Notka ze Stretford End

Przepraszam Michael!

Napisany przez bar | Data 14 kwietnia 2011, 11:47
Tagi: Michael Carrick, Ryan Giggs, Wayne Rooney
Przepraszam Michael! Każdy popełnia błędy, nawet ja. Ciężko mi się do tego przyznać, ale myliłem się. W kilku artykułach krytykowałem postawę Michaela Carricka w poszczególnych spotkaniach, ale również za ogólną postawę w sezonie. Nie zmieniam swojego zdania, nadal uważam, że grał znacznie poniżej oczekiwań. Problem w tym, iż nie dałem mu szansy, zamknąłem mu furtkę do gry w pierwszym składzie. Niesłusznie. W dwumeczu z Chelsea pokazał, dlaczego gra w Manchesterze United. Mea culpa Michael.

Po raz pierwszy od dłuższego czasu zobaczyłem zawodnika, którego oglądałem za najlepszych lat w Tottenhamie, czy w pierwszym sezonie u nas. Zaprezentował genialny przegląd pola i niezwykle precyzyjne podania. Nie mówię tutaj tylko o crossie przy podaniu do Giggsa. W destrukcji również był nieodzowną częścią układanki. Świetnie przecinał podania i odbierał. Choć w na Old Trafford jedno z jego niecelnych podań, które bodajże doszło do Drogby, mogło zrobić nam troszkę smrodu i przyćmić jego bardzo dobrą postawę w obu spotkaniach. Miał szczęście.

Cieszy mnie, że wraca do optymalnej dyspozycji. Z taką grą może okazać się kamieniem węgielnym naszych sukcesów w tym sezonie. Wszystko zaczyna się układać. Wayne Rooney wrócił do formy, Chicharito ma niezwykły instynkt strzelecki, mimo relatywnie niewielkiego wzrostu jego gra głową zachwyca. Dochodzi do tego jeszcze Ji Sung „Żelazne Płuca” Park, nieprzewidywalny Nani, niezmordowany Antonio Valencia, bezbłędna obrona oraz...

Ryan Giggs


Kocham go(bez żadnych podtekstów)! Czasami mam wątpliwości czy on naprawdę jest człowiekiem. Widzieliście jak ten dżentelmen gra? Osobiście przecierałem oczy ze zdumienia. Nie dziwiły mnie bajeczne podania i przegląd pola, ponieważ tutaj już nie gra Ryan Giggs, to gra jego doświadczenie. W fotel wcisnęła mnie jego szybkość, wytrzymałość i bezustanna walka o każdą piłkę. Panowie i panie, czapki z głów przed Mistrzem, który prowadzi nas do dwunastego w Premiership i trzeciego w Lidze Mistrzów sukcesu w swojej karierze.

Z niecierpliwością czekam na kolejne spotkania. Way to glory!

PS. Artykuł jest dość krótki, ale musiałem poświęcić Michaelowi osobną notkę. Już teraz zapraszam na coś dłuższego i ciekawszego, gdzieś w okolicach weekendu.

Odpowiedzi (80)


jacaKONA
jacaKONA pisze:
no niestety popieram zdanie że Carrick więcej popsuł niż naprawił w tym sezonie. bilans dla Niego wychodzi grubo poniżej zera... szkoda. naprawdę szkoda.
» Wtorek, 19 kwietnia 2011, 07:18 #80
bar
bar pisze:
dobra, coś muszę wyjaśnić, bo widzę, że po jednej wpadce za bardzo się rozpędziliście.

Krytykowałem go za postawę ogólną, nadal podtrzymuję swoje zdanie. Grał shit przez większość spotkań w ostatnim czasie, ale napisałem też, że:

"Problem w tym, iż nie dałem mu szansy, zamknąłem mu furtkę do gry w pierwszym składzie. Niesłusznie."

i podtrzymuję to zdanie. Spotkaniami z Chelsea udowodnił mi, że nadaje się do gry w United. Zdarzyła mu się kolejna wpadka, szkoda. Przyjdą lepsze spotkania, jeśli nie zapewne go skrytykuję. Zwątpiłem w jego umiejętności i to było w moim podejściu niesłuszne.

tak więc podtrzymuję przeprosiny, co nie zmienia faktu, że zawalił bramkę i trzeba to powiedzieć otwarcie.
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 22:03 #79
mefiu85
mefiu85 pisze:
heh...i pokarało Cie z tymi przeprosinami. "Dzięki" Carrikowi odpadliśmy z pucharu anglii. Brawo Michael!:P
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 21:52 #78
Tristan pisze:
Tristan
tak się kończą dziecinne artykuły po dwóch dobrych meczach w sezonie a cały sezon dno totalne, Brawo Michael!:P
» Wtorek, 19 kwietnia 2011, 23:05 #77
RioGrande
RioGrande pisze:
Osobiście uważam, że przeprosiny pod adresem Michaela C. zostały wypowiedziane absolutnie przedwcześnie. Przyznaję, sam przecierałem oczy ze zdumienia obserwując poczynania Carricka w dwumeczu z Chelsea, w którym zagrał po profesorsku. Nie popełnił bodaj żadnego błędu, asekurował defensorów, był swoistym łącznikiem pomiędzy linią obrony i pomocy. Niestety to był jednorazowy wybryk, błąd matrixa. Nadal uważam, że United zdecydowanie więcej punktów stracili, niż zyskali dzięki postawie Carricka. Na tym poziomie rozgrywek pewnych błędów nie wypada popełniać, a takowe kardynalne, przedszkolne, głupie i absolutnie niewymuszone wpadki Carrickowi nadal się przytrafiają. Co gorsza, nie widać żadnych znamion poprawy, ten piłkarz ma już 30 lat, zatem zdecydowanie za późno na wykształcenie nowych zachowań. Zawsze byłem jego adwersarzem, na durne pytanka w stylu "Gdzie są teraz ci, którzy cisnęli Carrickowi?" odpowiadam: jesteśmy tu, trwamy przy swoich przekonaniach, że ten piłkarz nie reprezentuje odpowiedniego poziomu, być grać w pierwszym składzie United. Nie przepraszajmy zatem Michaela C., bo doprawdy nie mamy ku temu żadnego powodu.
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 16:35 #76
FiFlaK
FiFlaK pisze:
Popadacie z jednej skrajności w drugą.
Z Rangersami zagrał bardzo dobrze, wszyscy go kochają i mu wszystko wybaczają.
Z Valencią na Old Trafford zagrał do przeciwnika, po czym padła bramka na 0:1, wszyscy go nienawidzą.
Z Chelsea w dwumeczu zagrał profesorsko, każdy mu wybacza i każdy go kocha.
Z Manchesterem City, zagrał źle, już go każdy nienawidzi.


To tylko moja chora wyobraźnia, czy tu kibicują same baby z wiecznym okresem ?

Carrick ma lepsze i gorsze dni, a że te gorsze kosztują nas porażki, no cóż... Ofensywa mogła działać, gdyby Berba, Nani, Scholes, Valencia, Park, później Chicharito, zdobyli dwie-trzy bramki, błędu Carricka nikt by nie pamiętał.
A tak, wszyscy wylewają na nim frustracje, zamiast dociekliwym okiem spojrzeć na ofensywę w tym meczu.
Jak już przystało na federację FA, dostaliśmy mecz w sobotę, po wtorkowej potyczce z Chelsea. Zawodnicy United nie mili już sił biegać, zaś turkusowi zawodnicy biegali w najlepsze. Nie mogliśmy dostać niedzieli ? Myślę, że plan FA - Jak pozbawić Manchester United trofeów, powoli zaczyna działać. Ale to tylko moja niewinna teoria, którą być może próbuję usprawiedliwić porażkę Czerwonych Diabłów.
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 06:35 #75
xxnorbi7xx pisze:
xxnorbi7xx
100% racji i też mi się wydaje że mamy tu same baby z wiecznym okresem jak to się wyraziłeś ;P
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 07:57 #74
Bro pisze:
Bro
Ogólnie Michael popełnia za często takie proste błędy, po których tracimy bramki i to jest denerwujące.
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 14:09 #73
skoda037 pisze:
skoda037
Na takim poziomie powinien mieć mecze rewelacyjne i solidne, a nie bardzo dobre i słabe
» Poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 16:03 #72
Tennant
Tennant pisze:
Super artykuł,treściwy i przyjemny w odbiorze :)
Glory Glory MU
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:48 #71
klikas
klikas pisze:
jedno podanie i fala krytyki, w takim wypadku obsmarujmy VDS bo mogl to wyciagnac gdyby nogi trzymal razem, do tego Vidic za wolny skoro Toure tak obok niego se przebiegl, Scholes pieknie wykonany kop i w nagrode ujrzal czerwien, noi na koniec podziekowania dla napastnikow ze strzelili az 0 goli a jak wiadomo jak sie nie strzela to sie nie wygrywa :) nieciekawie sie ogladalo ten polfinal, w nagrode w 2 polfinale se odbijemy:)
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 14:11 #70
xxnorbi7xx pisze:
xxnorbi7xx
1000% racji.
Jak już powiedziałem wcześniej kiedyś znów będzie genialny i wszyscy znowu będą za nim.
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 15:47 #69
Taurus pisze:
Taurus
omg klikas a bo to jedno? - On robi całą masę błędów, to właśnie jest fala krytyki za to że gra totalne dno a że tylko dwumecz z Chelsea zagrał ładnie to już mu dupe lizą...
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 16:59 #68
Marshall
Marshall pisze:
No, wczoraj pokazał swoją prawdziwą twarz. Bardzo słaby piłkarz.
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 12:25 #67
Wojciecha
Wojciecha pisze:
Carrick w wczorajszym meczu z City pokazał, że nie zasługuje na pierwszą 11...
» Niedziela, 17 kwietnia 2011, 11:03 #66
Alpinek
Alpinek pisze:
Carrick to dobry gracz ale za często ma wpadki które kończą się jak dziś, a za rzadko notuje dobre zagrania w ofensywie, jest troszkę za słaby na ten klub.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 21:15 #65
jakubinio
jakubinio pisze:
Co do Giggsa oczywiście każdy wie jak potrafi świetnie grać w piłkę mimo że ma już 37 lat. Żałuje że nie było mi go oglądać za jego najlepszych czasów.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:57 #64
jakubinio
jakubinio pisze:
Oby wrócił do formy z sezonu 07/08... na razie wygląda to coraz lepiej, chociaż dzisiaj na Wembley nie pokazał się z dobrej strony.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:55 #63
jakubinio
jakubinio pisze:
Pokazał się z świetnej strony w dwumeczu z Chelsea... ale miewa różne dni. Ta bramka Toure dzisiaj na Wembley to niestety po części jego wina.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:53 #62
bmichael0011
bmichael0011 pisze:
to nie pierwszy taki blad Carricka i nie ostatni, najgorsze jest to, ze strzela gafy w waznych meczach
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:52 #61
Szym7
Szym7 pisze:
(...) Z taką grą może okazać się kamieniem węgielnym naszych sukcesów w tym sezonie.

Po takich spotkaniach na pewno nie !
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:34 #60
xxnorbi7xx
xxnorbi7xx pisze:
Mówiąc szczerze, to większość komentarzy po dzisiejszym meczu jest żałosna. Co z tego ze zepsuł tę akcję ? Kiedyś strzeli ważnego gola i wtedy co najmniej połowa z was zmieni zdanie. Taka jest moja opinia nie musicie się z nią zgadzać.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:28 #59
levybike pisze:
levybike
Mam nadzieję, że będę jeszcze żył, gdy on strzeli ważną bramkę dla Man Utd. Żałosne to jest bronić zawodnika, który rozgrywa 5 dobrych spotkań w całym sezonie, zaś w pozostałych meczach nie istnieje lub sprawia prezenty przeciwnikom (to nie zdarzyło się pierwszy raz!). On nie ma formy od finału w 2009 roku.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:33 #58
sl4v pisze:
sl4v
popieram xxnorbi7xx w 100%
Czyli co? Te mecze, w których grał świetnie już się nie liczą? Teraz trzeba go wyzywać? A może gdyby nie on, nie byłoby nas w półfinale Ligi Mistrzów? albo nie mielibyśmy takiej przewagi w Premiership?
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:37 #57
levybike pisze:
levybike
Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.04.2011 23:37

Ja go nie wyzywam, ba! Bardzo go szanuję. Ale niestety, kilka dobrze rozegranych meczów na kilkadziesiąt w sezonie, to za mało. Nie ma co gdybać, czy z Carrickiem dalej gralibyśmy w LM, czy nie. Zagrał kilka dobrych spotkań, ale powtórzę - to za mało. Od gracza w Man Utd oczekuje się równej postawy we wszystkich meczach. Najgorsze jest to, że na jego pozycji jest mała rywalizacja o skład (Carrick, Fletcher), więc nie bardzo musi się starać - miejsce w podstawowej 11 ma w kieszeni. Człowiek jest do zmiany i tyle w temacie, chyba, że odzyska formę - wtedy zmienię zdanie (przypomnę, że 2 lata nie ma formy).
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 23:36 #56
jacomanufan
jacomanufan pisze:
nie mów hop...itd.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:21 #55
kawkader
kawkader pisze:
no i go pochwaliłeś bar ...
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:20 #54
DAMINOS
DAMINOS pisze:
te podziękowania pojawiły się za prędko.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:14 #53
levybike
levybike pisze:
Do administratorów strony: Usuńcie ten artykuł, o ile macie choć szczyptę samokrytyki i umiejętności przyznania się do błędu :)
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:13 #52
sitek16
sitek16 pisze:
chyba po dzisiejszym meczu zmienisz zdanie
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 20:08 #51
whiteNani
whiteNani pisze:
yaya toure najbardziej mu dziekuje za podanie w dzisiajszym meczu... carrick do piachu.

UNITED !
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 19:55 #50
levybike
levybike pisze:
Nie chwalmy dnia przed zachodem Słońca...
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 19:32 #49
mateusz2839 pisze:
mateusz2839
właśnie to chciałem napisać:D
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 19:59 #48
PrzemoGGMU
PrzemoGGMU pisze:
Nie można spisywać pilkarza na straty po 1 sezonie. Chicharito też miał w Chivas 1 słaby sezon, po którym jak sam mówił chciał przerwać karierę. I co, gdyby wtedy Guadalajara sprzedała go gdzieś do 2 czy 3 ligi to prawdopodobnie byśmy go w united nie zobaczyli.

Poza tym zawsze trzeba dać szansę i nie skreślać ich zbyt pochopnie. W końcu przeprosiny nie wymażą wszystkiego co się powiedziało. Nie ważne czy druga osoba miała pojęcie akurat o danych komentarzach czy nie.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 17:15 #47
BerbatovFan
BerbatovFan pisze:
Przynajmniej 50% devilpage powinno coś takiego napisać w strone Berbatova.Wielki Szacunek .
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 09:33 #46
kasper11
kasper11 pisze:
A ja wierzylem w Carricka i sie oplacilo piekne podanie do giggsa ten a dalej to juz wszyscy wiemy co sie wydarzylo
:D Piekne chwile i piekne zagrania :)
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 00:50 #45
Klimaa
Klimaa pisze:
Michael już wcześniej przejawiał lepszą formę, a prawdziwy wybuch nastąpił w dwumeczu z Chelsea.
Również (niestety) parę razy go skrytykowałem ale miałem nadzieję że nasz stary Carrick powróci. I tak też się stało, jak napisałeś, to właśnie On może zagwarantować nam spokój w środku, do tego jak dojdzie Fletcher możemy mieć parę pomocników świetnie się uzupełniających. Świetnie odegrał rolę "zamiatacza", dobrze współpracował ze stoperami, jednym słowem Brawo. Chciałbym aby Carrick został z nami, niech odgrywa ważną rolę, bo możemy mieć z tego pożytek.
A co do Giggsa..to po prostu najlepszy zawodnik w historii klubu..
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 22:24 #44
miedziu
miedziu pisze:
Ja bym jednak nie powiedział tak. Zauważ, że odniosłeś się tylko do dwumeczu z Chelsea. Jednak trzeba tez popatrzyć na cały sezon. A w nim raczej nie zachwycał. Okey. Trzeba przyznać też, że w najważniejszym momencie sezonu powraca do formy, ale z drugiej strony w profesjonalnym futbolu wymaga się od zawodnika lepszych występów przynajmniej w większej części sezonu. Poczekamy, zobaczymy. Jedna jaskółka nie czyni wiosny. To jest moje skromne zdanie. ;)
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 21:14 #43
cejotinho
cejotinho pisze:
Ciekawe czemu teraz nikt nie wysyła Giggsa na emeryture
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 19:13 #42
8ball pisze:
8ball
dokładnie.
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 20:28 #41
SzYnA pisze:
SzYnA
może dlatego że nikt go nie wysyłał ? a ja przynajmniej sie z takimi komentarzami za bardzo nie spotkałem na DP.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 14:29 #40
gitkolo pisze:
gitkolo
Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.04.2011 14:35

SzYnA
A ja tak.A bo to mało razy? W dodatku na emeryturke wysyłali jeszcze Ferdinanda i Scholesa.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 14:35 #39
SzYnA pisze:
SzYnA
hymmm to tacy kibice realowscy, najchętniej by juz widzieli sneijdera, sancheza, pastore, di natale, bastosa i hazarda jednocześnie. oczywiście że są to świetni zawodnicy i niektórzy by mogli zastąpić kiedyś nasze gwiazdy ale nie po kilku złych meczach (carrick tych złych ma zbyt wiele)
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 16:45 #38
18Lukasz78
18Lukasz78 pisze:
Wielu z Nas skreślało już Michaela a on pokazał że potrafi piłkę kopać,jeśli jest w formie to naprwadę jest to jeden z najlepszych środkowych pomocników w Anglii.Wszyscy jarają sie Wilsherem a my mamy lepszego chopa,od tego młokosa ;). Byle tak dalej Carrick!
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 14:45 #37
michalk86
michalk86 pisze:
Przebudzenie Carricka w tej czesci sezonu moze byc dla nas nieocenione. Gosc w srodku pola robi kolosalna robote ktorej moze nie widac, jednak jak sie uwaznie przypatrzyc jego grze wtedy dopiero widac jak wielka prace w destrukcji wykonuje.

Tak grajacy Manchester United rozpudza apetyty na 3 trofea, mam nadzieje, ze uda sie wygrac chociaz 2 z nich :D
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 13:45 #36
PiotrasMU
PiotrasMU pisze:
No szczerze, Carrick denerwował chyba każdego, ale może to przez przemęczenie... Zobaczcie w ilu on grał spotkaniach w tym sezonie. United ma dwóch defensywnych pomocników (właśnie Carrick i Gibson), a na Irlandczyka bał się stawiać bo gra jeszcze słabiej. Wydaje mi się, że ta 'siła' Carricka wróci, gdy do United dołączy Rodwell, który odciąży trochę jego obowiązki.

Co do Giggsa, to brak mi słów (oczywiście w pozytywnym znaczeniu). To jest fenomen i nikt temu nie zaprzeczy (no może fan Barcy uzna że Pedro jest lepszy)...
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 13:33 #35
JuliaMUFC
JuliaMUFC pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.04.2011 12:55

Bar jak zwykle osadza wszystkich po jednym incydencie, a ludziom trzeba dac druga szanse ... :/
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 12:55 #34
PaToManU
PaToManU pisze:
Dla nas Giggs to taki Messi dla Barcy :) Ryan to człowiek maszyna ,niestety ma 37 lat i ma troszkę wahania formy ,ale zawsze daje całe serce na boisku !
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 11:30 #33
grobla95 pisze:
grobla95
Ja bym powiedział ,że to bardziej tak jak Xavi dla Barcy...
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 15:39 #32
PrzemoGGMU pisze:
PrzemoGGMU
A dla mnie te porównania i tak troszkę ujmują mu godności. I nie zrozumcie mnie źle po prostu nikt z Giggsem się nie może równać.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 17:00 #31
jacaKONA
jacaKONA pisze:
"każdy popełnia błędy, nawet ja" hehe nieomylny bar ;p
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 09:00 #30
wrobel1992
wrobel1992 pisze:
Jedna jaskółka wiosny nie czyni...jeśli ustabilizuje on tą formę to z chęcią go przeproszę.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 23:13 #29
iwan92
iwan92 pisze:
No, ciekawe czy Michael Ci wybaczy ;]
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 21:16 #28
Wielbicielka
Wielbicielka pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 14.04.2011 21:13

Ja tez muszę się dołączyć do przeprosin ponieważ mi on również nie pasował do tak wielkiego klubu jak MU. Jakoś nie potrafiłam dostrzec jego talentu, albo może nie chciałam, nie mniej jednak myliłam się. Carrick to ważne ogniwo United.

Co do Giggsa...nazywają Go Walijskim Czarodziejem...i On naprawdę czaruje:)
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 21:13 #27
pyzio20
pyzio20 pisze:
No widze ze nie tylko Ja zauwazyłem bardzo dobra postawe Michael'a:)
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 20:31 #26
8ball
8ball pisze:
Carrick to Carrick tamto. Gdyby nie te mega zagranie pewnie dalej byście napinali na biednego defensora. Znaleźliście sobie kozła ofiarnego? "Carrick drewno". "Sprzedawać szmaciarza" itp. komentarze doprowadzały mnie do szału... Czemu tak uważaliście ? bo innych 10ęciu nie potrafiło także podać lub otworzyć drogę do bramki napastnikom? Co prawda Carrick potrafi czasami zagrać jak najgorszy jełop który po prostu z presji wywieranej przez przeciwników palnie piłkę pod nogi rywalowi.. Jednak ja widzę w tych jego bardzo krótkich podaniach coś takiego jak "uspokojenie w grze" i gdy po prostu nie miał do kogo zagrać właśnie w takie głupie sposoby tracił piłki... Wg mnie Carrick nadal gra to samo co z początku sezonu i w dodatku do tego dodał fantastyczne przerzuty. A w swojej pracy w destrukcji stara być jeszcze bardziej dokładny... Innymi słowy "Lou robi SzoU" jednak to moje osobiste zdanie na ten temat... Każdy ma ciężkie sezony... jemu to zajęło sporo czasu.. odkąd CR7 i T32 odeszli Manchester przyjął inny styl gry w piłkę nasz BOSS postawił na defensywę a nie jak przedtem na ofensywę przez co Carrick stracił w oczach naszych zaufanie. Teraz gdy gramy coraz bardziej ofensywniejszą piłkę zauważamy że Carrick nabiera tempa i to skutkuje m.in CROSOWYM podanie do Giggsa..
Życzę Ci Michael wszystkiego dobrego w dalszej karierze. :) Pokaż to w 1/2 w finale LM jak bardzo potrzebny jesteś "Czerwonym Diabłom"
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 19:49 #25
Melquiaves
Melquiaves pisze:
Ja rowniez krytkowalem ostro Carricka na poczatku sezonu i teraz tez jest mi glupio. :) A co Carricka z sezonu 07/08 i meczu z Roma, to pamietajcie, ze wtedy gral razem z Haergravesem, ktory pelnil role tego cofnietego, defensywnego pomocnika, przez co Michael mial wiecej swobody w ofensywie. Kiedy Hargo zlapal kontuzje, to Carrick zastapil go w tej roli.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 19:35 #24
jacomanufan
jacomanufan pisze:
Tytuł brzmi jak jeden z okrzyków Brooke z "mody na sukces" po kolejnej zdradzie hahahaha:D:D
a co do art. to ja Carricka zawsze doceniałem, dalej doceniam i doceniac bede. Miał słabszy okres ale kundli na nim nie wieszałem. Mam nadzieje ze powoli wraca do dyspozycji sprzed paru sezonów.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 18:19 #23
Leon
Leon pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 14.04.2011 16:58

Carrick zainponował mi tym crossikiem do Giggsa , poezja ! :)
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 16:54 #22
monnie
monnie pisze:
"Czasami mam wątpliwości czy on naprawdę jest człowiekiem."

Mam to samo w stosunku do VDSa, aczkolwiek Giggsy nie ustępuje mu "niesamowitością". ^^

Carrick, Carrick, Carrick... Faktycznie, nagrał trochę piachu w tym sezonie, ale chyba się już ocknął i będzie teraz bardzo użyteczny.
W ogóle - umiejętność przyznania się do błędu, to dobra cecha, Bar :)
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 15:39 #21
Mati91
Mati91 pisze:
Ludzie jak bedziecie to mogli o nim powiedzieć po sezonie to bardzo miło ,ale na razie nie wiem czym sie biernie podniecać pomijając 2-mecz z Chelsea to ostatnio ładnie zagrał z Romą:D
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 15:35 #20
SkoraMU pisze:
SkoraMU
Nie przesadzaj, Carrick miał słabszy i lepsze mecze, ale bez przesady.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 16:23 #19
mateusz1616
mateusz1616 pisze:
"Każdy popełnia błędy, nawet ja." - Skromnie:D
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 15:29 #18
skL
skL pisze:
stać pana na więcej panie bar.

może pan zdradzić o czym będzie łikendowy artykuł?
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 14:53 #17
amerrozzo
amerrozzo pisze:
Z obecnego składu United nie trawię tylko Gibsona i Berbatowa. Pierwszy nie umie grać, drugi się opierdziela (okej, miał kilka świetnych występów, ale wolałbym go wymienić na kogoś innego).

Carrick to stuprocentowy Czerwony Diabeł. Uwielbiam go. O Giggsie powiedziano już chyba wszystko. Zwróciliście uwagę, jak pod koniec ostatniego meczu wychodził na prostopadłe podanie, ale Roo postanowił przytrzymać nieco piłkę (typowa gra na czas, gdy wynik dobry) i Giggs się wściekł? Dla Giggsa nie ma znaczenia, czy to 1. minuta czy 90. Zawsze gra tak, jakbyśmy gonili wynik. Wielka postawa, gra zawsze fair, ogromny wkład w grę, nieprzerwanie świetna forma (ile to już lat?), może nie ma już takich rajdów, co dawniej, ale to nadal wyborowy piłkarz. No i bez skandalów także poza boiskiem. Piłkarz wybitny!
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 14:34 #16
Tomasson10
Tomasson10 pisze:
Również go przepraszam:) Czekamy na następne notki.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 14:18 #15
kckMU
kckMU pisze:
Komentarz zedytowany przez usera dnia 14.04.2011 14:16

bar, dobrze, że potrafisz się przyznać do błędu. Ale jak dla mnie na Carrick'a spadała fala krytyki od wszystkich rodowitych kibiców United co mecz. Ja, jako, że jest on moim ulubieńcem znosiłem taką grę z jego strony, mając w głowie tylko jedną myśl "Michael jest wielki, trzeba tylko czekać" Jak widać doczekać można się wszystkiego, nawet Carssona za najlepszych lat. Nie był wielki kiedy trzeba, a kiedy musiał. Mamy wspaniałego defensywnego pomocnika i mądrą, a przede wszystkim spokojną głowę środka pola - więc doceńmy go. Mowa o kibicach znających się na rzeczy, bo pajac zawsze doszuka się byle gówna.
Nie mamy czego zazdrościć Barcelonie - mowa o Iniescie i Xavim. My po prostu mamy inny styl gry, z czym wiąże się inne ustawienie i inni piłkarze. Nasza defensywa w meczu z S04 oraz City będzie musiała być w najwyższej formie, a Carsson jest częścią niej.
Tyle ode mnie, pamiętajcie, że w United każdy piłkarz jest fenomenalny, trzeba tylko cierpliwie czekać, a się nikt nie zawiedzie.

A co do Giggsa, z uśmiechem mogę powiedzieć tylko tyle - brak słów ;)
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 14:11 #14
Altair
Altair pisze:
Carrick jak zwykle łapie formę na ostatnie 2 miesiące, a przez wcześniejszą część sezonu jest jedynie cieniem samego siebie z czasów gry w barwach Tottenhamu i swoją postawą na boisku jedynie osłabia United. Często po prostu żal patrzeć na niego, na jego sposób poruszania się i nieudolne rozgrywanie piłki. Jak na środkowego pomocnika gra zdecydowanie zbyt statycznie. Nie ujmuję mu precyzyjnych podań, które jednak bez chociażby odrobinki kreatywności nic nie wnoszą w konstruowanie bramkowych sytuacji. Wg mnie jest to jedno z największych nieporozumień transferowych ostatnich lat, do którego Fergusonowi trudno się przyznać, jak to zrobił z innym niewypałem w postaci Verona.. Sezon w sezon, Michael zawodzi na całej linii w pierwszych kilkudziesięciu (-.-) meczach aby w kwietniu przekształcić się w jednego z najlepszych zawodników United i dokonać w kilku ostatnich spotkaniach czegoś co pomogłoby mu odzyskać zaufanie kibiców i bossa, a co za tym idzie, kontrakt na kolejny sezon. Nie wiem czym jest to spowodowane. Może za częstą rotacją stosowaną na początku przez Fergusona czy może akurat w jego przypadku to co nam prezentuje do marca, to jednak jego optymalna forma, która stopniowo wzrasta wraz z potęgującym się niezadowoleniem kibiców i strachem przed lipcową zmianą zespołu na taki, któremu zdobywanie licznych trofeów przychodzi z łatwością jedynie w Fifie.

Wcześniej zachwycaliśmy się chociażby jego grą w pamiętnym meczu przeciwko Romie zakończonym 7-1. Wtedy również żałowaliśmy swoich wcześniejszych komentarzy na jego temat, którym było daleko od wychwalania angielskiego pomocnika. Zaczynaliśmy wierzyć, że to "londyński Carrick" się w końcu przebudził z letargu i zacznie grać na miarę środkowego United. Udawało mu się trzymać nas w nadziei do końca sezonu, a nawet jeszcze przez spotkania towarzyskie, utwierdzając nawet niektórych z nas w przekonaniu, że w końcu będzie można być dumnym z jego gry i postawą w nowym sezonie zamknie usta krytykom raz na zawsze. W końcu dochodzimy do spotkania otwierającego naszą drogę do kolejnego mistrzostwa Anglii, w którym to Michael daje taką plamę, że nawet największym optymistom nie pozwala na napisanie choćby jednego dobrego słowa o jego grze..

Zastanawiam się jedynie, kiedy boss skończy tą naszą huśtawkę nastrojów związanej z grą byłego pomocnika Tottenhamu i go w końcu sprzeda do miejsca, w którym byłby w stanie odbudować swoją formę albo z biegiem czasu odejść w niepamięć nie tylko Capello, ale również fanów angielskiego footballu.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 13:50 #13
shatanski pisze:
shatanski
Gra za statycznie biegajac w kazdym meczu najwiecej z United? Chyba nie wiesz, ze piłkarze poruszaja sie nie tylko w miejscach pokazanych w tv...
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 15:56 #12
Altair pisze:
Altair
"Gra za statycznie biegajac w kazdym meczu najwiecej z United? Chyba nie wiesz, ze piłkarze poruszaja sie nie tylko w miejscach pokazanych w tv..."

Usłyszałeś ostatnio w tv, że przebiegł najwięcej w drużynie w spotkaniu z Chelsea i stosujesz to jako kontr-argument do mojej opinii o jego beznadziejnej grze? Nie żartuj. Byłeś kiedyś na meczu z udziałem Carricka, że widziałeś w jaki sposób się porusza po boisku? Stosuje pressing bez jakiejkolwiek orientacji taktycznej pozostawiając często niekrytego zawodnika zaledwie metr obok siebie, który już zaczyna pędzić w kierunku bramki licząc na piłkę. Poza tym, statyczność odnosi się do jego grą z piłką przy nodze, a Michael to największe drewno jakie mamy w składzie. Jak pisałem wcześniej kilka dobrych spotkań na koniec sezonu i już zapominacie o licznych wpadkach przepraszając za poprzednie komentarze. Carrick już dawno powinien grać gdzie indziej, tak samo jak Anderson, Gibson czy inne kalectwo - Obertan.
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 21:33 #11
Kajdan
Kajdan pisze:
Nie ma co przepraszac bo Carrick naprawde gral slabo ale na szczescie Michael sie ogarnal i chyba wraca nam Carrick z sezonu 07/08 :)
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 13:44 #10
Adam11
Adam11 pisze:
Co do Carricka to ja byłem przeciwnikiem tego transferu. Nie rozumiałem dlaczego Ferguson wydał za niego taką kupę kasy. Dobrze, że ostatnio do dobrej gry w destrukcji (którą prezentował prawie od początku tego sezonu, a którą mało kto dostrzegał i doceniał) dołożył jeszcze zagrania ofensywne. Pierwszy mecz półfinałowy LM będzie dla niego ogromnym sprawdzianem. Jeśli wywiąże się dobrze ze swojej roli to jego pewność siebie przed potencjalnym finałem jeszcze wzrośnie. Trzymam kciuki za niego mimo, że nie należy do moich ulubionych zawodników.


Giggs to już inna para kaloszy. W obu meczach z Chelsea gdy na niego patrzyłem miałem nawet momenty wzruszenia. Dlaczego? Bo w dzieciństwie miałem trzech piłkarskich idoli. Byli to Paul Ince, Eric Cantona i właśnie Giggs. Pierwsi dwaj pozostawili już tylko piękne wspomnienia. Natomiast Giggs podobnie jak Alex Ferugoson "towarzyszą" mi po dziś dzień. I to właśnie jest niesamowite. Kiedy Cantona zakończył karierę to jako młody chłopak grając w piłkę zawsze byłem Giggsem. Podziwiałem go i nadal mogę podziwiać. To coś nieprawdopodobnego!

W mediach często przewija się komentarz w stylu: " Kiedyś żyliśmy w erze Maradony, a teraz żyjemy w erze Messiego."

Dla mnie od wielu wielu lat żyjemy w erze Ryana Giggsa, który jest jednym z najwybitniejszych piłkarzy jaki się kiedykolwiek narodził. Szkoda, że wielu ludzi wspomina z rozrzewnieniem człowieka, który dopuścił się haniebnego zagrania ręką w ćwierćfinałowym meczu MŚ pomiędzy Argentyną i Anglią staczając się potem na samo narkotykowe dno, a tak mało ludzi potrafi dostrzec nieprzeciętny talent i profesjonalizm zawodnika tej klasy co Giggs.

Jestem też ciekaw gdzie będzie Messi w wieku 37 lat? Czy w ogóle będzie jeszcze grał w piłkę? Nawet jeśli to na bank nie na takim poziomie jak Giggs.

Cieszmy się więc karierą tego wybitnego zawodnika puki jeszcze trwa!
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 12:34 #9
DevilxDevil pisze:
DevilxDevil
Nigdy nie myślałem o Giggsie w sposób najwybitniejszego piłkarza w historii. Zawsze był dla mnie jednym z wielu, pewnie dlatego, że nie dane było mi oglądać go za swoich najlepszych lat (podobnie jak Scholesa).
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 08:54 #8
eKB
eKB pisze:
Naprawdę ostatnio pokazał że warto mu dawać więcej szans pracuje za 2 a co do Ryana to chyba każdy wie kim on jest i jakim jest wspaniałym piłkarzem
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 12:11 #7
SkoraMU
SkoraMU pisze:
Coraz częściej w mediach mówią, że MU ma najsłabszy skład od kilkudziesięciu lat. Myślę, że takie mecze jak z Chelsea pokazują, że nie liczy się ocena innych, a umiejętności i temperament. Micheal Carrick pokazał w obu meczach, że stać go na gre na najwyższym poziomie. Świetna gra w defensywie, dużo się napracował. Mam nadzieje, że tak już pozostanie w tym sezonie. Ryan jest fenomenem na cały świat, mimo swojego wieku gra jak by miał 20 lat, pokazywał to zawsze, a w meczach w LM przypieczętował to 3 asystami.
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 12:05 #6
blejd7 pisze:
blejd7
mamy najsłabszy skład od kilkudziesięciu lat a i tak wygrywamy z większością drużyn w Europie więc jak to świadczy o nich? Jeżeli takim niby słabym składem wygrywamy to po kilku wzmocnieniach pojechalibyśmy wszystkich w lidze 3-4 do 0
» Sobota, 16 kwietnia 2011, 17:57 #5
TheNeviller
TheNeviller pisze:
"Ryan Giggs

Kocham go(bez żadnych podtekstów)!ę

A kto Ryana nie kocha ?
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 12:03 #4
AgEnT pisze:
AgEnT
Obrońcy przeciwnej drużyny :)
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 19:56 #3
Luelle pisze:
Luelle
:D najważniejsze że My tak., inni się nie liczą.
» Piątek, 15 kwietnia 2011, 20:56 #2
LiberaPL
LiberaPL pisze:
"Czasami mam wątpliwości czy on naprawdę jest człowiekiem. "

nie ty jeden :-)

z niecierpliwością oczekuje kolejnych notek z Twojej strony :D
» Czwartek, 14 kwietnia 2011, 11:54 #1

Możliwość komentowania tego wpisu jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
MECZE
TABELA PREMIER LEAGUE
1. Manchester City Manchester City 38 89 +64
2. Manchester Utd Manchester Utd 38 89 +56
3. Arsenal Londyn Arsenal Londyn 38 70 +25
4. Tottenham Tottenham 38 69 +25
5. Newcastle Utd Newcastle Utd 38 65 +5
» Pokaż pełną tabelę «
POLECAMY ARTYKUŁY
STATYSTYKI - BRAMKI
Zawodnik PL LM LE FA CC SUMA
1. Wayne Rooney 27 2 3 2 0 34
2. Javier Hernandez 10 0 2 0 0 12
3. Danny Welbeck 9 2 0 1 0 12
4. Dymitar Berbatow 7 1 0 0 1 9
5. Nani 8 0 0 0 0 8
KONTUZJE
Chris Smalling
Zawodnik: Chris Smalling
Kontuzja: uraz pachwiny
Kiedy: 06.05.2012
Powrót: przyszły sezon
Danny Welbeck
Zawodnik: Danny Welbeck
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 30.04.2012
Powrót: koniec maja
Paul Pogba
Zawodnik: Paul Pogba
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 16.04.2012
Powrót: przyszły sezon
Federico Macheda
Zawodnik: Federico Macheda
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 24.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Anderson
Zawodnik: Anderson
Kontuzja: Uraz mięśni nóg
Kiedy: 08.03.2012
Powrót: przyszły sezon
Darren Fletcher
Zawodnik: Darren Fletcher
Kontuzja: Problemy zdrowotne
Kiedy: 13.12.2011
Powrót: przyszły sezon
Nemanja Vidić
Zawodnik: Nemanja Vidić
Kontuzja: Zerwane więzadło
Kiedy: 07.12.2011
Powrót: przyszły sezon
RELACJE SMS
Informacje z meczów na Twoją komórkę!
FACEBOOK
REKLAMA
Sklep piłkarski Nike Manchester United
SONDA
Wzmocnienia w której formacji przydałyby się Manchesterowi United najbardziej?

POLECAMY