ARTYKUŁY
Kuszczak klasy światowej
( Gazeta Wyborcza 11.02.2007 )
Czy Tomasz Kuszczak wyśle na wcześniejszą emeryturę Edwina van der Sara? - zastanawiają się angielskie media, chwaląc Polaka za występ z Charlton wygranym przez MU 2:0. Jedna z parad Polaka została uznana w Anglii interwencją kolejki
Kuszczak stanął w bramce van der Sara, bo Holender w poprzedniej kolejce złamał nos. Był to jego trzeci występ na Old Trafford w Premier League. W debiucie z Arsenalem obronił karnego, ale MU przegrało 0:1. Przeciwko ostatniemu w tabeli Watford (4:0) głównie się nudził. Podobnie było w sobotę z broniącym się przed spadkiem Charltonem. Miał tylko dwie interwencje.
Obie były jednak klasy światowej. W 10. min popisał się znakomitym refleksem, wybijając lecącą tuż przy słupku piłkę po strzale Darrena Ambrose'a. W 23. min świetnie obronił uderzenie tego samego piłkarza, a po chwili MU objęło prowadzenie. Potem gospodarze głównie sprawdzali umiejętności gry nogami Polaka, który radził sobie bardzo dobrze, precyzyjnie wykopując piłkę do partnerów.
- Kuszczak bronił tak, że aż trudno uwierzyć, iż sezon spędził na ławce - napisał portal Sportinglife. Od telewizji "Sky Sports" Polak otrzymał bardzo dobrą notę - 7 (podobnie jak Rio Ferdinand, Patrice Evra i Park-Ji Sung). Wyższą - 8 - dostał jedynie obrońca Nemanja Vidić.
Kuszczak najprawdopodobniej znów stanie między słupkami w sobotnim meczu Pucharu Anglii z Reading. Nie tylko dlatego, że to on występuje w spotkaniach pucharowych. Według "Sunday Timesa" rekonwalescencja van der Sara może potrwać nawet kilka tygodni. Holender odmawia zaś bronienia w specjalnej masce chroniącej nos. Chce wrócić, gdy będzie się czuł w stu procentach zdrowy. - Nie ma sensu, bym wracał za szybko, zwłaszcza że Tomek broni bez zarzutu - stwierdził van der Sar.
Zdaniem "Timesa" może to oznaczać dla Holendra wcześniejszą emeryturę. W przyszłym sezonie o miejsce w bramce Kuszczak miałby rywalizować z 23-letnim Benem Fosterem, którego MU wypożyczył do Watfordu. Foster zbiera znakomite recenzje, w środę zadebiutował nawet w reprezentacji Anglii.
"Czerwone Diabły" zachowały sześć punktów przewagi nad Chelsea, która pokonała Middlesbrough 3:0. W obronie od pierwszych minut zamiast Michaela Essiena zagrał wreszcie kapitan John Terry, pierwszy raz od styczniowej operacji kręgosłupa.
Piłkarze Liverpoolu, który zapowiadali włączenie się do walki o tytuł, przegrali niespodziewanie z Newcastle 1:2. Przy pierwszym golu dla gospodarzy fatalny błąd popełnił rywal Jerzego Dudka do miejsca w bramce - Jose Reina. Zdołał wybić piłkę spod nóg Obafemi Martinsa, ale trafił w swego obrońcę Daniela Aggera. Piłka wróciła do Nigeryjczyka i ten strzelił do pustej bramki.
Liczba kolejki
200
mecz w MU rozegrał Rio Ferdinand. Na Old Trafford trafił w 2002 roku z Leeds za 29,1 mln funtów. Trener Alex Ferguson obwinił go za stratę tytułu w sezonie 2003-04, kiedy to Ferdinand za niepoddanie się testom dopingowym został zawieszony na osiem miesięcy. Dziś mówi jednak, że Rio spłacił długi wobec klubu. - Jest najlepszym technicznie obrońcą świata. Pełni ważniejszą funkcję niż Terry w Chelsea, Puyol w Barcelonie czy Cannavaro w Realu. Nie zamieniłbym go na żadnego z tamtych. Razem z Nemanją Vidiciem tworzą jedną z najlepszych par obrońców w historii MU. Porównałbym ich tylko z duetem Steve Bruce - Gary Pallister - stwierdził sir Alex.
Autor: Michał Pol