DevilPage.pl - diabelski serwis fanów Manchesteru United
» Ferguson: Villa nie miała szans z Antonio
Dodano: 01.03.2010 22:31, Napisał: Bart
Jednym z bohaterów finału Carling Cup na Wembley był Antonio Valencia, który zaliczył kolejną już asystę przy bramce Wayne'a Rooneya. Mimo, iż gazety skupiły się głównie na napastnikach Manchesteru United, sir Alex Ferguson nie zapomniał o ekwadorskim skrzydłowym.
- Antonio potrzebował tego zwycięstwa. Wie, że jest w odpowiednim klubie. Podczas celebracji było widać, że chłopak cieszy się triumfem. Rozwijał się cały sezon i non stop ulepszał swoją grę.
- Myślę, że nie przesadzę, mówiąc, że Aston Villa nie miała z nim szans w drugiej połowie. Przy kontratakach zawsze trzymaliśmy ich za gardła. Daliśmy popalić defensorom Villi – mówił Ferguson.
- Każdy zawodnik zna miejsce Valencii w składzie. Paul Scholes bardzo często zagrywa mu piłki na skrzydło. To bardzo kojące uczucie, wiedząc, że twoja drużyna atakuje. Wiesz, że Antonio potrafi podciągnąć piłkę do linii końcowej i zmusić rywali do obrony, co jest wielką zaletą.
- Valencia wypruwa sobie żyły na murawie. Jest dobrze zbudowany, ma dobrą kondycję. Spisuje się świetnie – komplementował skrzydłowego United Szkot.
Wydrukowano z: http://www.devilpage.pl/index/news/komentarze/21083/