Kick and Run

Przyczyny i skutki odejścia Morrisona

Napisany przez Beckie | Data 31 stycznia 2012, 09:20
Tagi: Ravel Morrison
Przyczyny i skutki odejścia Morrisona Po miesiącach spekulacji, po lepszych i gorszych wiadomościach – odejście Ravela Morrisona z Manchesteru United stało się faktem. Można powiedzieć, że to żadna strata. Można też powiedzieć, że to ogromna strata. Jednak prawda leży gdzieś po środku. Bo Ravel Morrison to jeden z najbardziej utalentowanych młodych angielskich piłkarzy, jednak jak wiemy nie od dziś – w Manchesterze United nie liczy się tylko talent, ale motywacja i skupienie na osiągnięciu sukcesu oraz życie poza boiskiem. Tego 18-latkowi z pewnością brakuje, więc zanim Sir Alex Ferguson zostanie skrytykowany za sprzedaż Morrisona warto się trochę dłużej zastanowić co do tej sprzedaży doprowadziło.

Szkocki menadżer Manchesteru United jest znany z wielu rzeczy, ale wśród swoich kolegów po fachu znany jest przede wszystkim z ogromnego researchu przed każdym transferem. Zadzwonił kiedyś do Davida Moyesa z Evertonu pytając o dostępność jednego z 14-latków z jego drużyny. Wiedział wszystko o nim, o jego rodzicach, o jego stylu gry – Moyes nie kojarzył nawet jego nazwiska. „Jeśli chcesz kupić młodego zawodnika, musisz przeciągnąć na swoją stronę jego rodziców, wtedy dzieciak jest Twój” – mówił kiedyś Ferguson. Szkot uważa, że menadżer tak wielkiego klubu jak Manchester Unitied musi mieć całkowitą władzę, szczególnie kiedy w szatni siedzi tak wielu multimilionerów.

W dzisiejszej szatni Czerwonych Diabłów ciężko znaleźć jakąś gwiazdę przesadnie skupioną na sobie i swoim wizerunku – cała drużyna ma raczej opinię ciężko pracujących na swoją pozycję zawodników, rzemieślników. Nie mamy gwarancji, że częstsza obecność w szatni i wyższa tygodniówka Morrisona nie zachwiałaby tej równowagi. Mamy za to pewność, że długoletni kontrakt z Manchesterem United byłby dla mediów idealną okazją do rozpoczynania wszelkich plotek. Czy to w Manchesterze, czy w Londynie, Morrison będzie częstym gościem angielskich brukowców. Gdyby został w Manchesterze – sprawa odejścia nigdy by się nie skończyła. Wraz z każdą nieodpowiednią wypowiedzią, zaskakującym wydarzeniem na boisku czy pozaboiskowym wybrykiem, dziennikarze z pewnością nakręcaliby sprawę odejścia – Sir Alex Ferguson ma już dość. A wiadomość transferze do West Hamu daje nam do zrozumienia, że Szkot woli dać sobie z nim spokój już teraz.

Nie można mówić, że Morrison nalegał na transfer lub żądał zbyt wysokiego wynagrodzenia. Menadżerem Londyńczyków jest Sam Allardyce, dobry przyjaciel Sir Aleksa Fergusona, więc wydaje się, że jeśli Szkot miałby ogromne nadzieje związane z Morrisonem, dałby o tym jasno do zrozumienia Allardyce’owi i dopiąłby swojego podpisując pierwszy profesjonalny kontrakt z 18-latkiem – nawet jeśli w negocjacjach przeszkadzaliby jego agenci. Tak jednak nie było, ponieważ klub zrezygnował z kolejnych, niekończących się prób tłumaczenia mu co może stracić, wszyscy mieli go dość za całokształt. Za problemy z prawem, za rozgłos w mediach, za opuszczanie treningów, za nakręcanie całej szopki na Twitterze.

Bardzo możliwe jest, że teraz Ravel Morrison w opinii kibiców Manchesteru United stanie się „wcale nie tak dobrym zawodnikiem”, wykreowanym przez media żądne sensacji. Nie można tak powiedzieć, bo wiele osób związanych z futbolem, które wypowiadały się na jego temat, zawsze podkreślały, że ten chłopak ma wyjątkowy talent i jeśli zostanie odpowiednio poprowadzony w najbliższych latach, stanie się gwiazdą reprezentacji Anglii. Odnosiło się wrażenie, że jego kariera jest jak tykająca bomba. Odnosiło się wrażenie, że albo będzie gwiazdą światowego formatu, albo skończy w Championship. I jego przejście do West Hamu – oprócz opuszczenia swoich kolegów z Manchesteru, którzy mają wpływ na jego zachowanie – nie ma wielu plusów. Sir Alex Ferguson był idealną osobą do poprowadzenia Morrisona na właściwą ścieżkę, ale skoro nawet on, facet, który wychował już taką liczbę gwiazd piłki nożnej, z niego zrezygnował, to ciężko jest odnieść wrażenie, że Anglik zrobił krok do przodu. Regularna gra – na którą o wiele bardziej może oczekiwać w West Hamie – to nie wszystko. Liczą się inspiracje, poczucie wielkości i możliwości klubu, w którym występujesz, obecność idoli na wyciągnięcie ręki. Krytykowało się Sir Aleksa Fergusona za to, że nie daje mu szans na grę w pierwszym składzie. Wraz z wielkimi oczekiwaniami byłoby to zachwianie jego psychiki i pewności siebie, szczególnie, że w meczach Pucharu Ligi, mówiąc obiektywnie, nie zachwycał.

W kolejce do osiągnięcia sukcesu są inni zawodnicy. Jest Paul Pogba, który po odejściu Morrisona wydaje się najbardziej gotowym do gry w pierwszej drużynie nastolatkiem – Francuz zaliczył już sporo meczów na ławce rezerwowych, choć na boisku pojawiał się tylko w Pucharze Ligi. U niego sprawa jest inna, łatwiejsza do opanowania. W negocjacjach w sprawie nowego kontraktu przeszkadza tylko agent, który – jak każdy agent – chce zarobić, a nie przejmować się karierą swojego klienta. Nie ma problemów wychowawczych z Pogbą, nie ma z nim żadnych irytujących wydarzeń pozaboiskowych. W rezerwach świetnie spisuje się Davide Petrucci, a gwiazdą Akademii jest 16-letni Belg, Adnan Januzaj, najbardziej ekscytujący zawodnik drużyny do lat 18.

Odejściu Morrisona na pewno nie może towarzyszyć szeroki uśmiech na twarzy. To smutny moment, kiedy klub opuszcza jeden z najbardziej utalentowanych młodych zawodników ostatnich lat – jeszcze smutniejszy jest fakt, że nie odchodzi, "bo jest za słaby", ale odchodzi z niepiłkarskich powodów. Trzeba jednak zrozumieć czym kierował się Sir Alex Ferguson poddając się w sprawie Anglika. Morrison musi zmienić swoje nastawienie i zrozumieć jak wiele szczęścia ma, będąc tak utalentowanym piłkarzem - wydaje się, że cały czas go do tego namawiamy. Teraz wszystko w jego rękach. Od niego zależy czy stanie się najwybitniejszym angielskim piłkarzem, czy zmarnowanym talentem, który oglądając w przyszłości z kolegami mecze w pubie będzie popijał piwo i żałował: „ach, to mogłem być ja”.

Odpowiedzi (44)


SqUaRe
SqUaRe pisze:
Bardzo ciekawy artykuł :D
» Niedziela, 05 lutego 2012, 15:24 #44
MaroUnited
MaroUnited pisze:
bardzo ciekawy artykuł
» Sobota, 04 lutego 2012, 20:43 #43
niby
niby pisze:
Prawdopodobnie Morrison mógłby być w Manchesterze niezłym rozgrywającym.

Cały problem moim zdaniem polega na tym, że my, kibice, mamy zbyt wąskie spojrzenie na negocjacje transferowe. Na ogół wydaje się, że głównym problemem jest przeskoczenie poprzeczki finansowej; siada Boss, siada piłkarz, i gadają - dam Ci tyle, a tyle - nie, ja chcę tyle, a tyle - dobrze. Wynosimy ich na piedestał, jakby nie wiadomo, kim byli, a przecież nie tylko oni stanowią o sile tej drużyny, to przecież kadra menedżerska kształtuje drużynę. Oni wiedzą, kogo potrzebują, wiedzą, dlaczego nie mogą zgodzić się na trzymanie piłkarzy za wszelką cenę, wszak każdy zawodnik ma własne aspiracje, inny charakter, inne motywacje i cele.

Przykład: Darren Fletcher miał spore problemy z przebiciem się do pierwszego składu, a swojego czasu jego umiejętności były porównywalne z Gibsonem; ciężka praca i fakt, że w środku pola zabrakło Hargreavsa sprawiły, że mógł grać obok Carricka i Scholesa. A gdyby Gibson został na kolejne dwa sezony - może miałby tę samą szansę, co Fletcher? I trudno powiedzieć, ile inicjatywy w samym transferze miał Gibson, a ile kadra menedżerska - nie opłacało się trzymać piłkarza, który ma aspiracje, żeby grać, a nie może przebić się do pierwszego składu.

Mam wrażenie, że głównym problemem Morrisona był brak pokory. Może jego żądania transferowe były rzeczywiście zbyt wygórowane, i nie chodzi wcale o kwestie finansowe; w negocjacjach są przecież poruszane takie kwestie, jak gra w pierwszym składzie, premie, ilość meczów w sezonie. Na owy brak pokory składają się również pozaboiskowe wydarzenia, które źle wpływają na wizerunek firmy, a co za tym idzie - samego Bossa i tradycje klubu.

I jeszcze ważna rzecz: Keane miał podobny temperament. On jednak został w klubie :)
» Sobota, 04 lutego 2012, 12:58 #42
Fabio
Fabio pisze:
Skutek odejścia Morrison'a może być taki ,że teraz Pogba będzie miał łatwiej;) i być może wpłynie to dość pozytywnie na Jego psychikę i formę ,oby bo Ja bardziej przepadam;) za francuzem ,niż anglikiem
» Czwartek, 02 lutego 2012, 12:12 #41
devilmaster
devilmaster pisze:
Gdyby byl rzeczywiście takim nieprzeciętnym talentem to gral by w Manchesterze to raczej przeciętniak nie pokazał jakiegoś błysku jak grał w pucharach strzelił parę bramek w rezerwach i dziennikarze okrzyknęli go talentem. SAF nie puściłby wielkiego talentu raczej utemperował by jego charakter do właściwego poziomu.
» Czwartek, 02 lutego 2012, 10:13 #40
imiek
imiek pisze:
Powiem Wam, ze w United zawsze byli skandalisci/gwiazdorzy. Przykladem Best, Cantona, Beckham, Barthez, Ronaldo. Osobiscie lubie pilkarzy o takim usposobieniu. Szkoda chlopaka. Mozna bylo poczekac. Potrafil dac pozadnego kibicowskiego kopa.
» Środa, 01 lutego 2012, 21:27 #39
szorstki pisze:
szorstki
Barthez skandalistą... A niby dlaczego ??
» Piątek, 03 lutego 2012, 17:47 #38
Taurus
Taurus pisze:
Cóż można na pewno żałować, ale mówi się trudno, po jego pewnym odejściu nie chciałbym go już widzieć w Manchesterze ale to żadnym.. mam nadzieję że jego talent się zmarnuje.. a czemu? Abyśmy tego nie żałowali.. chociaż to jego sprawa co zrobił..
» Środa, 01 lutego 2012, 17:14 #37
KibolManUtd
KibolManUtd pisze:
Smutna sprawa ! Tak na prawdę nikogo z nas tam nie było i nie wiemy zbyt wiele... Szczególnie by oczerniać Morrisona. Zespół nie powinien pozbywać się tak łatwo zdolnych wychowanków, bardzo ciekawi mnie kwota transferowa... Moim zdaniem Morrison a zwłaszcza Gibson powinni z nami zostać - widzieliśmy co Gibson pokazał, gdy tylko dostał szansę. Pogbe widziałem w akcji wiele razy i nie mam o nim najlepszej opinii, w ostatnim meczu zagrał na prawdę dobrze, ale rozgrywanie słabo mu wychodzi, może powinien grać z boku... Powinniśmy wychowywać piłkarzy tak, jak robi to Barcelona. Oni są najmocniejszą ekipą świata, mimo tego bez strachu ogrywają swych wychowanków...
» Środa, 01 lutego 2012, 13:47 #36
padre pisze:
padre
oni grają kilkoma wychowankami, w dodatku starymi, natomiast nikt ponizej 21-22 roku zycia nie dostaje tam regularnej szansy na gre w pierwszym skladzie. Poczytaj, poszukaj, to sam sie zdziwisz ile u nich graczy to transfery i jak rzadko wprowadzają mlodych do gry.
» Środa, 01 lutego 2012, 14:11 #35
KibolManUtd pisze:
KibolManUtd
Tak 'starymi' :
Xavi, Iniesta, Puyol, Valdes - zawodnicy w kwiecie wieku, sporo im brakuje do Giggsa...

Pique (wychowanek Barcy), Fabregas (wychowanek Barcy), Messi to wciąż bardzo młodzi zawodnicy...

Thiago, Pedro, Sergio Busquets i jeszcze wielu, wielu innych to wschodzące gwiazdy, wychowane przez kataloński klub.

Trochę nie halo jest Twój komentarz, na tle tego co napisałem. Liczba wychowanków grających w pierwszym zespole jest wręcz porażająca, fakt sporo doświadczonych, ale już szykują się kolejni... Rocznik 90 - 94 dał im mnóstwo zawodników. Powinniśmy ich naśladować. Fakt transfery robią, ale nie na taką skalę jak inni (sprowadzanie młodzików do szkółki, to nie transfery)
» Środa, 01 lutego 2012, 20:11 #34
padre pisze:
padre
sam sobie przeczysz momentami.

Pique i Fabregas nie byli ogrywani, dlatego zdecydowali się na TRANSFER, zeby mogli grac. Byli ogrywani w united i w arsenalu.

Dalej - transfery nie na taka skale jak inni? No chyba mowisz o skali City, Realu i PSV, bo za nimi jest juz raczej Barca, ostatnie kilka lat to zakupy takich graczy jak: Dani Alves,Sanchez, Villa, Fabregas, Keita, Masherano, Abidal - Ibra czy Henry to tez nie tak dawna historia (my wtedy chyba jakos Valencie kupowalismy)

W porownaniu z tymi transferami, zakup Berbatova (jedyny w tej kategorii cenowej) to zakup symboliczny. Pytanie - kto naprawde inwestuje w mlodziez i kupuje mniej znanych (bez wyrobionych nazwisk) zeby rozwinac - united czy farsa?
» Środa, 01 lutego 2012, 23:07 #33
redmati pisze:
redmati
Kibol, a dlaczego i pod jakim względem powinniśmy naśladować Barcę ? Wytłumacz co oni mają, czego my nie mamy ?
» Czwartek, 02 lutego 2012, 14:04 #32
KibolManUtd pisze:
KibolManUtd
Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.02.2012 14:23

padre

Farsa to Twój komentarz ! Z kumplami w gimnazjum możesz tak 'dyskutować', nie rozumiem ludzi, którzy obrażają w internecie inne kluby - za to powinny być ostrzeżenia, ale to już nie moja działka...

redmati

Uważam że Barca podobnie jak United buduje skład na wychowankach, tylko robi to z lepszym efektem, powinniśmy się od nich uczyć niemal wszystkiego :
* szkolenia młodzieży
* zagrań PR-owych, które dostarczają im wciąż nowych fanów co zasila budżet
* konsekwencji taktycznej
* transferów (robią ich mało, ale jak już robią to...)
* gry w finałach Ligi Mistrzów (trochę złośliwe, ale te finały pozostawiły ślad w psychice)

Nie jestem kibicem Barcy, nie jestem zwolennikiem ich symulowania, zdecydowanie wolę Real, jednak osiągnęli niebywały wręcz sukces w ostatnich latach, należy im się za to podziw i szacunek... Na uwagę zasługuje też fakt, że mają tak nieliczny skład, grają w zasadzie ciągle ci sami zawodnicy, nikt nie kisi się miesiącami na trybunach, w razie kontuzji uzupełniają skład wychowankami - super to jest !
» Czwartek, 02 lutego 2012, 14:19 #31
padre pisze:
padre
Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.02.2012 14:34

jak nie masz argumentow to mnie obrazasz. jestem po studiach, z reszta nawet jak bym byl w gimnazjum to przynajmniej przytaczam jakies fakty, a nie tylko klepie 'co powinnismy'.

szkolenie mlodziezy mamy super, ale co poradzimy jak przepisy w anglii pozwalaja na trenowanie chlopakow mieszkajacych najwyzej 1h od stadionu i to przez 2h dziennie? w barcelonie maja mlodziez z calej hiszpanii, ktora caly dzien zyje razem - nie mozemy tego miec w mancehsterze

zagrania pr'owe mamy lepsze - dowodem transfery bekhama czy cr, teraz swietnie kreowany jest rooney, united ma najwieksze przychody na swiecie jesli chodzi o kluby pilkarskie wiec pr musi sie sprawdzac

konsekwencja taktyczna - nie ta liga

transfery - juz Ci napisalem, ze nie robia malo, tylko robia duzo i wydaja na nie kupe szmalu, wiec zosatw juz ten temat

a finaly LM zostawiam bez komentarza bo wydawalo mi sie, ze rozmawiamy o koncepcji i pomysle na druzyne, a nie o poszczegolnych meczach
» Czwartek, 02 lutego 2012, 14:34 #30
ZuczekUnited pisze:
ZuczekUnited
KibolManUtd powalajace argumenty, nie powiem.
» Niedziela, 05 lutego 2012, 19:16 #29
lachupacabras
Ja tam życzę mu jak najlepiej, a Ferguson dobrze zrobił, że go puścił. Gość zamiast ciężko pracować myślał o czerwonym dywanie, takich szlachciców jest na pęczki, a szansa, że będzie z niego drugi Best jest znikoma. Chociaż może w West Hamie go trochę wyprostują, a odkupić gościa zawsze można. Bez spinania się należy obserwować dalszy przebieg jego kariery.
» Środa, 01 lutego 2012, 10:28 #28
kubcio77
kubcio77 pisze:
Płaczecie jakby sprzedał Rooneya za 5mln funtów.To jest junior,żadna gwiazda,a na dodatek nadęty bufon,a takich nigdzie nie potrzeba.MU jest na tyle mocną drużyną, że sprzedaż jakiegoś juniora nie powinna być nawet zauważona.widzieliście go kiedyś w akcji?Ja nie.Za to parę razy słyszałem o jego wybrykach itp. Nakręcał media, a one tylko trąbiły jaki to wielki talent.wyluzujcie,to nie CR.
» Środa, 01 lutego 2012, 10:18 #27
spOntan
spOntan pisze:
Nie widziałem go nigdy w akcji w rezerwach, a w występach w CC nie zachwycał, choć widać u niego było, że nie boi się piłki i ma papiery na grę. Sam nie wiem co o tym jego odejściu myśleć. No ale kiedy Ferguson woli ściągnąć z emerytury Rudego, niż dać pograć młodym to trochę rozumiem decyzję Ravela.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 18:00 #26
Veon
Veon pisze:
Cóż Morrison odszedł. Mówi się trudno nie będe za nim płakać.
Trzeba się jednak postarać by Pogba został z nami.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 17:07 #25
afilant
afilant pisze:
Najgorsze jest to ze teraz nikt nic nie powie na ten temat, jak w ciagu kilku lat Morisson nie zablysnie i sie zmarnuje to nikt nic ni powie i zapomni. Jesli mu sie uda od razu pojda pociski i gromy. Niestety nikt nie jest nieomylny. W sumie nie moge sie doczekac jak banda jelo pow zacznie pisac na froach jak Ravel nie daj Boże strzeli bramke w ciagu najblizszych kilku kolejek
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:58 #24
pierszoroczniak
Jak Bojan przechodził do Romy, przeczytałem gdzieś artykuł jakiegoś gościa, poważnego i znającego się na rzeczy, o jego kontrakcie. Z tego co wyczytałem wynikało, że jego kontrakt to takie jakby wypożyczenie, tyle że oczywiście dłuższe, bo chyba 2 letnie czy jakoś tak. W umowie ma podobno zapisaną kwotę zbliżoną do tej ile dała Roma, za którą Barca może go wykupić po zapisanym tam też czasie. Była mowa, że to pierwsza taka umowa, ale bardzo ciekawa i koleś mówił, że na pewno nie ostatnia.
Myślę, że coś takiego może być i z Morrisonem, a wręcz chciałbym aby tak było, gdyż daje to gwarancję, że nie tracilibyśmy go definitywnie, ale mogli ściągnąć z powrotem jeśli okaże się tego wart. W przeciwnym wypadku nie tracimy nic, bo za transfer pieniądze dostaniemy. Dobrze by było gdyby się okazało tak jak myślę:)
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:44 #23
afilant pisze:
afilant
tak jst z Bojanem, Barca moze go potem wykupic kiedy chce, zrobili tak bo bali sie ze znowu moga dac plamy tak jak z Fabregasem itd
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:54 #22
wladek22
wladek22 pisze:
ufff ulżyło mi nareszcie ta farsa się skończy :) a jesli chodzi o samego zawodnika to powiem tak tyle lat dawaliśmy bez niego rade to i teraz damy :)
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:40 #21
mokrzyk30
mokrzyk30 pisze:
Jeśliby do tego transferu doszło to wg mnie to dobry ruch Fergusona, ale powinien w kontrakcje tak jak barcelona (chyba wiecie o co mi chodzi) zaznaczyć że np. za 2 lata Manchester chciałby go kupić, a może w tym czasie morrison by się opamiętał, bo trzeba przyznać talent to on ma.
A tak propo to nie rozumiem jak mógł treningi opuszczać dla mnie gra w takim klubie to marzenie i gdyby taka szansa mi się przytrafiła to trenował bym dzień i noc.
P.S
Beckie dobry artykuł:D
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:30 #20
Wuj3k
Wuj3k pisze:
Mam dokladnie takie samo zdanie jak koledzy przede mna, po co kreowac kolejnego Balotelliego? Przepraszam bardzo, to jest United, tutaj sie nie gra dla slawy czy dla pieniedzy... Zly adres. W pelni popieram Fergusona.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:14 #19
lukasz00090 pisze:
lukasz00090
Chodziło Ci chyba o to, że gra się dla sławy i trofeów a nie dla pieniędzy ?
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 18:26 #18
Wuj3k pisze:
Wuj3k
Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2012 18:57

Dokladnie, ze gra sie dla samej radosci z gry u boku innych graczy o takich samych aspiracjach, a nie z mysla 'byleby dotrwac do kolejnej tygowniowki.'
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 18:56 #17
ManUtdFun
ManUtdFun pisze:
Ja popieram Beckiego, też uważam, że to bardzo dobre posunięcie. Ci co pisali inaczej - rozumiem, każdy może miueć swoje zdanie, ale dziwie się wam, że żałujecie, macie pretensje do SAF-a za sprzedaż Ravela. Ma 18 lat, talent w rezerwach, który w Carling Cup niczego wielkiego nie pokazał. Jest młody, miał szanse na kariere. Widział doskonale o tym, ale mimo to nadal sprawiał problemy wychowawcze. Czy wy grająć w MU nie przychodzilibyście na treningi, na mecze?? Ja bym siedział w Carrington od rana do nocy ;] On nie doceniał tego co ma, baa... chciał na dodatek tygodniówki, jakby grał w pierwszej drużynie od długiego czasu. Wywołało by to bardzo dużo szumu w szatni. Bo jaka sprawiedliwość, taki Welbeck, czy Tom (nie wiem ile dokładnie zarabiają), ale pewnie nie wiele wiecej niż 30 tys. I teraz oni, którzy starają się, grają w pierwszym składzie będą dostawali tyle, co 18-letni gnojek, który robi co chce? Ja bym się zdenerwował.
SAF dobrze zrobił. Oszczędzi sobie nerwów, troche kasy do tego. Morrison jest dobry, ale nigdy nie ma pewności, że w PL grał by tak super jak w rezerwach. Poszedł do West Hamu, wiec nie musimy się martwić, że oddaliśmy go konkurencji jak Arsenal, Barca czy Man City. Wydaje mi się, że nie będie z niego piłkarza. Zaprzepaścił swoją szansę. Popieram w 100% SAF-a. Boss tu rządzi, dyktuje warunki a nie 18-letni szczeniak, któremu odwala i chce pieniądze jak dorosły.
P.S. Kolejny świetny artykuł Beckie. Bardzo miło się je czyta :)
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:02 #16
slawekmatera
slawekmatera pisze:
powiem tak takich "talentów" jak Morrison co roku pojawia się przynajmniej ze 100 na całym świecie a sukcrs osiąga może z 10% z nich. Pamieta ktoś takiego zawodnika jak Nicky Hunt? Antony Van der Borre? z 5-6 lat temu mówił o nich cały świat (szczególnie Hunt miał być następcą Nevilla na obronie w rep.Anglii) a teraz nawet nie wiem gdzie są i co robią. Jestem przekonany że za kilka lat bedziemy mówili o innych a Ravel moż ebedzie grał jak Eagles w Boltonie czy coś takiego, niby taki talent a idzie do WHU a nie Barcy,Realu,Arsenalu,Chelsea? dziwne co?
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 15:30 #15
afilant pisze:
afilant
a Michala Delure ktos pamieta? Michal Ilkow-Golab? ;p?
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 16:56 #14
mickb
mickb pisze:
prawdopodobne scenariusze są takie
1. Morrison siedzi w pubie, pije piwo, ogląda mecz MU i żałują "ach, byłem tam i mogłem tam nadal być"
2. kibice MU siedzą w pubie, oglądają mecz z udziałem Morrisona i żałują "ach, był nasz i mógł ciągle u nas grać"
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 15:04 #13
Iksiooo
Iksiooo pisze:
Szkoda, ale serio niczym nie zaskoczył w pucharze ligi w zadnym z 3 meczy ktore ogladalem. Z WH wybiło się paru dobrych graczy min Tevez i nasz Rio, Lampard, Carrick.. Ufam Fergusonowi i nie ma sie czego obawiac i tak bylo zbyt duzo szumu o niego (a np o Dannym Drinkwaterze ktory odszedl do Leicester ledwo 2-3 newsy), nie mowiac juz o tym, ze nawet wiecej niz o niektorych waznych zawodnikach. Moze zostanie jeszcze? czekamy na oficjalne info
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 14:25 #12
redmati
redmati pisze:
Wszystko ma swoje wady i zalety, poza tym jeszcze nie wiemy wszystkiego. Diouf miał pójść na wypożyczenie, a został sprzedany, może tutaj będzie odwrotnie ? Może to jakaś umowa z klauzulą pierwokupu ? Nic nie wiemy, wszystko się wyjaśni jeszcze dzisiaj. Jeśli odejdzie szkoda utalentowanego piłkarza, ale nie szkoda go jako osoby, bo Tevez II albo Balotelli II raczej nam niepotrzebni w klubie...
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 14:10 #11
Olo
Olo pisze:
Czy to już pewne i potwierdzone że odchodzi?
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 13:22 #10
Pomarancz
Pomarancz pisze:
Szkoda bo liczyłem że ten chłopak pomimo że ma charakter to myśli, odejście do młotów bezsensu.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 12:35 #9
N17
N17 pisze:
Boże drogi, co ten Ferguson wyrabia?! Taak, rozumiem, pewnie Butta chce ściągnąć z emerytury.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 12:18 #8
tomix
tomix pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2012 11:49

za rok w sondzie bedzie najbardziej pamietne wydarzenie w 2012 roku i ciekawe ile glosow by bylo jesli pojawilaby sie opcja odejscie Morisona:(
dla mnie sprzedanie go jest totalnie bezsensownym posunieciem, ale to tylko moje zdane :/
swoja droga dobry artykul!
a moglby mi ktos wytlumaczyc dlaczego jego mialby Ferguson sprzedac?? [link usunięty]
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 11:47 #7
tomix pisze:
tomix
devilpage.pl/index/news/komentarze/29398/fryers-dolacza-do-buntownikow/
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 11:49 #6
mcis pisze:
mcis
nie zgadzam sie z Tobą. jesli gracz nie prezentuje sie odpowiednio poza boiskiem to w koncu przeniesie to zachowanie na boisko. patrz co sie dzieje z Tevezem. wyobrazasz sobie co by sie dzialo gdyby on nadal gral w MU? jakby odmawial wejscia na boisko. jaka bylaby szopka? o ucieczkach do Argentynu juz nie bede wspominal, bo i takie rzeczy robil w MC i w MU.
Kolejnym przykladem jest MarioB z MC. jego wybryki poza boiskiem sa legendarne, a i na boisku juz coraz bardziej mu odp****ala. nie potzrba nam takich graczy
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 12:58 #5
Bovver
Bovver pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 31.01.2012 11:35

dla mnie to taki Tevez tyle ze w wersji angielskiej, robi szum wokół siebie a jak to mawiają pokorne ciele dwie krowy ssie... Jego decyzja czy chce isc do niższej klasy rozgrywkowej i tak cos działać czy troche spokorniec i zaufac człowiekowi który niejedna gwiazde ujarzmił, niejedna wychował i od 25 lat jest na szczycie z jednym klubem

Swoja droga Beckie gratuluje kolejnego świetnego artykułu.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 11:34 #4
lelek11
lelek11 pisze:
Jeszcze chyba żadna oficjalna informacja na ten temat się nie pojawiła, czyż nie ?
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 11:12 #3
Beckie pisze:
Beckie
Oficjalna nie, ale wszystkie serwisy o tym mówią. O 12:30 ma mieć testy medyczne.
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 11:51 #2
MakaveliPL91
MakaveliPL91 pisze:
Cooo !??

Słucham ??
Ale nic ufam Fergusonowi...szkoda...wielka szkoda...;/
» Wtorek, 31 stycznia 2012, 09:34 #1

Możliwość komentowania tego wpisu jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
POLECAMY ARTYKUŁY
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: uraz pachwiny
Kiedy: 06.05.2012
Powrót: przyszły sezon
Danny Welbeck
Zawodnik: Danny Welbeck
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 30.04.2012
Powrót: koniec maja
Paul Pogba
Zawodnik: Paul Pogba
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 16.04.2012
Powrót: przyszły sezon
Federico Macheda
Zawodnik: Federico Macheda
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 24.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Uraz mięśni nóg
Kiedy: 08.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY