DevilPage.pl - diabelski serwis fanów Manchesteru United


» Beckham wierzy w sukces United
Dodano: 11.03.2010 17:30, Napisał: Biafra

Nie tak swój powrót na Old Trafford wyobrażał sobie David Beckham. Jednak mimo wczorajszego zdemolowania drużyny Milanu przez Czerwone Diabły, Becks wspiera swój były klub w walce o triumf w Lidze Mistrzów.

Jako były kapitan Manchesteru United, David jest całym sercem ze swoim ukochanym klubem i chciałby, aby powtórzył się sukces United z 1999 roku, kiedy to wygrali Ligę Mistrzów.

- Kiedy odpadasz z pucharu, masz nadzieję, żę klub który Cię wyeliminował pójdzie naprzód i zdobędzie trofeum. - uważa Becks. - Naprawdę chciałbym, aby im się to udało.

Po odpadnięciu z rozgrywek drużyny Realu Madryt, United stoi przed niebywałą szansą na trzeci z rzędu finał LM, a Beckham zapowiedział, że dalej będzie nosił szalik Manchesteru nawet ten w złoto-zielonych barwach, który otrzymał od fanów przy schodzeniu z boiska.

Kolory Newton Heath stały się najważniejszym punktem kampanii kibiców przeciwko właścicielom klubu z Old Trafford. Tylko poprzez noszenie szalika Beckham ma zapewnić niebywały rozgłos dla złoto-zielonej kampanii, chociaż on sam zaprzeczył jakoby noszenie przez niego szalika było przyłączeniem się do protestu.

- Jestem fanem Manchesteru United. Widziałem już ten szalik wcześniej, więc założyłem go na szyję, ponieważ wiem, że to byłe barwy Manchesteru. To wszystko wiem - oznajmia David.

- Szczerze mówiąc ta sprawa, (protest) to nie moja działka. Jestem fanem Czerwonych Diabłów. Kibicuję im. Zawsze to robiłem i zawsze będę robił. To nie moja sprawa co dzieje się wewnątrz klubu, z ludźmi z nim związanym i wszystkim dookoła. Jednak jak już mówiłem jestem fanem United i zawsze będę ich wspierał.

Beckham przyznaje także, że wiedział o proteście kibiców przeciw właścicielom klubu dodając: - Oczywiście słyszę o tym tydzień w tydzień. Zawsze ktoś jest niezadowolony, ale mam nadzieję, że ta sprawa szybko się wyjaśni.

Mimo, że wszyscy po meczu chwalą Park Ji-sunga oraz Darrena Fletcher, Becks uważa, że to jego kolega z reprezentacji Wayne Rooney zniszczył Milan.

Rooney strzelił bramkę na początku każdej połowy, co przyczyniło się do wyniku 7:2 w dwumeczu, a dla niego samego było to już 30 trafienie w sezonie. Tylko 12 trafień do bramki rywala dzielą go od rewelacyjnego wyniku sprzed dwóch sezonów Cristiano Ronaldo.

- Jego występy od kilku miesięcy są na najwyższym poziomie. Po prostu rewelacyjne i niewiarygodne - uważa Sir Alex Ferguson.

Manchester United liczył na to, że podczas losowania jako ćwierćfinałowego przeciwnika wylosuje Real Madryt.

Niestety tak jednak się nie stanie, gdyż Real odpadł w rywalizacji z Lyonem, który dołączył tym samym do Arsenalu, United oraz Bayernu Monachium.

- Byłem bardzo zaskoczony tym, że Real odpadł - przyznaje trener Czerwonych Diabłów. - Jednak w ostatnich latach zwiększył się poziom prezentowany przez kluby w Europie, więc prędzej czy później coś takiego musiało się zdarzyć. Tak samo angielskie kluby stały się mocniejsze i mam nadzieję, że teraz przyjdzie okres ich dominacji.

- To nie ma znaczenie z kim zagramy w ćwierćfinale LM. Ważne, że się tam znaleźliśmy. Teraz tylko musimy wykorzystać swoją szansę - kończy Sir Alex.

Wydrukowano z: http://www.devilpage.pl/index/news/komentarze/21166/