Napisany przez
bar | Data 31 maja 2011, 21:34
Tagi:
FC Barcelona,
Wayne Rooney
![[31.05] Żale po finale... Żale po finale...](/img/news/archiwum.png)
Barcelona wygrała, wbrew temu czego oczekiwałem. Wygrała dlatego, że była drużyną lepszą pod każdym względem. Manchester United, w mojej jakże skromnej opinii, zagrał najgorszy mecz od 2009 roku – od finału z Barceloną.
Barcelona niczym nie zaskoczyła, zagrała po prostu jak Barcelona. Zaskoczył z kolei Manchester, który zagrał jak nie Manchester. Nie wiem czego zabrakło Czerwonym Diabłom po upływie pierwszych, swoją drogą obiecujących, 10 minut. Umiejętności? Woli walki? Motywacji? Czy może przysłowiowych jaj?
To nie był mecz, to był koszmar. Oczy bolały patrzeć na bezradność naszych ulubieńców wobec poczynań Hiszpanów. Ciśnienie skakało mi jak widziałem Carricka stojącego w środku i rozkładającego ręce, kiedy Messi, Xavi i Iniesta grali sobie w dziadka. Nie rozumiem dlaczego oni przestali biegać już po 10 minutach? To był sposób na Barce, nie dać im rozgrywać piłki w środku. Udawało się to do pewnego mementu, później wzięło w łeb i posypało całe spotkanie.
Pochwalić mogę Rooneya i środek obrony. Wayne sam spotkania nam nie wygra, ale dawał z siebie co mógł, jednak ciężko było coś wskórać wobec takiej a nie innej postawy reszty drużyny. Co do Rio i Nemanji to udawało im się przecinać podania, blokować Messiego, lecz oczywiście nie wystrzegli się błędów. Na strzały z dystansu wiele poradzić nie mogli, tutaj powinien działać środek pomocy. Trzeba wyciągać wnioski…
Zawiedliśmy, ale koniec końców nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba patrzeć w przyszłość, szukać wzmocnień. Straciliśmy już dwóch niezwykle ważnych piłkarzy. Koniecznością jest zakupienie środkowego pomocnika, co stwierdzam po tym co zobaczyłem w finale. Tutaj pole do popisu ma już boss, jestem przekonany, że wymyśli coś genialnego – zresztą jak zawsze.
Żeby nie było, że Bar potrafi tylko grzybić, użalać się i narzekać. Mamy za sobą naprawdę dobry sezon, jestem dumny z postawy naszej drużyny i oby tak dalej. Na Barce na razie nie ma mocnych, jednak niech się strzegą, bo Czerwone Diabły stworzą istne piekło swoim oponentom w następnym sezonie!
Na poprawienie humorków wszystkim:
Możliwość komentowania tego wpisu jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.