Manchester United.
Śmieszył do czasu, gdy prezydent FIFA, Sepp Blatter, wprawił w osłupienie piłkarski świat mówiąc, że nie wolno robić z zawodników niewolników i powinno się umożliwić Ronaldo przejście do Realu Madryt.
Powtórka z historii: prawo Bosmana
Dzisiaj czyta się to jak zabawną historię piłki nożnej, na równi z decyzją o wprowadzeniu poprzeczki (z gumki) czy zaprzestaniu gry w czapeczkach. Ale przed wprowadzeniem tzw. prawa Bosmana piłkarz, mimo wygaśnięcia kontraktu, nie mógł zmienić pracodawcy, dopóki nowy klub nie zapłacił poprzedniemu kwoty odstępnego.
W 1990 roku Belg Jean-Marc Bosman wypełnił kontrakt z belgijskim pierwszoligowcem Royal Football Club de Liege. W wyniku tego piłkarzowi obniżono pobory i nakazano grę w rezerwach, a francuskiemu klubowi z Dunkierki – US Dunkerque, który był zainteresowany usługami Bosmana (z wzajemnością), nakazano zapłatę odstępnego.
Łamało to unijną zasadę swobodnego przepływu osób. Po zaskarżeniu klubu, federacji belgijskiej i UEFA do Trybunału Sprawiedliwości przy Unii Europejskiej i wygraniu procesu, który zakończył się dopiero w roku 1995, Jean-Marc Bosman stał się bardziej sławny jako twórca prawa niż jako piłkarz, a prawo Bosmana jest dziś tak powszechnym elementem piłkarskiego życia, jak... poprzeczka właśnie.
Powtórka z historii: prawo Webstera
Jeszcze dalej posunął się Szkot Andrew Neil Webster, który w 2005 roku... po prostu przeczytał ze zrozumieniem regulamin FIFA, a zdobytą wiedzę wykorzystał do zmiany pracodawcy ze szkockiego Heart of Midlothian Edynburg na angielski Wigan Athletic.
W artykule nr 17 owego regulaminu stoi jak byk bowiem, iż w przypadku kontraktu długoterminowego (czyli cztero-, pięcioletniego) piłkarz może wypowiedzieć ów kontrakt pracodawcy po upływie okresu ochronnego. Wynosi on trzy lata w przypadku zawodników, którzy nie skończyli 28 lat, a dwa lata w przypadku pozostałych.
Przy czym, aby artykuł ten miał zastosowanie, muszą zostać spełnione następujące warunki: umowę należy wypowiedzieć na 15 dni przed końcem sezonu, nowy klub nie może pochodzić z tego samego kraju i musi zapłacić dotychczasowemu pracodawcy piłkarza równowartość poborów, jakie piłkarz ten otrzymałby do końca kontraktu, gdyby ów kontrakt wypełnił.
Cały artykuł dostępny w serwisie e-Boisko.pl!
Autor: Artur PilarowskiKomentarze użytkowników:Nikt jeszcze nie skomentował tego felietonu.
Aby móc komentować felietony musisz być zalogowany!
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Pamiętaj! Pisz mądrze i szanuj innych!