DevilPage.pl - diabelski serwis fanów Manchesteru United


» David Gill: Nie jest źle
Dodano: 17.03.2010 20:10, Napisał: rogi

Mimo wielkiego protestu fanów Manchesteru United David Gill nadal uważa, że klub ma „rozsądną strategię biznesową”.

Kilka dni temu zarząd United potwierdził podpisanie kontraktu sponsorskiego z tureckimi liniami lotniczymi. Oprócz pokaźnego czeku, Czerwone Diabły mają od teraz zapewniony transport ich samolotami po całej Europie, jak również podczas wakacyjnych tournee.

Podczas gdy inne linie lotnicze, np. te brytyjskie przechodzą finansowy kryzys, umowa zawarta przez United pokazuje, jak wielkie możliwości mają oni na rynku. Wielu rywali z Premiership może o takich wpływach tylko pomarzyć.

Te fakty to z pewnością wiatr w oczy dla zagorzałych przeciwników Glazerów i uczestników „Złoto zielonego” protestu. Mimo tego że amerykańska rodzina póki co pewnie nadal będzie spotykać się z wielką krytyką za dług, którego narobili podczas kontrowersyjnego przejęcia klubu w 2005 roku, to Gill nadal stoi po ich stronie.

- Ludzie nadal twierdzą, że mamy problemy finansowe – powiedział dyrektor wykonawczy. – Nie uważamy, że to zdrowa sytuacja. Jesteśmy natomiast w komfortowej pozycji. Mamy rozsądną strategię finansową, która będzie kontynuowana na przestrzeni najbliższych lat.

Innego zdania jest Keith Harris, jeden z Czerwonych Rycerzy – grupy, która stara się wykupić kontrolę nad klubem od rodziny Glazerów. Uważają oni, że ich nierozsądna polityka finansowa wkrótce się zemści i będzie trzeba sprzedawać piłkarzy, aby załatać dziury w klubowym budżecie.

Gill śpieszy z kolei z wyjaśnieniami. Uważa, że klub musi być atrakcyjny przede wszystkim pod względem sportowym, aby ktokolwiek interesował się sponsorowaniem go oraz pomocą.

- Doskonale rozumiemy, że to, co dzieje się na boisku ma ogromny wpływ na to, co dzieje się poza nim. Od wielu lat, dokładnie od 1992 roku, kiedy powstała liga Premiership, odnosiliśmy wielkie sukcesy z sir Alexem Fergusonem, który dowodzi znakomitymi piłkarzami.

- Takie wyniki generowały ogromne dochody, które jednak były z powrotem inwestowane w obiekty szkoleniowe, stadion, kontrakty zarówno dla nowych piłkarzy, jak i przedłużenia umów dla tych, którzy u nas już grali. Jesteśmy szczęśliwi mogąc być częścią sportu, w którym osiąga się takie wyniki.

Nikomu chyba nie trzeba powtarzać, że Manchester United to światowy fenomen, którego zasięg jest dużo większy niż innych instytucji o porównywalnych rozmiarach.

- Mamy 333 miliony fanów na całym świecie. W ubiegły weekend obchodziliśmy stulecie wspaniałego Old Trafford. Nasza historia i dokonania sprawiają, że mamy wielki wpływ na końcowy układ tabeli. Nawet jeśli jesteśmy teraz w dołku finansowym, to na świecie jest wiele firm, które inwestują w przyszłość, a my jesteśmy atrakcyjnym partnerem do takich interesów.

Wydrukowano z: http://www.devilpage.pl/index/news/komentarze/21232/